Typ urody Natural - kobieta zrelaksowana

Kształt sylwetki, rysy twarzy, garderoba.

Typ Natural umiejscawia się na osi Yin/Yang pomiędzy ostrym typem Dramatic, a zrównoważonym Classic. Prostokąt o zaokrąglonych rogach jest figurą, która najlepiej obrazuje cechy typu Natural. Proste linie, mniej lub bardziej szerokie kości (sylwetka, twarz), muskularna budowa ciała, a przy tym brak ostrości właściwej typowi Dramatic. Sylwetka oraz twarz, podobnie jak w typie Dramatic, są pod bardzo silnym wpływem męskiego pierwiastka Yang. Jednak w typie Natural cechy Yang są miękkie, wszelkie ostrości zostają wygładzone.

Kobieta typu Natural powinna otaczać się prostymi, geometrycznymi kształtami o miękkich lub zaokrąglonych liniach. Będą to: prostokąty, wielokąty oraz kwadraty o stępionych rogach, często o nieregularnych kształtach. Wskazana również jest delikatna asymetria. W praktyce przekłada się to na styl, który w języku angielskim nosi sympatyczną nazwę – relaxed.

Oto jak wypada porównanie typu Natural (Jennifer Aniston) z dwoma najbliższymi mu typami, czyli z Classic (Amy Adams) oraz z Dramatic (Keira Knightley). W pierwszym rzędzie twarze. W drugim  codzienne, luźne stylizacje. Można zauważyć, że tego typu strój najbardziej służy typowi Natural. Tak na marginesie, Jennifer Aniston jest jedną z niewielu gwiazd, które stosują najodpowiedniejszy dla nich styl. W przypadku pani Aniston są to zarówno idealna fryzura w perfekcyjnym kolorze, jak i świetnie dobrany, naturalny (czyli odpowiedni dla typu Natural) makijaż. Z ubraniami bywa różnie, raz lepiej, raz gorzej, ogólnie całkiem poprawnie. Ciekawe czy sama Jennifer ma tak dobre wyczucie, czy też miała szczęście do wizażystów i stylistów?

NATURAL_porównanie_02

NATURAL_porównanie_01


Kolejną przedstawicielką typu Natural jest uwielbiana przez Anglików księżna Kate. Styl życia jaki prowadzi rzadko pozwala jej na noszenie zwyczajnych ubrań. Znamy ją jako kobietę elegancką, ubraną w iście książęcym stylu. Czasem bardziej klasyczną, innym znów razem odrobinę romantyczną. Jednak żaden z oficjalnych stylów Kate nie jest jej właściwym. Chociaż w garderobie typu Natural, obok stylu stricte relaxed, znajdziemy również rzeczy eleganckie, Kate nigdy nie wybiera takich fasonów. Być może etykieta dworska nie przewiduje np. sukienek bez zaznaczonej talii. A może po prostu księżna Kate nie wie w czym wyglądałaby najlepiej. Mimo wysokiego wzrostu (175cm) i bardzo szczupłej sylwetki, Kate wcale nie wygląda we wszystkim dobrze. Sytuację ratują piękne włosy oraz miła twarz (chociaż makijaż zazwyczaj jest fatalny), które wytłumiają dominację męskiego pierwiastka Yang.

Poniżej zdjęcia przedstawiające Kate w stylu Romantic oraz w stylu Classic. Romantyczna sukienka podkreśla atletyczne ramiona, rysując wyraźny kształt rożka. Dodatkowo cienka tkanina nieładnie przylega do wąskich, chłopięcych wręcz bioder. Tworzy się ogromny kontrast pomiędzy ciałem i twarzą mocno nacechowanymi Yang a kreacją, która jest maksymalnie Yin.

W stylu klasycznym Kate prezentuje się znacznie lepiej. Jest on jej dużo bliższy na osi Yin/Yang. Niestety nie na tyle bliski, aby szerokość bioder należycie wypełniła sukienkę. Wyraźnie widać, że sukienka w tym miejscu jest zbyt szeroka. Kate nie ma też szczęścia przy wyborze kolorów. Klasyczna czerwień, którą sobie upodobała nie jest barwą z palety Pełnego Lata, które to jest typem kolorystycznym księżnej. Tak atrakcyjna kobieta we właściwych fasonach i kolorach mogłaby wyglądać znacznie lepiej.

Poniżej zrelaksowana Kate prezentująca się dużo bardziej interesująco niż w wersjach oficjalnych. Swoją drogą chyba rzadko, tak naprawdę, może być na luzie.


W typie Natural wyróżniamy dwa podtypy – Flamboyant oraz Soft. Flamboyant Natural na osi Yin/Yang jest przesunięte w stronę Yang jeszcze dalej niż podstawowy Natural. Soft Natural, jak sama nazwa wskazuje, jest bliżej żeńskiego pierwiastka Yin.

Przyjrzyjmy się twarzom trzech różnych typów naturalnych. Kolejno są to: Liv Tyler – Flamboyant Natural, księżna Kate – Natural, oraz Jessica Brown – Soft Natural.


NATURAL – SYLWETKA – CECHY CHARAKTERYSTYCZNE:

NATURAL_sylwetka1

  • Wzrost – od ok. 164cm do ok. 178cm
  • Umiarkowanie długie linie pionowe
  • Typ sylwetki – prostokąt z wcięciem i mocnymi ramionami
  • Ramiona – szerokie, barczyste, masywne
  • Ręce i nogi – często nieco dłuższe w stosunku do tułowia, muskularne
  • Dłonie i stopy – duże, szerokie
  • Biust – średniej wielkości
  • Talia – przeciętne wcięcie
  • Biodra – proste, zazwyczaj nieco węższe od ramion, szerokie kości biodrowe
  • Przedramiona – smukłe, muskularne

NATURAL – TWARZ – CECHY CHARAKTERYSTYCZNE:

NATURAL_twarze1

  • Szczęka – szeroka o tępych liniach
  • Nos – szeroki, raczej płaski, dość duży (wąskie nosy w typie Natural to zazwyczaj efekt pracy chirurgów plastycznych)
  • Kości policzkowe – szerokie
  • Oczy – zazwyczaj wąskie, proste, szeroki rozstaw (chociaż zdarzają się wyjątki jak u Jennifer Aniston, która ma wąski rozstaw oczu)
  • Usta – proste, mocne, czasem szerokie, ale nigdy pełne
  • Policzki – dość napięte i w miarę szczupłe (pełne i zaokrąglone w przypadku nadwagi)

NATURAL – FRYZURA, MAKIJAŻ:

Fryzura kobiety typu Natural ma być swobodna i bezpretensjonalna. Włosy powinny pozostać w swojej naturalnej teksturze, niezależnie od ich długości. Kolor również musi być jak najbardziej zbliżony do naturalnego. Dobrze sprawdzą się (zwłaszcza u blondynek) subtelne, rozświetlające pasma, czyli refleksy. Efekt wiatru we włosach lub lekki artystyczny nieład to fryzury szczególnie przeznaczone dla typu urody Natural. Przy długich włosach wskazane jest delikatne cieniowanie. Upięcia powinny być wyważone pomiędzy stylem romantycznym a klasycznym. Nie sprawdzą się barokowe fryzury z mnóstwem wysuwających się kosmyków, ani zaczesane do tyłu włosy. Lepszym pomysłem będzie np. przedziałek lekko z boku, a włosy zebrane w taki sposób, aby przysłaniały uszy. W ramach ozdobnika wystarczy kilka niepozornie wysuwających się kosmyków.

Należy unikać męskich cięć, wyraźnej asymetrii, fryzur o ostrych krawędziach, mocnego cieniowania, prostych grzywek.

NATURAL_upięcie

Makijaż, podobnie jak fryzura, powinien dawać jak najbardziej naturalny efekt. Na dzień sprawdzą się subtelne, minimalistyczne makijaże oczu oraz prawie naturalne usta. Na wieczór lekkie smoky eyes (bez podkreślania dolnej powieki), usta jasne (czyli prawie naturalne, ale nie dużo jaśniejsze niż naturalne) lub o ton ciemniejsze od naturalnych. Makijaż w głównej mierze powinien być matowy. Naturalny połysk może pojawić się jedynie na ustach (efekt błyszczyka, nigdy perły jak u Sandry Bullock na zdjęciu powyżej). Stosowanie kosmetyków rozświetlających można rozważyć po czterdziestym roku życia.

Należy unikać ostrego konturowania, wyraźnego zaznaczania dolnej powieki, ciemnych makijaży oczu i ust, zbyt kolorowych cieni lub kredek. Nie sprawdzą się: mocne smoky eyes, wyraźna kreska rysowana eyelinerem, sztuczne rzęsy, bardzo wyraziste usta.

Natural_makijaż_03

Natural_makijaż_02

Natural_makijaż_01


NATURAL – GARDEROBA, BIŻUTERIA:

David Kibbe styl właściwy kobiecie Natural nazwał “Girl Next Door Chic”. Być może dla Amerykanów wygląd dziewczyny z sąsiedztwa kojarzy się w jakiś określony, szczególny sposób. Chociaż poza t-shirtem oraz dżinsami, nam Polakom nic innego nie przychodzi na myśl, kiedy wyobrażamy sobie przeciętną dziewczynę zza oceanu. Dlatego lepiej pozostańmy przy nazwie “Relaxed Style”. Jest ona zdecydowanie bardziej wymowna i działa na na naszą wyobraźnię. Kiedy chcemy się zrelaksować nie mamy ochoty na obcisłe czy dopasowane ubrania, nie zależy nam na podkreślaniu talii ani na wymyślnych ubraniach. Nade wszystko pragniemy luzu i wygody. Ubranie nie powinno krępować naszych ruchów, ani podkreślać zarysu sylwetki. Taki właśnie powinien być styl kobiety typu Natural.

Idealnym wyborem będzie również French Chic, czyli nonszalancka klasyka w paryskim wydaniu. Wymarzony styl dla kobiety o typie Natural.

Ogólna i najważniejsza zasada przy dobieraniu garderoby dla typu Natural, to unikanie zarówno ostrości właściwej typowi Dramatic, jak również wszystkiego co jest właściwe stylom mocno nacechowanym pierwiastkiem Yin.

WSKAZANE SĄ:
  • ubrania oversize
  • ubrania lekko luźne lub delikatnie dopasowane
  • styl safari
  • proste sukienki, bluzki, żakiety, płaszcze
  • sukienki, bluzki, żakiety, płaszcze – lekko zwężane dołem
  • sukienki oraz bluzki koszulowe
  • rzeczy tzw. zbluzowane lub podrzucane
  • obniżona talia
  • naturalne tkaniny (bawełna, len, wełna)
  • dzianiny
  • skóra, zamsz
  • kożuchy
  • moro
  • krata
  • paski o nieregularnych krawędziach
  • tureckie wzory
  • swetry o wyraźnym splocie (zdobione np. warkoczami)
  • poncza
  • duże szale
  • kaptury
  • torebki w kształcie worka
  • biżuteria, która w jakikolwiek sposób kojarzy się z naturą (warto zwrócić na kształty, które powielają się w zalecanych deseniach – patrz zdjęcie na dole strony)
UNIKAĆ NALEŻY:
  • stylu retro
  • stylu vintage
  • stylu romantycznego
  • oraz wszystkich stylów przypisanych typom urody mocno nacechowanym żeńskim pierwiastkiem Yin (dotyczy to zarówno ubrań, jak i dodatków czy biżuterii)
  • stylu dziewczęcego
  • mocno dopasowanych ubrań (poza spodniami)
  • cienkich tkanin
  • wyraźnej asymetrii
  • ostrych, geometrycznych krawędzi oraz deseni
  • drobnych deseni
  • zbyt dużej ilości dodatków
  • butów do szpica

Natural_graderoba_17Natural_graderoba_18Natural_graderoba_19Natural_graderoba_03Natural_graderoba_16Natural_graderoba_11Natural_graderoba_08Natural_graderoba_02

Natural_graderoba_01

NATURAL_biżuteria

PINTEREST TABLICA NATURAL – LINK

Celebrytki i celebryci zdiagnozowani przez Olgę BrylińskąLINK

Women by Olga BrylińskaLINK DO TABLICY NA PINTEREŚCIE


WPIS ARCHIWALNY

W odniesieniu do moich najnowszych metod diagnozowania, niektóre informacje zawarte w jego treści oraz w komentarzach mogą być nieaktualne. Na dzień dzisiejszy pracuję i analizuję głownie w oparciu o stworzoną przeze mnie typologię Ethereal.

Stylizacje zamieszczone na Pintereście oraz strona z diagnozami (ETHEREALOWE DIAGNOZY) są bieżącymi i świeżymi źródłami informacji.

Share:

90 komentarzy

  1. JJ 2 lutego, 2017 o 09:52 Odpowiedz

    Jeśli dziewczyna ma 155cm, dosyć zbite ciało, do tego raczej krótkie mocne nogi i pełne ramiona, brak wyraźnej talii i pełny biust (czyli dalej prostokąt, ale niski i bardziej krępy) , a twarz idealnie wpasowuje się w Natural, to dalej możemy mówić o typie Natural? Proszę, pomóż mi, bo w teście wychodzą cuda…

    • Moderator - lothlorien (SC+GE+IE+WE+KrE+KE) 2 lutego, 2017 o 10:39

      Przy takim wzroście nie będziesz Natural. Test nie jest miarodajny.
      Nie patrzymy na twarz, tylko na sylwetkę oraz na pasujący styl w pierwszej kolejności.
      Niestety po wymiarach oraz opisie (który może nie być obiektywny) nie da się odczytać typu bazowego.

      Nie przeprowadzamy analiz w komentarzach z tego powodu, że może to bardziej zaszkodzić niż pomóc 😉

    • Fresco (SN) 16 lutego, 2017 o 21:42

      Anna Dereszowska jest typem Soft Natural, a co do Martyny Wojciechowskiej – nie wiem, sama jestem ciekawa 🙂

    • Kiarah 16 lutego, 2017 o 21:47

      Dzięki! Kurczę, dla mnie Dereszowska ma w sobie coś takiego silnego, jakby miała przewagę yang…

    • Eufrozyna SN+KrE+SłowE+GE+KE+SyE+WE+ME/TA 16 lutego, 2017 o 23:57

      Kiarah, wydaje mi się, że niektóre przedstawicielki SN mogą mieć coś silnego w sobie – coś o tym wiem 😉 W końcu należą do grupy Natural. Według mnie Dereszowska ma miękką, yinową (i śliczną) twarz. Kruszynką na pewno nie jest 😀
      Wojciechowska wydaje mi się bardziej yang.

    • Kiarah 17 lutego, 2017 o 08:25

      Ok, widzę, że temat był już omawiany powyżej i nawet sama się w nim udzielałam (skleroza) 😉 Dereszowska jest niewątpliwie śliczna, ale to twarda babka 🙂 Ciekawe, jakie ma pierwiastki.

    • Eloise (DC) 27 marca, 2017 o 20:11

      Internety podają, że Martyna Wojciechowska ma 180 cm wzrostu. I tak zawsze wydawała mi się wyższa 😉 Bardziej jej pasuje FN, z twarzy przypomina mi lekko Charlize Theron.

  2. NaturalKa 27 marca, 2017 o 12:49 Odpowiedz

    Jako że padło, że nie ma N, to zgłaszam się, są istnieją i wcale nie jest im tak łatwo jak można by sądzić.
    Szczególnie ciężko z ubraniami typu Francja-elegancja.
    Z tym wyglądem “dopiero wstałam z łóżka i tak mi najlepiej” można czuć się świetnie wybierając ciuchy po domu i na imprezę u znajomych, ale już wesele, sylwester, egzaminy na studiach, a z ostatnich doświadczeń – o zgrozo – negocjacje biznesowe – mogą wywołać frustrację wiecznym “nie mam się w co ubrać”.
    Szczególnie jak człowiek jest uświadomiony, bo póki nie to nosi te sztywniackie rzeczy i chociaż czuje się dziwnie, to myśli, że po prostu jest brzydki to mu w tym brzydko. A to uroda nie ta…
    W sumie zawsze do niedawna się zastanawiałam, czemu jak wstanę z łóżka i jestem totalnym “nieogarem” to czuję sie calkiem sexi, a jak się ubiorę w żakiet, spodnie, uszminkuję to czuję się jak chodzący koszmar…
    Na szczęście wyjaśniło się to zjawisko 😉

    Teraz szukam sukienki koktajlowej i wydaje mi się to ponad siły…
    Także tyle żali naturalowych 🙂 żeby nie było, że mamy tak łatwo w życiu 🙂
    Pozdrawiam

    • Bookini 27 marca, 2017 o 16:21

      A nie bierzesz pod uwagę, żeby zlecić uszycie czegoś, co Ci się spodoba, na wzór którejś sukienki z kolażu powyżej? Wydaje mi się, że sukienki dla Naturalek powinny być względnie tanie do uszycia, w porównaniu z innymi, perfekcyjnie wykrajanymi, gdzie krawcowa musi dobrze znać się na konstrukcji i krojeniu. Ja jeszcze nie wiem jakim typem jestem ale liczę się z tym, że po diagnozie będę stałą klientką krawcowej, na pewno w kwestii sukienek. No i zawsze można liczyć na bogactwo lumpeksów, kupić niedrogo coś w dobrym wzorze i kolorze i dopasować u krawcowej.

    • Nina SG|FE+BaE+IE+RE+SyE+KarE 27 marca, 2017 o 20:16

      W kolażu jest kilka “wyjściowych” sukienek, które moim zdaniem nadają się na przyjęcia koktajlowe. Zawsze zazdroszczę kobietom, które mogą ubrać prostą sukienkę, delikatnie się pomalować i puścić włosy swobodnie i wyglądać przy tym jak milion dolarów. Taka elegancja od niechcenia w moim odczuciu wpisuje się właśnie w typ natural.

    • Espena (C+BaE+SłowE+IE+GE+KarE) 27 marca, 2017 o 21:06

      Myślę, że faktycznie możesz się zainspirować tym kolażem,
      co jest u góry – pierwsze dwa “pasy” są z takimi sukienkami.
      Jest czego zazdrościć, jak sobie pomyślę – upał, gorąc,
      a Ty założysz coś luźniejszego z ładnymi aplikacjami,
      włosy jakoś luźnie zapniesz, lekki makijaż i już jest
      super. Ja bym wyglądała w takim oversizie, jakbym
      się w domowych ciuchach przypadkiem znalazła
      na weselu ;). Serio. Widziałam, że na Bonprix
      jest spory wybór, myślę, że coś znajdziesz :).

    • Ines SN+RE+KryE+SyE+WE+EE+BE 28 marca, 2017 o 17:26

      A patrzyłaś na Zarę?Tam zdarzają się sukienki jak druga z pierwszego rzędu;)Ponadto wydaje mi się, że w Mango również znalazłabyś coś bardziej oversize, ale eleganckiego. Mogę się mylić,takie mam wrażenie chodząc po sklepach. I potwierdzam, że w bonprixie będzie pełno sukienek jak z 2 rzędu, lubują się tam w takich krojach i materiałach. P.s. Uwielbiam Twój typ bazowy, jest taki niewymuszony;)

    • NaturalKa 30 marca, 2017 o 14:02

      Dzięki Ines za podpowiedzi.
      Mango swego czasu bardzo lubiłam, ale przeraża nie ilość poliestru w ich składach – od paru lat ogromna.
      Niemniej popatrzę jeszcze. Zara prędzej.
      Rzeczywiście patrząc po tym co ogólnie jest w sklepach to ubrań w stylu Natural jest dość sporo. Gorzej z ich jakością. Nie zamierzam, ale i nie stać mnie na wymienianie garderoby co rok, więc sieciówki niezbyt nie zadowalają.
      Odkrywam polskie marki, u których jest nieco drożej – ale na bazie kilku doświadczeń muszę przyznać – dużo lepiej z jakością (choć to też nie zawsze).
      I wbrew pozorom ten styl Natural nie jest aż tak łatwy do dostania w dobrej jakości : )
      Opcja z dobrą krawcową jest rzeczywiście racjonalna. Póki co zrażałam się na wstępie. Każda pani krawcowa na pytanie o cenę uszycia odpowiadała taką kwotą, że za zszycie dwóch kawałków materiału nie dam : ) Bo za sukienkę jest uśredniony standard kwotowy, nieważne czy zajmie uszycie 5 minut czy 6 godzin. Ale może właśnie powinnam podrążyć temat i wynegocjować swoje..
      Swoją drogą temat konkretnych marek i ich stylu wg Kibbe mocno mnie zastanawia, bo myślę, że tendencje są.

      PS. Dziękuję! Ja z kolei uwielbiam Twój typ bazowy. Ma ten element, którego brakuje mojemu!

    • Miram (N+ME+RE+EE+AE+ KarE+KE/DW) 30 marca, 2017 o 18:34

      A w Zarze widziałam ostanie fajne, luźne marynarki do pracy. Tylko boję się ile wytrzymają, bo tam rzeczy na wieszaku potrafią się już pruć.

  3. NaturalKa 28 marca, 2017 o 08:11 Odpowiedz

    Dzięki dziewczyny :*
    Z krawcową to macie rację. Byle znaleźć taką, która rzeczywiście policzy odpowiednio mniej za prosty fason z 2 kawałków materiału 🙂
    W zasadzie z sukienką to jest kwestia materiału – jeśli jest szlachetny, to ten prosty fason spokojnie może być, a efekt jest i tak odpowiedni. Może mam póki co pecha w przeglądaniu, bo nie trafiam na takie 🙂
    A Bonprix przejrzę, dzięki.
    Pozdrowienia!

  4. Miram (N+ME+RE+EE+AE+ KarE+KE/DW) 30 marca, 2017 o 18:21 Odpowiedz

    Naturalko, witaj 🙂 W pełni się z Tobą zgadzam, że wbrew pozorom dla N nie ma takiego dużego wyboru, zwłaszcza jak się zalicza to tych wyższych 🙂 W prostych fasonach ważne są jakość materiałów, sposób uszycia, detale. Tu wszystko jest jak na dłoni:)

  5. Miram (N+ME+RE+EE+AE+ KarE+KE/DW) 30 marca, 2017 o 18:30 Odpowiedz

    Co do Mango to mam podobne uczucia, jeszcze pare lat temu dużo tam kupowałam, zwłaszcza rzeczy do pracy i bardzo dobrze mi się nosiły. Podobnie w Reserved. Natomiast ostatnie zakupy wytrzymują około pół roku 🙁

    • Avarati FG+KrE+WE+ME+KarE+SE 31 marca, 2017 o 15:01

      Buty na obcasie pasują każdemu typowi urody 🙂
      Osobiste preferencje i odczucia wynikają z posiadania odpowiednich Ethereali 😉 Ja np. potrzebuję od czasu do czasu wyższych obcasów, ale przy odpowiednich deseniach i fasonach nie wygląda to pretensjonalnie 🙂

    • NaturalKa 31 marca, 2017 o 19:13

      Perełko
      A masz na myśli buty jesienno-zimowe, czółenka czy sandałki?

      Miriam
      Witam serdecznie bardzo 🙂
      Dokładnie o to chodzi. Mniej znaczy więcej. I im mniej tym bardziej dopracowane ubranie musi być. Co z tego że rynek zalewają oversize’owe ciuchy, skoro ich jakość pozostawia w większości wiele do życzenia. Są traktowane na zasadzie “luzackiej” zarówno pod względem formy, jak i detalu. A to nie tędy droga.
      BTW rzuciło mi się w oczy ostatnio, że Esprit ma jako taki wybór naturalowych fasonów;)

  6. Perełka 31 marca, 2017 o 21:38 Odpowiedz

    Piszę tutaj bo przy Waszych postach -Avarati, Natural-ka, nie widzę opcji “odpowiedz”. Chodziło mi o czółenka na teraz, zimą mam botki na grubym obcasie i koturnie i dobrze się w nich czuję, ale na wiosnę/jesień mi już nie pasują. I tak mam problem jak się ubrać do pracy – nie mam sztywnego dress codu, ale totalny casual też nie wchodzi w grę. Buty są chyba najtrudniejszym elementem całego zestawu.

  7. Charlotta 5 lipca, 2017 o 11:16 Odpowiedz

    A ja chciałabym ponarzekać na typ naturalny. Czasem marzę, aby wyglądać kobieco, czy seksownie, a w sukienkach wyglądam jak własna babcia. Dziwnie też wyglądam w strojach klasycznych typowo do pracy. Zostaje mi dres albo jeansy – w tym prezentuję się najlepiej 🙁

    • NaturalKa 5 lipca, 2017 o 13:25

      A próbowałaś uderzyć w tego typu sukienki?
      http://mous.pl/wp-content/uploads/2017/07/DSCF2449-768×1024.jpg

      Dół koniecznie zwężany (jak wrzeciono), absolutnie nie rozszerzany bo efekt będzie ciążowy.

      To co mamy i możemy pokazywać bezczelnie to chyba tylko nogi, nogi i jeszcze raz nogi 🙂 Przyznam, że ja w takim fasonie czuję się mega kobieco, chociaż w pierwszej chwili miałam odruch na nie. Ale polubiłam. To mój fason “oficjalny” i “oficjalno-elegancki”. Grunt, żeby było w miarę krótko i dość luźno u góry.
      Nie rozgryzłam jeszcze patentu na strój “elegancko-imprezowy” (wesela itp). Ostatnio styrałam się nieziemsko i wynalazłam z grubsza dopasowany do sylwetki krój sukienki przed kolano, bez cięć sylwetki i jednolity kolorystyczne. Nie było źle (moim skromnym zdaniem), ale mogłoby być lepiej.

      Pozdrowienia 🙂

    • Pozytywna 5 lipca, 2017 o 15:51

      NaturalKo, podlinkowana sukienka jest cudowna! Mozliwe, ze to fryzura i buty dodaja jej wdzieku, ale calosc jest naprawde elegancka, choc w niewymuszony sposob. A o to chyba chodzi w stylu dla N 🙂

    • NaturalKa 7 lipca, 2017 o 17:58

      Pozytywna, mam nadzieję, że o to chodzi w stylu Natural, bo tak go właśnie rozumiem. 🙂
      Lubię elegancję, staranność, dobry materiał i nie chciałabym się ograniczać do jeansów i tshirtów “bo mój typ tak ma”.
      Mam poczucie, że w każdym stylu da się wydobyć i casual i elegancję i kobiecość, tylko jest ona zupełnie różna i wyrażona inaczej.
      Traf chce, że ogólnie przyjęte kobiece fasony są albo mocno dopasowane do sylwetki albo z zaznaczoną talią na różne sposoby, co chyba tylko dla czystego Naturala jest w obu przypadkach niekorzystne.
      I też mam poczucie, że o ile każdy inny typ może się wpasować w któryś z tych “sposobów na podkreślenie kobiecości” to akurat N jak na złość nie.
      Ale ta sukienka którą wyżej wkleiłam, choć nie wpasuje się w ogólnie przyjęty fason kobiecy, to wg mnie na odpowiedniej osobie wygląda kobieco. I ja w takiej kiecce tak się czuję. Modelka na zdjęciu ma długie włosy i buty na obcasie do tego i to jak dla mnie “robi robotę” na równi z kiecką.
      Także nie taki straszny ten Natural jak go malują, tak sobie myślę. 🙂

  8. Astrid (DC) 1 sierpnia, 2017 o 10:57 Odpowiedz

    Kontynuuję wątek komplementowania na forum jednego z moich ulubionych typów urody.
    Drogie Panie Natural – jak ja Wam zazdroszczę nóg!!! No i tego luzu, na który możecie sobie pozwolić i wyglądać w nim świetnie i zdrowo (a ja, DC, w takim luzie wyglądam jakbym wstała z łóżka po tygodniowym przeziębieniu). Zazdroszczę Wam naturalnych fryzur, oversizów, właściwie wszystkich ubrań, które możecie nosić. No i tego, że to wy nosicie te ubrania, a nie one Was (a ja na to jednak muszę uważać). Swoboda, bezpretensjonalność, naturalność, zgrabność i zdrowie – tak Was widzę!

  9. Arwena DC 1 sierpnia, 2017 o 14:52 Odpowiedz

    Astrid,kontynuuję Twój wątek,ale trochę go przesunę,bo się wbił w środek.Dokładnie tego samego zazdroszczę Naturalkom-bajeczne nogi,zazwyczaj cudowne miękkie włosy których nie musicie układać,piękny wygląd bez makijażu,fantastyczne wyglądanie w dżinsach i strojach do ćwiczeń wszelakich-nawet nie wiecie,jak musi się natrudzić DC,żeby pokazać się ludziom na rowerze czy fitness.Nie mówiąc już o ju-jitsu-w kimono wyglądam jak sierotka-marysia.

    • Bookini (D/SE+KE+WE) 1 sierpnia, 2017 o 16:06

      Pełna zgoda. Nogi! Bezpretensjonalność! Świeża uroda, wiatr we włosach, bycie miss imprezy plenerowej bez spiny. Wyobrażam sobie, że łatwo załatwia się rzeczy z ludźmi mając ten urok next door girl. Moje D stwarza taki dystans, że ludzie krępują się podejść a w rozmowie odwracają wzrok.

  10. Kat N / WE+SE+BE=Ang / TSu 2 września, 2017 o 22:42 Odpowiedz

    Zaglądam tu od jakiegoś czasu i jestem już po analizie, także też w końcu przełamie się i przywitam. Z tej strony reprezentantka typu, który może bez przeszkód nosić te wszystkie ubrania “na luzie”.
    O ironio, do analizy zgłosiłam się, żeby uporządkować w końcu garderobę i wyjść z etapu noszenia dżinsów i t-shirtów. Wyniki nie do końca mnie w tym wspierają – za to dość dobrze wpisują się w moje preferencje (coś za coś…). Liczę na to, że te bardziej wyjściowe stylizacje też uda mi się z Waszą pomocą rozpracować. Zdołałam się już przekonać do częstszego sięgania po białe bluzki, żeby zadowolić Słoneczny i zaczynam wierzyć, że to działa 😉

    • Avarati FG KrE+WE+ME+KarE+BE+SE+KE 3 września, 2017 o 00:37

      Witam serdecznie Panią Zrelaksowaną i do tego z pełnym Angeliciem 🙂 Chyba jeszcze takiego zestawienia nie było na naszym forum. 🙂
      Super, że się przełamałaś, tym bardziej, że Natural mój jeden z najbardziej ulubionych typów urody. W sumie można byłoby mnie wziąć za taki mały Naturalek, gdyby nie to, ze jestem za niska na ten typ i źle wyglądam w oversize’ach. 😉 A szkoda, bo nieraz mam taką ochotę chodzić w takich luźnych ubraniach (na szczęście wzory i dodatki naturalowe mogę) 🙂
      Nie jest łatwo z wyjściowymi ubraniami dla Naturalnych kobiet (widać to na przykładzie rewelacyjnej Jennifer Aniston, która na wielkie wyjścia wybiera Karmazyn jako mniejsze zło), ale teraz ogólnie Yangowe kobiety mają przerąbane, jeśli chodzi o ubrania w ogóle. Wszędzie falbanki, kwiatki, rozkloszowane dziwadła, ech 😉 Ale oversize dalej jest w modzie, także może znajdziesz coś dla siebie 🙂

      Ale znalazłam coś odważnego dla Słonecznego i Wietrznego, tak mi się wydaje 🙂 Sama bym taką nosiła 😉
      https://static.shwrm.net/images/t/r/tr58b2f2a03b681_500x643.jpg?1488122544

    • nadia (C+ŚE+BE+KE+SłowE+WE+IE) 3 września, 2017 o 11:31

      Hej, Kat N, witaj. Reprezentujesz typ w który ja się uparcie przebierałam 🙂 Nadal pół szafy mam naturalowej, bo to najwygodniejsze ciuchy i najlepiej się w nich czuję (gdy nie patrzę w lustro 🙂 Świetnie wyglądać w dżinsach i t-shirtach, to jest to! Pamiętam, że kiedyś widziałam sześćdziesięcioletnią Jane Birkin z córką na pokazie mody. Obie były w zwykłych dżinsach i koszulkach i Jane wyglądała cudownie.
      Masz Angelic, ale super:)
      Prawdę mówiąc ja nie bardzo rozumiem o co z tym angelic chodzi. To jest ethereal i nobel. Nobel daje SE, a czym jest ethereal w tym układzie? Czy to jest świetlistyE? Jakoś nie do końca to pojęłam, gdy czytałam na blogu o Angelic.

    • Avarati FG+KrE+WE+ME+KarE+BE+SE+KE 3 września, 2017 o 12:06

      Nadio, z tego co wiem, Angelic to nic innego, jak cecha urody, a mianowicie połączenie Yangowego typu ze Słonecznym, Wietrznym i z jakimś łagodniejszym Etherealem. Przejrzyj sobie zdiagnozowanych aktorów, np. Ciliana Murphy’ego czy Christophera Walkera, którzy mają Angelic na wypasie 😀

    • Dorin 3 września, 2017 o 12:48

      hej Kat. Super typ, w codziennych stylizacjach będziesz wymiatać 🙂 Nieźle z tym Angeliciem, jest niewątpliwie niespotykanym i niepokojącym Pierwiastkiem. Jestem bardzo ciekawa jak wyglądasz i czekam może wrzucisz coś do stylowej szkółki.

    • Nadia (C+ŚE+BE+KE+SłowE+WE+IE) 4 września, 2017 o 11:25

      Avarati, dzięki. Czyli konieczna jest przewaga yang, nobel i odpowiednie E. Ale i tak szósty zmysł jest niezbędny, żeby to wszystko klarownie widzieć.

    • NaturalKa 4 września, 2017 o 16:52

      Cześć Kat
      Widzę, że dzielimy typ, E i chyba imię (sądząc po nicku)
      Typ kolorystyczny SSu w moim przypadku i brak Ang względem Ciebie.

      Też mam problem z ciuchami wyjściowymi (a nawet normalnie eleganckimi na spotkania), uderzam w fasony dopasowanych sukienek bez cięć lub luźnawych ale z doskonałym materiałem – dobry materiał nie wystarczy na efekt.

      Podbijam powyższe – ciekawa jestem jak wyglądasz! Szczególnie ten Ang brzmi intrygująco w zestawieniu z N. 😀
      Pozdrowienia serdeczne!

    • Cass (FN+SyE+SE+BE+WE+ME+RE) 5 września, 2017 o 09:27

      Cześć Kat! Masz świetną konfigurację, jestem bardzo ciekawa Twojej urody, musi być intrygująca 😀
      myślę, że dzięki Słonecznemu powinno być Ci nieco łatwiej (niż innym N) kompletować tę wyjściową/bardziej oficjalną część garderoby. Ja sama, gdy muszę wyglądać elegancko, ogrywam to po prostu białą koszulą lub sukienką o odpowiednim kroju, złotą biżuterią i już jest cacy 😀

      I pytanie do reszty dziewczyn, bo okazuje się, że ja chyba wciąż nie rozumiem jak to jest z tym Angeliciem 😛 Mam podobny zestaw E co Kat, a Greta nie wspominała żebym posiadała pierwiastek Angelic i nawet go u siebie nie podejrzewałam, ale teraz jestem lekko skonfundowana, bo to by bardzo wiele tłumaczyło… Czy to możliwe, że go mam ale o nim nie wiem, a może u mnie jest “przyćmiony” innymi E? 😛

    • Nadia (C+ŚE+BE+KE+SłowE+WE+IE) 5 września, 2017 o 13:47

      Cass, ja też tego nie pojmuję. Ale spójrz na zdjęcia aktorów, o których Avarati wspomniała. Właśnie zajrzałam, no i jak nic widać to “coś”. Dla mnie oni są równie anielscy co demoniczni, ale mniejsza o to – jak by nie było, w ich urodzie jest coś nieziemskiego. I zdaje się, że to “coś” wykracza jeszcze poza nasze Ethereale. Jest jakby dodatkową nakładką.
      W wyjaśnieniach Grety nt. Angelic trochę się gubię, bo jest tam mowa o pierwiastku Ethereal. O Ethereal jest też mowa przy świetlistym E, cyt. ” Świetlisty Ethereal jest bardzo eteryczny – wraz z Syrenim Etherealem składają się na stereotypowe i ogólne pojęcie Ethereal, z którym to stykamy się na rozmaitych stronach internetowych”. No a my używamy słowa Ethereal chyba najbardziej w znaczeniu “aura”, “klimat”. “nastrój”. Syreni u Ciebie jest bardzo silny i ten E widać od razu, ale ja widzę w Tobie jeszcze mocno mahoniową aurę, a ta aura jest w moim odczuciu związana z ziemią. Z ME kojarzy mi się słowo “roots”- “korzenie”, i o ME myślę, że to szamańskiE. Szaman owszem ma zdolność sięga do innych światów, ale ma mocne korzenie i stąd jego siła. A taki Anioł to odwrotnie, może działać na ziemi, ale korzeni tu nie ma 🙂 Dla mnie jesteś bardziej piękną szamanką niż aniołem. Ale wiadomo, poruszamy się w temacie dość nieuchwytnym i to, co piszę może być tylko moim odczuciem. Ale wiem, że Greta ma doskonałą intuicję, jakiś magiczny zmysł ma, więc poczekajmy na nią, może wyjaśni nam to klarowniej, no i na Kat N w Stylowej Szkółce poczekajmy:)

    • Bookini (D/SE+KE+WE) 5 września, 2017 o 17:49

      To na pewno coś więcej niż zbiór konkretnych E. Ja mam E jak Christopher Walken oraz zbliżony typ i on ma Angelic a ja nie. Na pewno ważna jest siła oddziaływania konkretnych ethereali i z tego co pamiętam konieczny jest mocny yinowy E u faceta a yangowy u kobiety.

    • Moderator - lothlorien 5 września, 2017 o 18:43

      Cass, jeśli miałabyś Angelic, z pewnością Greta by tego nie pominęła 🙂

      Nadio, wpis na temat Angelic (tak jak Ingenue) powstał na długo przed podziałem Ethereali, tak więc niektóre informacje mogą być nieaktualne. Gdzieś w komentarzach przewijały się wypowiedzi Grety na temat obecnego Angelica. Btw ikoną Angelic jest Małgorzata Bela.

      Tak jak pisze Bookini, zdecydowanie na Angelic nie ma prostej recepty.

    • Bookini (D/SE+KE+WE) 5 września, 2017 o 19:54

      Nadio, Cate Blanchett ma i ME i Angelic, u niej to się nie wyklucza:) Nie ma co się doszukiwać klucza w podpisach:)

    • Nadia (C+ŚE+BE+KE+SłowE+WE+IE) 5 września, 2017 o 20:43

      Jsane, Bookini. Brałam pod uwagę, że to co piszę, może nie mieć większego sensu, ale napisałam, no trudno 🙂 Musiałam sobie jakoś wytłumaczyć dlaczego Cass nie ma Angelica, choć mi się wydaje, że jest bardzo blisko tej cechy 🙂
      Lothlorien, dzięki. Małgorzata Bela rzeczywiście poraża tym Angeliciem, ale np. w Anecie Kręglickiej ja to słabo widzę, a u Tildy Swinton też widzę bardzo. Widać, że jesteśmy w temacie, który tylko szóstym zmysłem można ogarnąć 🙂

    • Moderator - lothlorien 5 września, 2017 o 22:25

      Tylko że Aneta Kręglicka nie posiada Angelic (Cate Blanchett również), a co do Tildy Swinton – nie zostało to ustalone. 😉 Nie ma chwilowo oficjalnej listy osób z A. Jak już pisałam, wpis o Angelic był napisany długo przed odkryciem podziału Ethereali. Po ustaleniu typologii Ethereal konfiguracje Etherealowe osób wymienionych we wpisie naturalnie uległy zmianie.

    • Avarati FG KrE+WE+ME+KarE+BE+SE+KE 5 września, 2017 o 23:43

      O Boże, przecież Małgorzata Bela wygląda jak mój były chłopak! o_o Wysoki, chudy, chyba Dramatic. Te oczy, kości policzkowe, zarys szczęki, zgadza się jak cholera! Ludzie brali go za kobietę 😀

      Czyżby Angelic to właśnie mocno androgeniczny pierwiastek? To on jest odpowiedzialny za tak mocno elfią urodę? 🙂

    • Kat N / WE+SE+BE=Ang / TSu 6 września, 2017 o 00:23

      Dzięki wielkie za miłe powitanie 🙂 Niezła dyskusja się tu wywiązała w związku z Angelikiem. Od siebie mogę napisać tylko, że u mnie wg Grety składają się na niego silny Wietrzny i w połączeniu z silnym Słonecznym – i że sama bym się go nie dopatrzyła (no dobra, zapomniałam kompletnie o tych dodatkowych pierwiastkach). Ale najwyraźniej skoro przypadły mi tylko 3 ethereale, dostałam jeszcze coś ekstra.
      Avarati – ciekawa ta sukienka i podoba mi się jej krój, ale wiem, że mnie denerwowałyby w niej te niewykończone brzegi materiału. Mam takie w jednym z t-shirtów i z jednej strony mi się to odpowiada, z drugiej irytuje.
      Nadiu – kiedy pierwszy raz trafiłam na typologie Kibbe pomyślałam, że Natural byłby zdecydowanie najwygodniejszy i najbliższy temu, co mam w szafie, także rozumiem. Za to z oversize’ami… cóż, mam wrażenie, że najlepiej wyglądają w nich osoby bardzo szczupłe, bez wyraźnych krągłości i mi też nie wszystkie pasują.
      NaturalKa – fajnie trafić na kogoś z podobną konfiguracją 🙂 Też masz właśnie Wietrzny, Słoneczny i Bezkresny? I imię pewnie też dzielimy – to jest baaardzo popularne imię 😛
      Dorin – dzięki, pokombinuje ze stylizacjami i z robieniem zdjęć i postaram się pokazać!
      Cass – plan na eleganckie stroje mam mniej więcej właśnie taki, jak opisałaś, czeka na realizację (tylko złoto u mnie odpada).

    • Cass 6 września, 2017 o 10:13

      lothlorien, no wiem, wiem 😛 Nawet nie widziałam u siebie tego pierwiastka. Po prostu podpis Kat mnie zaskoczył, z tym “przepisem” na Angelic i wolałam zapytać 😛 no i wpis o Angelicu (jak piszesz, nieaktualny) więcej mi w głowie miesza niż układa 😛
      Sprawdziłam sobie Panią Bela i już chyba wiem o jaką cechę urody chodzi. Czy Robin Wright ma Angelic? Jakoś go u niej nie widzę 😛 I czy jest szansa żebyś podała przykład FN z Ang? Amelie Mauresmo?

      Nadio droga, dziękuję za Twój przemiły komentarz! Porównanie mnie do “pięknej szamanki” poprawiło mi humor w ten pochmurny dzień, dziękuję 😀

      Czekam w takim razie na zaktualizowanie posta o Angelicu, niezmiernie mnie fascynuje ten pierwiastek 😀

    • Moderator - lothlorien 6 września, 2017 o 19:54

      Generalnie jest to temat do rozwinięcia przez Gretę, być może kiedyś będzie chciała się tym zająć 🙂 Obecnie raczej nie została zdiagnozowana żadna FN z Angelic.
      Co do Robin Wright, podejrzewam, że nie ma Angelica.

  11. Margon (N+FE+BE+WE/BS) 11 marca, 2018 o 20:08 Odpowiedz

    Cześć Wszystkim! Chciałam oficjalnie przywitać się z czytelnikami bloga jako świeżo upieczona Naturalna Czysta Wiosna z mocnym FE 🙂 Analiza dopiero co za mną, ale na bloga zaglądam już od dłuższego czasu i muszę przyznać, że jest to dla mnie jedno z fajniejszych miejsc w sieci. Bardzo się cieszę, że trafiłam na tę stronę i że zdecydowałam sie na analizę u Grety. Bardzo ciekawie się Was czyta i ogląda w stylowej szkółce. Ja również postaram się wrzucić niebawem jakies fotki, tym bardziej, że coś cicho w kwestii stylizacji dla N. Pozdrawiam!

    • naturalka 11 marca, 2018 o 20:35

      Cześć siostro typologiczna!
      Czysta wiosna z francuskim to musi być petarda 😀
      Ja to pewnie szara mysz przy Tobie z moim księżycowym i stonowanym latem.
      Chyba muszę zmienić nick bo coś się mnoży nam grupa Girl Next Door Chic 😉

    • Espena (C+BaE+SłowE+IE+GE+KarE) 11 marca, 2018 o 20:48

      O, witaj Margon! Ciekawe połączenie, Czysta Wiosna,
      do tego Natural i Francuski E :D. Niezwykle oryginalne.
      Będę czekać na stylówki, w końcu Czysta Wiosna,
      to trochę siostra Czystej Zimy :P.

    • Natsu SC/TS (KryE+SyE+RE+WE) 23 maja, 2018 o 20:39

      Nie ogarniam jeszcze typów (chociaż ze swoim idzie mi po 2 miesiącach już chyba trochę lepiej) ale patrzę na Meghan Markle i porównuję sobie z suknią ślubną Kate (jak to miło z ich strony, że dla potrzeby porównania mają ten sam typ) 🙂
      Obie robiły na mnie wrażenie ale jakby je tak postawić obok siebie, to Meghan zdecydowanie wygrywa, zwłaszcza w porównaniu sukienek z części nieoficjalnej.

      I jak tak dalej sobie myślę, to Meghan zajmuje dla mnie 1 miejsce, ja ubrana w sukienki Kate 2 miejsce, a księżną degraduję na 3 miejsce 🙂

  12. Mags N (WE + BE + FE + KryE) TS 31 maja, 2018 o 19:10 Odpowiedz

    Zagladam na bloga juz od jakiegos czasu, i dzis swierzo po analizie postanowilam sie przywitac. Musze przyznac, ze nie chcialam byc Naturalem, wydawalo mi sie ze jestem typem DC albo FN a tu taka niespodzianka. Ciesze sie z rockowego wietrznego, boho bezkresnego, nonszalanckiego francuskiego i ksiezniczkowego krysztalowego 🙂 bede kombinowac z tymi stylami. Moze sie odwaze cos opublikowac do stylowej szkolki, kto wie. Pozdrawiam was dziewczyny, i powodzenia!

    • Dorin G + Świetlisty + EE + Syreni + WE 31 maja, 2018 o 23:14

      Witaj Mags 🙂 Myślę, że Natural to wspaniały typ. A z Eternalkiami możesz poszaleć, jak i ograć je w stylówkach na każdą okazję 🙂

    • Miram (N+ME+RE+EE+AE+ KarE+KE/DW) 5 czerwca, 2018 o 20:18

      Witaj, świetnie, że pojawiła się kolejna naturalka 🙂 Wiesz, że ja tez się buntowałam? Byłam pewna, że jestem Dramatikiem

    • Mag (N + WE + BE + FE + KryE + TS) 12 czerwca, 2018 o 15:59

      No tak… ja tak bardzo chcialam byc Dramatic Classic 😉 ale za to mam 2 etherale dajace mi kierunek na klasyke, przynajmniej tak troszeczke 🙂 i sporo dramy w Wietrznym..

    • Bookini D/SE+KE+WE 12 czerwca, 2018 o 18:40

      Mags, ze swojego avatara przypominasz mi Sandrę Bullock. Masz świetny typ i E.

  13. Laila 18 listopada, 2018 o 15:32 Odpowiedz

    Czy te sukienki/stylówki będą odpowiednie dla Naturali/Soft Naturali? Pytam bo mam ogromny problem ze znalezieniem sukienki dla siebie, we wszystkim wyglądam jak własna ciocia!

    https://i.pinimg.com/564x/e7/09/5d/e7095ddae0e1f1911c79d1220a61695b.jpg
    https://i.pinimg.com/564x/4a/a0/9a/4aa09aef535ed7ebdb78e853eae8014f.jpg

    i dodatkowe pytanie czy Natruale mogą nosić kiecki midi w stylu lat 70 z kozakami?
    https://i.pinimg.com/564x/dc/4e/02/dc4e029ae443fa46c74ac060359b16bd.jpg

    lub takie?
    https://i.pinimg.com/564x/12/e6/fd/12e6fd5ec0f72220e584b43a024a9014.jpg

    • Arwena DC(FE)+IE+GE/TSp 18 listopada, 2018 o 20:33

      Chyba nie, stąd to wrażenie ciotkowatości. Wydaje mi się, że tylko ta druga by w miarę się nadała.

    • Avarati FG 19 listopada, 2018 o 08:15

      Hah, u mnie przy tych sukienkach efekt starszej cioci gwarantowany! Ale Natural tez nie lubi takich rzeczy… (kłania się Wietrzny).

      Poza tym… Pani Natural ma zgrabne nogi, to dlaczego miałaby je chować pod długim kieckami?

    • Espena /C (SłowE+RE)+BaE+IE+GE+KarE/ 19 listopada, 2018 o 21:03

      Moim zdaniem pasują do typu Natural. Na pewno inna grupa
      nie będzie tak dobrze wyglądać w takich fasonach. Pierwsza,
      to chyba najlepsza dla FN, druga dla zwykłego N, ta z kozakami
      dla SN. Za to ostatnia kojarzy mi się z typami klasycznymi,
      a więc C czy DC. Tak w ogóle, to lata siedemdziesiąte
      były najbardziej sprzyjające właśnie dla Naturali,
      szczególnie z Bezkresnym E albo Słowiańskim.

  14. Miriam N 1 grudnia, 2018 o 10:15 Odpowiedz

    Na mnie najlepiej wyglądają jak najprostsze sukienki kopertowe i kimono. Chodzi o takie które już nie maja dodatkowych zakładek, przymarszczeń (te chyba sprawdziłyby się u Soft Natural).
    https://cdn.shoplo.com/5995/products/th1024/aba9/8546-sukienka-bezowa-z-wiazaniem-092.jpg
    https://butikmono.pl/wp-content/uploads/2018/03/Kopertowa-sukienka-z-kieszeniami-ecru-taliowana.jpg
    https://mosaic03.ztat.net/vgs/media/pdp-gallery/GI/D2/1C/02/2M/11/GID21C022-M11@4.jpg

    druga opcja do której nie mogłam się przekonać a dzięki Grecie się nawróciłam to prosta, sukienka bez talii, najlepiej w miarę krótka jak w stylówkach w opisie.

  15. TerraCotta 1 grudnia, 2018 o 18:16 Odpowiedz

    Ja też myślę że pierwsza sukienka to będzie SN. Druga myślę że to jednak N ale ze specyficznymi etheralami które pozwalają na taką zwiewność. Dwie ostatnie spódnice raczej kojarzą mi się bardziej klasycznie, ale tu w sumie ciężko ocenić mi dla kogo są, niemniej obie strasznie mi się podobają, a ostatnia stylówka ze spódnicą w kratę jest idealna <3

  16. Ania 3 maja, 2020 o 13:46 Odpowiedz

    A ma ktoś może jakąś koncepcję, czy można być typem natural, ale mieć dość krągłe biodra? (stała różnica 30-32cm między talią a biodrami)
    Oraz dodatkowo dość łagodną lekko zwężającą się linię szczęki?
    Typem romantycznym nie jestem na pewno, ponieważ mam dość długie nogi i ręce oraz szerokie, kanciaste ramiona i niezbyt pełne usta. Jednak te biodra się wybijają i psują koncepcję, dodatkowo jak gdzieś już tyję bardziej to właśnie w biodrach, udach.

    • Kenna SN (SyE, BE, SłowE + FE) | LSm 6 maja, 2020 o 20:00

      Mnie to wygląda na SN – “romanticowe” ciało nałożone na naturalową strukturę kości (tak przedstawia się moja sylwetka).

    • Ania 24 sierpnia, 2020 o 15:24

      Dziękuję za odpowiedź. 🙂
      Właśnie ten SN mało mi pasuje ze względu na twarz, która bardzo wpada w natural.
      Mimo wszystko niska talia w sukienkach to zabójstwo dla mojej figury niestety. Już prędzej te proste kroje, ale też nie do końca.

  17. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 3 maja, 2020 o 16:21 Odpowiedz

    Aniu, a ramiona masz raczej dominujące? Bo u naturali chyba ramiona wiodą prym, biodra węższe lub równe tak w opisie jest. Jak u ciebie biodra się wybijają to tak nie bardzo.Co do twarzy to może być różnie, bardziej na ciało bym patrzyła. W sn można być krąglejszym. Po yangowej stronie masz jeszcze DC, niektóre mają całkiem mocne ramiona. Ja myślałam,że nie jestem DC tylko D z krąglejszym dołem;). Podsumowując, skupienie się na jednej części ciała czasem człowieka zmyla. Trzeba patrzeć całościowo i mierzyć. Jutro sklepy otwierają. Możesz iść “na zakupy” jak to mówią. Ale jak znam życie to to męczy i w końcu wylądujesz na analizie:)

  18. Aga 29 maja, 2020 o 09:43 Odpowiedz

    Jeśli ktoś wie, że jest po yangowej stronie mocy, to jak rozróżnić wpływy dramatic od natural? W sensie te tępe kości od ostrych? Wiem, że natural ma mocniejsze kości, ramiona, ale o ile u FN faktycznie to widzę, to Jennifer Aniston nie wydaje mi się jakoś szczególnie barczysta… czy bardzo wąskie palce (obrączka 7/8) i nadgarstki (mimo wysokiego wzrostu i nie wychudzonej sylwetki paski od zegarków zawsze na najmniejsze oczko, albo do dorobienia) będą świadczyć o cienkich kościach czyli wpływie dramatic, czy to błędny trop?

  19. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 29 maja, 2020 o 11:41 Odpowiedz

    Czasami to trzeba taką osobę obok kogoś postawić, bo zdjęcia różnie wychodzą. Dla mnie natural jest szerszy i tak jakbyś wzięła kant i go spiłowała, zaokrąglony lekko. Dramatic jest węższy, delikatniejszy przy N. Raczej u N drobniejsze ramiona od dołów to chyba nie znajdziemy. U D mogą być mocniejsze ramiona ale w kanciaty sposób i nie dominują. Często jednak w N masz dominujące te ramiona. Aniston jest ponoć z kierunkiem na DC, tak tu gdzieś czytałam. Ona faktycznie nieźle wygląda w kostiumach, ale to tylko okazjonalnie może. Trzeba patrzeć na ciuchy jak leżą, bo jednak czasem nie tak łatwo to u każdego zobaczyć co i jak. Pierwiastek D u mnie poza twarzą to chyba taki “niedorozwój ramion i klatki” powoduje,że rzeczy dla N robią mi owszem wrażenie,że jestem szczuplejsza ale i jest to trochę chowanie swojej sylwetki i trzeba z tym uważać. Przejdzie, owszem na wakacjach, na zakupy ale jakbym chciała być elegancka już nie. Przez ten stelaż N;) to rzeczy luźniejsze jakoś lepiej leżą i jest się eleganckim czasem nawet w swetrze:) W rzeczach w kierunku D to chyba przyciężkawo N wyglądać może. Takie luźne wariacje.

  20. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 29 maja, 2020 o 11:44 Odpowiedz

    A i jeszcze np. Aniston. Zobacz jakie ma mięśnie na twarzy. To się bardzo rzuca w oczy. I tu widać już ten natural

  21. mery 17 sierpnia, 2020 o 17:55 Odpowiedz

    Jestem chyba natural i czuję się z tym taka krępa, brzydka
    Myślę, że natural jest chyba najbardziej poza obecnym kanonem urodowym, bo ani to szczupła modelka, ani kształtna piękność

    • Bazylia 17 sierpnia, 2020 o 22:49

      hej mery, powiem krótko.. każdy typ jest piękny, ale obecne kanony urody/moda są trochę śmieszne ;). Warto zachwycić się własnym typem kibbe i trochę zdystansować się od mediów które kreują jakieś cuda niewidy.

    • Avarati FG (SE+BE+KE+AE) TSu 18 sierpnia, 2020 o 11:50

      Natural? Brzydka i krępa? Co Ty! Dla mnie to jeden z fajniejszych typów urody. Nie trzeba się spinać, mocno malować, splatać włosów w misterne koki, a i tak wygląda się dobrze. Szybko wyrabia sobie ładną, wysportowaną sylwetkę, może się nosić na luzie 😉

    • Siyah SN/SSu (KE+SłoE+SyE+WE) KryE 18 sierpnia, 2020 o 15:05

      Ale nie będąc aż tak określoną w konkretnym kierunku (chuda modelka/kształtna piękność), masz w sobie coś z jednego i drugiego 😉 Natural kojarzą mi się raczej z przeciwnym biegunem niż bycie brzydkim i krępym 😀

      Nie wiem, na ile użytkownicy forum się ze mną zgodzą, ale to co pisze poniżej, to takie moje raczej zebrane odczucia i doświadczenia związane z byciem w grupie N. Być może okaże się to pomocne. Gdzieś na anglojęzycznych forach czytałam, że każda z pięciu grup ma jakąś mocną cechę – Dramatic ma niesamowity majestat (prawda), Classic może onieśmielać proporcjami i dopasowaniem, Romantic to krągłość, miękkość i drobność, a więc raczej instynkty opiekuńcze, Gamine są intrygujące przez żywiołowość i dużą kontrastowość urody, a Natural jest odbierana jako najprzystępniejsza, w tym sensie że budzi sympatię i chęć zbliżenia się na pierwszy rzut oka. Nie traktuj tego jako nagrody pocieszenia, bo wcale nie jesteśmy jakimiś “składakami” z innych typów, same w sobie jesteśmy całkiem określone. Mamy moim zdaniem super proporcje kości, mięśni i tłuszczyku i robimy tym na ludziach zupełnie inne wrażenie niż pozostałe typy. Trochę wiem, w czym jest problem, bo nasze robienie fajnego, sympatycznego wrażenia może się wydawać na początku supermocą “drugiej kategorii”, ale to wcale nie tak, nie każdy tak potrafi, a to bardzo przydatne 🙂 sama mam sporo miłych wspomnień związanych z tym, że ktoś z wyglądu uznał mnie za spoko człowieka, i zdecydował się podejść i odezwać. Wiele fajnych doświadczeń tak się właśnie zaczyna i być może nie doszłoby to do skutku, gdybym reprezentowała bardziej onieśmielający, wyważony, proporcjonalny typ.

      Nie zapominaj też, że każdy typ urody ma swoich wielbicieli. Natural ma taką wrodzoną “sportowość”, która jest zgrabna, pełna wdzięku. Zauważ też, że Natural najbardziej kojarzy się z luzem, przez co ma, hm, najmniej restrykcji w ubiorze, a prawdę mówiąc, odnoszę wrażenie, że potrafimy wyglądać doskonale w tzw. “byle czym”, bo nie mamy takiej presji. Na ten luksus nie mogą pozwolić sobie np. typy klasyczne, które muszą pilnować oprawy swoich boskich, bezbłędnych proporcji, czy Romantic, o bardzo ciekawych i atrakcyjnych, ale też wymagających kształtach.

      Mniej regularne, ale przyjazne rysy i proporcje pozwalają na naprawdę wiele, dodają charyzmy (tak, myślę, że mówiąc o charyzmie, ekstrawersji, bywaniu wśród ludzi, grupa N jako jedna z pierwszych przychodzi na myśl) i paradoksalnie – często jesteśmy przez to dobrze zapamiętywane. Nie musisz się starać robić wrażenia, bo już je robisz. Poza tym chyba każdemu z nas od czasu do czasu podobają się ludzie odlegli od kanonu, właśnie dlatego, że przyciągnęli nas czymś, co odstawało od konwencji i wydało nam się ciekawe.

      Więc jeśli jesteś z grupy N, to masz naprawdę przyjazny, ciekawy dla oka typ, duże możliwości, jeśli nauczysz się czuć i poruszać we własnej aurze, to po pewnym czasie poczujesz, że dążenie do supermodelki przestało Cię interesować, bo aura luzu, przystępności i przyjaznej atmosfery to po prostu inny biegun tej samej atrakcyjności, coś totalnie fajnego i przyciągającego ludzi nie mniej, niż biuściaste piękno z talią osy na sarnich nogach (a te ostatnie też bywają udziałem naturalek 😉 ).
      A, no i wizualnie bycie supermodelką po paru dekadach życia może się zdezaktualizować. Bycie kimś po ludzku fajnym i przystępnym – chyba nigdy 😛

      Poza tym N wcale nie jest tak bardzo poza kanonem, jest dużo ciuchów dla nas, modelki – jak sama napisałaś – wcale nie są aż tak znowu pełne krągłości. No i nie ma sensu hierarchizowanie typów na ładniejsze i mniej ładne, bo raz – zawsze kogoś może to urazić, a dwa – świat tak wcale nie wygląda. Nie wszystkim ludziom podoba się to samo.

    • luci 25 sierpnia, 2020 o 12:28

      Podpisuję się pod dziewczynami. 🙂 Swoją drogą słowo “krępa” kojarzy mi się prędzej ze sporą dawką yinu niż z grupą N. Naturalki budzą raczej zazdrość pod względem tego jaką mają sylwetkę i ile modnych fasonów tej sylwetce pasuje…

    • Neptunka FG (Fe+ME+WE+Kar+Kse) 9 kwietnia, 2021 o 22:28

      Hm… Mi się właśnie podoba typ Natural. Sprawia na mnie wrażenie takiego zdrowego i wysportowanego, kojarzy mi się z młodością i siłą. Poza tym, uważam, że na takiej trochę mocniejszej sylwetce wiele obecnie modnych ubrań dobrze leży.

  22. Ewa Classic (80proc) + WE (20proc) 12 marca, 2021 o 13:41 Odpowiedz

    Ja jestem Classic z romansem Wietrznym czyli to jest pewnie ta Naturalista nuta…;-), co zawdzięczam mojemu WE …czyli Naturalowi, zgrabne, szczupłe i długie nogi, a mam 162cm wzrostu… lubię, więc dopasowane spodnie, nawet od niedawna skórzane…Mam WE włosy, które nie chcą…jak to wietrzny/natural…;-) się układać… są proste, rozwiane do ramion, robią co chcą, mają teksturę WE…i cerę/skórę…wprawdzie wrażliwą ale wymaganą wiatrem….takie coś powstało…przez to nawet moja klasyka poczuła siet zrelaksowana i nie taka spięta… chętnie zakładam koszule, które pracują z powietrzem …np. 100 procent wiskozy, chętnie noszę kolory jak z tablic WE … oprócz swoich głównych FE, chłodnego lata…mnie się w Naturalach podoba bezpretensjonalność… otwartość, właśnie ten relaks…ale jeśli nadchodzi inna piękność…typu Gwiazda czy Kryształ…a to do niej pasuje….uparcie wodzę za nią wzrokiem i zastanawiam się jak to robi…. że zwraca moją uwagę sobą….podobnie jest z Naturalną, która nagle się pojawia w towarzystwie…i wszyscy faceci luzują i rozmawiają tylko z nią…bo ta jest przystępniejsza, fajniejsza…co nie znaczy mniej kobieca….chyba nawet w tej sytuacji nawet bym była zazdrosna…bo jest dokładnie odwrotnie….a co do boskich proporcji….;-) których maniakalnie pilnuję… mogę powiedzieć tylko tyle….jestem wyluzowana….to jest ten mój pierwiastek Natural, który mówi….POLUB TĘ SWOJĄ K L A S Y K E…ja Ci w tym pomogę… jeśli nie będziesz wtedy wyglądała obłędnie…to na pewno będziesz się czuła fantastycznie…a to pierwszy albo i kolejny krok do AKCEPTACJI, do swojego PIĘKNA…do BYCIA SOBĄ…RELAX… spróbuj!👍🌬️🐾🤔😀👗😍🤩🌟🌟🌟

  23. Ewa Classic + WE 12 marca, 2021 o 13:57 Odpowiedz

    Ja na Twoim miejscu kupiłabym sobie t- shirt “CLASSIC” i nosiłaby go z dumą…a przecież nie tylko ubrania sportowe możesz nosić…ja w dresach wyglądam fatalnie i nie lubię ich…co innego jakieś elementy stylu safari czy militarnego lub urok motywów naturalnych typu liście, 🐌, czy moje ukochane psiaki nich łapy…w moim casualu nie brakuje inspiracji Naturalem/WE… mój Classic go kocha, bo pozwala mu istnieć w dzisiejszym świecie jak Classic….gatunek wymierający….🌬️👗

  24. aja 20 kwietnia, 2021 o 22:34 Odpowiedz

    Jestem natural i czuję się taka szeroka kanciasta ,może nie jestem gruba ale taka krępa , i te ramiona ….trudny chyba typ urody prezentuje

  25. Ewa Classic+WE 21 kwietnia, 2021 o 07:09 Odpowiedz

    To kwestia oczywiście Twojego samopoczucia😉, bo prawie jestem pewna, że inni widzą Cię inaczej, właśnie jako taki sportowy, atletyczny typ, tak jak niewysoka przecież i muskularna J. Aniston….

  26. Neptunka FG 22 kwietnia, 2021 o 08:33 Odpowiedz

    Hm… Na pewno to Ty się głównie tak postrzegasz. Jeśli mogę coś doradzić to może spróbuj nosić kroje ubrań dla swojego typu? Dopasuj makijaż i fryzurę pod typ Natural. Myślę, że to pozwoli wydobyć Twoją urodę i zobaczysz zalety Twojego typu.
    Jeśli np. nosisz niedopasowane kroje czujesz się w tym źle ale inny krój wydobędzie twoje zalety.
    Co do ramion to ja jestem Fg i mam właśnie szerokie ramiona, których długo nie lubiłam. I wciąż nie przepadam za nimi, ale odkąd zwracam uwagę na kroje, widzę że przy odpowiednim dekolcie nie dominują w sylwetce.

Napisz komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny. Wymagane polasą oznaczone *