ENGLISH VERSION

Typologia Ethereal autorstwa Olgi Brylińskiej

Osiemnaście archetypów urody.

 

Czym charakteryzują się poszczególne Ethereale? Jak je rozumieć, a przede wszystkim jak dostosować do nich swój styl? Nad tymi kwestiami często zastanawiają się nowi czytelnicy strony getthelook.pl oraz osoby, które podczas analizy otrzymały już swoją etherealową diagnozę. Strony poświęcone Etherealom powstały w odpowiedzi na powyższe pytania. Mają one też na celu usystematyzowanie wiedzy na temat poszczególnych Etherealali.

Typologia Ethereal wyjaśnia przede wszystkim to, dlaczego nie do końca będzie pasować nam czysty styl wyznaczony przez typ bazowy ustalony zgodnie z typologią Kibbe. Na świecie żyje ponad siedem miliardów ludzi. Czy jest możliwe, abyśmy mogli reprezentować tylko trzynaście typów urody? Takie wątpliwości nasuwają się z pewnością wielu osobom mającym styczność z typologią Kibbe po raz pierwszy.

Otóż sylwetki są niemalże powtarzalne, natomiast nasze twarze oraz ogólne pojęcie urody jako takiej, często nie wpisują się w żaden z trzynastu typów Kibbe. Uzasadnione więc jest posiadanie pewnych dodatkowych pierwiastków, które to wpływają na nasz wygląd, a co za tym idzie, powinny mieć  swoje odniesienie w stylu.

Można wykazać empirycznie, iż opieranie analizy jedynie na czystych typach bazowych to zdecydowanie za mało, aby zobaczyć pełny obraz możliwości stylizacyjnych danej osoby.

Ethereale to archetypy oraz typy urody i jednocześnie pierwiastki dodatkowe, które należy łączyć z typem bazowym ustalonym według typologii Kibbe. Ethereale warto wyobrazić sobie jako kolejne warstwy w Photoshopie, modyfikujące ostateczny obraz, jakim w tym przypadku jest nasz wygląd. Ethereale mają wpływ na kontury tegoż obrazu oraz na jego kolorystykę. Przebłyski Ethereali można dostrzec gołym okiem lub uchwycić je na zdjęciach. Fotografia jest najlepszym narzędziem do odczytywania poszczególnych Ethereali. Doskonale wiedzą o tym m.in. stylistki gwiazd, które by dokonać ostatecznego wyboru stylizacji, posługują się zdjęciami, wykonanymi w trakcie przymiarek.

Poniżej przykładowe zestawienia fotografii obrazujących opisane wyżej, etherealowe przebłyski.

 

 

 

 

 

 

 

Bianca_Balti_Ethereal_zestawienie

 

Ethereale są ogromnie ważnym aspektem urody. Dzięki nim werdykt wyznaczający typ bazowy według Kibbe nie jest ograniczeniem, a początkiem poznawania sobie oraz świetną zabawą. Jednakże pewne granice muszą zostać wytyczone.

Fasony pozostają zgodne typem bazowym. Natomiast modyfikacji podlegają wszelkie elementy ozdobne i detale (m.in. biżuteria, dodatki, desenie, wykończenia, modele dekoltów itp.), a dalej fryzura oraz makijaż. Innymi słowy, sylwetkę odziewamy w najkorzystniejsze dla niej fasony, a pozostałe szczegóły stylu dopracowujemy zgodnie z kierunkiem wyznaczonym przez Ethereale.

Warto też pamiętać o tym, jak ważna jest kolejność posiadanych przez nas pierwiastków dodatkowych. Im dalsza pozycja danego Ethereala, tym słabsza jego moc. Zazwyczaj tylko dwa pierwsze Ethereale będą tymi głównymi. Kolejne w hierarchii będą pełnić funkcje takie jak np. wpływ na naszą kolorystykę, czy też na indywidualne preferencje związane ze stylem ubioru.

Nie da się również skumulować pierwiastków przypisanych Etherealom. Np. jeśli posiadamy kilka nakładek zawierających w sobie pierwiastek Innocent, nie oznacza to, że mamy Innocent na niebotycznie wysokim poziomie.

Wraz z pojawieniem się typologii Ethereal, postrzeganie stylów według Kibbe ulega diametralnej zmianie. Doświadczenie pokazuje, że nie każdej kobiecie Gamine będą służyć paski, nie każdej kobiecie Classic będzie pasował minimalizm, a nie każda kobieta Flamboyant Gamine będzie dobrze prezentować się w ekstrawaganckich ubraniach.

Natomiast wszyscy ci, których uroda zyskuje na stosowaniu niezmodyfikowanego stylu zgodnego z ich typem według Kibbe, posiadają Ethereale, które wpisują się w ich typ bazowy. Wówczas możemy mówić o czystym typie. Jednak zdecydowanie częściej bywa, że wyodrębnienie Ethereali staje się koniecznością.

Informacje zawarte na osiemnastu podstronach opisujących poszczególne Ethereale bazują na wyszczególnieniu najważniejszych elementów stylu, właściwych dla danego pierwiastka oraz na oddaniu jego klimatu za pomocą obrazu oraz dźwięku. Ethereale prezentowane są w swojej czystej, niezakłóconej postaci. Warto pamiętać o tym, że obraz stylu jaki ostatecznie nam pasuje, jest wypadkową kilku Ethereali. Nie należy bezkrytycznie identyfikować się ze wszystkimi zaleceniami przedstawionymi na stronach. Szczegółowe wytyczne stylu powinny być analizowane indywidualnie.

Prezentowana typologia Ethereal jest zestawieniem archetypów kobiecej urody, dostrzeganych od wieków przez malarzy, poetów, pisarzy, a współcześnie również przez fotografów, projektantów mody, czy twórców filmów oraz reklam.

Ethereale przedstawiają się następująco (kolejność alfabetyczna):

 

 

 

Cechy osobowości przypisane niektórym Etherealom nie są bezwzględnym wyznacznikiem ich posiadania. Należy pamiętać o tym, iż nasza psychika jest mocno złożona. Na to jacy ostatecznie jesteśmy, wpływa wiele rozmaitych czynników.


 

Tablica z miniaturami kolaży przedstawia Ethereale w kolejności – od najjaśniejszych do najciemniejszych.

 

Alabastrowy Ethereal | Baśniowy Ethereal | Bezkresny Ethereal
Energetyczny Ethereal | Francuski Ethereal | Gwiezdny Ethereal
Iskrzący Ethereal | Karmazynowy Ethereal | Królewski Ethereal
Kryształowy Ethereal | Księżycowy Ethereal | Mahoniowy Ethereal
Różany Ethereal | Słoneczny Ethereal | Słowiański Ethereal
Syreni Ethereal | Świetlisty Ethereal | Wietrzny Ethereal

ETHEREALOWE DIAGNOZY

 

 

 

sloneczny_sun_ethereal_kolaz_maly

 

 

alabastrowy_alabaster_ethereal_kolaz_maly

 

 

krysztalowy_crystal_ethereal_kolaz_maly

 

 

syreni_mermaid_ethereal_kolaz_maly

 

 

ksiezycowy_moon_ethereal_kolaz_maly

 

 

wietrzny_wind_ethereal_kolaz_maly

 

 

bezkresny_wild_ethereal_kolaz_maly

 

 

iskrzacy_sparkly_ethereal_kolaz_maly

 

 

energetyczny_energetic_ethereal_kolaz_maly

 

 

francuski_french_ethereal_kolaz_maly

 

 

slowianski_slavic_ethereal_kolaz_maly

 

 

rozany_rose_ethereal_kolaz_maly

 

 

karmazynowy_crimson__ethereal_kolaz_maly

 

 

krolewski_royal_ethereal_kolaz_maly

 

 

gwiezdny_star_ethereal_kolaz_maly

 

 

basniowy_fairytale_ethereal_kolaz_maly

 

 

mahoniowy_mahogany_ethereal_kolaz_maly

Typologia Ethereal jest objęta prawami autorskimi.

Share:

2 031 komentarzy

  1. Annabel DC Sy We Fe TS 13 listopada, 2019 o 01:53 Odpowiedz

    Dziewczyny- a River Phoenix?
    Co myślicie o jego typie Kibbe i E?
    Ja obstawiam D z Wietrznym. Na zdjęciach WE wydaje się na pierwszym planie, w wywiadach stłumiony czymś bardzo łagodnym. Może Swietlistym? Bardzo mi się podoba własnie takie niezbyt dosłowne wydanie WE.

    • Kinia SD KarE+WE+KE+GE+SE/DW 30 listopada, 2019 o 17:10

      A ecru to nie będzie Kryształ? Wiem, że jasne beże się do niego wliczają 😉 A zależy ci konkretnie na sznurowanych czy po prostu wygodnych, płaskich butach?

    • Eloise DC (SE) +RE+ME/DA 30 listopada, 2019 o 22:46

      Kiniu, wg. mnie te, które linkujesz to Alabaster podrasowany Wietrznym. Czemu? Bo są takie odpicowane, lakier itd. Kryształowe buciki zawsze będą miały coś wspólnego z pantofelkiem Kopciuszka, a te moje no sorry… ? Ale to moja interpretacja.

    • Kinia SD KarE+WE+KE+GE+SE/DW 1 grudnia, 2019 o 19:58

      Faktycznie, teraz zauważyłam że są błyszczące 😉 jakby była matowa skóra to wtedy byłby Wietrzny i Słoneczny 😉

    • Avarati FG / SE + BE + KE / TSu 3 grudnia, 2019 o 11:43

      Pierwsze buty to dla mnie Słoneczny lub Kryształowy + Wietrzny, a drugie imho Alabaster + Wietrzny 🙂

      Ale brałabym pierwsze, zdecydowanie. Te drugie jakieś słodkawe są 😉

  2. Maja 17 listopada, 2019 o 20:40 Odpowiedz

    U mnie by przeszly te butki:) bardzo ladne, kiedys nosilam podobne (kolor czarny) z uporem maniaka, bardzo je lubilam i rzeczywiscie mialy dosc neutralny charakter, tzn, pasowaly do spodni i kurtki i do czegos mniej sportowego.

    • Ines SN 19 listopada, 2019 o 22:37

      Tak,jest SN:) moze Wietrzny..? Często chodzi tak ubrana na codzień i jej to nawet służy (albo to przez nasza bazę).

  3. Avarati 27 listopada, 2019 o 18:01 Odpowiedz

    Nie wiem, dlaczego dopiero teraz, ale obejrzałam “Niebezpieczne związki” i… właśnie. John Malkovich. Jako vicehrabia Valmont jest dziki.
    Czyżby Karmazyn? Baśniowy? Ale typu nie zgadnę. Może Dramatic?

  4. Laurel TR (GE + RE + KarE+ KryE) + EEHiszp. 29 listopada, 2019 o 18:25 Odpowiedz

    Dziewczyny, wciągnęłam się ostatnio w serial “Pan Am”.
    Widziałam w komentarzach, że Christina Ricci (SG), Margot Robbie (FG) i Annabelle Wallis (SN) są zdiagnozowane, a co myślicie o dwóch pozostałych aktorkach, czyli Kelli Garner i Karine Vanasse?

    U Kelli obstawiam Kryształowy, Syreni i Baśniowy w aspekcie retro. Może to SC? Ale ma taki duży biust… Albo nawet R 🙂
    https://i.pinimg.com/originals/29/14/ee/2914ee3cadef7fd6e11af9260ee34312.jpg
    http://www.makeup4all.com/wp-content/uploads/2011/12/Kelli-Garner-as-Kate-at-Pan-Am-Tv-Series.jpg
    http://www4.pictures.stylebistro.com/bg/65th+Primetime+Emmy+Awards+Ata0OOaIEFop.jpg

    Z kolei o Karine myślałam jako o DC, ale może o FG (ma dosyć pokaźną ramę). W każdym razie widzę dużo Francuskiego (w końcu grała rodowitą Francuzkę). Może Różany, Słoneczny?
    https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn:ANd9GcQgPLuQRzmrnrtkC_AdwlW3kUePcQ5gyR9WYUEYmydG-mfEZ-6R&s
    https://i.pinimg.com/originals/27/cc/d4/27ccd4a36270e0321b2dfd033b33eab0.jpg
    https://cdn.moviestillsdb.com/i/500x/edqtanjw/pan-am-lg.jpg
    https://i.pinimg.com/236x/e0/54/85/e054856efdfe6e562d8121aff0dd0c97.jpg

  5. Yen 9 grudnia, 2019 o 15:25 Odpowiedz

    Mnie z kolei ciekawi Ursula Andress- etherealowo odznacza się dla mnie Kryształ, Królewski, może Karmazyn, kibbe jednak pozostaje dla mnie zagadką…

  6. Kalina 10 grudnia, 2019 o 21:57 Odpowiedz

    Cześć Wszystkim! Od dwóch tygodni zagłębiam się w temat typologii Kibbe, ale teraz tu weszłam i zgłupiałam… Mam parę pytań (nie bijcie) Jak określić u siebie te wszystkie E? Ze swoich zdjęć? I czy dobrze zrozumiałam, że typologia zostaje, ale to te E sprawiają, że nie mieścimy się do końca w takich czasami ciasnych ramach Kibbe?
    I druga część- może gdzieś się wcześniej pojawiło, ale tyle jest nazwisk, że łatwo przeoczyć- jakie E ma Dakota Johnson? Słyszałam, że jest typem Classic, a potem, że klasyki zazwyczaj gorzej wyglądają w grzywce, a jej jest, według mnie, o wiele lepiej. Czy znalazłby się ktoś dobry, kto by rozwiał wątpliwości? ?

    • Moderator - Jonathan 11 grudnia, 2019 o 09:52

      Witaj Kalino!

      Jest tak jak mówisz i Kibbe to przede wszystkim nasze linie ciała, fasony ale to Ethereale decydują jakie kolory, styl i dodatki będą nam najbardziej pasować. Możemy też mieć dodatkowe pierwiastki w urodzie jak np. Ingenue i w zależności od ich mocy mogą one nam przekierować typ Kibbe w zupełnie inne klimaty od oryginału (oczywiście zachowując fasony).

      Moja rada to przymierzać różne ubrania, dodatki i robić sobie zdjęcia. One świetnie zatrzymują etherealowe przebłyski. Ważne też aby pytać siebie jak się czujesz w danym ubraniu (na ubraną czy raczej przebraną), to też będzie dodatkową wskazówką.

      Z komentarzy widzę, że Dakota jest typem C/DC. Widzę u niej mocny Francuski i raczej stąd jej dobrze w grzywce, zwłaszcza w lekko nonszalanckim wydaniu.

    • Barci C (KryE, FE, RE) KE, ŚE || LS 27 stycznia, 2020 o 22:13

      Kibbe to fasony odpowiednie do sylwetki. To zależy jaką aurę mają przedstawione drzewa. Mi kojarzą się z Baśniowym Etherealem. Drzewa i liście egzotyczne będą Mahoniowe. Musiałabyś podać jakiś przykład, aby można było powiedzieć coś więcej.

  7. Eloise DC (SE) +RE+ME/DA 29 grudnia, 2019 o 15:28 Odpowiedz
    • Moderator - lothlorien 29 grudnia, 2019 o 19:13

      Jak dla mnie te konkretne to EE Hiszpański (bazowo pasuje mi tylko i wyłącznie SD), a z bardziej cywilizowanych to mógłby być Alabastrowy/Różany i ogólnie SG.

    • Eloise DC (SE) +RE+ME/DA 29 grudnia, 2019 o 20:39

      OK, kumam ? upewniam się, bo w galerii Różanego jest sukienka z falbaniastymi rękawami przeznaczona dla C, nie umiem wrzucić zdjęcia z Pinteresta ale bardzo charakterystyczna.

    • Moderator - lothlorien 30 grudnia, 2019 o 20:49

      Chyba wiem, o jaką sukienkę Ci chodzi, tylko że dla mnie to jest już inny typ falbanek. Poniżej mamy falbany sztywne i sterczące ponad ramię. Lejące falbany mają szansę obskoczyć więcej typów. Sama noszę podobne w bluzkach, ale już w sztywnych jest dramat.

  8. Yen 2 stycznia, 2020 o 21:23 Odpowiedz

    Jaka będzie pełna konfiguracja Izabeli Trojanowskiej? Ma ładny Słowiański (jest chyba wymieniona jako główna z przedstawicielek), jeden z jej utworów ma być flagą dla Karmazynu. Internet podaje, że jej wzrost jest zbliżony do 1.65. :>

  9. m. 4 stycznia, 2020 o 17:52 Odpowiedz

    Dopisałabym Prince’a do listy panów FG (o ile ktos przede mną tego nie zrobił). Szczerze mówiąc, wydaje mi się wrecz modelowym przykładem. Niski, jednocześnie męski i kobiecy i ekscentryczny. Typowy Ekstrawagant:
    https://bi.im-g.pl/im/cd/08/13/z19957709IH,Prince.jpg
    https://cdn-01.independent.ie/entertainment/article36709760.ece/76244/AUTOCROP/w375/2018-03-16_ent_39308786_I1.JPG
    https://i.pinimg.com/originals/d2/7a/a2/d27aa257d9a5a5e32d8de70428cb5803.jpg

  10. rillaena 21 stycznia, 2020 o 14:24 Odpowiedz

    Słuchajcie, naszło mnie na przemyślenia… czy może być tak, że w skrajnych przypadkach bardzo silna obecność danego pierwiastka w urodzie (noble, innocent, inguenue etc.) wyznacza posiadane ethereale? (przypadek, kiedy dominuje pierwiastek, a nie ethereal) Np. ktoś ma w urodzie noble jako dominującą cechę (powiedzmy, ma ,,pełny noble”), więc idąc za tym można u niego dostrzec królewski, słoneczny i alabastrowy? A w większości przypadków, mamy jakiś cząstkowy, ,,niepełny” rys noble, więc najczęściej posiadamy tylko część (lub żaden, jesli tego rysu nie mamy) z tych trzech rysów – np. tylko królewski, a słonecznego i alabastrowego już nie?

    • Eryka 21 stycznia, 2020 o 15:47

      Nie, bo pierwiastki się nie sumują. Możesz mieć bardzo wyraźny Noble przez np. silny, dominujący Królewski, a być pozbawiona Alabastrowego czy Słonecznego. To samo z innymi pierwiastkami. “Nie da się również skumulować pierwiastków przypisanych Etherealom. Np. jeśli posiadamy kilka nakładek zawierających w sobie pierwiastek Innocent, nie oznacza to, że mamy Innocent na niebotycznie wysokim poziomie”, to działa w obie strony.

    • rillaena 21 stycznia, 2020 o 18:37

      Eryko, masz zupełną rację z nie-sumowaniem. Błądząc myślami jakoś pominęłam ten aspekt, a raczej nie wpadłam na to, że nie-sumowanie działa w obie strony 🙂
      A teraz grzebiąc dalej – rzeczywiście, e nie sumują się do wzrostu intensywności – ale czasem ich suma daje nową jakość, jak w przypadku Angelica, który jest sumą mocnego Słonecznego i Wietrznego. Co z pozostałymi esencjami – innocent, youthful, noble, ethereal? Czy one są również wypadkową specyficznego zestawienia E, czy nie? I jeśli nie, to z czego wynika ich wysoki poziom w urodzie? Tak jak np. tutaj: http://getthelook.pl/wp-content/uploads/2016/05/porównnie_twarze_Innocent.jpg – bardzo innocentowe twarze, które są niesamowicie do siebie podobne, ale właśnie ze względu na innocent, a nie na E (zdjęcie jest czarno białe, a E wiążą się przecież z danym typem kolorystycznym)…może właśnie, druga opcja, ich obecność wynika wprost z fizjonomii twarzy, np. szerokiego rozstawu oczu+krótkich ust?
      Wybaczcie jeśli mieszam, fascynują mnie związki przyczynowo-skutkowe i snuję bardzo luźne rozważania nad genezą 🙂

    • Eryka 21 stycznia, 2020 o 19:26

      To są cechy wspólne Ethereali, które się ze sobą przenikają. Możesz mieć niewinną twarz z silnym Alabastrem, Księżycowym czy Syrenim, do jednej twarzy będą pasowały syrenie kolczyki, do innej alabastrowe wisiorki, zależy kto się z jakim Etherealem urodził. Niemniej to kwestia podkreślania TEJ konkretnej wspólnej zalety (tu niewinności, delikatności), wydobywania jej czy nieprzeszkadzania jej. Efekt zbliżony, ale osiągany różnymi drogami. Jak się zastanowić, jedna osoba może mieć wszystkie te Ethereale i podkreślanie zalet urody to ubieranie jej w określone kolory i otaczanie się określoną stylistyką. Popielaty sweter może w równym stopniu wydobyć subtelność czyjegoś piękna jak błękitna satynowa suknia. Różne Ethereale to również sposób ubierania się adekwatny do okazji. Z Syrenim łatwiej nocą czy podczas szczególnych okazji, Księżycowy sprawdza się na co dzień, twarz może być ta sama. Niewinne twarze muszą mieć jakieś cechy wspólne, dzięki którym podświadomie odbieramy je w określony sposób, ale nie szłabym aż tak daleko. Według mnie łatwiej uczyć się wyłapywać niuanse urody na podstawie konkretnego typu Kibbe (byle nie FG, one bywają BARDZO zróżnicowane, więc na samym początku można się złapać za głowę).

  11. Bazylia 24 stycznia, 2020 o 08:32 Odpowiedz

    Cześć 😉
    Chciałabym zapytać o diagnozę Shirley MacLaine, jak już wiadomo jest FN 😉 Jeżeli chodzi o Ethereale, to jak myślicie? Obstawiam póki co świetlisty, mnóstwo iskrzącego, baśniowy i może różany, karmazyn.
    Pozdrawiam 🙂

  12. Espena /C (SłowE+RE)+BaE+IE+GE+KarE/ TW 2 lutego, 2020 o 18:20 Odpowiedz

    Zastanawiam się, jaka będzie konfiguracja Caitrony Balfe (177 cm). Tak, wciągnął
    mnie “Outlander”, a ta aktorka gra główną bohaterkę. Jeśli chodzi o typ Kibbe,
    to obstawiam D, ale na E nie mam pomysłu.

  13. Eloise DC (SE) +ME+RE/DA 7 lutego, 2020 o 23:54 Odpowiedz

    Czy mogę prosić o podanie pierwiastków Kate Winslet? Wg. mnie gołym okiem widać Mahoniowy i Słoneczny ( była wzmianka o tym E u niej ) a co jeszcze? Baśniowy retro chyba niekoniecznie, prędzej ten wydelikacony Różany i Syreni. O, jeszcze Królewski ( Królowa ).

  14. Kasia 13 lutego, 2020 o 13:28 Odpowiedz

    Witam.

    Mam pytanie, czy ethereale, moga mocno wydelikacac ? Czy ethereale moga wplynac na typ kolorystyczny rowniez rozjasniajac jego palette ?
    Chodzi mi o to czy bedac ciut ciemniejszym typem , moze byc tak ze przez ethereale jest mi lepiej w jasniejszych wlosach i jasnych kolorach niz wskazuje na to moj typ kolorystyczny?

    • KasiaN DC (AE+KarE) WE SS 14 lutego, 2020 o 12:27

      Nie wiem jak etherale, to jest jak ja to rozumiem tak że mamy jakiś etherale bo mamy dana kolorystykę. Na pasujące kolory na pewno ma wpływ zestaw etherali i typ kibbe, ja np jestem soft summer ale dobrze mi tylko w zimnych barwach mi dobrze (miałam przez to duze problemy żeby się zdiagnozować kolorystycznie bo dobrze mi w kolorach true summer ale patrząc na moją pigmentację na pewno true summer nie jestem) i to wynika z tego że jestem DC podobno. Mam też same “zimne” etherale.
      Ale nasz typ i etherale wynikają z tego jak wyglądamy, a nie to jak wyglądamy z naszego typu i etherali, nie? Chyba ?

    • Kinia SD KarE+(WE)+KE+GE+SE/DW 15 lutego, 2020 o 18:41

      Nie wiem jak to się ma do innych typów i konfiguracji, ale powiem na swoim przykładzie 😉

      Jestem Ciemną Zimą, co wynika z Gwiezdnego Ethereala, ale nie wyglądam jak stereotypowo przedstawiana Ciemna Zima w tych wszystkich analizach kolorystycznych. Jestem dość ciemna i kontrastowa, ale nie aż tak jak np. tutaj 😉 https://i.pinimg.com/564x/90/31/97/9031975778891043462c9707ef4db080.jpg
      I zazwyczaj w tych analizach wymienia się kolory włosów takie jak czerń i ciemny brąz, ewentualnie średni brąz. A ja mam ciemny blond na łepetynie 😀 (dowód na zdjęciu) https://drive.google.com/open?id=1NNdG-EVhFCs5h2SAuXMp3wREWHyK12zc

      Tak więc Ethereale nieco rozjaśniają moją kolorystykę własną (prawdopodobnie Słoneczny w przypadku włosów i Księżycowy w sensie mniejszego kontrastu w ogólnej kolorystyce), ale palety kolorystycznej mi nie rozjaśniają. Mam zalecone ciemne i głębokie kolory, czyli czerń, ciemna szarość, ciemne czerwienie, bordo czy burgund. W ciemnym brązie lub fiolecie też daję radę. Z jasnych kolorów zostaje mi w sumie biel xD

      Z takich typowo rozjaśniających Ethereali to będzie Świetlisty, Słoneczny sprawi, że biel i jasne barwy pasują, ale chyba niekoniecznie rozjaśni całą paletę kolorystyczną 😉

    • Moderator - Jonathan 16 lutego, 2020 o 13:31

      Kiniu, fajnie, że podałaś swój przykład, bo daje do myślenia. Faktycznie, nie jesteś stereotypową Ciemną Zimą.

      Słoneczny, tylko dlatego, że jest jasny, raczej nie sprawi, że będzie można ubierać jaśniejsze kolory z własnej palety tylko raczej będzie nam dobrze w kolorach samego Słonecznego Ethereala, bo w końcu podkreślamy Ethereal a nie paletę. Słoneczny nie jest Etherealem filtrującym jak np. Świetlisty, który, ten faktycznie może rozjaśnić kolory z palety o ile będzie odpowiadał za kolorystykę.

      Jestem Stonowanym Latem i Księżycowy mi go wyznacza. Jednak Mahoń wpływa u mnie na kolorystykę i przez co dobrze mi w czerni. Ale on nie sprawia, że jestem nagle SS-deep. Jednak Księżycowy jako filtrujący Ethereal sprawia, że tylko zostaje mi czerń aby podkreślić Mahoń bo wszystkie “kolorowe kolory” odpadają, brązy itd.

      Każdy z nas jest wyjątkową mieszanką kolorystyczną więc na moje oko trudne by było aby jakaś paleta działała jak “one size fits all”.

    • Drukara 16 lutego, 2020 o 18:28

      Ja zawsze postrzegałam ethereale jak coś co nam wskazuje, które kolory z naszej palety są najkorzystniejsze. Paletki same sobie są bardzo wielkie i mają w sobie tyle barw, że wątpię, że każdemu przedstawicielowi każda z nich pasuje. Weźmy taką Czystą Zimę ze Słonecznym, której ta jasna i promienista część jej palety bardzo pasuje, ale kolory Energetycznego już nie za szczególnie. Tak samo kobiety, które mają bardzo ciemną kolorystykę, ale z ich paletki najwięcej im pasuje kolorów jasnych przez Syreni. Każdy typ ma zawarte barwy jaśniejsze, ciemniejsze, spokojniejsze i bardziej szalone w swoim obrębie, które możemy łączyć monochromatycznie lub nie, a wątpię, że przez nasze typy Kibbe i ethereale aż tyle kolorów nam pasuje.

    • Kinia SD KarE+(WE)+KE+GE+SE/DW 16 lutego, 2020 o 20:23

      Jonathan, dlatego sama diagnozowałam się jako jakaś ciemniejsza wersja Soft Autumn xD I dziwiłam się, czemu mi niedobrze w koralowym i cieplejszych odcieniach beżu 😀 A moje włosy są mylące, bo nie dość że ciemny blond, to jeszcze skubane nieraz dają wrażenie dość ciepłego odcienia (o ile przy skórze głowy są raczej neutralne w odcieniu, tak końce potrafią wyglądać na rudawe 😀 )

      Co do kolorów, to mam wrażenie że Ethereale zawężają paletę naszego typu, ewentualnie można pożyczać niektóre kolory z innych palet. Mi np. mocno zawężają paletę (mnie pasuje 😀 ), a pożyczać nie mam od kogo xD Wietrzne szarości są też w Księżycowym, a niebiesko-szary mogę dać tylko na dżins, i tylko na dół sylwetki 😛

    • Moderator - Jonathan 16 lutego, 2020 o 22:00

      Ale byś wpadła! xD No nieźle, chyba zabiłabyś swoją moc Twojego SD taką diagnozą 😀
      Może to przez słońce? Tym bardziej idzie się pogubić w tym wszystkim.

      Zgadzam się z Tobą jak najbardziej i mam podobnie. Gdyby pasowało mi więcej kolorów niż czerń i ciemnoszary to po analizie stworzyłbym sobie indywidualną paletkę na bazie własnych Ethereali. Romantyczny mężczyzna Soft Summer rodem Kryształa ma się nijak do mnie xD.

    • Kinia SD KarE+(WE)+KE+GE+SE/DW 17 lutego, 2020 o 10:31

      Słońce i Słoneczny 😀 A jak człowiek nie wiedział co mu pasuje i jak ma się ubierać, to różne “kwiatki” wychodziły 😀

      Z drugiej strony wąska paleta kolorystyczna mocno ułatwia zakupy i życie bo i wiadomo czego szukać w sklepie, i łatwiej wszystko ze sobą łączyć 😉 A ja nie lubię pstrokacizny (oczywiście u innych to co innego) i toleruję na sobie maksymalnie trzy kolory xD

  15. Bims C(FE, KryE, RE)+ GE/DW 25 lutego, 2020 o 18:01 Odpowiedz
    • Moderator - Jonathan 25 lutego, 2020 o 19:39

      Też mi się wydaje mi się, że może być FG.
      Ale był z niego niezły surfer boy jak był młodszy O.o : https://pbs.twimg.com/media/DklaIY7XcAEYKQF.jpg
      Zresztą teraz też tak młodo wygląda, nawet czasem chłopięco.
      Widzę go jako FG (Królewski, Baśniowy, Wietrzny, Iskrzący) plus Różany, Syreni, Militarny, Bezkresny.

    • Bims C(FE, KryE, RE)+ GE/DW 26 lutego, 2020 o 00:10

      Dokładnie, ta urzekająca młoda aura! Przy osobach o “neutralnym” wzroście ciężko mi czasem stwierdzić, czy to wysoki poziom Ingenue czy już grupa G, chociaż wiadomo, że nie wszystkie osoby będące jakimś G będą miały mocne Ingenue…

      Kiedy zastanawiałam się nad Baśniowym, to wyobraziłam go sobie w roli któregoś z Hobbitów z Władcy Pierścieni i aż mnie odrzuciło- stąd pomysł Słowiańskiego w jego miesjce. Jednak teraz jak o nim mówisz, to przyszło mi do głowy, że pasują do niego stylizacje w typie renesansowego Rome. Baśniowy ma jednak bardzo szerokie spektrum. Czasem mam wrażenie jakby w samym Baśniowym można było zrobić oddzielne pod-Ethereale.

    • Moderator - Jonathan 26 lutego, 2020 o 11:23

      Nasz Krzysiek Ibisz ma 188 i jest Gamine więc wszystko jest możliwe 🙂 Poza tym u mężczyzn typologia i E będą trochę inaczej wyglądać. Ale wydaje mi się, że Joseph to na bank grupa G, może nawet być samym G (wtedy jeszcze dołożyć faktycznie Słoneczny, o którym wspomniałaś).

      https://i.pinimg.com/originals/26/49/44/2649447c4c8369d669c33ced75276d2e.jpg

      Nawet jak ćwiczy to dalej jest gdzieś ta igiełkowatość i myślę, że trudniej mu utrzymać pełniejszą sylwetkę. Mocniejsza szczęka i fakt, że facetom szybciej się ramiona zaznaczają przez siłownię jest trochę myląca.

      https://i.pinimg.com/originals/8b/97/90/8b97903795aebf491f81f3a043923efa.jpg
      Ostrości chyba bardziej podkreślają jego urodę.

      Masz rację, Baśniowy ma wiele twarzy. U mężczyzn czasem potrafi być mroczny, czasem wręcz archiwalny, czasem zabawny.

    • Yen 26 lutego, 2020 o 13:48

      Olga go kiedyś zdiagnozowała jako SN z bodajze Francuskim, Wietrznym i Mahoniem 🙂 chyba ze coś się zmieniło/ przyśniło mi się xD

    • Moderator - Jonathan 26 lutego, 2020 o 13:56

      Yen, faktycznie, ale heca i to jaka 😀
      Mogłem sprawdzić w komentarzach najpierw…

      Kopiuję komentarz Olgi:
      Joseph Morgan – Alabastrowy + Francuski + Wietrzny + Mahoniowy

      Jak widać, Bims, wpis nt. mężczyzn jest konieczny 😉

    • Yen 27 lutego, 2020 o 14:16

      Jeszcze pytanie- czy widzisz w Peterze Murphym przedstawiciela swojego typu kibbe, czy raczej pokrewnego? Coś wyczuwam karmazyn i królewski (album Lion!), kryształ i Baśniowy (te przebrania) i pewnie całkiem niemałą gromadkę innych E :>

    • Moderator - Jonathan 27 lutego, 2020 o 15:11

      Sprawdziłem komentarze na wszelki wypadek i nie ma diagnozy 😀

      Hmmm widzę go jako D (albo prędzej SD z mocnym SE), chociaż ciężko powiedzieć bo on jest bardzo szczupły ale tutaj widać już soft np.
      https://i.pinimg.com/originals/79/55/8f/79558f7bc3c82d672203e22609235325.jpg
      https://i.pinimg.com/originals/36/bd/74/36bd748f546711225d3d6a60da7157fe.jpg
      https://www.post-punk.com/wp-content/uploads/2018/11/johnnycoffinstanleepetermurphy.png

      Czyżby facet SD tracąc soft przez chudość, mógł ją stracić też w twarzy? Hm..
      https://encrypted-tbn0.gstatic.com/images?q=tbn%3AANd9GcQ_EcTkTZjhrO2LBpPC6_uBmeutHGs0OhyzFSiJqL0jPjj81H9S

      Widzę mocny Słoneczny zakryty ciemną kolorystyką, możliwe, że od Baśniowego (mrok czuć i fajnie mu w starodawnych zdjęciach), Wietrzny. Królewski widzę z profilu. Kryształowy u mężczyzn ciężko mi jeszcze dojrzeć ale może on ma? 😛

      Dla porównania Marilyn Manson:
      https://musik.aftonbladet.se/files/2017/10/heavenupsidedown-41464498–640×641.jpg

      Btw. Co do Morgana to młodzieńczy i szczupły Wietrzny mnie zmylił, nie zwracając uwagi na zdjęcia z młodości kiedy był krąglejszy. Jak widać nie każdy facet w typie SN będzie w stylu bacy.

    • Yen 28 lutego, 2020 o 00:38

      Nie było właśnie 🙂
      Ooo, słoneczny zamiast karmazynu, pomyślałabym, że obok, ale one w zasadzie w aspekcie jak to sobie nazywam „sharpowym” mogą działać dość „wymiennie” (?) jako element bazy :> dzięki!

      Joseph jest w ogóle specyficzną mieszanką, a mężczyzn ciężej się typuje ze względu na mniejszą różnorodność tak sylwetek jak i ubrań- mam wrażenie.

    • Moderator - Jonathan 28 lutego, 2020 o 11:41

      Osoba ze Słonecznym (zamiast Karmazynowym) na moje oko będzie kolorystycznie wyglądała jakby słońce na nią świeciło (niezależnie czy ma jasne czy ciemne włosy), jest w tym jakieś ciepło a w Karmazynie jest lód i przyciemnianie. Poza tym Karmazyn ma dodatek yinu więc Słoneczny jest ostrzejszy w swojej formie. No i Słoneczny ma Noble co zmienia aurę od seksownego z mieszanką zmysłowego yinu Karmazyna. Więc tak wymiennie to trzeba by było ostrożnie używać 😀 Np. facet D mając tylko Słoneczny myślę, że może sobie pożyczać np. kolorystykę od Karmazynowego, może nie podkreśli całkowicie tego E, bo go nie ma ale podkreśli swój D no i ze względów praktycznych… No bo na białe eleganckie buciki – mało kto się odważy 😀

      Tak, masz rację, ciężko będzie zobaczyć faceta np. w pełnej odsłonie Alabastrowego 😀 Chyba, że np. na jakichś sesjach zdjęciowych, gdzie jest wyrobiony odpowiedni klimat.

  16. Bims C(FE, KryE, RE)+ GE/DW 26 lutego, 2020 o 13:29 Odpowiedz

    Zdjęcie Josepha w gaminowej marynarce ma efekt WOW. Na moje trafiłeś nim w dziesiątkę.

    Wzrost Ibisza bardzo mnie zaskoczył. Przez jego Gaminkowatość miałam przeświadczenie, że może być mniej więcej mojej wysokości (175cm), to chyba tym bardziej świadczy o tym, że jest dobrym przykładem zaskakującego wzrostu panów G.

    Wiem, że była o tym mowa już wielokrotnie, ale marzę o tym, żeby na stronie pojawił się wpis na temat tego, jak to wszystko wygląda u meżczyzn. Zwłaszcza, że już od dłuższego czasu tęskno mi (i na pewno nie tylko mi) za nowinkami od naszej mistrzyni.

  17. TerraCotta 27 lutego, 2020 o 21:18 Odpowiedz

    Tak mnie też brakuje wpisów. Zastanawiałam się nawet czy są jeszcze jakieś w planach czy już bardziej będzie Pinterest.
    U mężczyzn kibbe i etherali nie ogarniam na tyle że co kto mi powie to uwierzę 😀

    • Moderator - Jonathan 27 lutego, 2020 o 22:21

      Najpierw jeszcze została galeria Świetlika 😀
      Z pewnością mogę stwierdzić, że typologia Kibbe jak i Ethereal dla facetów będzie bardzo uproszczona, więc możliwe, że można byłoby zmieścić wszystko w jednym wpisie. Np. mężczyźni z softem nie będą w stanie go podkreślać w takim stopniu jak kobiety, wystarczy aby go nie przytłoczyć ostrościami albo zbyt ostrzyżoną fryzurą. Kolorystycznie łatwiej też nam bazować na neutralach, raczej nigdy się nie spotkałem aby mężczyźnie pasował np. tylko niebieski, różowy itd bez jakiegoś neutralnego/bazowego koloru.

    • luci 3 marca, 2020 o 13:10

      Podkreślone mocno ramiona, dekolt V i zbluzowanie w talii nie są R. Może prędzej FG z domieszką pierwiastków pozwalających na szyfon?

    • Avarati FG (SE+BE+KE) TSu 4 marca, 2020 o 11:40

      Nie wiem, czy czułabym się w takich ramionkach dobrze… ale jeszcze nie mierzyłam takiej bluzki. Na pewno musiałby być bardziej mięsisty materiał. Jak na FG, to dekolt jest zbyt wąski i głęboki, lepiej czuję się w szerszych, ale płytszych dekoltach.

      To chyba bluzka dla nikogo xD Albo SD.

    • Laurel TR (GE + RE + KarE+ KryE) + EEHiszp. 4 marca, 2020 o 15:52

      Ja też najbardziej widziałabym w tej bluzce SD. Oczywiście pod warunkiem posiadania ME, SyE i RE oraz, gdyby te body było bardziej dopasowane w talii.

    • Eloise DC (SE) +RE+ME/DA 4 marca, 2020 o 17:26

      Dziewczyny, dzięki za odzew. Znowu się odzywają moje ciągoty, jak widać, co mi wpadnie w oko to okazuje się SD ? No chyba, że w przypadku tej bluzki jest jeszcze i by inaczej.

    • Kinia SD KarE+(WE)+KE+GE+SE/DW 4 marca, 2020 o 18:19

      Coś mi nie pasuje w tej bluzce w kontekście SD, nawet przy lepszym dopasowaniu w talii. Chyba za dużo szyfonu, jest za “lekka” dla SD. Szybciej widziałabym tu Soft Gamine z odpowiednimi Etherealami

    • Basia SG(Baś A R I)Kry Sy, LSm 5 marca, 2020 o 07:48

      Dla SG rękawy (jakby je skrócić nad nadgarstek) by się sprawdziły, szyfon pewnie zależnie od ethereali, mam wątpliwości co do kopertowego dekoltu – u mnie się mocno nie sprawdza.

    • Aga SG/GE+KarE+WE/DW 5 marca, 2020 o 09:15

      Taki ostry V i głęboki dekolt kopertowy wątpię by był dla SG. Ja bym na pewno nie ubrała mimo KarE.
      IMHO, to fason dla nikogo xD

    • Kinia SD KarE+(WE)+KE+GE+SE/DW 6 marca, 2020 o 20:36

      Aga mi też ten dekolt nie pasuje dla SG, ale całościowo nie mogę jej przypasować dla innego typu. Może faktycznie jest “dla nikogo” xD

      Laurel, piękny awatar! <3

    • Laurel TR (GE + RE + KarE+ KryE) + EEHiszp. 22 marca, 2020 o 18:10

      Czyli wychodzi na to, że to kolejne ubranie dla nikogo 😀

      Dziękuję, Kiniu <3 Cały czas przeżywam zachwyt nad klasycznym makijażem dla TR i dlatego nie rozstaję się z czerwoną szminką 🙂 A to zdjęcie pochodzi z ostatniej zabawy sylwestrowej 🙂

  18. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 20 marca, 2020 o 21:42 Odpowiedz

    Podpinam się. Dla Sd- nieeee ….jak tez nie dla Sg to nie nie mam pomysłu ? Podbijam temat mężczyzn na blogu- galeria ethernal, typy kibbe. Myślę że mężczyznom ciężej przemycić w wygladzie niektóre ethernale.

  19. Laurel TR (GE + RE + KarE+ KryE) + EEHiszp. 22 marca, 2020 o 18:55 Odpowiedz

    Nasunęły mi się ostatnio pytania o dwie Panie – Kate Beckinsale i Kylie Minogue.

    O ile w stosunku do Kylie, która o ile się nie mylę jest SG oraz ma RE i SE (znalazłam komentarz Olgi na ten temat), wątpliwości budzi Kate. Czy to możliwe, że jest TR? 😀
    Co prawda na TR byłaby bardzo wysoka (170 cm wzrostu), ale jej stylizacje w filmie Pearl Harbor są tak bardzo TR <3
    https://i.pinimg.com/564x/fc/a5/e1/fca5e15b3abe8e3a78419970fbda3c2b.jpg
    https://i.pinimg.com/564x/81/9c/70/819c709f9f50b80ce33e276d8ec8774a.jpg
    W szczególności mam na myśli makijaż i fryzurę 🙂
    Generalnie jak przegląda się jej zdjęcia w internecie, naprawdę ciężko znaleźć coś, w czym wygląda naprawdę dobrze.
    https://i.pinimg.com/564x/7e/5d/65/7e5d6594df0bc1d5cb096e36aaf00c3c.jpg
    https://images-na.ssl-images-amazon.com/images/I/41fRw5MO3kL._AC_.jpg (tutaj kreacja w filmie Van Helsing)
    https://i.pinimg.com/564x/e4/d0/89/e4d089f1edfec3888f4bdc3adf00bd9e.jpg
    https://i.pinimg.com/564x/cc/3a/5c/cc3a5c740a7da5ebd6634f91490d0448.jpg

    Co do Kylie Minogue, obstawiam, że może mieć jeszcze Syreni:
    https://cache.vevo.com/Content/VevoImages/video/47C9EDDFEC5BD91FED98B98179B3DCD6.jpg (teledysk "On a night like this")

    Jakie jest Wasze zdanie? 🙂

    • luci 23 marca, 2020 o 13:36

      Kate Beckinsale pierwotnie widniała na liście SC, potem po wykrystalizowaniu się teorii pierwiastków trafiła do TR. Rzeczywiście jako TR jest dla mnie bardziej zrozumiała.

    • luci 28 marca, 2020 o 23:23

      Loth, problem w tym że teraz tych list przedstawicielek pod typami nie ma. Zniknęły. Ale historia była taka, że Kate najpierw była na liście SC a potem któregoś dnia pojawiła się również w spisie TR. Pamiętam, że o to wtedy zapytałam, bo nie mogła być przecież na obu listach na raz. 😀 Wtedy jej nazwisko zniknęło z listy SC pozostając na liście TR.

    • Moderator - lothlorien 29 marca, 2020 o 14:44

      Dzięki 😉 Nie kojarzę kompletnie sytuacji, a komentarze zostały już skasowane. Uznaję więc na swoje potrzeby, że werdykt jest niewiadomy, bo cały ten czas myślałam o Kate jako SC 😀

  20. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 23 marca, 2020 o 12:03 Odpowiedz

    Z Kylie możesz mieć rację, za to Kate nie jest SC? Może miec ethernal kierujący na TR, to nieźle potrafi namieszać.

  21. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 30 marca, 2020 o 12:28 Odpowiedz

    Wiecie jakim typem jest Alexandra Daddario ? Internety podają, że to romantic , nie sądzę….

  22. Moderator - lothlorien 30 marca, 2020 o 18:02 Odpowiedz

    Pytanie może bardziej do tych z was, które dłużej mają swój werdykt 😀

    Zdarza wam się czasami jeszcze eksperymentować ze stylem? W zakresie Ethereali, typu bazowego i kolorystycznego.
    Podam przykład: mam kilka spódnic i sukienek na krzyż i ich długość nigdy nie przekraczała długości “do kolan”. Ale napatrzyłam się na spódnice do połowy łydki, bo bardzo dużo ich w sklepach, i stwierdziłam, że spróbuję (kiedy już wreszcie powychodzimy z domów XD).
    Albo: moja garderoba to 70% czerń, a dalej są szarości, ciemna zieleń i kilka innych kolorów SS/DW. Ostatnio odezwała się we mnie baza, mianowicie chęć na Kryształowe kolory.
    Dla mnie są to dosyć poważne odejścia od “bazowego” wizerunku. Jeszcze nic co prawda nie kupiłam, ale zamierzam, bo mi nudno 😀

    Nie ma tu żadnego morału ani wniosków, po prostu jestem ciekawa czy też eksperymentujecie i jak to robicie 😀 Albo dlaczego tego nie robicie 😀

    • Eryka 30 marca, 2020 o 18:33

      Raz kupiłam na giełdzie biżuterii przedmiot, do którego mogłam sobie wybrać gratis, więc wzięłam nierówną, postrzępioną, syrenią “organiczną” bransoletkę. SZAŁ! To maksimum mojego eksperymentowania, jak dostaję coś nie do końca mojego w prezencie, a potem chcę dopasować do garderoby, którą mam 😀 najwięcej szaleństw to właśnie czas analizy i odkrywanie Alabastrowego, obecnie staram się trzymać sprawdzonych rzeczy. Ale dla mnie nabywanie czegoś, co wpisuje się w moje Ethereale to nie eksperymenty. Np. jeśli kupię syrenią letnią codzienną sukienkę, która “robi” całą stylizację, to nie uznaję tego za odbieganie od mojego stylu. Z sukienkami pod tym względem jest łatwiej niż z jakąkolwiek częścią garderoby, poza może torebką czy biżuterią, ale w ich przypadkach zawsze trzeba stawiać plusik między nowym Etherealem i jakimś, z którego korzystamy w ubraniach.
      Nieraz patrzę na moją szafę i cieszę się, że jestem BW, ponieważ sądzę, że stonowanym typom kolorystycznym trudniej zachować spójność szafy w obrębie Ethereali, nawet gdy korzystają z tych samych, co ja.

    • Moderator - lothlorien 30 marca, 2020 o 19:33

      Szalejesz 😀 Też na początku po analizie tak miałam, pewnie jak każdy.
      Na swój typ kolorystyczny akurat nie mogę narzekać (SS), zdecydowanie gorzej, gdybym miała jakieś jesienne Ethereale.

      Mnie po prostu od czasu do czasu nachodzi na spróbowanie czegoś, co wpisuje się w mój typ i Ethereale, ale jakoś nigdy tej rzeczy/fasonu/koloru nie próbowałam, bo obrałam inny kierunek. Wielkim wow było dla mnie swojego czasu wykorzystanie Różanego w deseniach. 😀

    • Aga SG/GE+KarE+WE/DW 30 marca, 2020 o 21:12

      Mój dotychczasowy styl po werdykcie ma kierunek na TR, a jako alabastrowa perfekcjonistka lubię gdy jest konsekwentnie i wszystko mi się zgadza. Ale odkąd jestem na macierzyńskim zdarza mi się eksperymentować ze stylem, tak jak piszesz, w granicach bazy : u mnie jako SG są to elementy RE, FE i BaE – Ethereale, ktore mam tylko nie są jakieś mega silne. Po prostu potrzebuję teraz nosić się bardziej casualowo, wygodnie i praktycznie. Nie jest to total look ani nic co mi szlodzi. Wiem też, że u mnie to chwilowa zmiana kierunku związana z tym czasem. Kilka z tych eksperymentów okazały się pozytywnymi niespodziankami 🙂

      Odkąd Olga przekonała mnie do grzywki jestem też bardzo zadowolona ze zmiany fryzury.

    • Moderator - lothlorien 31 marca, 2020 o 17:15

      To mam tak jak Ty. Też bardzo lubię, kiedy jest konsekwentnie. Tylko później odzywa się moja iskrząca strona, która chce próbować nowych rzeczy 😀
      Grzywki są super!

    • Ania TR 31 marca, 2020 o 09:27

      Zdarza mi się. Często i świadomie 🙂

      Przede wszystkim, mam trochę ubrań które kupiłam jeszcze przed analizą, były całkiem spoko (tj. nie robiły mi dużej krzywdy) i chciałam je “donosić” żeby po prostu nie wyrzucać. Niektórych już się pozbyłam, niektóre jeszcze mam 🙂 Nie są to duże odstępstwa: na przykład szary kardigan (kiepsko wyglądam w szarym bo nie mam KE, ale sam kardigan jest ładny, ciepły i wygodny) który noszę do czarnych spodni i czarnego t-shirtu. Na przykład trochę krótsze letnie sukienki, wpadające może trochę w SG, a może trochę w SN.

      Po drugie, pewne ubrania kupuję świadomie, aby mieć ubrania bazowe: jak najprostsze swetry i longsleeve’y w łódkę albo łagodny serek, klasyczny miękki kaszmirowy kardigan, czarne i granatowe cygaretki, lakierowane szpilki z migdałowym noskiem, czarne balerinki z bardzo delikatną kokardką. Ubieranie się od stóp do głów w stylu TR jak dla mnie odpada. Potrzebuję basicowych ubrań aby łączyć je z koronkami, wzorzystymi spódnicami i ozdobnymi butami. Chyba o tym pisalam w komentarzach już wieeele razy przez kilka lat 🙂 To jest moim zdaniem klucz do oswojenia stylu TR. Takie basicowe ubrania kupuję w trzech kolorach: czarny, czerwony i granatowy.

      Po trzecie, pewne ubrania kupuję świadomie, bo nie robią mi dużej krzywdy, są uniwersalne, łatwo dostępne i po prostu podobają mi się. Masę bluzek mam w stylu Soft Classic – z kokardkami, żabotami, falbankowymi ramionami. Jest ich wszędzie pełno, można trafić na naprawę dobrą jakość materiału, i są odpowiednie na co dzień. Wybieram ciemne kolory i robię “swój” makijaż, aby utrzymać klimat TR. Nie jest to duże odstępstwo, bo te style przenikają się. Ale dalej – odstępstwo. Nie mam przez to szafy zgodnej w 100% z typem.

      Mam kilka sukienek Risk Made in Warsaw – Malena i Malena na wakacjach, Slimfast, Skincity, Rzymskie Wakacje. Ich spódnica SlimKim to mój kompletny basic i mam ją w trzech kolorach. Żadne z tych ubrań nie jest w 100% TR ale uwielbiam je, noszę na wszystkie okazje odświętne i na co dzień i stylizuję tak jak mi się podoba i jak czuję. Po prostu świetnie na mnie leżą, dobrze się układają i czuję się w nich jak milion dolarów, więc nie widzę powodu aby z nich rezygnować

      Spódnice w okolicach łydki tez mam. Nie jest to dokładnie połowa łydki, jakoś trochę bardziej za kolano, no ale na pierwszy rzut oka widać że to midi. Kolana są definitywnie zasłonięte. To są rozkloszowane spódnice z Marie Zelie, takie z koła. I bardzo długo biłam się z myślami czy nie powinnam ich skrócić, i nawet podpinałam je w domu, ale jakoś tracą swój urok i taki retro-vibe 🙂 Więc to kolejne odstępstwo i ukłon w stronę estetyki która mi się podoba.

      Oprócz wytycznych z analizy, która była dla mnie niezmiernie pomocna i otworzyła mi oczy na wiele spraw, mam też swój styl, swoją estetykę i swój charakter, które kształtowały się przez wiele lat mojego życia. Oczywiste jest, że nie kupuję ubrań w których źle i tragicznie wyglądam. Ale robię odstępstwa, głównie w stronę sąsiednich typów (głównie R i SD, trochę SC). I uważam że wychodzę na tym całkiem dobrze, a na pewno świetnie się czuję 🙂

    • Moderator - lothlorien 31 marca, 2020 o 17:25

      Dzięki za podzielenie się 🙂 Myślę, że to co napisałaś o ubraniach bazowych jest super poradą, jeśli ktoś czuje się przytłoczony swoim typem bazowym czy E. Niby proste, ale ja mam tendencję do zapominania o basicach.
      Takie odstępstwa o jakich mówisz też bardzo rozumiem (tzn skoki w bok do innych typów urody) 😀

    • Eryka 31 marca, 2020 o 20:47

      “Oprócz wytycznych z analizy, która była dla mnie niezmiernie pomocna i otworzyła mi oczy na wiele spraw, mam też swój styl, swoją estetykę i swój charakter, które kształtowały się przez wiele lat mojego życia”, to tłumaczy, czemu mi tak gładko poszło po analizie. Po prostu mój styl w dużej części pokrywał się z zaleceniami, choć oczywiście zmieniłam też rzeczy, na które nie wpadłabym i za sto lat (np. że ostre klapy są w przypadku R złym pomysłem).
      Lothlorien, ja zawsze jestem za testowaniem nowych rzeczy w obrębie naszego typu, tylko jakoś tak mam wrażenie, że jako R prawie nie mogę kombinować 🙂 Chętnie na przykład zobaczyłabym siebie w różnych maxi, bo na pewno istnieją jakieś nieoczywiste kroje, które mogą świetnie podkreślać sylwetkę, a niekoniecznie są prawie dopasowane od góry do dołu (ale nie obcisłe, raczej na zasadzie syreniej, z opływaniem sylwetki).

    • Moderator - lothlorien 31 marca, 2020 o 21:24

      Ojej, ja od lat szukam idealnej maxi 😀 Niestety na razie nie trafiłam na odpowiedni fason, a będzie on podobny do Twojego, czyli raczej syreni. A takie widuję tylko w sukienkach na specjalne okazje.

    • Ines SN 1 kwietnia, 2020 o 00:19

      Wydaje mi się, ze z wiekiem mam coraz mniej odstępstw. Mam czysta awersje do sukienek SG, w których się lubowałam latem długi czas. Właśnie wczoraj mierzylam wszystko co mam na lato … wow. Te yangowe ramiona wyglądały tragicznie w sukienkach SG xd teraz to widzę. Ide w SN, ale mój – dopasowanie i delikatne przyleganie, cienka dzianina. Żadne bluzowania i oversize. Niestety takich rzeczy jest jak kot napłakał. Na codzień mój wymarzony styl to wietrzne dżinsy i bezkresna/różana/krysztalowa koszula do środka oraz zamszowe botki i torebka. Sukienki -coraz ciężej. Dostaje szału jak mi coś majta :p Albo skutecznie zakrywa wąska talie. chyba wybieram te bardziej naturalowe, ale z cienkiej przyjemnej dzianiny. Sam materiał jest SN moim zdaniem. Kiedyś miałam w szafie sporo SG, o ile różany był silniejszy za młodu,to teraz powoli przypominam ciotkę w ich ubraniach. Tak samo sukienki SC, o ludzie : D ta długosc za kolano i litera A mnie okrutnie krzywdzi.

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 3 kwietnia, 2020 o 22:55

      Moim tegorocznym eksperymentem jest kolor khaki. Mam dopasowane ołówkowe sukienki i koszulki oraz kardigan V Neck i sweterek . Nie wiem, co za E wychodzi, bo ani to BE, ani żaden inny. Ale dobrze się tak czuję, kolor podbija mi kolor oczu i wlosow, linie DC zachowane. Moze to ten wspomniany kiedys militarny E?

    • Moderator - lothlorien 4 kwietnia, 2020 o 14:10

      Jeśli masz na myśli ten bardziej oliwkowy, a nie brązowy khaki, to również chcę z nim poeksperymentować w tym roku. Myślę, że przy dżinsowych kurtkach, bomberkach lub trenczach, może dawać militarny efekt. W każdym razie ten kolor kojarzy mi się naturalowo, tak ogólnie. 🙂

    • Moderator - Jonathan 4 kwietnia, 2020 o 20:03

      Odcienie khaki są charakterystyczne dla Bezkresnego. Widać to w kolażach i w galerii. Poza tym Bezkresny jest wysoce kompatybilny z typem Natural, dlatego kojarzy się naturalowo 😉

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 4 kwietnia, 2020 o 21:17

      Loth, właśnie taki, oliwkowy, tyle ze u mnie nie moze byc zgaszony, wyblakly, ale nasycony i ciepławy.
      Jonathan, no właśnie nie do konca daje to efekt Bezkresny. Bezkresny jest luźny, swobodny, bardzo mnie do niego ciagnie, ale niestety nie sluzy sylwetce DC. Dlatego to moje khaki jest ograne w dopasowany sposób. Nie wiem jak to określić ani co to w efekcie daje, ale nie zawiera sie w zadnym kolażu😁

    • Moderator - lothlorien 4 kwietnia, 2020 o 22:11

      Dokładnie. Nie ma oliwkowego khaki w kolażach 🙂 Prędzej Wietrzny mógłby przygarnąć ten kolor, dobrze by się zgrywał z wojskowymi butami.

      Niestety w sklepach jak do tej pory widzę tylko zbyt zgaszony, nawet jak na SS.

    • Moderator - Jonathan 4 kwietnia, 2020 o 22:28
    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 4 kwietnia, 2020 o 22:38

      Tak, Jonathan, ja nie przeczę, że ten kolor, o którym mowimy, W OGÓLE nie wystepuje, bo i w Basniowym moglby sie pojawiać. Ale zauważ, że w kolazach BE jest on albo mocno sprany, albo jest dodatkiem do duzej ilosci brązow j beży, albo jest przedstawiony na mocno frędzlowato.

    • Moderator - Jonathan 4 kwietnia, 2020 o 23:38

      Sprawa wygląda tak: khaki na 100% jest jednym z kolorów Bezkresnego.

      Militarny kolorystycznie jest zbliżony do Bezkresnego.

      Ponieważ w oficjalnym spisie nie mamy Militarnego, efakt jaki uzyskałaś wynika z połączenia bezkresnej kolorystyki i francuskich (zwartych) fasonów.

      Tak to wygląda, kiedy uwzglądniamy 18 Ethereali.

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 5 kwietnia, 2020 o 00:04

      No to super. Mam BE w swojej gromadce bardziej na tyłach, ale psychologicznie jest mocno z przodu, wiec ciesze sie że jakos sie to zgrywa. Moze nie robi takiego szalu jak Gwiezdny odcien zieleni, ale zawsze troche urozmaicenia.
      Loth, widzialam na Zalando sukienke, ktora wydaje mi się SC właśnie w takim ladnym odcieniu oliwki z iskrzacymi ale delikatnie wzorami/pamietam ze kiedyś miałaś IE/, ale nie umiem tu wklejać obrazków.

    • Moderator - lothlorien 5 kwietnia, 2020 o 17:44

      Jonathan, dzięki, potwierdziłeś to o czym pisałam wcześniej. Tak więc “militarny” zostaje w moim osobistym słowniku.

      O, może znajdę, jeśli podasz nazwę firmy, IE cały czas mam w pakiecie 😀

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 6 kwietnia, 2020 o 21:42

      Lothlorien, Dorothy Perkins Foil Batwing Midi Dress.
      Chociaż teraz to nie wiem, czy jie za zielona i czy krój faktycznie SC. Mialam kiedys niemal identyczna tylko granat z maziajami i wyglądałam bardzo niekorzystnie. Kupilam na wesele i potem cale przesiedzialam tak sie źle czulam. Ale podobala mi sie ogromnie. Ta zreszta tez. Daj znac, czy mocno sie pomylilam.

    • Moderator - lothlorien 7 kwietnia, 2020 o 19:06

      Obadałam, dzięki 🙂 Na pierwszy rzut oka może przypominać SC, ale coś jest nie tak u góry, jest za luźno, to są takie nietoperzowe rękawy. Przynajmniej ja muszę mieć dopasowane. Dekolt też mógłby być większy 🙂

  23. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 30 marca, 2020 o 18:37 Odpowiedz

    U mnie zawsze w garderobie pojawiał się czerwony, czarny, granatowy i szary, potem stwierdziłam że jakoś tak ponuro , przecież czysta wiosna ( tak o sobie wtedy myślałam ) musi mieć kolory, fajne nadruki , kupowałam, przymierzalam ale stwierdziłam że mi nie pasują …dodatkowe kolory wprowadziła mi Greta- burgund, zielen, niebieski, paletę dla SS z której pobieram wszystkie kolory , ale najlepiej i tak czuje się w kolorach dosyc ” mrocznych”… Myślę że eksperymentowanie ale z intuicją jest ok, ale dobrze sobie po przymierzeniu zrobić zdjęcie i dokonać obiektywnej oceny.

    • Moderator - lothlorien 30 marca, 2020 o 19:35

      Zdecydowanie, eksperymenty połączone z intuicją, a najlepiej jeszcze werdyktem Olgi, są najlepsze 😀 Przynajmniej są szanse, że spodoba nam się taki eksperyment i wprowadzimy to u siebie na stałe.

  24. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 31 marca, 2020 o 17:11 Odpowiedz

    Dokładnie…To niebywałe jak się zmienia twarz osoby przy odpowiednim stylizacji…

  25. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 1 kwietnia, 2020 o 10:05 Odpowiedz

    Uwielbiam dlugie proste spódnice i sukienki ! O tym zapomniałam…jeśli miałabym z czymś kombinować to właśnie z nimi…mam ich niepoliczalna ilosc… style wpadaja w FN, SN i gipsy… mąż mówi że wyglądam jak arabka lub cyganka, więc w moim regionie w oczy się nie rzucam ? Kombinuje też sporo kolczyków …na prawdę sporo….myślę że za te wymysły u mnie też odpowiada iskrzacy. Dobrym pomysłem jest kupować opatrzona eksperymentalna rzecz w używancu , wtedy jeśli nie leży dobrze, nie szkoda pieniędzy. U mnie w piątki jest rynek , gdzie na jednym stoisku są rzeczy po 1 euro, znalazłam intuicyjnie piekne sukienki i sweterki, ale też sporo wzięłam żeby sprawdzić czy będzie mi dobrze, niektóre przerobilam , niektóre oddałam.

    • Ines SN 1 kwietnia, 2020 o 11:11

      A gdzie mieszkasz skoro nie rzucasz się w oczy w takim stroju? 😉 wiesz,SD i SN maja tez trochę wspólnego … niektóre ubrania wydają mi się trochę sn a trochę SD 😉 SD są bardziej wyraziste,prawdziwe divy, takie widoczne <3 uwielbiam ten typ. Mam kuzynkę, która jest SD i latem nasz styl staje się trochę podobny. W każdym razie obie idziemy w boho i nam to pasuje:)

  26. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 1 kwietnia, 2020 o 16:16 Odpowiedz

    Tak dokładnie, tym bardziej gdy SD i SN posiadaja podobne ethernale np. ksiezycowy lub bezkresny . Mieszkam na południu Francji 😊 Tu bezkresny widać gołym okiem.

  27. Ines SN 1 kwietnia, 2020 o 20:41 Odpowiedz

    Dziewczyny, czy macie jakieś pomysły na sezon wiosenno-letni? Zamierzacie coś zmienić,coś dodać czy isc konsekwentnie w swój sprawdzony styl?
    Rzucam hasło do dyskusji:) Uciekam przed aktualną sytuacją koronną w przyjemniejsze tematy.

  28. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 3 kwietnia, 2020 o 12:08 Odpowiedz
  29. Em. (SC) 3 kwietnia, 2020 o 21:59 Odpowiedz

    Cześć! Zaczęłam rozgryzać negatywny aspekt etheteali 😉
    Pewnie każda z nas miała przygody z etherealami, które kocha, ale których stosowanie jest nam niezalecane. Myślę, że najczęściej są to te ethereale, które grają nam gdzieś w duszy, ale już niekoniecznie w stylu. Jaki efekt wtedy osiągacie? Ja mam takie skojarzenia:
    Karmazyn- wulgarnie
    Różany- kiczowato
    Wietrzny – menel
    Slowiański – przaśnie
    Królewski – barok
    Mahoniowy – ponuro i staro
    Księżycowy – smutno/nijako
    Iskrzący – infantylnie
    Słoneczny- dziecko konduktora
    Świetlisty – sierotka
    Energetyczny – Niemiecki turysta?
    Nie mam pomysłów na Francuski, Gwiezdny, Alabastrowy, Baśniowy czy Bezkresny. Co sądzicie?

    • Moderator - Jonathan 3 kwietnia, 2020 o 22:30

      Ciekawy temat 😀

      U mnie przez stonowany typ kolorystyczny mam wrażenie, że E, których nie mam wyglądają na mnie tak, że ubranie wychodzi na pierwszy plan a potem ja, przez czuję się jak słup reklamowy. Gorzej mi robi źle dobrana fryzura, fason albo np. typ ubrania, wtedy lecą epitety 😀

      Em. a jak u Ciebie? 😛

    • Em. (SC) 3 kwietnia, 2020 o 23:43

      Haha Jonathan myślałam, że Szwedzi są raczej oszczędni w wyrażaniu emocji i opinii 😂

      U mnie odwrotnie. Jestem Bright Winter i wszystko co stonowane sprawia, że staję się bardzo godna litości.
      Bardzo mocno krzywdził mnie kiedyś Mahoniowy brąz, wywoływał efekt żałoby.
      Podobnie smutno było z ksieżycowym Szarym. Stosowałam, jak chciałam się schować przed światem.

      Mam mocny Wietrzny, ale jeśli pójdę z nim za daleko, to robi się biednie. No i w młodości szalałam z Baśniowym, którego nie mam – wydaje mi się, że dawało to efekt -nie wiem jak to nazwać – sztucznej, naciąganej dziwaczności 🤔

    • Moderator - Jonathan 4 kwietnia, 2020 o 00:01

      Są, kiedy jeszcze nie przełamią introwertycznej bariery 😀 Plus młody wiek rządzi się swoimi prawami.

      Myśle, że ciemniejsze i mocne E będą właśnie wywoływać taki efekt, Karmazyn często chyba postarza.
      Księżycowy świetnie na pewno Ci w tym pomógł 😉

      Z WE i BaE mam podobnie!

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 4 kwietnia, 2020 o 08:19

      Em, myślę ze u kazdego to bedzie jednak inaczej. Moja bezkresna dusza kocha BE ktory nie do konca kocha sie z cialem i wtedy wydaję sie większa, grubsza i taka nieogarnieta.
      Moje księżycowe wydanie to -jak mowi mama-“smierc na choragwi”, alabaster jak po ciezkiej chorobie, karmazyn mnie postarza, slowianski sprawia , ze wygladam na przebrana, komicznie po prostu.

    • Aga SG/GE+KarE+WE/DW 4 kwietnia, 2020 o 09:15

      Mój mąż (najprawdopodobniej D) lubi bezkresne klimaty, ale w stylówkach BE zamiast boho mamy hobo 😀 😀 Niestety bycie arystokratą zobowiązuje 😉

    • Moderator - lothlorien 4 kwietnia, 2020 o 14:04

      Haha, Aga, mój tata, na 99,9% Dramatic, też się nosi na co dzień po Bezkresnemu i ogólnie Naturalowo. W jego wieku wygląda to jeszcze gorzej niż na kimś młodym. 🙂

      A co do tematu, takie mam skojarzenia dla kogoś kto nie ma danego E, a styl opiera tylko na nim:
      Francuski w aspekcie “niedbałym” (nie umiem znaleźć lepszego określenia) – menel.
      Francuski w aspekcie klasycznym – paniusia.
      Gwiezdny i Królowa – bardzo postarza.
      Baśniowy – dziwadło.
      Bezkresny – menel.
      Karmazyn – wiedźma.
      Król, Iskrzący – kicz.
      Różany/Alabaster – stara maleńka.
      Kryształowy w aspekcie klasycznym – znów paniusia.
      Syreni, Kryształowy w aspekcie romantycznym – babochłop. (w kontekście yangowych typów urody)
      Energetyczny – paradoksalnie niewidzialność.

      Ale zgadzam się też z Arweną, że niektóre Ethereale będą miały różne negatywne aspekty zależnie od osoby.

    • Ines SN 5 kwietnia, 2020 o 11:36

      Znałam kiedyś babkę z bardzo ostrymi rysami, moze była DC? Nie wiem. Ale uparła się na bezkresny … wyglądała w tym bardzo staro i dziwnie. Spotkałam się z opinia, ze przypomina wiedźmę. Myśle ze to była kwestia bezkresnego, w który uparcie się pchała.
      Kiedy ja mierze coś alabastrowego lub baśniowego wyglądam często staro lub nijako. Większość kobiet operuje ,,grubo/chudo” co mnie niezmiernie bawi i irytuje. Można wyglądać w czymś chudo i brzydko xd myśle ze to kwestia E, a nie wagi …w krmazynie wyglądam staro, ale jak połączę karmazynowa czarna kiecke z różanymi ustami,makijazem i włosami to szczerze jest fajnie. Różany ma w końcu tez czarny. Najtragiczniej wyglądam w alabastrowym, gwiezdnym i królewskim. Za ciężko, za mocno.
      Zauważam, ze kobiety noszące różany od stop do głów i wyglądają w tym infantylnie,szczególnie po 30. Mi taki ubiór tez oczywiście nie służy, wyłącznie dodatki, fryzura i makijaż. W typowej różanej sukience z kloszem i różami w mocnych kolorach będę wyglądać po prostu zle. Jak własna babcia xd myśle ze niedobrane E po prostu postarzają.
      Zauważyliście, ze dużo osób kocha bezkresny i Natural, a nie kazdemu to pasuje? Mam wrażenie, ze ludzie myślą ze to uniwersalny styl.

    • luci 5 kwietnia, 2020 o 14:00

      Hobo. 😀 Efekt hobo mam przy WE.

      Generalnie mam podobne spostrzeżenia do Basi. Strój w klimatach pierwiastków, których nie posiadam podkreśla u mnie odwrotność właściwości reprezentowanych przez te pierwiastki. Np. w rzeczach IE bardzo widać, że brak mi jego blasku i radości. Z kolei w SE, robię się klocowata, rozsadzam te eleganckie linie, cały mój ładunek yinu wydaje się nagle ciężki, niezgrabny i nadmiarowy.

      Pierwiastki, które posiadam też zresztą da się wyeksponować na minus. Np połączenie BaE + FE w yangowej, nonszalanckiej wersji sprawia, że wyglądam jak Charlie Chaplin. 😉

    • Basia SG(Baś A R I)Kry Sy, LSm 5 kwietnia, 2020 o 17:22

      Ines, tak style bliskie Natural, ale też Classic (wszystkie te poradniki “10 rzeczy które każda kobieta powinnam mieć” krążą wokół FE) promuje się jako uniwersalne, na czym osoby mocno yinowe cierpią. Ale taka kolej rzeczy, wyobrażam sobie, że 70 lat temu bezresne Naturalki pakowano w rozkloszowane sukienki z różanym walorem, i nie mniej cierpiały.

    • Eryka R 5 kwietnia, 2020 o 18:38

      Niekoniecznie cierpiały tak mocno, jak cierpiałyby teraz, gdyby musiały zmierzyć się z retro modą, bo wtedy kobiety były niższe, często miały też szersze biodra i węższą talię. Po wojnie gdy mogły, wybierały bezkresne kolory i jakąś pasującą biżuterię, a pewnie szyły sobie coś dopasowanego lub lekko opadającego wzdłuż bioder, mogły też akcentować ramiona na różne sposoby. Myślę, że kobiecie yin zawsze trudniej dopasować się do męskiej mody niż kobiecie mocno yangowej przejść na kobiecą stronę. One są już kobiece z faktu bycia kobietami, a natura rekompensuje braki różnymi zaletami. Taka Kate Middleton ma dużo uroku, ładną twarz i gęste, grube włosy, więc wszyscy przymykają oko na jej powłóczyste suknie wieczorowe i biżuterię TR, które obiektywnie nie są najlepszym wyborem przy jej sylwetce.

    • Ines SN 5 kwietnia, 2020 o 22:35

      Powiem Ci Eryko, ze Kate Middleton wyglada dla mnie fatalnie. Te zwiewne sukienki na jej bardzo wąskich i chłopięcych biodrach są tragicznie szpecące ją. Właśnie u niej widzę efekt starej ciotki 🙁 a przeciez jest zgrabna i ładna … ale na pewno nie w tym co nosi. Zastanawiam się tez nad jednym – czy Naturale tak maja z wiekiem czy to zaburzenia odżywiania? Ciężko nie zauważyć -w kobiecych ubraniach szczególnie- ze ma totalny brak proporcji i jest drastycznie chuda,bardziej niż kiedyś. Myśle czy w przypadku N tak wyglada upływ czasu czy to kwestia choroby :> Czy moze to są jakieś jej E, które jej sylwetkę kierują na igiełkowatość w tym wieku?

    • Eryka 6 kwietnia, 2020 o 09:09

      Myślę, że od lat nie dojada. Jako studentka miała normalną, proporcjonalną sylwetkę, ale z tego co pamiętam, media się nad nią pastwiły, bo każdy zdrowo wyglądający człowiek był wówczas otyły według kanonów. Do tego stres na pewno robi swoje. Sądzę, że nawet w tych zwiewnościach wyglądałaby lepiej, gdyby przytyła do swojej domyślnej wagi. Nie wyczarowałaby sobie talii, ale nie wyglądałaby mizernie, tylko jak zdrowa, ładna kobieta, która nie trafiła z krojem.

    • Ines SN 6 kwietnia, 2020 o 12:50

      Zgadzam się Eryko… natomiast nie rozumiem jednej rzeczy. Kanon się zmienił i to wyraźnie. Ja widzę silny focus na bodypositive i promowanie wrecz otyłości lub atletyczne sylwetki przerobionych fanek siłowni i botoksu jak Deynn lub gloryfikacje kobiecych kształtów – Kardashianki i większość gwiazd ze stanów. Gdzie się podziała moda na rozmiar zero? To było w latach 90 i minęło. Tego juz teraz nie ma. Albo ja tego nie zauważam. Ale większość kobiet obecnych w zagranicznych mediach zdecydowanie nie pozbywa się swoich kształtów tylko je mocno podkreśla lub jeszcze dopompowuje:p Trochę inaczej ma się sprawa w Polsce. Ale mam refleksje, ze moda na wyglad G i D dawno minęła. W takim sensie ze osoby, które są innymi typami przestały dążyć do tych typów:)

    • Eryka 6 kwietnia, 2020 o 13:37

      Nie wiem, czy Kate tak to postrzega, skoro wtedy była bardziej bezbronna (pozycja dziewczyny czy narzeczonej jest inna niż żony) i pewnie ją to straumatyzowało, że boi się przytycia. Ma rację pod tym względem, że to na pewno przykułoby uwagę mediów (“KOLEJNA CIĄŻA?!”). Odchudzania się na siłę już na pewno nie ma, teraz ludzie chcą wyglądać zdrowo (siłownia) albo bogato (wypełniacze, botoks), więc yinowym typom jest łatwiej, niemniej nie widzę takiej chęci ze strony typów yang, by stać się kobiecymi, jak przymuszone czuły się kobiety yin, by stracić cały “soft” tych parę lat temu. Wręcz przeciwnie, gdy czyta się między wierszami wypowiedzi Polek, widać, że chciałyby mieć niedowagę naturalnie, bo niedowaga jest “bezpieczna”, niekontrowersyjna, elegancka, prosta w obsłudze, wręcz uniwersalna. Do tego prędzej kobiece kształty zrobią z kogoś pośmiewisko. Łatwiej je wyśmiać przez seksualizację ich (choć teraz prędzej spotka to te sztucznie dorobione krągłości niż wrodzone) niż szczupłą, prostą, drobną sylwetkę, kiedy już wiadomo, że istnieją amatorzy takich i takich figur, więc nikt nie traci na rynku matrymonialnym. Z tym że przy rosnącej w siłę grupie ludzi wielbiących naturalność można po prostu podkreślać to, z czym przyszliśmy na świat i pod tym względem świat stał się duuuużo lepszy. Istnieje przyzwolenie na samoakceptację, którego wcześniej nie było 🙂

    • Basia SG (Baś, A, R, I,) Kry, Syr; LSm 6 kwietnia, 2020 o 14:05

      Osoby z zaburzeniami odżywania (w zaawansowanym stadium choroby) są bardzo odporne na wszelkie kanony, większość wcale nie chce wyglądać ładnie czy modnie, tylko możliwie najbardziej chudo. Nie wiem czy Kate jest chora, ale jeśli jest, to nie sądzę żeby zmieniające się kanony urody miały jakikolwiek wpływ na jej zdrowie.

      Mnie u celebrytek u których podejrzewane są zaburzenia odżywiania zawsze zastanawiają włosy. Skutkiem tych zaburzeń jest to, że one lecą garściami i zwykle nie odrastają – u Angeliny np. tę delikatność włosów widać. U Kate nie. Z drugiej strony – istnieją doczepki, peruki, więc można to ukryć.

    • Eryka 6 kwietnia, 2020 o 21:31

      Dlatego mam teorię, że księżna nie dojada ze stresu, a może mieć zrywy normalnego jedzenia podczas wakacji czy świąt, więc skutki niedożywienia nie są tak dotkliwe. Od celebrytek nikt nie wymaga zdrowia psychicznego, od niej tak i na pewno ma zapewnioną pomoc, do tego nie może się wykręcać z różnego rodzaju uroczystości, gdzie ważnym punktem jest jedzenie. Na galach pewnie połowa aktorek nie je nic z powodu diety, więc Jolie łatwo się usprawiedliwić. Z kolei gdyby Kate miała bulimię (jak matka jej męża, czyli historia zatoczyłaby koło), zostałoby to zauważone, zwykłe głodzenie się łatwiej ukryć. Nawet zakładając, że genetycznie ma świetne włosy i one poleciałyby na końcu, to po wyczerpujących ciążach nie miałaby bujnej grzywy. No i pałac na pewno dba o świetnej jakości jedzenie napakowane wartościami odżywczymi, a aktorki mogą przekładać diety eliminacyjne nad jakość pożywienia. Niedojadanie nie musi być szczególnie zauważalne, wystarczy, że je tych 2000 kcal przy zapotrzebowaniu 2500. Dużo osób tak funkcjonuje, całkiem nieźle sobie radzi latami, po prostu nie są w swojej szczytowej formie, ale lepsze to niż wpychanie na siłę w siebie jedzenia przy stresie. Chyba że, jak mówisz, Kate ma świetne peruki 😉

  30. Basia SG(Baś A R I)Kry Sy, LSm 4 kwietnia, 2020 o 17:48 Odpowiedz

    U mnie stylizacje oparte na E których nie mam mocno wyciągają brak cech które są przez nie wydobywane u osób je posiadających. Tworzy się kontrast pomiędzy moja urodą pozbawioną określonych cech, a stylem w te cechy bogatym. Na przykład, w świetlistym wyglądam ciężko (nie eterycznie), w karmazynowym i słonecznym – jak mała sierota (nie elegancko), w energetycznym – bez życia i sflaczale (nie wesoło i nie witalnie.) Na szczęście z E których nie mam ciągnie mnie tylko do gwiezdnego w którym wyglądam jak zagubione dziecko (trochę zbyt dorosły i zmysłowy) ale jak rozegram ten gwiezdny na retro-alabastoro (bez typowej zmysłowości) to przechodzi. 🙂

    • Purple rain 5 kwietnia, 2020 o 11:22

      fajnie się was czyta i te spostrzeżenia. Niestety nie znam moich ale mam coś takiego,że odrzuca mnie od alabastru i słonecznego. To dla mnie masakra. Ja nie jestem w stanie być taką elegantką ugładzoną. Wyglądam w takiej odsłonie jak sierotka i jak nie ja. Bezkresny też, mimo,że fajny, raczej nie mój, bo tu jest przegięcie w drugą stronę- ciotka, te rzeczy na mnie wiszą ale ciągle próbuję mierzyć w sklepach. Dobrze,że jestem w stanie ocenić, że nie da rady. Różany mi się wydaje za słodki, stara maleńka.Królewski strasznie bogaty, to nie dla mnie również. W takiej odsłonie jak przebieraniec. Karmazyn taki surowy mi się w ogóle nie podoba, nie mam takiej wampowej natury ale czuję,że go mam (twarz) Ale odrzuca mnie od zbytniego ładu i i od kanciatych rzeczy.
      U mnie to objawia się dosłownie reakcją organizmu jak patrzę na te ethereale:)
      Bardzo na tak jestem do księżycowego, biorę po całości:)

    • Kinia SD KarE+(WE)+KE+GE+SE/DW 6 kwietnia, 2020 o 10:22

      Tak czytam dyskusję i powiem wam, że można sobie zrobić krzywdę nie tylko Etherealami których nie mamy, ale też tymi które mamy w małej ilości lub są niekompatybilne z naszą bazą 😀 Jak pójdę z Wietrznym za bardzo w stronę Natural to wyglądam niedbale w negatywnym sensie, taka “niedorobiona” xD Za dużo Księżycowego i zbyt jasny szary – wyglądam mdło. Nie założę na siebie zbyt dużo Gwiezdnej koronki bo za dużo Yinu. Nie ma lekko 😛

    • Eryka 6 kwietnia, 2020 o 11:52

      Dlatego Ethereale są nakładką, trzeba się najpierw nauczyć, jak działa nasz typ Kibbe i rozczytywać rozkład yin i yang 🙂 chyba z tego wynikają wszystkie nieporozumienia dotyczące typologii Ethereal.

Napisz komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny. Wymagane polasą oznaczone *