ENGLISH VERSION

Typologia Ethereal autorstwa Olgi Brylińskiej

Osiemnaście archetypów urody.

 

Czym charakteryzują się poszczególne Ethereale? Jak je rozumieć, a przede wszystkim jak dostosować do nich swój styl? Nad tymi kwestiami często zastanawiają się nowi czytelnicy strony getthelook.pl oraz osoby, które podczas analizy otrzymały już swoją etherealową diagnozę. Strony poświęcone Etherealom powstały w odpowiedzi na powyższe pytania. Mają one też na celu usystematyzowanie wiedzy na temat poszczególnych Etherealali.

Typologia Ethereal wyjaśnia przede wszystkim to, dlaczego nie do końca będzie pasować nam czysty styl wyznaczony przez typ bazowy ustalony zgodnie z typologią Kibbe. Na świecie żyje ponad siedem miliardów ludzi. Czy jest możliwe, abyśmy mogli reprezentować tylko trzynaście typów urody? Takie wątpliwości nasuwają się z pewnością wielu osobom mającym styczność z typologią Kibbe po raz pierwszy.

Otóż sylwetki są niemalże powtarzalne, natomiast nasze twarze oraz ogólne pojęcie urody jako takiej, często nie wpisują się w żaden z trzynastu typów Kibbe. Uzasadnione więc jest posiadanie pewnych dodatkowych pierwiastków, które to wpływają na nasz wygląd, a co za tym idzie, powinny mieć  swoje odniesienie w stylu.

Można wykazać empirycznie, iż opieranie analizy jedynie na czystych typach bazowych to zdecydowanie za mało, aby zobaczyć pełny obraz możliwości stylizacyjnych danej osoby.

Ethereale to archetypy oraz typy urody i jednocześnie pierwiastki dodatkowe, które należy łączyć z typem bazowym ustalonym według typologii Kibbe. Ethereale warto wyobrazić sobie jako kolejne warstwy w Photoshopie, modyfikujące ostateczny obraz, jakim w tym przypadku jest nasz wygląd. Ethereale mają wpływ na kontury tegoż obrazu oraz na jego kolorystykę. Przebłyski Ethereali można dostrzec gołym okiem lub uchwycić je na zdjęciach. Fotografia jest najlepszym narzędziem do odczytywania poszczególnych Ethereali. Doskonale wiedzą o tym m.in. stylistki gwiazd, które by dokonać ostatecznego wyboru stylizacji, posługują się zdjęciami, wykonanymi w trakcie przymiarek.

Poniżej przykładowe zestawienia fotografii obrazujących opisane wyżej, etherealowe przebłyski.

 

 

 

 

 

 

 

Bianca_Balti_Ethereal_zestawienie

 

Ethereale są ogromnie ważnym aspektem urody. Dzięki nim werdykt wyznaczający typ bazowy według Kibbe nie jest ograniczeniem, a początkiem poznawania sobie oraz świetną zabawą. Jednakże pewne granice muszą zostać wytyczone.

Fasony pozostają zgodne typem bazowym. Natomiast modyfikacji podlegają wszelkie elementy ozdobne i detale (m.in. biżuteria, dodatki, desenie, wykończenia, modele dekoltów itp.), a dalej fryzura oraz makijaż. Innymi słowy, sylwetkę odziewamy w najkorzystniejsze dla niej fasony, a pozostałe szczegóły stylu dopracowujemy zgodnie z kierunkiem wyznaczonym przez Ethereale.

Warto też pamiętać o tym, jak ważna jest kolejność posiadanych przez nas pierwiastków dodatkowych. Im dalsza pozycja danego Ethereala, tym słabsza jego moc. Zazwyczaj tylko dwa pierwsze Ethereale będą tymi głównymi. Kolejne w hierarchii będą pełnić funkcje takie jak np. wpływ na naszą kolorystykę, czy też na indywidualne preferencje związane ze stylem ubioru.

Nie da się również skumulować pierwiastków przypisanych Etherealom. Np. jeśli posiadamy kilka nakładek zawierających w sobie pierwiastek Innocent, nie oznacza to, że mamy Innocent na niebotycznie wysokim poziomie.

Wraz z pojawieniem się typologii Ethereal, postrzeganie stylów według Kibbe ulega diametralnej zmianie. Doświadczenie pokazuje, że nie każdej kobiecie Gamine będą służyć paski, nie każdej kobiecie Classic będzie pasował minimalizm, a nie każda kobieta Flamboyant Gamine będzie dobrze prezentować się w ekstrawaganckich ubraniach.

Natomiast wszyscy ci, których uroda zyskuje na stosowaniu niezmodyfikowanego stylu zgodnego z ich typem według Kibbe, posiadają Ethereale, które wpisują się w ich typ bazowy. Wówczas możemy mówić o czystym typie. Jednak zdecydowanie częściej bywa, że wyodrębnienie Ethereali staje się koniecznością.

Informacje zawarte na osiemnastu podstronach opisujących poszczególne Ethereale bazują na wyszczególnieniu najważniejszych elementów stylu, właściwych dla danego pierwiastka oraz na oddaniu jego klimatu za pomocą obrazu oraz dźwięku. Ethereale prezentowane są w swojej czystej, niezakłóconej postaci. Warto pamiętać o tym, że obraz stylu jaki ostatecznie nam pasuje, jest wypadkową kilku Ethereali. Nie należy bezkrytycznie identyfikować się ze wszystkimi zaleceniami przedstawionymi na stronach. Szczegółowe wytyczne stylu powinny być analizowane indywidualnie.

Prezentowana typologia Ethereal jest zestawieniem archetypów kobiecej urody, dostrzeganych od wieków przez malarzy, poetów, pisarzy, a współcześnie również przez fotografów, projektantów mody, czy twórców filmów oraz reklam.

Ethereale przedstawiają się następująco (kolejność alfabetyczna):

 

 

 

Cechy osobowości przypisane niektórym Etherealom nie są bezwzględnym wyznacznikiem ich posiadania. Należy pamiętać o tym, iż nasza psychika jest mocno złożona. Na to jacy ostatecznie jesteśmy, wpływa wiele rozmaitych czynników.


 

Tablica z miniaturami kolaży przedstawia Ethereale w kolejności – od najjaśniejszych do najciemniejszych.

 

Alabastrowy Ethereal | Baśniowy Ethereal | Bezkresny Ethereal
Energetyczny Ethereal | Francuski Ethereal | Gwiezdny Ethereal
Iskrzący Ethereal | Karmazynowy Ethereal | Królewski Ethereal
Kryształowy Ethereal | Księżycowy Ethereal | Mahoniowy Ethereal
Różany Ethereal | Słoneczny Ethereal | Słowiański Ethereal
Syreni Ethereal | Świetlisty Ethereal | Wietrzny Ethereal

ETHEREALOWE DIAGNOZY

 

 

 

sloneczny_sun_ethereal_kolaz_maly

 

 

alabastrowy_alabaster_ethereal_kolaz_maly

 

 

krysztalowy_crystal_ethereal_kolaz_maly

 

 

syreni_mermaid_ethereal_kolaz_maly

 

 

ksiezycowy_moon_ethereal_kolaz_maly

 

 

wietrzny_wind_ethereal_kolaz_maly

 

 

bezkresny_wild_ethereal_kolaz_maly

 

 

iskrzacy_sparkly_ethereal_kolaz_maly

 

 

energetyczny_energetic_ethereal_kolaz_maly

 

 

francuski_french_ethereal_kolaz_maly

 

 

slowianski_slavic_ethereal_kolaz_maly

 

 

rozany_rose_ethereal_kolaz_maly

 

 

karmazynowy_crimson__ethereal_kolaz_maly

 

 

krolewski_royal_ethereal_kolaz_maly

 

 

gwiezdny_star_ethereal_kolaz_maly

 

 

basniowy_fairytale_ethereal_kolaz_maly

 

 

mahoniowy_mahogany_ethereal_kolaz_maly

Typologia Ethereal jest objęta prawami autorskimi.

Share:

2 072 komentarzy

  1. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 6 kwietnia, 2020 o 14:13 Odpowiedz

    Ciekawy temat, choć ja staram się w eternalach znajdywac to co najlepsze, kazdy jest piekny i niepowtarzalny na swój sposób. Irytuje mnie jednak to że pasują mi rzeczy dosyć ciemne, latem jest masakra w wyborze , lub damulkowate które sprawdzą się super na wielkie wyjścia ale nijak na codzień, najlepiej chyba nago ?
    Co do gwiezdnego i karmazynowego to nie zgodzę się na moim przykładzie , ponieważ je posiadam a i tak wyglądam jak dzieciak . Może to wina księżycowego i iskrzacego. Co do bezkresnego to tez musze isc w super glamur , bo przecież SD , trzeba kombinować jak koń pod górę ?

  2. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 6 kwietnia, 2020 o 14:50 Odpowiedz

    A tak przy okazji …jak patrzę na wasze profilowe… Kinia Ty mi przypominasz znajoma francuzke, macie podobny układ twarzy , a Ty Johnathan znajomego syryjczyka , tylko ze jestes smuklejszy i jasniejszy.

    • Moderator - Jonathan 6 kwietnia, 2020 o 23:16

      Syryjczyka? 😀 Wooow 😀 Najdalej do tej pory była Rumunia, przebiłaś system 😛

    • Kinia SD KarE+(WE)+KE+GE+SE/DW 8 kwietnia, 2020 o 10:56

      Już ktoś mi pisał że przypominam Francuzkę, ale nie pamiętam kto 😀 Nadal mnie zastanawia skąd to podobieństwo 😀

      Też mam Karmazyn i Gwiezdny, ale mnie chyba odmładza Wietrzny (w końcu Youthful). U mnie najlepszy byłby młodzieżowy glamour ha ha 😀

  3. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 8 kwietnia, 2020 o 11:23 Odpowiedz

    Kinia no właśnie chyba ja to mówiłam ? Według mnie ona ma podobne ethernale do Ciebie, na bank ma SE, KarE, GE możliwe że ma również wietrzny, tyle że na moje oko jest FG . Chętnie bym Ci ja pokazała ale nie na żadnych zdjęć na fb…Młodzieżowy glamur kojarzy mi się z Elena Gilbert z Pamiętników, lubię taki styl.

  4. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 10 kwietnia, 2020 o 14:59 Odpowiedz

    Eloise powiem Ci że na pierwszy rzut oka on mi wygląda na Fg, twarz szczegolnie…tylko ten wzrost…R na stowe nie… co do mahonia zgadzam się

  5. Siyah SN/SSu (KE+SłoE+SyE+WE) KryE 16 kwietnia, 2020 o 17:23 Odpowiedz

    Hej, a ozdoby z naturalnych piór to jaki ethereal? Bezkresny? Baśniowy?

    Pytanie bonus:
    Co może być trafionym wyborem prezentu dla R (bez grama yang) z mocno wietrznymi ciągotami? Istnieje jakiś w miarę bezpieczny bezpieczny punkt styczny?

    (idę na rekord w pytaniach 😀 )

    • Aga SG/GE+KarE+WE/DW 16 kwietnia, 2020 o 18:18

      Hejo 🙂 a pokażesz jakiś przykład tych piór? 😉 Czarne to jeszcze taki teatralny Karmazynek mógłby być, bo chyba widziałam je w karmazynowej galerii.

      Dla wietrznej R bezpieczny chyba byłby ciuch dla R w wietrznej kolorystyce True Summer? Może Eryka Ci podpowie 🙂

    • Yen 16 kwietnia, 2020 o 20:37

      Czarne pióra dają teatralno- karmazynowy efekt- zakupiłam jakiś czas temu na aliexpressie kołnierz. Jestem posiadaczką karmazynu oraz baśniowego- w rysach założenie kołnierza podkreśliło zdecydowanie ten pierwszy E :>
      Naturalne piórka w luźniejszej formie kojarzą się hippie- Bezkreśnie.

    • Eryka 17 kwietnia, 2020 o 10:48

      Nie wiem, czy potrafię pomóc, bo takiej R prędzej kupiłabym książkę czy płytę 😉 Do tego brakuje danych, jak wysoka, szczupła i potrzebująca dobrze wyglądać jest ta koleżanka. Nie kupowałabym jej ubrań: jak ma dużą różnicę między talią a biodrami, to dla niej samej zapewne kupowanie spodni (mniejsza z dziurami czy bez) musi być męczarnią. Raczej szłabym w dodatki, bo nieważne, czy ceni styl lub komfort wyżej niż dobry wygląd, czy potrzebuje wyglądać super, powinna ucieszyć się z porządnego szarego szalika (lub innego kolorystycznie pasującego do jej garderoby) czy czarnych skórzanych efektownych rękawiczek, np. z ćwiekami albo odpowiednio wyciętych. Nie znam się na Wietrznym u Romantic, ale nie wybierałabym dla niej biżuterii ani torebki, bo one jakoś fundamentalnie się gryzą z typem bazowym i trzeba mieć sporo wyczucia, by wiedzieć, na ile można sobie pozwolić. Jak bardzo chcesz jej kupić biżuterię, to celowałabym w bransoletkę zamiast naszyjnika czy kolczyków, bo byłaby daleko twarzy i ważne tylko, by gabarytowo pasowała do przyszłej właścicielki.

    • Siyah SN/SSu (KsE+SłowE+SyE+WE) KryE 19 kwietnia, 2020 o 16:24

      Dzięki za rady dla R, chyba faktycznie skończy się na dodatkach 😉
      Co do piór, chodziło mi o pióra ptaków ozdobnych – drobne, wielobarwne, mieniące się, pełne dziwnych kontrastów i kolorowego połysku.

    • Siyah SN/SSu (KsE+SłowE+SyE+WE) KryE 22 kwietnia, 2020 o 01:20

      Hm, w sumie pióra nie były z tym Romantikiem związane ? to były dwa osobne pytania, o R z wietrznym i o pióra 😀

      Ale muszę przyznać, że ostatnia, pierzasta parasolka wygrywa wszystko 😀 jak Rafaello bez papierka 😀 tę kupiłabym jej bez wahania, podobnie jak pierwszy łapacz snów (kurczę jest to jakiś trop)

      Pytanie o pióra to osobna rozkmina, jakoś tak mnie na nie wzięło ostatnio, ale z tego co widzę, to jednak bezkresny.

  6. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 22 kwietnia, 2020 o 21:42 Odpowiedz

    Siyah nie wiem czemu sobie wkrecilam R i pióra ? Miałam takie same odczucia jak Ty gdy zobaczylam ta parasolke ?

  7. Dorin 22 kwietnia, 2020 o 22:45 Odpowiedz

    Hej hej
    Mam pytanie. O dwóch śpiewających Panów. Brandon Flowers 178 cm. Strzelam Classic, Różany, Karmazyn, Księżycowy, Energetyczny Sceniczny ? Dave Gahan 180 też Classic lub TR Mahoń, Księżyc, Karmazyn. Ciekawe jak bardzo się pomyliłam. Co sądzicie?

  8. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 23 kwietnia, 2020 o 23:36 Odpowiedz

    Hej Dorin, u obu panów classic do mnie nie przemawia , na niektórych zdjęciach wyglądają dosyć kontrowersyjne . Ale oczywiście mogę się mylić ?

  9. Siyah SN/SSu (KsE, SłE, SyE, WE) KryE 24 kwietnia, 2020 o 14:30 Odpowiedz

    O, to ja też będę mieć pytanie o dwóch panów, skoro tak tu sobie dywagujemy –

    Bruce Springsteen (177 cm)
    https://i.pinimg.com/originals/7b/8d/4c/7b8d4ce469b3fb5f66a288e1b96c86c7.jpg
    https://www.hellomagazine.com/imagenes/profiles//bruce-springsteen/3630-springsteenprofb.jpg
    https://www.telegraph.co.uk/content/dam/books/2016/10/28/springsteen_3_trans_NvBQzQNjv4BqqVzuuqpFlyLIwiB6NTmJwfSVWeZ_vEN7c6bHu2jJnT8.jpg

    Wydaje mi się być Naturalowy (ramiona, włosy!!!! <3 ) i podejrzewam że ma podobną konfigurację do mojej, no w każdym razie Księżycowy i Wietrzny wyczuwam u niego na miliard procent, mimo ciemnych oczu w czarnych włosach wygląda jak dla mnie jakoś dziwnie i niewyraziście, w krótkiej fryzurze też dużo traci

    — — — — —

    No i drugi:
    https://i1.sndcdn.com/artworks-000039722129-to1o84-t500x500.jpg
    https://scontent.fktw1-1.fna.fbcdn.net/v/t31.0-8/1272974_732132176813111_1803914100_o.jpg?_nc_cat=103&_nc_sid=09cbfe&_nc_ohc=AbHBeBlMOhsAX-U06Hl&_nc_ht=scontent.fktw1-1.fna&oh=25a001646950a5aa4919f28cc677936c&oe=5EC7DBF8

    gitarzysta Cem Koksal (ponad 190 cm) – wydaje mi się dość dramaticowy albo FN, albo TR XD
    Z ethereali wietrzny i chyba jakiś sznurkowo-koszulowy jeśli taki jest, ale w sumie bardziej jestem ciekawa opinii, bo trafić jeszcze nigdy mi się nie udało… :p

  10. Siyah SN/SSu (KsE+SłowE+SyE+WE) KryE 24 kwietnia, 2020 o 16:44 Odpowiedz

    Anikka, coś w tym jest! To chyba jedno z najlepszych zdjęć, ale na tym poniżej chyba wygląda najbardziej jak Drogo ( naj-Drożej? xD ):

    https://www.spirit-of-metal.com/les%20goupes/C/Cem%20Koksal/pics/d460_2.jpg

    Chyba nawet w fotosach z Khalem Drogo znalazłam bardzo podobny wyraz twarzy:
    https://vignette.wikia.nocookie.net/gameofthrones/images/2/28/101_Drogo.png/revision/latest?cb=20170730003255&path-prefix=de

    Jonathan: Może zacznę typować, zmieniając początek zdania z “myślę, że to…” na “to na pewno nie…” ?

    Pewnie to dość typowy błąd na początku żeby strzelać głównie yangowe typy u mężczyzn. W FN miałam na myśli chyba bardziej właściwosci F niż sam N, więc chyba jednak tej nadziei za dużo nie ma ? Ale mega cieszę się z dzielenia typu z nim. ?

    No i po przyjrzeniu się doszłam do wniosku że posądzanie go o D to jednak wierutna bzdura, bo tego yinu jednak trochę ma. ?

    • Anikka C 24 kwietnia, 2020 o 17:10

      Hahahahha Siyah naj-Drozej! 😀 😀 jeszcze ta brode dorobic warkoczykowata i prawie bracia 😉 Ten gitarzysta wydaje mi sie troszke bardziej ostrzejszo-strzelisty niz Drogo. Moze Pan Drogo ma mahonia jest taki jakby ‘pulchniejszy’ nawet przy tej calej muskulaturze. On ma chyba hawajskie wplywy, moze mogloby byc, a gitarzysty drzewa genealogicznego nie rozkminialam, ale moze on bardziej wietrzno-karmazynowaty 😉 Takie luzne mysli

    • Siyah SN/SSu (KsE+SłowE+SyE+WE) KryE 24 kwietnia, 2020 o 18:52

      Anikka, ten gitarzysta jest Turkiem ze Stambułu, co – patrząc na charakterystykę i historię miasta – może oznaczać każdy możliwy wpływ z całego świata… ? Więc ten trop chyba nie ma sensu. Za to faktycznie, jest różnica między nimi, i to znaczna 🙂

      Drogo to faktycznie wielki pączas ? Ogólnie faceci fajnie mają z zarostem, jak im się coś w twarzy nie podoba, albo wyglądają pucołowato, to wystarczy odpuścić sobie na parę dni golenie i już jest git ? (gdyby u kobiet też to tak działało… ?)

      Ogólnie zastanawiałam się też nad etnicznym aspektem występowania typów i ethereali – poza francusko kojarzącym się G, francuskim E, czy też E słowiańskim chyba nic więcej czysto etnicznego czy nawiązującego do grup narodowościowych/etnicznych nie znajduję.

      A strasznie ciekawi mnie właśnie ten typ urody reprezentowany przez modela powyżej – śródziemnomorski, dość ciemny, ale strzelisty (panie z tego kręgu kojarzą mi się raczej romantycznie-śniado-przysadziście) i do tego ma jakąś taką niesłychanie porcelanową cerę ( Zima? krem z filtrem? ? ) – koloryt niesamowity jak na kraj, z którego wszyscy, niezależnie od typu, wracają brązowi po kilku dniach wakacji.

  11. Eloise DC (SE) +RE+ME/DA 24 kwietnia, 2020 o 22:53 Odpowiedz

    A tu widzę FG. Z pełną bazą plus Iskrzącym widocznym w oczach (?). Staram się uważać na podobieństwo niektórych ludzi do siebie, bo to potrafi poprowadzić na niewłaściwe tory, a tutaj ten gość mi mocno przypomina Bono z U2, nie uważacie? A Bono jest FG właśnie ? Mam na myśli Dave.

    • Dorin 25 kwietnia, 2020 o 12:23

      Eloise fajnie! Widzę u niego ten Mahoń może właśnie z powodu video do Enjoy the silience, mam na myśli taką koncertową wersję gdzie ma i podkreślone oko i widać jego tatuaże, inspirowane wschodem. Ten Iskrzący to ciekawy trop ? Dave lubi błysk i Iskrę w oku ma oj ma!

  12. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 5 maja, 2020 o 14:31 Odpowiedz

    Depeche Mode, moja młodzieńcza miłość:) i chodziłam na czarno cała:) To były czasy.
    Mam pytanko czy pożyczacie elementy od E których nie macie? W moim przypadku jest kilka moich ulubieńców. Takie elementy mam też w szafie. Nie po całości oczywiście ale coś tam uczknąć.
    księżycowy- drapowania, srebrna nitka w ciuchach.
    bezkresny- zamsz(uwielbiam) i peysey reszta to efekt ciotki, to wiem:)
    kryształowy- biżuteria ale raczej na eleganckie wyjście nie na co dzień
    syreni-jedynie kolorystyka i opale
    mahoń- te kwiaty na czarnym tle
    Gwiezdny- tu czarna koronka, kolory i biżuteria- gwiezdne kolczyki czy pierścionki to moja codzienna biżuteria nawet do swetrów noszę.
    Takie tam dodatki lub materiały, też tak macie i czy wplatacie czy zero, rygor?
    Część rzeczy co lubię znalazłam w moich E np. bardziej miękko i jeans jest tam ale kilka fajnych elementów od innych E bym podebrała

    • Siyah SN/SSu (KsE, SłE, SyE, WE) KryE 5 maja, 2020 o 20:46

      Purple Rain, widzę że podkradasz z większości moich ethereali 😀 wygląda na to, że lubisz się ubrać delikatnie, a celujesz w mocniejsze dodatki?

      Ja też podkradałam, ale z różnym efektem.

      Efekt – moim zdaniem – na tak: Bezkresny krój koszul, baśniowa (drobna, artystyczno-zwierzakowa) biżuteria. Najwięcej jednak zapożyczeń z Bezkresnego – jest mi najbliższy z tych, których nie mam i zdarza się w bazie SN. Głównie fasony i podobnie jak Ty zamsz i paisley, bo samo kowbojskie country z frędzlami to totalnie nie moja bajka 😉 no i jeszcze czasem bezkresno-wietrzne (?) buty.

      Z rzeczy, których absolutnie nigdy więcej: kiedyś (chyba gwiezdne) sweterki, ale w czarnych i granatowych koronkowych swetrach wyglądam jak ciężko chore dziecko stróża, a w białych jak przebrana za babcię 😀 …

      Kiedyś bardzo mnie kręcił Francuski i z tego tytułu kupiłam apaszki. Niestety – nawet mimo nonszalancji nie bardzo chcą udawać wietrzne akcesorium, więc z nich zrezygnowałam. Podobnie jak z kontrastowych ciuchów w paski, w których choć czuję się młodziej to wyglądam jak podstarzała gimnazjalistka.

      Odpowiadając na Twoje pytanie – chyba jednak rygor. Tylko w wietrznym i księżycowym czuję, że bez cienia wątpliwości wyglądam nieźle, a pozostałe i tak muszę przysposobić 😀 ale i tak nie zawsze trafnie oszacowuję ethereale w strojach i dodatkach, więc muszę się podszkolić. wydaje mi się też, że ethereale często się przenikają i że dobrze jest na początku skupić się na tym, co dla nas najkorzystniejsze z ethereali i bazy i dopiero wtedy dodawać spoza bazy. I że chyba yin i yang grają tu bardzo ważną rolę.

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 6 maja, 2020 o 07:58

      Purple Rain, warto zacząć od rygoryzmu, dostosowac sie w całości /łacznie z butami, torebką, fryzurą/do zalecen Olgi, czyli zobaczyc jak wyglada sie w całości ,a potem podkrasc nieswoje ethereale, żeby zobaczyc, jak świetnie można wyglądać oraz jak sie to zmienia pod wplywem “obcych ” E. Są typy, ktorym na pewno mniej to zaszkodzi /tak mi sie wydaje ze np FG/ oraz takie, ktorym zadne zapozyczenie nie wyjdzie na dobre. Zastanawiam sie tylko, skoro nieswoje E nie dodadzą uroku, urody, wiec po co ich używać?

    • Aga SG(AE+KarE+GE+WE+FE+RE+BaE+SyE) DW 6 maja, 2020 o 12:49

      Na potrzeby tego komentarza, zamieściłam swój pełen podpis. Ja się trzymam swojego typu i Ethereali, bo mam ich sporo, z czego połowa wynika z bazy, a i z reszty korzystam tylko z niektórych elementów. Moim zdaniem, dodatki, materiały i kolory to właśnie Ethereale więc nie korzystam z nieswoich, bo zależy mi na spójnym stylu (już nie mówiąc, że nie zadziała to na moją korzyść). Gdy ma się złożoną urodę ta spójność jest na pewno trudniejsza do osiągnięcia.

      Część zaleceń czasami się pokrywa – np jako SG noszę z powodzeniem buty na platformie. Platformy są chyba Mahoniowe i Królewskie(?). Nie mam ME ani KRE, ale te pierwiastki są w bazie SG i ogólnie takie buty są SG.
      Tak samo mam jakiś jeden pasek w panterkę. Nie mam Królewskiego, ale panterka jest deseniem SG i nie zrobi mi tragicznej szkody, zwłaszcza na tak małej powierzchni. Większą szkodą byłoby nieprzecięcie sylwetki paskiem.

      Jesteś świeżo po diagnozie a ten przeskok między starą a nową szafą to proces 🙂 Daj sobie czas i daj szansę swoim Etherealom, zwłaszcza tym, które są u Ciebie dominujące. 🙂

    • Eloise DC( SE) +RE + ME +AE + KrólE + WE + SyE + EE + KarE/DA 6 maja, 2020 o 16:02

      Purple Rain, ja podobnie jak Ty nie jestem czystym DC, spójrz na mój pełny podpis ? Od mojej analizy miną w tym roku 4 lata, przez ten czas miałam dużo różnych pomysłów na swój wizerunek ?, a przyznam się, że ciągnęło mnie, może i nadal ciągnie w klimaty.. R czy SC ( nie SD ?) ostatecznie zawsze podczas zakupów trzymam się pierwszej trójki i obowiązkowo kolorów. Miałam fazę na Kryształ, wielkiej krzywdy mi nie robił ale te beże, jasne róże i zwiewności już nie prezentowały się jakoś fantastico. Teraz wiem, co mną powodowało, to bliskość DC do C ( Olga mi pisała, że czasem mogę robić za C) i minimalizm Kryształowego jak i Słonecznego. Pozostała mi jedna wielka nieuleczalna miłość do Baśniowego retro, nic nie poradzę ale kocham tę klimaty i w dodatku o zgrozo gdzieś tam go czuję w sobie. I jeszcze przemycam delikatnie w stylu, nie ma tragedii a jest to smaczek dodający finezji. Stąd jestem niemożliwie wybredna przy zakupach bo nie chodzi o to, żeby pójść po całości w retro w całej stylówce tylko znaleźć taki fason, który pogodzi krój DC z klimatem vintage. Osobiście wydaje mi się, że można / ja mogę ściągnąć co nieco z lat 30 – tych, bo wtedy linie były dopasowane, tkaniny sztywniejsze, całość dość glamour, ale jednak elegancko nie wyzywająco czy skromnie i zwiewnie jak dekadę później. Jestem pewna, że znajdziesz swoją drogę. I tak my DC mamy dobrze, bo naszych fasonów jest sporo w sklepach. Chociaż ja często wybieram opcję krawcowa, co pozwala na urzeczywistnienie tych w sumie drobnych szaleństw ?
      Uff, ale epistoła mi wyszła ?

  13. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 6 maja, 2020 o 09:05 Odpowiedz

    No w moim przypadku te co wpisałam elementy inne mi nie szkodzą, bo nie dominują w stroju.Ja jestem za bardzo złożona i postrzelona żeby tak bezkrytycznie polecieć w czyste stylizacje DC. Greta mi napisała też żebym się tym aż tak nie przejmowała bo to są wytyczne dla czystego typu. Mogę to trochę filtrować, pewnie każda z nas może w miarę rozsądnie. Nie mając karmazyna zamiast skóry zamsz jest moim zastępnikiem. Byle zwracać uwagę na ładne ułożenie rzeczy na sylwetce, bliżej ciała i jej nie defasonować. Fajnie znać swój typ ale chodzi też żeby się ubierać, a nie przebierać i żeby też człowiek się dobrze czuł i sposób ubioru był w zgodzie ze stylem życia i osobowością. Czytałam też i oglądałam trochę na stronach anglojęzycznych i tam bardzo fajnie pokazują jak dany typ może się ubrać, co mu pasuje. Często jest to interpretacja w okół stylu i gdzie iść żeby się nie zapędzić za daleko.Dali raz przykład Keiry, która jest D. Jeżeli całość jest D a doda do tego jakiś element (nawet falbankę) Yin to w ogólnym wizerunku wygląda to dobrze. Trzeba patrzeć na całość i rozważać indywidualnie. Czyli np.mam niebieskie oczy, to niebieskie delikatne gwiezdne kolczyki nie zaszkodzą. Z tubami typowymi dla DC muszę uważać jak ta konkretna leży na mojej sylwetce (skolioza) mimo,że to sztandarowy krój dla DC itd… Ale Myślę,że moje upodobania są trochę w E, które dostałam bo jest miękkość-świetlisty, dziwaczność, urozmaicenie- baśniowy, sportowa elegancja- francuz,i asymetria i umiar- słoneczny:) To czuję.

  14. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 6 maja, 2020 o 17:10 Odpowiedz

    Eloise 9 naliczyłam! O rany.A ja tylko 4. Domyślam się,że masz pole do popisu. I to jakie różne masz, to dopiero wyzwanie ogarnąć. Ja tego nie traktuję śmiertelnie poważnie ale jak teraz czasu więcej to można się pobawić.W zasadzie jak bym się uparła to zostają ostateczna selekcja z nie moich:gwiezdna biżu ale mowa tylko o drobnych kolczykach bo ja wielkiej nie noszę, zamszowe buty i torebki, to prawie welur, a on jest w moich zaleceniach niby:) To zostaje.Po całości to mi się podoba księżycowy ale szarości mi średnio pasują, tylko przyciąga ta przytulność chyba:) stąd może mam zamiennik trochę świetlisty, tak to sobie tłumaczę. Wrzucę coś na szkółkę jak sklecę jakiś zestaw może pomożecie ale to dopiero jak fryzjerów otworzą, teraz wyglądam bardzo niemedialnie:)

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 8 maja, 2020 o 07:29

      Az mi sie przypomniała moja pełna konfiguracja: DC+IE+GE+FE+RE+BE+SE+ME
      Chyba tyle, nie pamietam Dokladnie, tak samo jak kolejności, wiem ze RE byl jakos wysoko bardzo ale nie uzywam go, podobnie jak ME (chociaz gdy bylam mlodsza to mialam ogromną slabosc do wielkich drewnianych kolczyków, bransolet i naszyjnikow oraz platform). SE jest w bazie, wiec kroje są ok, natomiast jasne kolory nie.
      Purple rain, ta wielość nie wynika z tego, ze my mamy bardziej złożona urode niz Ty, tylko z tego, że na poczatku diagnozy wygladaly troche inaczej i z czasem Olga uznala, ze wprowadzenie zbyt wielu E wprowadza zamęt i nie pomaga a utrudnia.

    • Eloise DC (SE) +RE+ME/DA 8 maja, 2020 o 13:49

      Dokładnie jest tak, jak pisze Arwena. To, że mam 9 dodatkowych pierwiastków plus Słoneczny jako jedyny bazowy ( bo Karmazynowy jest słabiutki i tak na doczepkę ) nie oznacza, że mam je wszystkie uwzględnić w stroju, nikt by tego nie zniósł ? Przeważnie miksuję pierwsze dwa dodatkowe czyli Róża i Mahoń z możliwie wiernym zachowaniem krojów Słonecznego, czasem dorzucając drobiazg powiedzmy z Królowej. Albo z jakiegoś innego. Wtopy się zdarzają nadal, ale już tak mnie to nie rusza, po prostu nietrafioną rzecz sprzedaję lub oddaję ?

    • Eryka 11 maja, 2020 o 14:35

      Dla mnie to zaleta bycia zdiagnozowaną przed wykluciem się wszystkich Ethereali. Bez tych odprysków, które mimo wszystko trzymałam w opisie, czułabym, że czegoś brakuje. Ale rozumiem, że ludzie przychodzą tu po analizę, by nałożyć na siebie ograniczenia i wyglądać każdego dnia jak najlepiej, a nie po to, by dowiedzieć się, czemu akurat pasują im paseczki albo buty w szpic, których nie poleca się ich typowi bazowemu 😉

  15. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 11 maja, 2020 o 08:09 Odpowiedz

    Eloise miałaś pewnie ciężko z ta swoja gromadka, ale widzę z tego co piszesz że to dobrze ogarnęłas. Jestem zdania że dobrze się trzymać swoich najbliższych E,ale lepiej tez mieć inne niż nie mieć ,bo jak zechcesz chwilowej odskoczni od stylu nie będzie tragedii.
    To jest niesamowite jak E na nas wpływają, odpowiadają za poszczególne kolory które nam pasują , np czerwony- karmazyn, szary- ksiezycowy, granat- gwiezdny itp…ale np mięta? Może syreni ? Bardzo podoba mi się ten kolor .A jednak zawsze gdy zakładam od razu zdejmuje , mimo tego że jest u mnie w bazie Soft Summer i teoretycznie moglabym zalozyc to jakoś mi coś nie pasuje. Sprobuje z fasonami ,choć nie wiem czy moje E nie mają zbyt mocnego ” ciemnego wpływu na postrzeganie kolorów.

  16. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 11 maja, 2020 o 17:14 Odpowiedz

    To co brakuje można sobie samemu dołożyć:) Przecież diagnoza daje kierunek, punkt odniesienia, a nie zamyka. Zawsze można sobie zdjęcie zrobić i ocenić czy taki czy inny detal to miła odmiana czy profanacja:) Przecież nie żyjemy od wczoraj i swoim gustom i intuicji też warto czasem zaufać. I faktycznie z jakiejś przyczyny może nam pasować coś, co niby nie powinno. Ja to widzę u siebie. Hajnowski, na tym zdjęciu to tak w kierunku miętowym jest lekko, może ciemniejszy miętowy by ci pasował? Kwestia doboru odcienia, może dalej od twarzy.Albo poprawić dodatkami.

    • Moderator - lothlorien 11 maja, 2020 o 18:38

      To chyba zależy po co komu jest analiza. Dla jednych będzie to długo wyczekiwane określenie konkretnego stylu i konsekwentne trzymanie się go, a dla innych luźne ramy, na których dopiero można budować swój styl.

      Osobiście zgadzam się z tym, że wraz z mocnym ograniczeniem przychodzi klarowna wizja, konsekwencja i paradoksalnie wolność, gdyż co jest niepotrzebne, musi odejść, bo tylko przeszkadza. Tyle teorii. Niestety nie wiem jak to przejawia się u mnie w praktyce, bo jednocześnie doszłam do etapu, kiedy nie myślę o stylu w kategoriach ani Kibbe, ani Ethereali. Kiedy idę do sklepu, rozpatruję rzecz w kategoriach “dla mnie”, “nie dla mnie”, albo “potencjalnie dla mnie”. Co w konsekwencji prowadzi do tego, że fasony, kolory, jak i Ethereale są u mnie różne, ale są moje, są konsekwentne i są dobre dla mnie. Przy bardzo nieczystym typie urody nie umiem inaczej. Choć oczywiście to przyszło po latach praktyki (analizę miałam w 2016 roku) i pracy z Olgą, która dała mi bardzo dużo samoświadomości.

      Ostatecznie myślę, że nadrzędna sprawa to dobrze czuć się ze sobą i jeśli komuś jest ze sobą dobrze, to mega super. Na pewno nie ma nic złego w różnych podejściach do sprawy, trzeba znaleźć swoją drogę 🙂

  17. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 14 maja, 2020 o 08:37 Odpowiedz

    Mam jeszcze pytanko. Głównie do soft summerów:) Potwierdziło się moje przypuszczenie,że jestem takim typem tylko lekko jaśniejszym SSu light. Dlatego Greta w jasności poszła u mnie. Rozumiem,że Kibbe stoi nad czyli mimo,że niby czerwony jest zły i kontrasty, nie mówiąc już o rudych włosach. Nie dostałam też żadnego E z SS( ale może stąd pociąg do księżycowego bo zgodny z moim typem kolorystycznym) DC, zwłaszcza z Francuzem może jednak jako taki mocniejszy typ polecieć, zwłaszcza jak mam go w bazie? Bo myślałam,że mogę tak bez krępacji. No i widzę,że mi źle nie robią takie granaty z czerwienią czy biało-czarne paski- nie zalecane dla ssu. Napisała mi o zamszu:) miękkościach, delikatną biżuterią, jasnościach ale nie za bardzo z jakimś akcentem ciemniejszym i oczywiście nie za ciemno. Teraz mam spójną całość tylko ten zgrzyt, bo ja jednak według mnie mogę mocniej trochę, byle z rozwagą.
    Jak z waszą kolorystyką i Kibbe I E jest?

    • luci 14 maja, 2020 o 11:49

      Problem z typami kolorystycznymi jest taki, że stereotypowe wyobrażenia o nich zawierają nie tylko kolory ale również estetykę: zestawienia kolorów, desenie czy motywy ozdobne, a to bardzo często ma się nijak do typów Kibbe. Na Twoim miejscu popatrzyłabym sobie na paletę SSu i poszukała odpowiedników kolorów występujących w Twoich E i te wybrane kolory zestawiała w sposób typowy dla tych E (czyli np FE lub Bae) a nie dla typu kolorystycznego. W palecie Ssu znajdziesz i granty i czerwienie. 🙂

  18. Avarati FG 14 maja, 2020 o 10:55 Odpowiedz

    Witam serdecznie 😉 Zachodzę w głowie, czy pani Charlotte Rampling (1,7m) przedstawia klasyczny typ urody 🙂 Ma w sobie coś dziewczęcego, ale też coś wyniosłego, sterylnego wręcz… Te rysy twarzy, tak delikatne, a zarazem stanowcze. 😉 Zastanawiałam się nad Gamine, bo świetnie jej było w krótkich włosach, ale świetnie wygląda w klasycznym stylu i krótkie włosy czy perły nie robią jej krzywdy. Z drugiej strony minimalny styl jest dla niej idealny 😉

    Pięknie jej w krótkich, jak i w nieco dłuższych włosach, ale zastanawiam się nad Alabastrowym, ale też i Karmazynowym (nie wiem czy to przez ten taniec w “Nocnym Portierze”?)

    https://cdn.shortpixel.ai/spai/w_935+q_lossless+ret_img+to_webp/https://www.aenigma-images.com/wp-content/uploads/2017/08/charlotte-rampling-night-porter-np87.png

    https://lh5.ggpht.com/_Vku2M0lW5M4/S4Zz00wj4FI/AAAAAAAAAYA/Pdg_1orev78/1201684082971.jpg

    https://ocdn.eu/pulscms-transforms/1/lQ6k9kpTURBXy80MTRjMWJmZjE2YmM5NGRjY2EwZjQ5NGI5Zjk1ZmI2Ni5qcGeTlQMAzMLNDYDNB5iTBc0DFM0BvJMJpjRmODM4NQaBoTAB/charlotte-rampling.jpg

    https://img-ovh-cloud.zszywka.pl/1/0033/0659-charlotte-rampling.jpg

    https://screenanarchy.com/assets_c/2012/09/the_night_porter_PDVD_00401_small-thumb-430xauto-25668.jpg

  19. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 14 maja, 2020 o 12:31 Odpowiedz

    Dzięki luci za odzew.
    Co do tej pani, to ona mi przypomina Geraldine Chaplin trochę z twarzy ale ciało faktycznie jakieś takie bardziej klasyczne ale w ostrzejszym wydaniu.

    • Avarati FG (SE+BE+KE) TSu 14 maja, 2020 o 14:41

      Może Charlotte jest Dramatic Classic z dodatkowym Alabastrowym i Kryształowym? 🙂

      Kurczę, to jest trop! Znalazłam ich wspólne zdjęcie, którego niestety nie potrafię przekleić. Uśmiechnięte, wyglądają serio podobnie <3 Coś pięknego 😉

    • Dorin (G Świetlisty, EE, SE, FE, Ba, + Sy, We) 15 maja, 2020 o 21:01

      I ja widzę słoneczny. ?
      Dziewczyny i Chłopaki, a Stevie Nicks? Ma 1.56 cm, Śliczną buzię, myślę, że lubuje się w Bezkresnym, Wietrznym, Baśniowym. Uważam, że należy do jednego z typów Gamine. A Wy co sądzicie?

  20. Eloise DC (SE) +ME+RE/DA 16 maja, 2020 o 15:49 Odpowiedz
    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 16 maja, 2020 o 21:05

      Myślę że Mahoniowy, Bezkresny ma lżejsza kolorystykę. No ale kroj niestety daleki od nas.

    • Eryka 16 maja, 2020 o 21:33

      Jak talia jest w talii, to sukienka jest dla Romantic, choć na modelce wypada ciut za wysoko. Według mnie Mahoń z czymś lżejszym (Różany?) ze względu na dziewczęcy krój i kokardę.

    • Eloise DC (SE) +ME+RE/DA 16 maja, 2020 o 21:40

      Kurczę Arweno, z sentymentem wspominam czasy kiedy namiętnie nosiłam takie zamaszyste sukienki, na lato dla mnie jak marzenie. Teraz te 10 lat później wyglądałabym w takiej jak szafa gdańska ?

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 17 maja, 2020 o 10:18

      Eloise, ja tez nosilam, tylko krotsze, do kolana maks. I uwazam ze tragedii nie bylo, no ale to chyba kwestia wieku, okrąglejszej wtedy buzi. Teraz w tej długości u mnie by byl efekt ciotki. Krotsza to znów trochę dzidzia piernik.

  21. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 16 maja, 2020 o 21:44 Odpowiedz

    Może w kierunku r i sd, a nawet tr, taka retro jest trochę. Trzeba by pomacać materiał bo sztywność tu ma chyba też znaczenie. Mi się te flagowe DC ciuchy generalnie nie podobają, ale aż takiego rozkloszowania i jeszcze kokardy z tyłu to nawet ja już bym nie ubrała.

  22. Aga SG/KarE+GE+WE/DW 23 maja, 2020 o 12:33 Odpowiedz

    Hej, oglądam teraz taki serial Good Witch i zastanawiają mnie typy głównych bohaterek granych przez Catherine Bell i Bailee Madison.

    Catherine Bell może ktoś jeszcze pamięta z niegdysiejszego serialu JAG Wojskowe Biuro Śledcze? ?W Good Witch stylizowana jest dość gwiezdnie i wydaje mi się, że te stylówki jej służą, choć mój mąż twierdzi, że widzi u niej Chirurgiczny ethereal 😛 Jakim jest typem, nie mam pojecia. Wg internetow wzrost 1,78 więc żadnym gaminkowo romantycznym.

    Bailee Madison (typu również nie zgadnę) wydaje mi się, że jest silnie Baśniowa, przynajmniej w serialu. Od dawna się zastanawiałam jakie to są Baśniowe twarze i tak sobie myślę, że właśnie jej twarz pasowałaby do baśniowego kolażu. A w tych kolorowych płaszczykach w serialu wygląda bardzo uroczo.

    Pomożecie dziewczyny (i chłopaki)?

  23. Avarati FG (SE+BE+KE) TSu 26 maja, 2020 o 13:21 Odpowiedz

    Kochane babeczki, czy szanowny pan Timothée Chalamet to Theatrical Romantic z Karmazynowym, Różanym i Gwiezdnym Etherealem? Moooooooże jeszcze z Kryształem i Iskrzącym jako bonusem. Bardzo ładnie kontrastował z Armie Hammerem :3

    https://www.refinery29.com/images/9740388.jpg

    https://mobilni.pl/wp-content/uploads/2019/01/mobilni_img.jpg

    https://www.glamour.pl/media/cache/default_view/uploads/media/default/0003/97/timothee-chalamet-zagra-w-nowym-filmie-wesa-andersona.jpeg

    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn%3AANd9GcTmMTwbQygcnG8EqMxX7suDNPCxYGmt7FylHF7t9l94y_m4_hZ6&usqp=CAU On musi mieć Różany, na bank 😀

    • Aga SG/KarE+GE+WE/DW 27 maja, 2020 o 21:51

      Avarati, ja umiem rozpoznać tylko facetów SG i to nie zawsze xD więc wg mojego radaru slodziakow Timothee nie jest SG xDD Ethereali się nawet nie podejmuję.

    • luci 28 maja, 2020 o 10:37

      Avarati, też się nad nim długo zastanawiałam po “The King”. 🙂 Ostatecznie bardziej skłaniam się do G z pierwiastkami. Wydaje mi się, że za mało znać soft w twarzy, sylwetka jest naprawdę wyjątkowo smukła a ponadto wygląda zbyt dobrze jak na TR w młodzieżowych ciuchach. W tym co poniżej pan TR wyglądałby chyba strasznie łajzowato?

      link nie działa

      https://assets.vogue.com/photos/5e179b6d9221c20008123572/master/w_2560%2Cc_limit/00-story%252520(1).jpg

    • Avarati FG (SE+BE+KE+AE) TSu 28 maja, 2020 o 13:41

      Bardzo możliwe, droga Luci. Jednak masz lepsze oko do sylwetki niż ja 😉 Jeszcze raz obejrzałam sobie go bez koszulki i chyba masz rację. To nie jest TR. Ma zbyt długie ręce i nogi.

      Wina Ethereala, znowu. xD

    • luci 28 maja, 2020 o 14:00

      Ale fakt, że też się nad nim zastanawiałam z tego powodu, że wydał mi się TR. Wygląd oczu, brwi, nos, po części zarys szczęki, włosy, ogólnie wrażenie dla mnie też jest TR-owe. Natomiast sylwetka właśnie chyba igiełkowa, zaskoczyła mnie. 🙂

  24. Małgorzata SN 27 maja, 2020 o 10:23 Odpowiedz

    to ja jeszcze zapytam o osobę, która od lat mnie zastanawia w kontekście diagnoz – Joanna Liszowska.
    Kibbe to wielka zagadka. Ale strzelałabym w FN
    Z etherali widzę Iskrzący, Syreni, Kryształowy? Różany? Mahoniowy? Bezkresny?
    Jest piękna, ale stroje zwykle odejmują jej urody…

    • Avarati FG (SE+BE+KE+AE) TSu 27 maja, 2020 o 13:54

      Baśniowy… bardzo możliwe. Ale te loki skąd się wytrzasnęły? 🙂

    • Małgorzata SN 28 maja, 2020 o 08:53

      może z lokówki? 😀 a tak serio może mieć też Gwiezdny, ale dla mnie jest mroczny w taki karmazynowo-baśniowy sposób. No i widzę Iskrzący.

  25. Barci C (KryE+FE+RE)+ŚE+KE || LS 31 maja, 2020 o 03:22 Odpowiedz

    Iskra Lawrence wydaje mi się być FN. Classic ma lekko spadziste ramiona. Ona ma je dość mocno kwadratowe. Jak widzę jej zdjęcia gdzie jest szczuplejsza wydają mi się wychodzić na pierwszy plan. Tutaj zdjęcie z lekko grubszą Panią FN :

    http://getthelook.pl/wp-content/uploads/2015/03/FLAMBOYANT_NATURAL_por%C3%B3wnanie_sylwetki_01.jpg

    Chociaż jej twarz to dla mnie zagadka. Musi mieć Etherealowy kierunek na R, mimo że jej usta nie są pełne, a oczy duże ma w sobie coś z R.

  26. Em. (SC) 13 czerwca, 2020 o 22:49 Odpowiedz

    Mam pytanie do osób, które miały analizę jakiś czas temu: czy po analizie pozostały w was jakieś kompleksy dotyczące wyglądu?
    Czy macie tak, że mniej wam przeszkadzają kilogramy, bo wiecie, że jesteście typem softowym, duży nos to po prostu karmazyn, a np. ostrzejsza szczęka to baśniowy?
    Obserwuję coraz powszechniejszą obsesję na punkcie operacji plastycznych i zastanawiam się, czy analiza potrafi z tego wyleczyć.

    Ja od zawsze miałam dobrze rozpracowane mankamenty swojej urody (małe usta, masywne uda…) i nigdy jakoś szczególnie nad nimi nie rozpaczałam, jednak z tyłu głowy miałam tę głupią świadomość, że w kanony piękna się z tym nie wpisuję.
    Ale właśnie sobie uświadomiłam, że kompletnie mi to minęło. Usta są francusko-różane i jakakolwiek ich modyfikacja zaburzyłaby ogólne proporcje, bo nie są same sobie, ale grają w jednej orkiestrze ze wszystkimi innymi elementami twarzy i ciała. Szersze uda to element Soft Classic i ogrywając je trafionym krojem dodają tylko wdzięku.

    Swoją drogą uwielbiam tą terminologię, którą tutaj stosujemy i która nie stygmatyzuje, a tylko opisuje i tym samym stawia na samo-akceptację: ” więcej softu w budowie ciała”, “więcej yangu w twarzy” , “więcej pierwiastka kobiecego/męskiego”…❤

    • Aga SG/KarE+GE+WE/DW 14 czerwca, 2020 o 08:42

      Mam podobnie jak Ty, Em 🙂 Analizę miałam już parę lat temu i wszystko, do czego się potrafiłam kiedyś przyczepić potrafię teraz wytłumaczyć np tym, że to źle wygląda, bo to nie mój fason/kolor/styl, a nie JA źle wyglądam, bo coś ze mną nie tak. Im więcej odpowiednich fasonów i kolorów przybywało w szafie tym mniej tego typu wyrzutów się pojawiało. Potrafię też spojrzeć na siebie obiektywniej – warto robić sobie zdjęcia z odległości, selfie IMO potrafią zaburzyć proporcje i nasze postrzeganie siebie samych.

      Co do samego wyglądu ciała, nie robiłam szczegółowej analizy Ethereal takiej za co który odpowiada w mojej budowie, wówczas nie było takiej opcji do wyboru 😉 więc tego się mogę tylko sama +/- domyślać, ale moim zdaniem analiza bardzo pomaga w samoakceptacji. Najbardziej w systemie Olgi podoba mi się, podkreślanie indywidualnych atutów, a nie dążenie do uniwersalnych must haveow dla nikogo.

      Nie wiem co trzeba myśleć o sobie, żeby sobie dać wyciąć torebki tłuszczowe z twarzy na własne życzenie. Ja moje torebki bardzo lubię, bo jestem SG i mam dołeczki, gdy się uśmiecham. Kto inny ma arystokratyczne kości policzkowe. Na tej różnorodności polega uroda świata.

      Dzisiaj też patrzę na siebie łaskawiej choćby przez pryzmat tego, że zostałam mamą. Moje ciało dało radę i wróciło do swojej soft gaminkowej formy, mimo zerowego wysiłku z mojej strony (nie znoszę sportu). A patrząc jak (nie)starzeją się inne SG w mojej rodzinie bardzo entuzjastycznie patrzę w przyszłość 🙂

    • Eryka 14 czerwca, 2020 o 13:17

      Ciekawe pytanie, ale tu trzeba poruszyć kilka kwestii, to znaczy rozdzieliłabym uniwersalne kompleksy (krzywe nogi, cellulit, krzywe zęby, trądzik, słabe włosy itd.) od kompleksów będących cechami typowymi dla typu Kibbe. Zwłaszcza typy soft będą miały problem, by wpisać się w “sterylną” wizję piękna, bo miękkość ciała jest nieregularna, płynna, nie wpisuje się w ramy i przez to SG nie będą miały szczupłej, wyrazistej twarzy modelki jak FN, R biustu wpisującego się w kanony, a SC chudych, przez to neutralnych (bo tak zachodnia kultura to postrzega) ud. Świadomość, że ma się “sofcik”, pewnie dużo zmienia, jeśli wcześniej postrzegało się to jako bycie chodzącą galaretą. Inną rzeczą są operacje plastyczne robione w oderwaniu od typu Kibbe, np. R chcące mieć kości policzkowe. Moim zdaniem nie ma to większego sensu, lepiej zachować swoje wrodzone atuty. Dlatego bardziej podoba mi się sposób “konserwacji” wybrany przez Bellucci, która próbuje zachować łagodne linie swojej twarzy niż Jennifer Lopez, która pakuje na siłowni i wybrała ostrzejszy wariant rysów.
      Z wiekiem wszyscy się wyostrzamy, więc do pewnego stopnia jest to przewaga typów soft (ja wyglądam lepiej niż w czasie analizy, która miała miejsce kilka lat temu). Mnie najbardziej pomogło to, że nie mam nawyku porównywania się z przedstawicielkami innych typów tylko dlatego, że mam podobną kolorystykę czy Ethereale do jakiejś aktorki. Łatwiej mi przez to ograniczyć się do patrzenia na R i inspirowania się tylko nimi podczas zakupów. Fajnie też widzieć, że jakaś cecha, z której ktoś mógłby się nabijać, jest tak naprawdę dzielona z różnymi pięknościami z całego świata 😀
      Myślę, że z chęci korzystania z operacji plastycznych najbardziej leczy zorientowanie się, jaki w USA kładzie się nacisk na aktorki, by przerabiały swoje twarze (i to wbrew swojej urodzie! Przy określonym typie Kibbe pewne cechy w naturze nie występują). Nosy na jedno kopyto to plaga, co wygląda zwłaszcza śmiesznie przy bardziej atletycznych typach i szerokich twarzach.
      Podoba mi się, że na tej stronie wprost możemy mówić o naszych ograniczeniach, a jednocześnie receptą jest pogodzenie się z nimi, a nie kombinowanie na siłę typu “masz krótkie nogi, MUSISZ nosić spodnie w pionowe pasy”. Tu eksponujemy zalety, a wtedy nasze ograniczenia przestają być zauważalne. Działamy zgodnie z liniami ciała, czyli tym, jakie jesteśmy. “Chowanie” i “maskowanie” zawsze są podszyte wstydem.

    • Siyah SN/SSu (KsE+SłowE+SyE+WE) KryE 14 czerwca, 2020 o 18:49

      Ja miałam analizę w marcu, ale jedna rzecz się nie zmieniła i nie umiem tego wytłumaczyć softem.

      Jestem permanentnie rozlazła w obszarze między żebrami a udami. Brzuch nie ma wprawdzie imponujących rozmiarów, ale fakturą i zwartością tkanki też nie imponuje. Sytuację trochę ratują sąsiadujące proporcje, czyli tyłek i biust. Niestety nawet ćwiczenia nie powodują sześciopaku czy widocznych mięśni i gdzieś czytałam że ten odcinek to właśnie słaby punkt SN. Wyglądam na wysportowaną póki mam zasłonięty brzuch.

      Ponadto nie bardzo pasuje mi moja twarz, bo wyglądam poważnie, a to jest hamujące w wielu sytuacjach.

    • Basia SG(Baś A R I)Kry Sy, LSm 14 czerwca, 2020 o 22:40

      Kibbe świetnie przedstawia różnorodność kanonów, ale właśnie, jak to z kanonami bywa, są to wyidealizowane wzory – mimo różnorodności, wszystkie zakładają że kobieta jest zdrowa, sprawna i zadbana. A to nie każdy przecież ma. Na moim przykładzie – mam na ten moment trzy kompleksy – żaden nie wynika z mojej naturalnej urody, typu fizjologicznego, dwa “sama sobie zrobiłam” (a raczej zrobiły mi je zaburzenia o wpadnięcie w które uczę się siebie nie obwiniać), trzeci jest wynikiem operacji oczu (usuwanie zeza w dzieciństwie) – Kibbe nic mi tutaj nie pomoże – operacje plastyczne owszem, coś by zdziałały. Szczęśliwie ani rzeczywista skala deficytów ani ich rozmiar w mojej głowie nie są większe niż strach przed takimi operacjami. Plus – na prawdę bardzo chciałabym nauczyć się je akceptować.

    • Ania TR 26 czerwca, 2020 o 13:31

      Ja mam kompleks związany ze swoim typem, tzn. fakt że zawsze wydaje mi się że jestem za mało “zrobiona” a nie pasuje mi to tak jak innym typom 🙂

      Innych kompleksów tj. dotyczących cech fizjonomicznych nie posiadam 🙂

    • Ines SN 26 czerwca, 2020 o 23:11

      Em, fajny temat rzuciłaś:)Hmm.. raczej nie kompleksy, a akceptacja. Z tym ze mam świadomość, ze nogi mam po prostu krótkie i krępe,tak jak ramiona. Na zdjęciach tego akurat nie widać, ale podczas ćwiczeń lub w życiu codziennym już tak. I fakt,całe życie miałam kompleks na tym tle. Ale po analizie zrozumiałam, ze to nie JA NIE PASUJE tylko dane ubranie NIE PASUJE DO MNIE. To różnica 🙂
      Ah jakie uwalniające jest to, ze inne kobiety tez widza w całym tym ,,zatuszuj niedoskonałości” pułapkę. Po co coś tuszować na sile? Bo ideał to… no kto? Nie istnieje w rzeczywistości. Teraz jest mnogość ideałów wszędzie. Fajne jest to, ze po analizie pojęłam ze moje kości są szerokie i tępe, przez to mam np kwadratowe kanciaste biodra i ramiona. Bardzo widać je u mnie,dosłownie kanciastość. Czuje, ze to potrafi być atutem. Dzięki temu w niektórych ubraniach mogę być bardziej kobieca jak złagodzę kanciastość, a jak założę inne, np sportowe dopasowane mocno to jest wyeksponowany yang i podoba mi się to 🙂 wydaje się wtedy muskularna i umięśniona. Fajnie. Kiedyś tego niecierpiałam i nie rozumiałam.
      @Siyah wiem o co chodzi. My mamy po prostu bardzo szeroki dol brzucha. przez to ze mamy szerokie kolce biodrowe. Nawet przy niskiej wadze on jest szeroki na dole i taka nasza uroda. Zwykle jest szerszy niż odstający,taki .. ulany? Polecam Ci streching i jogę. Bardzo ładnie rzeźbią brzuch 🙂 ja chodzę regularnie i jest ogromna różnica.

    • Avarati FG (SE+BE+KE+AE) TSu 29 czerwca, 2020 o 14:05

      Kurczę, pamiętam czasy, kiedy byłam serio zakompleksiona. Pal licho, jak mówiły to dzieciaki, że mam za długi i garbaty nos, za grube uda, grube brwi, że za dużo ważę (do dziś mam podwyższone BMI, ze względu na mięśnie i nieco tłuszczu), ale to, że nauczycielki się dokładały do tej litanii… tego nie można tolerować. Słowa o tym, że mam za szerokie ramiona i nigdy nie będę kobieca zrobiły wiele krzywdy. Niestety, nawet w rodzinie słyszałam teksty: “nie możesz nosić miniówek, bo masz grube uda”, “nie potrafisz się uśmiechać, udajesz niedostępną”. Dobrze jednak, że z czasem mi przeszło, cięte komentarze nie robią na mnie wrażenia, a dobrzy znajomi, typologia Kibbe i pozytywne podejście Grety bardzo mi pomogli… Także komentarze tutejszych dziewcząt to świetne wsparcie. 😉

      Obecnie lubię swoje ciało, lekko ubite, umięśnione, lubię wyrazistość i antyklasyczność swojej urody… Mahoniowy Ethereal to świetna rzecz. Nawet, jeśli jakieś kompleksy pozostały, to nic groźnego i szybko zbywam takie myśli 😉 Nie interesuje mnie już jaki mam kształt sylwetki, czy to Y, X czy Z, jak zrobić z siebie idealną klepsydrę, tylko sięgam po swoje sprawdzone atuty. 😉

    • Siyah SN/SSu (KE+SłoE+SyE+WE) KryE 29 czerwca, 2020 o 17:42

      @Avarati, jeśli przyjmiemy że podobanie się ma być jakąś strategią… to jeśli mieścisz się w kanonie, podobasz się zazwyczaj nie tym, którym byś chciała. Drobniejszym łatwo paść ofiarą seksizmu, żarcików o wnoszeniu lodówek, niepoważnego traktowania. Możesz doświadczyć takich uwag i spojrzeń, że kanon kanonem, a i tak poczujesz się ze sobą źle, bo niektórzy zwyczajnie dbają o to, żebyś nie czuła się ze sobą fajnie. Słabo, kiedy to najbliżsi robią Ci coś takiego… :/

      Mahoń jest jedną z rzeczy, których najbardziej zazdroszczę, a wiesz czemu? Wejście takiej kobiety do pomieszczenia zawsze jest wejściem smoka. Wyglądacie spektakularnie. Nie ma nic bardziej efektownego wizualnie, niż odległość od kanonu 🙂 jesteście też szybciej zapamiętywane. Że nie wspomnę o możliwościach szafowych 😀 same plusy w zasadzie!

      @Ines – tak na to nie patrzyłam! Ćwiczyłam dość długo jogę, stretching też lubię, bo to sporty odpowiadające mojej dynamice – nie przepadam za sportami bardzo szybkimi ani zespołowymi 😀 niestety mam mało sportowe usposobienie i muszę się ciągle motywować, by się za to zabrać. Choć ładny brzuch bardzo bym chciała, mam wrażenie że to dużo zmienia w pewności siebie.

      Czytałam gdzieś w galerii Iskrzącego, że Greta wszystkie dzieci uważa za iskrzące. Cóż ja nawet jako dziecko byłam flegmatyczna i niechętna ruchowi 😀 😀 😀 zawsze gdy zaczynam wyrabiać w sobie nawyk (a bardzo chcę) coś zaczyna zgrzytać – okres, osłabienie, przerwa na kilka dni zmienia się w definitywny koniec ćwiczeń. Wprawdzie moje BMI trzyma mnie jakoś w ryzach, ale mogłoby być trochę lepiej.

      Co lubicie ćwiczyć?

    • Em. (SC) 30 czerwca, 2020 o 06:10

      Aga, tak! Opcja selfie w moim telefonie próbuje ze mnie zrobić słodką Azjatkę ( albo to ja nie ogarniam ustawień..? ). Gdyby moim jedynym lustrem były te selfiki, to pewnie już bym miała zoperowane pół twarzy 😀

      Siyah, co do Twojej poważnej twarzy, ja przez lata miałam odwrotny problem w sytuacjach zawodowych – moja niedojrzała twarz wywoływała szereg pytań typu “a ile ty masz lat?”, ” niby pytające jednak negujące “to ty masz jakieś doświadczenie?” i mimo, że nie jestem wielką fanką języka formalnego, to to bardzo zamierzone “ty” ze strony starszych facetów było równie deprecjonujące.
      Ale częściej jednak jest to atut. Dla mnie Ethereale są bardzo powiązane z tym kim jesteśmy w środku, jakie mamy predyspozycje, do czego jesteśmy stworzeni i myślę, że Twoją powagą też możesz wiele wskórać! Możesz na przykład z góry liczyć ma szacunek, na który ja muszę dłużej zapracowywać. Za to ja łatwiej złapię stopa 😉
      Co do sportów, ja też ćwiczę jogę – z Adriene na yt. Ona ma mnóstwo programów 30-dniowych, które motywują do regularnych ćwiczeń. Nigdy nie ćwiczyłam, żeby schudnąć, a joga dla mnie fajnie przesuwa fokus z próby spełniania czyichś oczekiwań na coś, co robię tylko dla siebie samej. Polecam też mało popularną antygimnastykę – zdecydowanie najbardziej flegmatyczny sport świata, za to bardzo odprężający!?

      Basiu, Eryko, macie rację, inny sens mają zabiegi, które naprawiają zdrowie niż te, które próbują stworzyć z kogoś Angelinę Jolie i często to zdrowie rujnują.
      Basiu, trzymam za Ciebie kciuki!!!
      Eryko, mnie jeszcze bardziej niż USA przerażają chińskie i koreańskie szczęki V-shape albo Irakijki i Iranki, które tak bardzo nie znoszą Karmazyna, że praktycznie zostawiają z nosa tylko tyle, byle jeszcze można było przez niego oddychać.

      Ines, mnogość ideałów, ale też, bardziej niż kiedykolwiek wcześniej, zróżnicowana moda. Może nie w tym samym sklepie, ale – od Dramatika po TRkę – każdy coś dla siebie znajdzie.

      Avarati, “bo inność drażni jednakowość” 🙂 Miałaś strasznie durne nauczycielki!!!
      Tak sobie myślę, że wraz z takimi nie zawsze popularnymi w urodzie Etherealami jak Mahoń, Królowa czy Karmazyn idzie też wielka kobieca siła. Więc mimo że takie dziecko może się sporo nacierpieć, to później w dorosłym życiu trudno przejść wobec takiej osoby obojetnie. Już po samych Twoich komentarzach można poznać jaka moc z Ciebie teraz bije!
      Czytając Ciebie uświadomiłam też sobie, że w szkolnych przedstawiach byłam wybierana na wszelkiej maści wiedźmy, osły, karpie, diabły, herody, ‘człowieków’ okrutnych, Elvisy Presley’e, don Kichoty, ale nigdy na wróżki, księżniczki, aniołki czy piękne boginie.
      Na balach przebierańców to samo – byłam albo jedyną Wietrzną Czarownicą albo Energetycznym Pajacem w kontrze do 10-ciu księżniczek (Aquarius Moon w akcji od wczesnej młodości 😉 ) . Ale tak jak Purple Rain pisze, zamiast bycia klasyczną pięknością, można być ciekawym i charakternym. Ja od dzieciństwa wolałam to drugie, byłam zdecydowanie większą fanką Krystyny Feldman niż Kasi Cichopek (i talentu i urody).
       Dlatego też wiadomość o tym, że mam Różany było dla mnie największym odkryciem – nagle okazało się, że słodziakiem też trochę jestem ??‍♀️
      Myślę też, że im bardziej ktoś lubi i akceptuje siebie, tym częściej też potrafi dostrzec i docenić piękno u innych.  Ale mam wrażenie, że polskie dziewczyny znają swoją wartość znacznie lepiej niż wciąż jeszcze bardzo zakompleksieni polscy chłopcy.

    • Avarati FG (SE+BE+KE+AE) TSu 2 lipca, 2020 o 16:31

      @Siyah, co ciekawe, takie komentarze zazwyczaj dostawałam od pań, nie od panów. A nawet jak jakiś pan mi coś takiego mówił, to podziękowałam za komplement, a za niesmaczne żarciki to się odgryzam.

      Ćwiczenia? Lubiłam ćwiczyć na siłowni xD ale teraz to domowo-youtubowy fitness (Choda, Tiffany Rothe, Pamela Reif), cardio, aż do siódmych potów, albo pływać (och, uwielbiam!), nie lubię biegać xD Bardziej się meczę, a nie czuję, że ćwiczę. Jogę próbowałam, ale nie mój żywioł.

      @Em. hah, bo wyglądasz na czarodziejkę albo zaklinaczkę (o nie, nerdowa Ava wjeżdża). No u mnie były wiedźmy, czarownice też xD Albo śląskie heksy.
      To mi ostatnio Mistrz Gry powiedział, że powinnam zagrać w D&D łotrzykiem, wojowniczką albo… barbarzyńcą xD. Nie wiem, czy mi zaglądał w Ethereale, ale rozłożyło mnie to na łopatki xD

    • Em. (SC) 2 lipca, 2020 o 19:45

      haha chyba masz dobre oko – dokładnie taką samą diagnozę dostałam od Olgi – wiedźma ? hmmm a może istnieje Ethereal wiedźmowy? ?‍♀️

      Niektórzy potrafìą dostrzec E mimo, że w życiu o nich nie słyszeli. Niedawno pewien palestyński dziadek po oczach zdiagnozował u mnie Królową:)

      A grałaś może w Magię i Miecz w dzieciństwie? Ja zawsze musiałam (chciałam) być albo Rzezimieszkiem albo Filozofem, niczym innym. Filozof, ten obdartuch z wystawionym środkowym palcem zawsze mi bardzo imponował…

    • Avarati FG (SE+BE+KE+AE) TSu 4 lipca, 2020 o 11:01

      Hah, znaju, znaju 😀 Grałam zazwyczaj czarownicą, bardem i złodziejem xD Niedaleko pada jabłko od jabłoni 😀

      A jeśli chodzi o Ethereale, to najbardziej wiedźmowatym dla mnie Etherealem jest Baśniowy 😉 Karmazynowy jako drugi. A Królowa… no cóż. To moc, wobec której nie można przejść obojętnie.

    • Aga SG/KarE+GE+WE/DW 5 lipca, 2020 o 10:27

      Baśniowy może i jest wiedźmowaty, ale to jest uroda od której nie można oderwać wzroku i człowiek sobie łamie głowę, na czym ona tak naprawdę polega. Taka Helena Bonham Carter, uwielbiam ją od lat <3 i chociaż jest wspaniałą księżniczką Małgorzatą to wiedźmą jest najwspanialszą na świecie. W ogóle być jak Helena to marzenie.

      Ze swojego podwórka Wam powiem, że z miksem Alabastra i Karmazynu w twarzy często byłam/jestem postrzegana jako nieprzystępna księżniczka, która zadziera nosa. ? I nawet jako dziecko nie byłam Iskrząca, tylko właśnie Alabastrowa. Powaga i baczne spojrzenie na każdym zdjęciu!

  27. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 14 czerwca, 2020 o 11:38 Odpowiedz

    Cześć Em ja zawsze byłam jednym wielkim kompleksem. Nie lubiłam swojej twarzy i ud też:) Trochę pewnie z wiekiem nabrałam do siebie dystansu. Najgorzej jest zwykle w okresie nastoletnim i tak 20 plus. Jestem takim dziwnym DC mam softowe uda jakby trochę SC, ale twarz w kierunku D:) Taki miksik. Na pewno bycie takim typowym osobnikiem bez asymetrii i odstającym od klasycznych kanonów jest ciężej ale też trzeba się docenić. Przeciętne twarze się też zapomina, a bycie charakterystyczną ma swoje plusy. Są gorsze problemy. Ważne że jest się zdrowym, ma się w okół siebie ludzi, którzy nas kochają. Faktycznie podejście w typologii Kibbe i tutaj Olgi jest bardzo fajne. Stawia na bycie sobą, nie przebieranki.

  28. Niepokorna/SE+EEHiszp+KarE+SyE+WE+BE/SS 29 czerwca, 2020 o 21:48 Odpowiedz

    Cześć dziewczyny!
    Mam pytanie: Jak myślicie, dla kogo jest ta marynarka? Kupiłam sobie taką białą i jestem w kropce – nie wiem czy zostawić czy nie. Widziałam kiedyś Jameelę al Jamil w takiej, więc pomyślałam, że a nuż będzie dla mnie 🙂
    https://static.zara.net/photos///2020/V/0/1/p/2761/041/800/7/w/810/2761041800_1_1_1.jpg?ts=1581930637594

    Podłączę się jeszcze do pytania o kompleksy: Kibbe faktycznie mnie trochę z tego wyleczył, jako że uświadomiłam sobie, że “mój idealny/wymarzony typ urody” to tak naprawdę połączenie wielu typów Kibbe w jedno. Cieszę się, że ta typologia istnieje, bo pozwala to sobie uświadomić, że w każdym typie są piękne kobiety i że to nieprawda, że “ładnemu we wszystkim ładnie”, a brzydki ma zawsze pod górkę ;). A jeśli chodzi o operacje plastyczne, to wydaje mi się, że jeśli będzie to zgodne z typem Kibbe to czemu nie? Np Natalia Siwiec ma zrobione chyba usta i biust i IMHO wygląda ok. To samo Doda. Kim Kardashian też ze swoimi operacjami jakoś tam się wstrzeliła w typ R. Co innego Blanka Lipińska, która celowała chyba właśnie w Dodę, a wyszło jak wyszło. Zastanawia mnie tylko przypadek Kamili Baar, która po operacji nosa bardzo wyładniała. A że wydaje się być FG, to taki nos chyba powinien jej pasować?

  29. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 30 czerwca, 2020 o 12:35 Odpowiedz

    Niepokorna. Marynarka taka jak wstawiłaś w kolorze białym jest chyba słoneczna, bo taka geometria tu jakaś. W kierunku na typ dramatyczny jak dla mnie. Jednak na modelce to na modelce, a jak ty w tym wyglądasz i się czujesz to inna inszość:) Nie wiem jakim typem jesteś ale masz słoneczny. Jak cię intuicja kieruje ?

    Teraz czas na letnią odsłonę. W mojej szafie raczej w typie DC coś znaleźć. No ale testuję dokąd mogę odpłynąć patrząc na typ. Mam taką sukienkę dość przy ciele, wiem,że nie dla typowych DC, ja się nawet zgrabnie w niej czuję. Takie sukienki na lato dla nieczystego DC ? Żle się czuję w ołówkach, mam kanciaty tyłek:) i dość masywne uda. Nosicie sukienki nie aż tak przylegające?
    https://pix.bonprix.pl/imgc/0/0/1/9/1/5/3/0/5/5/_640/19153055/dluga-sukienka-shirtowa.jpg

    • Niepokorna SD/SE+EEHiszp+KarE+SyE+WE+BE 30 czerwca, 2020 o 14:36

      Purple Rain, no tak, zapomniałam najważniejszego w podpisie. Jestem SD. Mam silny słoneczny, ale szczerze mówiąc nie wiem. Niestety wszystkie te “kobiece” rzeczy przychodzą mi z dużą trudnością. Muszę włożyć naprawdę dużo czasu i wysiłku, żeby znaleźć dla mnie jakieś pasujące ubrania. Czasami wydaje mi się, że ciuch powinien świetnie leżeć, a okazuje się, że jednak nie :/. To samo mam z kosmetykami, włosami… A co do marynarki, to chyba w końcu pokażę się w stylowej szkółce i posłucham co powiecie 🙂
      Purple Rain, może wstawisz zdjęcia w tej którą masz?

    • Ines SN 30 czerwca, 2020 o 19:45

      Wow i przechodzą u Ciebie takie romantyczne sukienki? Krój wydaje mi się mocno nie DC. Za to wzór chyba baśniowy i moze dlatego jest fajnie 🙂 A próbowałaś ze stylem lekko biurowym? Bardziej prostą elegancką spódnica niż ołówkiem?

  30. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 30 czerwca, 2020 o 20:55 Odpowiedz

    Ines biurowym ja? Ja jestem taki roztrzepaniec każdy włos w inna stronę, uczesana wiatrem gdzie tam:)Ale proste dłuższe spódnice mogą być jak najbardziej. Latem to też chce się trochę rzeczy nie krępujące ruchów nosić. W tym kierunku zmierzam. Chodzi też żeby nie wyrzucać od razu czy kupować tylko na razie wyeliminować to co na prawdę lepiej nie nosić. Ona nie jest jakaś rozszerzana, raczej leży tak bliżej ciała, takie minimalnie A tylko.

    • Ines SN 1 lipca, 2020 o 10:15

      Wzór ma z pewnością pod Twoje E 🙂 tyle ze takie luzy kojarzą mi się z grupą N. A próbowałaś coś ze Słonecznego zapodać? To moze być Twoje bardziej eleganckie wcielenie. Baśniowy można ograć na nieład i lekki rock 🙂

    • Eloise DC (SE) +ME+RE/DA 1 lipca, 2020 o 14:53

      Purple Rain, jeżeli możesz odesłać tę sukienkę to może zrób to? ? Kurczę nie wiem która DC by w niej dobrze wyglądała, no sorry. Olga kiedyś pisała na blogu, że sukienki maxi u naszego typu przejdą na wyjścia i to też mają być dopasowane i przed kostkę. Ta tutaj moim zdaniem jest Gwiezdna (góra) oraz Mahoniowo – Baśniowa. Ja w dodatku mam złe doświadczenia z BanPrixem, może dlatego jestem na nie. Ale zrobisz, jak uważasz.

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 1 lipca, 2020 o 20:37

      Purple Rain, to są pierwsze kroki, pewnie za jakiś czas będziesz juz miała większą jasność i Twoj typ Kibbe przestanie Ci się źle kojarzyć. Wbrew pozorom jest dość różnorodny i wszechstronny.
      Mnie się ta sukienka kojarzy różano-słowiansko. Krój calkowicie nie dla mnie, źle wygladam w maxi, jakbym miała 2 metry wzrostu. Ja noszę dopasowane i obcisle fasony, najkorzystniej jest mi w ołówku, z delikatnie obniżoną talia, gdyż mam krótki tułow. Poniewaz miedzy 20 a 35 r.ż. nosilam praktycznie wszystkie fasony świata, mam porównanie i wiem, co jest dla mnie, a co nie. Nawet prosty kroj jest gorszy niż ołówek, nie mówiąc juz o fasonie A. Uwazam, że jeśli chodzi o fasony i linie to Kibbe sie nie myli, łacznie z długością rękawow czy nogawek. Rób sobie zdjęcia we wszystkim, co zakladasz i potem porównuj, najlepiej po kilku dniach. To naprawde działa.

  31. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 1 lipca, 2020 o 20:29 Odpowiedz

    Dobra, trzeba się przemóc do szkółki, to może mi pomożecie. Ale to jak nazbieram kilka rzeczy za jednym zamachem.

  32. Agata 18 lipca, 2020 o 14:38 Odpowiedz

    Pewnie to pytanie było już zadawane, ale czy typ Kibbe i Ethereale są dziedziczne? Z góry dziękuję za odpowiedź ?

    • Moderator - lothlorien 18 lipca, 2020 o 17:46

      Dawno tego zagadnienia nie było na tapecie. Moim zdaniem niewątpliwie tak, ale mieszanki “po tacie” czy “po mamie” bywają nieprzewidywalne. Np. w mojej najbliższej rodzinie nikt nie jest w grupie klasycznej tak jak ja, ale za to Ethereale kierują mnie w stronę grupy Gamine (mama jest FG). Więc wydaje mi się, że bardzo różnie się ta dziedziczność rozgrywa. Choć niekiedy na pewno będzie to jeden do jednego – mama G, to i córka G, albo chociaż z grupy Gamine. No i nie zapominajmy o dziadkach 🙂 Dla mnie osobiście to fascynujący temat.
      Olga też wypowiadała się na ten temat jakieś sto lat temu 🙂 I zapamiętałam z tego, że owszem, dziedziczność jest.

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 18 lipca, 2020 o 21:29

      Kiedyś Olga mówiła, ze typ Kibbe po ojcu, ethereale po matce. Generalnie, bo pewnie szczegółowo to moze byc czasem inaczej.

    • Moderator - Jonathan 18 lipca, 2020 o 21:34

      Mam typ po tacie a mama to już zupełnie inna grupa i E chociaż ludzie widzą podobieństwo i do mamy i do taty. Po babci od strony mamy jak i dziadka od strony taty mam Mahoń.

    • Basia SG(Baś A R I)Kry Sy, LSm 19 lipca, 2020 o 16:28

      Grupę mam teoretycznie po mamie (czyste G) ale w praktyce więcej cech fizycznych (albo inaczej: bardziej widoczne cechy fizyczne jak mocniejszy szkielet, szersze ramiona) mam po tacie (SN) – E w sumie odwrotnie – te po mamie są bardziej widoczne (w twarzy, do tego dochodzi aura grupy G), te po tacie są spoza bazy, mniej je widać, bardziej czuć, ale bez wątpienia mają mocny wpływ na aurę i charakter.

    • Ines SN 19 lipca, 2020 o 22:57

      Typ po tacie zdecydowanie: ) ma tez różany bankowo haha,zawsze kojarzył mi się z Enroque Iglesiasem. Natomiast moja mama jest jak dla mnie DC,nie wiem czy to możliwe żeby mama miała tak odległy typ ode mnie xd Ale ma ostre rysy,mała głowę przy dość dużym ciele, władcze spojrzenie,a w wieku 60 lat wyglada przebosko w dżinsach,ramonesce i sportowych butach- boho sukienki robiły z nią od zawsze coś fatalnego i zbrzydzaly ja. Tak samo nawet z duża nadwaga lepiej jej w dopasowanym, no cechy DC jak nic. Z postury przypomina mi Michelle Obamę. Sztandarowa zwolenniczka małej czarnej i czerwonych ust. Co więcej, wyglada w tym świetnie. Myślałam, ze to niemożliwe żebyśmy były tak odmienne, ale wynika ze jest taka możliwość z tego co piszecie.

    • Avarati FG 20 lipca, 2020 o 01:23

      Hmm… bardzo interesujące 😉 Tak, jak powiedziały przedmówczynie – to dość ciekawe, ale i trudne zagadnienie, tym bardziej, jeśli opieramy się na naszych spekulacjach. Schemat – jak się jest dziewczyną, to typ Kibbe po tacie, a Ethereale po mamie jest uproszczeniem 😉
      Wydaje mi się, że grupę FG i Wietrzny mam po tacie. Zaś do mamy jestem podobna z twarzy, mama nie jest Gamine (zbyt wysoka) ani Classic (niezbyt klasyczne rysy twarzy), wydaje mi się, że jest Soft Dramatic i po niej mam te bardziej “SD-owe” Ethereale, takie jak Królewski, Słoneczny czy Księżycowy). Mama ma natomiast grupę SD po swoim tacie itp. Mój brat natomiast to chyba SG. 😉 Także wychodzi niekiedy uroczo.

    • Aga SG/KarE+GE+WE/DW 20 lipca, 2020 o 18:52

      U mnie by się ta teoria zgadzała połownicznie, Tata jest z grupy G, Mama natomiast jest na moje oko N albo SN. Mój brat jest również N albo SN i jest bardzo podobny do Mamy. Mają też ten sam typ kolorystyczny. W mojej rodzinie są też inne Soft Gaminki, po których odłamkiem mogłam odziedziczyć typ, ale Ethereali chyba nie współdzielę z nikim, stąd moje widoczne podobieństwo do nikogo XD To tak na moje niewprawne oko.

      Loth, jeśli mnie pamięć nie myli, to i Ty masz Świetlika, po Mamie, prawda?

      Sam aspekt dziedziczenia Ethereali jest strasznie interesujący, ale mnie najbardziej fascynuje to, o czym Olga chyba kiedyś wspomniała w komentarzu, ale nie udało mi się go odszukać. Była mowa o tym, że jeden Ethereal w jednym pokoleniu , może odziedziczony w kolejnym pokoleniu zmienić się w inny. Przykładem był chyba Słowiański we Francuski? Albo Królewski? Na pewno chodziło w tym wszystkim o przenikanie się Ethereali. Z góry przepraszam, jeśli coś namieszałam, ale może ktoś z Was również to pamięta.
      Mam nadzieję, że Olga jeszcze kiedyś nam coś na ten temat zdradzi <3

    • Moderator - lothlorien 22 lipca, 2020 o 16:47

      Aga, tak, gdzieś ten Świetlisty podobno jest 😉

      Ten aspekt też jest bardzo fascynujący, faktycznie chyba był taki komentarz, ale nie pamiętam szczegółów niestety.

    • Laurel TR (GE + RE + KarE+ KryE) + EEHiszp 21 lipca, 2020 o 13:41

      Moi rodzice to grupa C (tata czysty C, mama C albo SC). Ja typ być może mam po babci ze strony taty. Wygląda ona trochę na TR, ale to tylko przypuszczenia. Moja siostra jest na 99% SN. Nie wiem, czy takie połączenia są możliwe.

      Moje podobieństwo do rodziców opiera się na Etherealach. Z tatą dzielę KarE, EEHiszp. (i przez to pewnie też typ kolorystyczny), GE i RE. Z mamą natomiast KryE.

  33. Annabel DC/ Sy, W, F/TS 21 lipca, 2020 o 12:04 Odpowiedz

    U mnie też, jak mi się wydaje, dziedziczenie typu po ojcu i E po matce sprawdza się tylko częściowo.
    Fizycznie jestem bardziej podobna do taty ( obstawiam DC właśnie), ale posiadamy również chyba te same E( on pewnie ma też coś więcej ) i na 100 procent typ kolorystyczny.
    Co ciekawe, mama też jest wg mnie DC, ale o nieco innych proporcjach ( większy biust, nieco dłuższe nogi, trochę krótsza i szersza talia oraz szyja). Zdumiewające jest to, jak przy tych różnicach obie wyglądamy dobrze w fasonach DC… Jej mama, a moja babcia też prawdopodobnie była DC.
    Brat natomiast to chyba C, SC ewentualnie…
    Po obu stronach w rodzinie ( dziadkowie, wujkowie i ciocie, nie liczę ich dzieci) pełno jest ludzi z grupy C, zdarza się czasem gdzieś jakiś D; inne typy, jak mi się zdaje, to raczej wyjątki…

Napisz komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny. Wymagane polasą oznaczone *