Karmazynowy Ethereal – galeria zdjęć

Z cyklu Magia Mody.

Styl Karmazynowego Ethereala wyznaczają dwa kierunki. Pierwszy z nich to pierwiastek Dramatic rozumiany jako ten, który jest odpowiedzialny za ostre i wyraziste linie zarówno w urodzie jak i w stylu. Drugi wskazuje na dramatyzm w powszechnym tego słowa znaczeniu. Tu pojawia się bezpośredni związek z teatralnością i maskaradą, a makijaże przywołują na myśl charakteryzacje sceniczne.

Nazwa pierwiastka Dramatic ma ścisły związek ze słowami i określeniami takimi jak: dramatic, dramatics, dramaturgy, dramatic art, dramaturgical. Dalej bardzo płynnie można przejść do słów – theater i theatrical (synonim dramaturgical).

Bezpośrednie powiązania nazewnicze wskazują na głęboki sens stylowej kompozycji Karmazynowego Ethereala ukazanej w kolażach oraz w poniższej galerii. Odnajdujemy tu spójne zestawienie elementów stylu związanych z wytycznymi Dramatic i detali scenicznych, teatralnych, ekstrawaganckich.

Teatralność momentalnie kojarzy się z typem Theatrical Romantic, a ten z femme fatale. Z kolei karmazynowa ekstrawagancja przenosi nas do wytycznych Flamboyant Gamine, a sceniczność przywodzi na myśl kobietę-diwę, czyli typ Soft Dramatic.

Wpływ karmazynowego pierwiastka Dramatic na poszczególne style bazowe przedstawia się następująco:

  • Dramatic (najwyższy stopień kompatybilności) – ostre linie pionowe i ukośne, ostre krawędzie, geometria bazująca na trójkątach, rozcięcia, plisy, dekolty w szpic, sztywne tkaniny
  • Soft Dramatic – zaakcentowane linie pionowe i ukośne, rozcięcia, dekolty w delikatny szpic (Całość złagodzona w stosunku do Dramatic.), sztywniejsze tkaniny (łączone z miękkimi)
  • Dramatic Classic – ostre linie (pionowe, poziome i ukośne), ostre krawędzie, rozcięcia, dekolty w szpic, sztywne tkaniny
  • Gamine – ostre linie (pionowe, poziome i ukośne), ostre krawędzie, rozcięcia, plisy, dekolty w szpic, sztywne tkaniny oraz charakterystyczna dla czystego Gamine “igiełkowość” (np. desenie i biżuteria)
  • Flamboyant Gamine (kompatybilność słabsza w stosunku do Gamine) – zaakcentowane linie pionowe, poziome i ukośne (Ich ostrość zależy od mocy Karmazynowego.), dekolty w delikatny szpic, sztywniejsze tkaniny (łączone z miękkimi)
  • Theatrical Romantic – konstrukcja poszczególnych elementów ubioru bardziej sztywna i zwarta w stosunku do stylu Romantic, ostre krawędzie

Druga odsłona kompatybilności opiera się na całokształcie karmazynowego stylu, włączając w to wszelkie elementy ozdobne oraz makijaż. Poniższy wykaz dotyczy czystych typów bazowych i przedstawia najbardziej charakterystyczne elementy stylu:

  • Dramatic – skóra licowa, skóra nabłyszczana, skóra lakierowana i tzw. krokodyla (tylko buty i torebki), motywy i desenie wężowe (tylko w dodatkach), zamki, dekolty na plecach, buty w szpic, szpilki, biżuteria bazująca na kształcie trójkąta, chokery, ćwieki/nity, ostre linie w makijażu
  • Soft Dramatic – skóra licowa, skóra nabłyszczana, skóra lakierowana i tzw. krokodyla (tylko buty i torebki), pióra, dekolty na plecach, odsłanianie ramion lub nóg, seksowna ekstrawagancja, wyrazisty makijaż
  • Dramatic Classic – skóra licowa, skóra nabłyszczana, lakierowana i tzw. krokodyla (tylko buty i torebki), motywy i desenie wężowe (tylko w dodatkach), zamki, noski w szpic, chokery z metali szlachetnych (tzw. obroże), ostrzejsze linie w makijażu
  • Gamine – skóra licowa, skóra nabłyszczana, skóra lakierowana, skóra tzw. krokodyla, motywy i desenie wężowe, zamki, odsłanianie nóg, buty w szpic, szpilki, biżuteria bazująca na kształcie igły, ćwieki/nity
  • Flamboyant Gamine – skóra licowa, skóra nabłyszczana, skóra lakierowana, skóra tzw. krokodyla, motywy i desenie wężowe, zamki, pióra, dekolty na plecach, odsłanianie ramion i/lub nóg, seksowna ekstrawagancja (mocniejsza niż w typie SD), styl gotycki, chokery, ćwieki/nity, wyrazisty makijaż oczu
  • Theatrical Romantic – skóra licowa, skóra nabłyszczana i lakierowana (tylko buty i torebki), wąskie obcasy, wyrazisty makijaż, styl femme fatale utrzymany w klimacie retro, biżuteria i chokery tzw. gotyckie (utrzymane zdecydowanie w stylu retro, nigdy zbyt ekstrawaganckie).

Wszędzie tam gdzie pojawia się bardzo wyraźna teatralność, do Karmazynowego dołącza Baśniowy.

W przypadku wszystkich pozostałych typów występujący w konfiguracji Karmazynowy wpływa na styl w zależności od jego siły i sposobu oddziaływania na urodę.


Share:

169 komentarzy

  1. feliciam 7 stycznia, 2021 o 22:25 Odpowiedz

    Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp – “Pasuje”, czyli po prostu jest twarzowy, nie wiem jak to inaczej wyjaśnić :). Po prostu zgrywa się z Twoją naturalną kolorystyką, ożywia Cię, sprawia, że wyglądasz promiennie. Tak mają działać najbardziej pasujące kolory.
    Inna rzecz, że AK nie oznacza, że trzeba nosić obowiązkowo wszystkie kolory :). Jeżeli nie lubisz trawiastej zieleni z Twojej palety, to jasne, że nie ma po co się przymuszać do jej noszenia. Jeżeli dobrze rozumiem, typ Kibbe ma podpowiadać najlepsze fasony, Ethereale – m.in. właściwą kolorystykę. Jeżeli masz w Gwiezdny w konfiguracji, a jesteś Prawdziwą Wiosną, to jak z niego korzystasz? Bazujesz na najciemniejszych kolorach ze swojej palety, czy w ogóle nie kierujesz się swoim typem?

    • Siyah SN/SSu (KE+SyE+WE) KryE 8 stycznia, 2021 o 11:18

      feliciam, nawet jeśli posortujesz swoją paletę na kolory najlepsze, dopuszczalne i takie których lepiej nie tykać, to o ile nie chcesz wymieniać całej szafy naraz, prawdopodobnie i tak będziesz musiała obcować z pierwszymi dwiema grupami, a nie tylko z tą pierwszą 😀

      Wydaje mi się, że to nie jest tak czarno-białe, że “nie podkreśla=nie pasuje”. Wychodzę z założenia, że kolor albo harmonizuje albo kontrastuje – oba efekty są równie ciekawe i warte zastosowania. No chyba, że faktycznie czujesz się w nim fatalnie, wtedy sprawa jest oczywista.

      Bo idąc tropem “nie podkreśla=nie pasuje” sama musiałabym zrezygnować z szarości, one po prostu się ze mną stapiają. Ale to dzięki temu czuję się w księżycowym E jak w domu. Tak samo różowe złoto, na mojej skórze praktycznie niewidoczne. Czy nie pasuje? Nie, wygląda to super. Złoty? Kontrastuje, ale to też jest warte uwagi i przyciąga wzrok – nie ma dysonansu z SSu jeśli ono pasuje kolorystycznie do garderoby. Myślę, że kolory raczej zawierają w sobie nuty, jak perfumy, i warto się po prostu przyjrzeć ich działaniu pod kątem kompozycyjnym, czysto fizycznym. Zupełnie będą różniły się efektem, jaki wywołują na ustach, na górach, na dołach, butach i w dodatkach. Dlatego też nie ma sensu myśleć o nich detalicznie, tylko lepiej umieścić je w kontekście całej palety/szafy/swojej karnacji i ethereali.

      Sama jestem zwolenniczką ograniczania swojej palety pod E jako punktu wyjścia, a potem dopiero rozmyślania o fasonach. Twój trop związany z Gwiezdnym w True Spring wydaje mi się mieć dużo sensu, choć to pewnie zależy też od jego miejsca w konfiguracji – Gwiezdny wysoko pewnie będzie wpływał na kolorystykę i ogólny charakter, a Gwiezdny z końca gromadki raczej na sposoby wykończeń, biżuterię, detal, ogólne wrażenie – ale odwołując do bardziej wiarygodnych źródeł, szczegółowo jest to opisane w notce o ustalaniu stylu 🙂

  2. feliciam 8 stycznia, 2021 o 12:31 Odpowiedz

    Dzięki za odpowiedź. Z tego co zrozumiałam, Arwena jest Ciepłą Wiosną, ale Gwiezdny ma silnie wpływać na odbiór jej osoby, więc Iskrzący styl nie do końca jest z nią spójny. Dlatego ciekawi mnie jak w takiej sytuacji pogodzić ciepły i dość jasny typ kolorystyczny z dosyć odległym przecież pod tym względem Gwiezdnym Etherealem (esencja kolorystyczna: Głęboka Zima).

  3. feliciam 8 stycznia, 2021 o 14:56 Odpowiedz

    Avarati FG (SE BE KE AE) TSu – rozumiem 🙂 Jednak to o czym piszesz, się, summa summarum, nie gryzie z ogólną charakterystyką Chłodnego Lata, które niezależnie od fizjonomii (i chyba też Ethereali), zawsze będzie raczej średnio kontrastowe. Intensywne kolory sprawdzą się na ubraniu, ale już w makijażu muszą być mało odcinające się od skóry – oczywiście mówię ogólnie.
    U Ciebie, jeśli dobrze się domyślam, Karmazynowy wpływa na to, że lepiej tolerujesz czerń, niż inne Prawdziwe Lata, no ale wiadomo, że nie użyjesz czerni i intensywnej czerwieni w takim stopniu niż gdybyś była Prawdziwą Zimą.
    Eryka – rozumiem, o czym mówisz, prawdopodobnie ów dysonans wynika z tego, że czerwony kolor na ustach sam w sobie nieco wyostrza rysy i dodaje dramatyzmu. Skoro jesteś typem całkowicie yin, to rzeczywiście wszelkie wyostrzanie się nie będzie wyglądać dobrze (jako TR pewnie wyglądałabyś korzystnie w czerwonej szmince).

    • Moderator - lothlorien 8 stycznia, 2021 o 17:04

      Ja przyznam, że trochę się zgubiłam w tej dyskusji 🙂

      Po pierwsze, mam wrażenie, że pasujące kolory, a intensywność i ostrość makijażu to trochę inne rzeczy. Na intensywność (czy też kontrastowość, akcentowanie) makijażu oczu i ust wpływa coś więcej niż sama analiza kolorystyczna. Inaczej nie mogłabym używać eyelinerów.

      Po drugie, są osoby zdiagnozowane przez Olgę, w typach delikatnych (np. SC), które mogą pozwolić sobie na czerwoną szminkę, niczym nierozcieńczoną. To się da wyjaśnić np. kontrastowym typem kolorystycznym i jednocześnie zazwyczaj mocnymi Etherealami.
      Są FG, które mimo kontrastowego typu kolorystycznego, nie powinny w ogóle podkreślać ust. To z kolei można wyjaśnić typem Kibbe.
      Istnieją Stonowane Lata, którym pasują wybrane kolory z całkiem innych typów kolorystycznych, jak np. TSp/LSp (tu mówię o sobie) – to można uzasadnić mocnym Iskrzącym Etherealem.
      Istnieją też Lata, które owszem, jak najbardziej mogą korzystać z czerni w dokładnie taki sam sposób jak Zimy. Wyjaśnienie – Ethereale i/lub typ Kibbe.
      I to nie są wcale odosobnione przypadki. Nie ma jednej formuły dla wszystkich, dlatego myślę, że tak ważne jest spojrzenie całościowe, bez wyodrębniania Ethereali osobno, Kibbe osobno, i typu kolorystycznego osobno. To się wszystko przenika i łączy, jedno nie istnieje bez drugiego, drugie bez trzeciego, i tak dalej. O tym cały czas piszemy na tym blogu.

      Natomiast oczywiście można nie wierzyć w to co napisałam powyżej. Agree to disagree 🙂 Szanuję to, ale zachęcam do zakończenia tej dyskusji. To co piszą dziewczyny, ma solidną podstawę – tzn. własne doświadczenie oraz analizę u Olgi, dzięki której wszystkie znamy całą swoją “konfigurację” w odpowiednim kontekście i to nie będzie podlegać żadnym dywagacjom, ani dodatkowym diagnozom ze strony osób trzecich.

    • Avarati FG (SE+BE+KE+AE) TSu 11 stycznia, 2021 o 16:24

      Feliciam, dokładnie tak jest, znoszę lepiej czerwień i czerń niż inne lata, co jest mi po drodze. Mogę ubierać się ostrzej niż zazwyczaj proponuje się latom. Najczęściej są delikatne, romantyczne (w powszechnym tego słowa znaczeniu) style, widzi się blondynkę i proponuje się takiej dziewusze kwiatki, delikatne koronki. Nie proponuje im się prawie w ogóle stylu glamour, rockowego czy militarnego chociażby, bo blondynka i niebieskie oczy. Nie ma czegoś takiego jak szara panterka czy przetarte dżinsy hah. Trochę zaczyna się to zmieniać, ale i tak widząc róże uciekam (no chyba, ze taka Mahoniowy róż, ale rzadko). Nie da im się skórzanej małej czarnej, bo nie, teraz wietrzne i karmazynowe kobietki z teraźniejszą modą mają pod górkę. Kolory w oderwaniu od fizjonomii, rysów twarzy to zło. (Ponarzekałam, przepraszam XD)

      Jako, że byłam i ciągle jestem zafascynowana zimową paletą, to kradnę, ale czerni od stóp do głowy bym nie założyła. Ale połączenie czerwieni i czerni jest u mnie korzystne i korzystam z tego rozwiązania. 😉 Żeby było śmieszniej, to tez bardzo dobrze znoszę zimną biel, co mnie nakierowywało też na jasne lato i nie potrafiłam ustalić swojego typu kolorystycznego. Słoneczny i Alabastrowy mi bardzo namieszał. xD

    • Maja 15 stycznia, 2021 o 20:03

      Hej Avarati, bardzo intryguje mnie Twoj AE, czy mogłabyś napisać o nim coś więcej? Pamietam jak miałaś wobec niego ambiwalente odczucia:) Czy to on odpowiada za pasującą Ci zimną biel? Czy wpływa jeszcze na jakieś aspekty Twojego stylu? Jestem bardzo ciekawa, ile przedstawicielka typu FG może z niego czerpać. Czy zmieniłaś swój stosunek do tej nakładki:)? Troszkę dość bezpośrednich pytań, ale nie mogłam się powstrzymać, wybacz:)

  4. feliciam 8 stycznia, 2021 o 17:52 Odpowiedz

    Moderator – lothlorien – no właśnie starałam się dociec jak typ kolorystyczny może przenikać się z Etherealami, bo przecież nie można np. z racji bycia Gwiezdnym Jasnym Latem nagle zacząć robić się na Ciemną Zimę 🙂 Szkoda tylko, że najbardziej intrygująca kwestia relatywnie jasnego typu kolorystycznego i godzenia tego z ciemnym Etherealem nie została wyjaśniona, ale tak czy inaczej, dziękuję za rozmowę.

    • Moderator - lothlorien 9 stycznia, 2021 o 10:34

      Okej, rozumiem. Jasne Lato z Gwiezdnym to dość ekstremalny przykład, bo GE w tym przypadku najczęściej nie będzie odpowiadać za kolorystykę tej przykładowej osoby, albo nie w całości. W sumie podobnie jak to jest u Arweny. W ten oto sposób, przy GE zamiast czerni można zastosować granat, troszkę głębsze czerwienie czy zielenie, koronki, czy odpowiednią biżuterię.

      Natomiast przy typach SS czy TSu, zależnie od indywidualnych zaleceń i całości konfiguracji, częstsze są przypadki, kiedy można “robić się” na Zimę (nie mówię o intensywności makijażu). Ja w czerni chodzę przez większość czasu i jeszcze dostaję za to komplementy.

    • Aga SG/GE+KarE+WE/DW 10 stycznia, 2021 o 10:51

      feliciam, Olga napisała na ten temat doskonały artykuł – Ustalanie stylu. Każdy przypadek jest indywidualny i nie zawsze Ethereal, nawet silny, odpowiada za kolorystykę czy w ogóle cały pakiet – U jasnego Lata Gwiezdny może odpowiadać np za kreskę w makijażu, barokową biżuterię, albo naturalnie kręcone/falowane włosy – wcale nie za kolory. Albo jest po prostu YINem, co nie znaczy że można z niego garściami czerpać w stylu.

  5. Basia SG(Baś A R I)Kry Sy, LSm 9 stycznia, 2021 o 12:11 Odpowiedz

    Jestem LSu i Olga poleciła mi czerń 😀 (warunkiem jej noszenia jest makijaż). Sprawcą jest super silny Baśniowy. Pomaga też pewnie typ bazowy.

    Jedną sprawą jest to, że mam nieco większy kontrast niż typowe LSu (ciemniejsze obwódki wokół tęczówek, dość ciemne usta, bardzo jasną skórę przy średnio jasnych brwiach/włosach). Ale nadal jest to kolorystyka jasna i lekko chłodna, przy czym nie jest czysta (kolory mają głębię i domieszkę szarości).
    Na milion procent nie jestem Zimą.

    Druga sprawą jest to, że Baśniowy lubi charakteryzację (element Theatrical). Kolory DW harmonizują u mnie temperaturą i nasyceniem, kontrastują jasnością – ten kontrast daje pewien dramatyzm, który mi służy.
    (Oczywiście nie noszę tylko kolorów DW 😀 3/4 mojej szafy to jasne kolory z pogranicza Alabastra i Kryształka, Syrenka i stonowany Różany.)

    Sądzę, że inne E z pierwiastkiem Theatrical też mogą działać podobnie – lubić efekt charakteryzacji.
    Podczas gdy Analiza Kolorystyczna preferuje efekt całkowitej harmonii.

    • Moderator - lothlorien 9 stycznia, 2021 o 13:19

      O super, zapomniałam Basia, że też jesteś LSu z mocnymi Etherealami 🙂 Ostatecznie wychodzi na to, że wszystko jest możliwe, tak jak zresztą pisałam.

    • Siyah SN/SSu (KE+SyE+WE) KryE 9 stycznia, 2021 o 13:53

      Basiu, jak fajnie się czyta o tym, jak inni są “skonstruowani” etherealowo i z czym muszą się mierzyć 😀 bardzo odświeżające w kontekście spojrzenia na samego siebie.

      Patrząc na Twoją profilówkę faktycznie, wydaje mi się że czerń Ci żadnej krzywdy nie zrobi 😀 ale domyślam się, że pewnie z początku trudno było Ci ogarnąć bycie LSm z elementami DW xD to musi być strasznie ciekawy i złożony problem.

    • Moderator - Jonathan 10 stycznia, 2021 o 14:14

      Wow, cóż za niecodzienna kombinacja 😀
      Właśnie takie całościowe, głębokie spojrzenie na siebie pięknie wydobywa naszą wyjątkowość.

  6. Basia SG(Baś A R I)Kry Sy, LSm 9 stycznia, 2021 o 18:30 Odpowiedz

    Właściwie to werdykt był swego rodzaju ulgą 😀 to jest, spodziewałam się, że jestem jasna, ale od zawsze nosiłam też ciemne kolory i mocno malowałam usta – miałam stracha, że po wytypowaniu jasnego typu dostanę bana na ciemne kolory i wyraźną szminkę, co szczęśliwie nie nastąpiło. Także od czasu analizy niewiele się u mnie pod względem kolorów zmieniło, ale zyskałam spokój, że to co mówi mi intuicja ma sens. 🙂

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 9 stycznia, 2021 o 19:44

      Basia, Loth, dzięki za wyłożenie tego, co mi jakoś trudno bylo wytłumaczyć.
      Pamiętacie moją przygodę z “byciem ” SSu ? 😂 To jest dowód na to, ze analiza kolorystyczna sama w sobie płata nieraz figle, no i na pewno nie jest wystarczająca, aczkolwiek do dziś uwazam, że to byl kompletny brak profesjonalizmu pani kolorystki, choć na pewno moje rozliczne dodatkowe E mogly namieszać, w koncu GE tłumi,przyciemnia i pogłębia kolorystykę, a ja mam jeszcze RE, ME, SE i BE, wszystkie z innej bajki 😉

    • Moderator - lothlorien 10 stycznia, 2021 o 11:26

      Arwena, pamiętam, ta historia podkopała moje zaufanie do większości stylistek/kolorystek. 😀 Z Olgą jest oczywiście inaczej, bo widzę na pierwszy rzut oka, że jej analizy są bezbłędne.

  7. Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 10 stycznia, 2021 o 13:39 Odpowiedz

    Olga od razu miala wątpliwości co do mojej analizy, ktorą zrobilam chwilę przed tym, jak trafilam tu na blog. Ale że jest taktowna i grzeczna, a ja sie upieralam, to zostawila to, ale i tak nie sklejalo mi się to z kolei z Etherealami. Wtedy jeszcze koncepcja sie tworzyła, co dodatkowo utrudniało ustalenia. Pamiętam, jak wysłałam Oldze zdjęcia, na których najlepiej bylo mi w żywych czerwieniach. No i wtedy wszystko kliknęlo 😉 Ale Olga to wrożka i czarodziejka, a nie zwykła stylistka.

    • Fresco SN (BE, WE, ME) +GE | SSu 10 stycznia, 2021 o 16:16

      Arweno, podpisuję się pod Twoją opinią. To Olga wpadła na pomysł skonsolidowania analizy kolorystycznej, typologii Kibbe z jej własnym narzędziem czyli typologią Ethereal. Trzeba mieć nie lada wyobraźnię, ogrom wrażliwości i wyczucia stylu, aby coś takiego wymyślić. Według mnie dopiero takie podejście wyczerpuje temat indywidualnej analizy urody i stylu. Dopiero po dłuższym czasie od własnej analizy widzę, jak dużo mi dało właśnie takie podejście.
      I tak, też pamiętam Twoje “bycie” Soft Summer i późniejsze odkrycie że jesteś jednak True Spring 🙂 to był dopiero zwrot akcji! 😀

  8. feliciam 11 stycznia, 2021 o 18:32 Odpowiedz

    Avarati FG (SE BE KE AE) TSu – ja myślę, że nie jest tak źle z tą możliwością ubierania się na rockowo u Prawdziwego Lata 🙂 Jak sobie popatrzysz na tę paletę, to jest całkiem sporo ciemnych grafitów czy jeansowego błękitu, więc przynajmniej Wietrzny daje się z tego ulepić:
    https://3.bp.blogspot.com/-fBry3E3F_30/UbNd1IPI-II/AAAAAAAAAcA/bDTT2O0ayCs/s1600/coolsummer.jpg
    Z Karmazynowym już ciut gorzej, bo nie ma praktycznie czerwonego, więc faktycznie trzeba uciec się do zapożyczeń od Zim.

    • Avarati FG (SE+BE+KE) TSu 11 stycznia, 2021 o 22:24

      Nie bez powodu kolory dla Wietrznego to paleta prawdziwego lata 😉

      Dlatego kocham swój Karmazynowy Ethereal, swoją drogą lepiej mi własnie w chłodnych, karmazynowych czerwieniach niż w burgundzie, który jest zbyt ciemny jak dla mnie.

  9. feliciam 12 stycznia, 2021 o 11:53 Odpowiedz

    Burgund w zasadzie to jesienna czerwień, jest też obecny na palecie Zgaszonego Lata i Głębokiej Zimy. Nawet dla mnie jest zbyt ciężki, a jestem Czystą Zimą.

Napisz komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny. Wymagane polasą oznaczone *