BRIGHT, CLEAR SPRING
CZYSTA WIOSNA

telefon 1234567890

CZYSTA WIOSNA

 

Czysta Wiosna

(Bright, Clear Spring)

Może być mylona z Czystą Zimą.

 
Kolor skóry: najczęściej średnio jasna lub bardzo jasna z charakterystycznymi różowymi lub brzoskwiniowymi tonacjami. Mogą występować piegi.

Pamiętajmy, że kolor oczu i kolor włosów nie determinuje typu urody. Jednak u Czystej Wiosny najczęściej są to:

Kolor oczu: niebieskie, zielone, niebiesko-zielone, jasno-brązowe, brązowe (białka czyste, wysokie nasycenie zabarwienia tęczówki)

Naturalny kolor włosów: od jasnego blondu do ciemnego brązu, odcień neutralny lub ciepły

Paleta kolorów: przeważają barwy czyste i średnio czyste, nasycone, średnio ciepłe mieszane z chłodnymi

Trzy najlepsze kolory: intensywny ciemny cyjan (z ang. teal), ostry średnio ciemny szary,  mocny niebieskawy róż

Biżuteria: złota i srebrna

Znane Czyste Wiosny: Heather Graham, Milla Jovovich, Emilie de Ravin

 


 

POWRÓT DO KOŁA BARW

Komentarze do wpisu “CZYSTA WIOSNA”

  • Greto czy czyste wiosny mogą szybko opalać się na złoto? Bo jak tak to ja na 100% ;)

    • Nie jestem Gretą, ale odpowiem: to zależy. Podobno Bright Spring to typ najbardziej zróżnicowany pod względem koloru włosów, oczu, piegów i tak dalej. Nawet cera może mieć różne odcienie, ale zawsze będzie raczej ciepława, nawet jeśli różowa.
      Opalanie nie ma większego wpływu imho.

      Czemu nie ma tu Czystych Wiosen??? W jakichś 80% jestem pewna, że to mój typ, i nie mam z kim pospamować :(

    • Domi (FG+IE) 6 Lipiec 2016

      @kaguya
      ja jestem czysta wiosna! :D, chętnie pospamuję ;) ogromnie się ciesze z tej analizy, obawiałam się,ze jestem latem i to przygaszonym- o zgrozo!- zupełnie to nie gra z moim charakterem i uwielbieniem do ciepłych kolorów:)

  • Ja też jestem czystą wiosną na 80 % :) Nie ma ich, bo wszyscy siedzą na stłumionym lecie…. Sama myślałam długo, że jestem SL, bo szaro-zielone oczy i dobrze mi w ziemnozielonym i bordo. Ale nic z tego. Jestem ciepła. Tylko opalam się błyskawicznie na złoty kolor, to mi nie pasowało do opisu.. Dzięki za odpowiedź, Kaguya.

  • Kombinuję i kombinuję, i chyba jestem czystą wiosną. Albo stłumioną jesienią, hm…
    Czy któraś uczynna dusza, która widziała moje zdjęcie pod wpisem o Angelic, ma jakieś sugestie? Obserwacje?
    Skórę mam białą, przezroczystą, prześwitują wszystkie żyłki i nigdy się nie opalam, a piegi są pomarańczowo-złote.

    • Jak dla mnie, jesteś jesienią-ciepłą. Przez kolor oczu. Szczególnie, jeśli to Twój naturalny kolor włosów.
      Jesteś przepiękna.

    • dzięki :))
      Włosy naturalne, zawsze były rudawe. Oczy brązowe, pod słońce pomarańczowe, bez żadnych zielonych domieszek.
      Muszę dopisać ciepłą jesień do listy :D

    • j. (FG) 24 Marzec 2016

      Mi też jako pierwsza przyszła na myśl czysta wiosna, ale jestem w tym wybitnie słaba :D
      Z obserwacji – moim zdaniem azjatyckie kremy BB najpiękniej wyglądają na wiosnach. Ja też używam, ale to nie to samo ;)

    • Arwena (DC+A/SS) 24 Marzec 2016

      Marzi, nie wystarczy twoja fotka, musiałybyśmy jeszcze Cię zobaczyć w róznych kolorach i na tej podstawie wychwycić, jakim typem możesz być. Znam rudą i białokremową osobę, która się w ogóle nie opala, a która najlepiej wygląda w kolorach z palety deep winter i w czarnym.

  • Jakie typy kolorystyczne oprócz zimy moga miec brazowe oczy z ciemna szara obwódką i czarne brwi?

  • To chyba mój typ. Chociaż myślałam też nad ciemną jesienią, ale ciemne kolory w za dużej ilości trochę mnie przytłaczają.

  • Myślę, że to bardzo możliwe, czytałam również opinie, że jest jesienią, ale do mnie przemawia bardziej wiosna.
    czysta wiosna
    rachel weisz theatrical romantic
    rachel weisz theatrical romantic
    rachel weisz theatrical romantic

    ciemna jesień:
    rachel weisz theatrical romantic
    rachel weisz theatrical romantic
    rachel weisz theatrical romantic
    rachel weisz theatrical romantic

  • Bonusowo :D Podziwiam to zdjęcie.
    rachel weisz theatrical romantic

  • Cześć Dziewczyny,
    jak odróżnić czystą wiosnę od pełnej? Nie mogę się zdecydować, który typ mi bardziej pasuje. Na pewno ciepła, na pewno nie jesień, przez chwilę nawet zastanawiałam się nad czystą zimą, ale moje złoto-miedziane włosy odwiodły mnie od tego pomysłu. Jasne, czysto niebieskie oczy z ciemną obwódką. Brwi raczej jasne, tak jak rzęsy i końce włosów. Najlepiej mi w kolorach najprostszych – zwykły czerwony, zwykły niebieski, a połączenie tych dwóch to już w ogóle. Kanarkowy żółty też bardzo dobrze Zęby od zawsze żółtawe, ale białko oka z kolei szarawe?

    • Arwena (DC) 11 Wrzesień 2017

      Między Czystą a Pełną są dość duże różnice. Zobacz jak jest Ci w czarnym, białym i neonach, bo Pełna Wiosna będzie przytloczona.

    • Też dość długo się nad tym zastanawiałam, bo podejrzewałam u siebie Ciepłą i Czystą.
      Niby różnice są oczywiste, ale w praktyce nie jest tak łatwo.
      Na początek przymierzyłabym bardzo ciepłe i czyste kolory, Czysta Wiosna w najcieplejszych będzie wyglądać trochę “ciężko”, mogą się też odrobinę odcinać (cera będzie zbyt neutralna, nie aż tak ciepła). Przeczytałam kiedyś, że Ciepła Wiosna ma najcieplejsze, najweselsze, najbardziej kolorowe kolory. ;) Postawiłabym pewnie na błekity, bo pierwotnie są “chłodne”, ale wybrałabym odcień neutralny (dla Czystej) i bardzo ciepły (dla Ciepłej) i porównała. Wbrew pozorom Ciepłe Wiosny mogą udźwignąć bardzo nasycone kolory, stąd pewnie trudności, zwłaszcza jeśli są to odcienie podobne do tych z palety Czystej Wiosny. Brighty też są różne, moga być cieplejsze i chłodniejsze, dlatego nie należy kierować się samą temperaturą barw (można być Czystą Wiosną bliżej ciepłej strony palety, wtedy te porównania się nie sprawdzą).
      Można być Czystą Wiosną i mieć więcej wspólnego z Czystą Zimą albo Jasną Wiosną. Albo Ciepłą Wiosną, czasem nawet Ciemną (!) Jesienią albo Zgaszonym Latem.
      Już tyle razy czytałam na blogach o cudownych przemianach Lat. :D Też dość długo żyłam jako Lato (o zgrozo).

      Ciekawostka: jeśli jesteś Ciepłą Wiosną, będziesz wyglądać trochę mniej tragicznie w kolorach jesiennych niż np. Czysta Wiosna. Ja jestem Czysta i najgorzej mi w ciepłych, mocno zgaszonych kolorach. Zimne i czyste ujdą, ale mocno się odcinają (jednak nie postarzają).

      Postarzają kolory Lata i Jesieni.

      Ciepła Wiosna nie udźwignie czerni i pstrych kolorów, ale tu też powstaje wiele problemów, bo te podstawowe, czyste kolory często są po prostu ciepłe, dlatego pasują Ciepłej Wiośnie. Jeśli kolor jest zbyt ciepły, nawet jeśli będzie czysty, dla Czystej Wiosny może być zbyt “ciężki”.
      Natomiast nieprawdą jest, że czerń pasuje BS. Nie jest tragiczna, ale na pewno nie jest dobrym kolorem. Wiosna to nasycenie, kolory, czystość, życie i radość.

      Poprzymierzałabym bardzo ciepłe odcienie kolorów podstawowych. No i możliwe (nie mam 100% pewności), że Ciepła Wiosna ma ODROBINĘ więcej kolorów jasnych. Oprócz tego Ciepła kojarzy mi się ze wszystkimi odcieniami zieleni (ma głebsze i bardziej nasycone niż Czysta).

      BRĄZY. Ciepła ma w palecie brązy! :D Czysta ma ich mało albo nie ma w ogóle (trudno znaleźć w sklepach czysty brąz, który nie będzie zdecydowanie ciepły).

      Polecam więc test brązów. Włosy, tęczówki, piegi i zęby to sprawa drugorzędna. Poza tym często trudno nam określić, jakich akcentów (ciepłych czy zimnych) mamy więcej. Ja np. mam ciemny blond, latem średni, w słońcu przezroczysty, jest zielonkawy (oliwkowy?), ale ma ciepłe refleksy.

    • Arwena (DC+IE+RE+FE+GE+SE+BE+ME/TSp) 17 Wrzesień 2017

      K. Super to wszystko opisałaś, zgadzam się w 100% ze wszystkim na temat Cieplej czyli Prawdziwej czyli Pełnej Wiosny. Faktycznie zieleń i brąz mogą być podstawą do roznicowania.
      Ostatnio znalazłam bardzo ciekawy podział typów kolorystycznych bez nazw por roku, jednak łatwo się domyślić, o którą chodzi. idealiststyle.com. Bardzo mi ten podział rozjaśnił w glowie, poza tym wydaje mi się, ze lepiej pasuje do Etherealowej koncepcji Grety.

  • K. no to chyba jesteśmy siostrami! Moje włosy zachowują się identycznie, zawsze miałam wrażenie, że mają poblask starego złota, taki oliwkowo-zielonkawy, ale też miedziany. Jako nastolatka wybierałam zawsze niebieski/błękit, najlepiej czułam się w tych kolorach, bizuteria srebrna i tylko nie mogłam zrozumieć czemu pomadka w kolorze szronowego różu wygląda na mnie tak dziwnie. Kolory jesieni noszę do biura, takie niestety są dostępne w sklepach w tym okresie :/ Pasują do moich pozostałych ubrań (ciepło), ale jak się ubiorę w nie od stóp do głów to wyglądam bardzo ciężko, przytłoczona, zgaszona.

    No i kolory ziemi, ha! Nigdy nie polubiłam się z zielonym. Więc wyobraź sobie jak ciężkie było moje życie jako harcerki, która do moro zakładała wściekle różową bluzkę. Desperacka próba przełamania ciężkiego połączenia, jakie występuje w kamuflażu. Jedyny brąz jaki lubię to taki czekoladowy.

    Przez chwilę podejrzewałam się o flirt z zimą, co przy moich włosach jest absolutnie niemożliwe, ale…w stylizacjach mocno zimowych – koszula w niebiesko-różową chłodną kratę, włosy spięte, makijaż mocny (granatowe kreski na oku, usta w kolorze ciemnego fioletu, cienie na powiekach a’la kraina lodu) – wyglądam dobrze. Jak trup, ale za to bardzo ładny trup :D Wnioskuję zatem, że kontrast podkreśla moją urodę, ale chłód daje efekt trupi.

    Moje ulubione połączenie kolorystyczne widać na tym zdjęciu (nawet pomimo filtrów):
    https://scontent-sjc2-1.cdninstagram.com/t51.2885-19/s150x150/17881705_991030511027940_6137637935341633536_n.jpg

    • Arweno, dziękuję za podzielenie się nazwą strony idealiststyle.com. :D
      Wreszcie udało mi się odnaleźć interpretacje kolorów dla typu ciemnej jesieni, która w pełni się ze mną zgadza.

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *