LIGHT SPRING
JASNA WIOSNA

telefon 1234567890

JASNA WIOSNA

 

Jasna Wiosna

(Light Spring)

Może być mylona z Jasnym Latem.

 
Kolor skóry: najczęściej bardzo jasna, z charakterystycznymi różowymi lub brzoskwiniowymi tonacjami. Skóra cienka i delikatna, często naczyńkowa. Niska pigmentacja, trudno uzyskać ładną opaleniznę. Mogą występować piegi.

Pamiętajmy, że kolor oczu i kolor włosów nie determinuje typu urody. Jednak u Jasnej Wiosny najczęściej są to:

Kolor oczu: niebieskie, niebiesko-zielone (przy czym odcienie niebieskiego i zieleni są inne niż u Jasnego Lata, a białko jest dość czyste)

Naturalny kolor włosów: od jasnego blondu do jasnego brązu, odcień złoty lub neutralny

Paleta kolorów: przeważają barwy jasne, średnio nasycone, średnio ciepłe (wyjątek stanowią odcienie niebieskiego i fioletu)

Trzy najlepsze kolory: bardzo jasny żółto-zielony, fiołkowy niebieski, jasny fiolet

Biżuteria: złota i srebrna

Znane Jasne Wiosny: Taylor Swift, Paris Hilton, Lauren Ambrose, Scarlett Johannson, Blake Lively, Kate Hudson, Amanda Seyfried, Claudia Schiffer

 


 

POWRÓT DO KOŁA BARW

Komentarze do wpisu “JASNA WIOSNA”

  • Sasame (TR, LSp) 5 Kwiecień 2016

    Czy jest możliwe, aby pomylić jasną wiosnę ze stłumionym latem? Próbowałam sobie zrobić test z bloga Walerii i jak nic wychodzą mi kolory z paletki SS, niezależnie od tego w jakim świetle zdjęcie było robione (dziennym/sztucznym) czy z lampą błyskową bądź bez. Nie mam niestety żadnych szmatek w tych kolorach, więc tylko wspomogłam się programem graficznym na zasadzie zamalowywania obszaru wokół głowy. Kolory zdają się pasować… N0 i te róże wydają się być bardziej znośne. Sama nie wiem :(

    • Jasna Wiosna to całkiem inny typ kolorystyczny. Istnieją typy siostrzane, ale SS i LSp do nich nie należą.

      Widzę, że zaczynasz powątpiewać w LSp. Mam rację? :)

      Ja też jakoś LSp u Ciebie nie czułam. No ale w sumie nie widziałam Twoich zdjęć w dobrym świetle.

    • Sasame (TR, LSp) 5 Kwiecień 2016

      No teraz to mam prawdziwą zagwozdkę :D Zorientowałam się, że w zasadzie z paletki jasnej wiosny nie noszę nic poza możliwie najbardziej neutralnymi beżami (przyznam, że te wszystkie róże, zielenie i żółte są zbyt intensywne – myślałam, że jestem wybitnie jasnym typem). Zastanawiam się czy to nie kwestia tego, że rude włosy ciut przekłamywały mój kolor, bo odkąd przefarbowałam się na blond zbliżony do mojego naturalnego (chłodny, taki szarawy) to jakoś tamte kolory mniej mi się podobają i źle się w nich czuję (a na pewno aktualnie lepiej wyglądam, co również potwierdza otoczenie). Jak kolor włosów zrobił się lekko cieplejszy (odrobinę wybiły ciepłe tony) to też według mnie zaczęłam gorzej wyglądać. Wychodzi na to, że jakieś rudości czy miodowe blondy raczej odpadają. Przestudiowałam dokładnie paletkę ss (którą na samym początku z marszu odrzuciłam) i po prostu zakochałam się w tych kolorach! :D Podobają mi się nawet róże.

    • iwona (G + SSd) 5 Kwiecień 2016

      farbowanie włosów bardzo zakrzywia rzeczywistość (zwłaszcza dla nie-specjalisty). Ze mnie zrobiło pseudo zimę.
      Kolor skóry jest trudny do zdefiniowania, a włosy mają dużą powierzchnię i zazwyczaj konkretny kolor.

    • Chupacabra(SD|LSm) 5 Kwiecień 2016

      Sasame, a tak mi się coś ckni, że miałaś problem ze znalezieniem czerwieni dla siebie. Mam rację, czy coś mi się pokiełbasiło?
      Jeśli dobrze pamiętam, to może przemawiać za tym, że nie jesteś jasną wiosną, jeśli szukałaś w wiosennych odcieniach i one nie leżały.
      Jeśli się mylę to przepraszam. :(

    • Sasame (TR, LSp) 6 Kwiecień 2016

      O, faktycznie, Chupa! Zapomniałam o tym chwilowo. A rzeczywiście było tak, że szukałam czerwieni z paletki LSp i cięzko było coś dopasować :( Te intensywne szminki nie pasowały kolorem.

      Nie wiem czy to miarodajny test, ale wysyłałam partnerowi zdjęcia z zamalowanym obszarem poniżej twarzy (na zasadzie szmatek, których niestety za bardzo nie mam) z SS i LSp – on się nie zna nic, a nic, nie wie co jest co, ale w każdym przypadku wskazał kolor z SS jako zdecydowanie bardziej pasujący. Chyba się jednak przepisuję do SS :D

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *