Typ urody Theatrical Romantic - femme fatale

Kształt sylwetki, rysy twarzy, garderoba.

Kobietę typu Theatrical Romantic charakteryzuje wiele cech typowych dla typu Romantic. Jednak domieszka cech właściwych typowi Dramatic, odgrywa bardzo istotną rolę. Szczypta pierwiastka Yang dodana do maksymalnie kobiecego typu urody jakim jest Romantic, powoduje niesamowite zmiany w wyglądzie oraz temperamencie.

Za czołową przedstawicielkę Theatrical Romantic jest uznawana laureatka dwóch Oscarów – czarująca Vivien Leigh. Przyglądając się wnikliwie jej twarzy, dostrzeżemy chochlika, który skrywa się za delikatną, jakże kobiecą urodą. Męski pierwiastek Yang sprawia, że twarze kobiet typu Theatrical Romantic, nie są już tylko miękko ładne (Romantic), one stają się intrygujące i wymowne. Delikatne piękno zostaje zastąpione kuszącą, zmysłową aparycją. Szczególnie, że Vivien Leigh zarówno w życiu osobistym, jak i w zawodowym nierzadko  odgrywała role uwodzicielskiej femme fatale.

Zanim Vivien Leigh zagrała Scarlett O’Harę, w Hollywood kwitła kariera Jean Harlow (Theatrical Romantic). To jej sceniczny wizerunek stał się inspiracją dla młodziutkiej Normy Jane, która już jako Marylin Monroe dość wiernie naśladowała styl swojej idolki. Niestety Norma nie miała w sobie silnej charyzmy właściwej typowi Teatrical Romantic. Wyrazisty wizerunek Marylin Monroe to efekt paru poprawek oraz totalnego przemalowania. Romantyczna Norma Jane spędzała codziennie trzy godziny przed lustrem, by móc prezentować się światu jako typ Theatrical Romantic.

THEATRICAL_ROMANTIC_porównanie_twarze


Z klasyfikacją do typu Theatrical Romantic wiąże się pewne nieporozumienie dotyczące Salmy Hayek. Czy to sam mistrz Kibbe, czy też ktoś bliżej nieznany, zakwalifikował ją do typu Theatrical Romantic. Sylwetka Salmy jest zbyt krągła i miękka by doszukać się w niej choćby grama wpływu męskiego Yang. W jej twarzy (bez mocnego makijażu) również trudno dojrzeć cechy właściwe typowi Theatrical Romantic. Faktem jest, że Salma dość korzystnie prezentuje się w makijażu oraz stylizacjach właściwych Theatrical Romantic. Powodem tego jest jej wyrazista, zimowa kolorystyka, a nie wpływ wyostrzającego wizerunek pierwiastka Yang. Poza tym o Salmie Hayek powiemy raczej ślicznotka niż czarująca femme fatale.

Przyjrzyjmy się rysom oraz figurze Salmy Hayek i porównajmy ją ze stuprocentowymi przedstawicielkami Theatrical Romantic, czyli z Jane Seymour oraz z Joan Collins (Alexis z serialu “Dynastia”). Przy okazji warto wspomnieć o jednej z najlepszych ról Jane Seymour. W mini serialu pt. “Na wschód od Edenu” zagrała Cathy Ames – kobietę złą i zepsutą, maksymalnie czarny charakter. Czy Salmie Hayek zaproponowano by taką rolę?

THEATRICAL_ROMANTIC_porównanie_twarze3

 

THEATRICAL_ROMANTIC_sylwetka_porownanie4

 

THEATRICAL_ROMANTIC_porównanie_twarze2


David Kibbe opisuje kobietę typu Thetrical Romantic jako równie krągłą co kobieta typu Romantic. Jedyną różnicą w budowie ma być drobniejsza struktura kości oraz ich ostrzejsze krawędzie. Zdaniem David’a Kibbe ciało jest nadal krągłe i pełne. Czy to aby na pewno prawda?

Poniżej zdjęcie jednej z Aniołków Charliego (serial z 1976 roku) – Jaclyn Smith. Czy dostrzegamy romantyczne krągłości?

THEATRICAL_ROMANTIC_sylwetka2

 

A oto i mamy dwie panie na plaży – filigranowa Jane Seymour kontra zdecydowanie mniej filigranowa Marylin Monroe.

THEATRICAL_ROMANTIC_porównanie

I nie o tuszę bynajmniej się rozchodzi. Chociaż kobiety typu Romantic mają spore tendencje do tycia. Różnica między typem Theatrical Romantic a Romantic, nie ogranicza się tylko do budowy kości. Cale ciało kobiet typu Theatrical Romantic jest pod zdecydowanie mniejszym wpływem żeńskiego pierwiastka Yin, niż ma to miejsce w przypadku typu Romantic.


THEATRICAL ROMANTIC – SYLWETKA – CECHY CHARAKTERYSTYCZNE:

THEATRICAL_ROMANTIC_sylwetka

  • Wzrost – niski lub średni (do ok. 170cm)
  • Umiarkowanie długie linie pionowe (zależą od tego jak krągła jest sylwetka)
  • Typ sylwetki – klepsydra lub gruszka
  • Ramiona – lekko spadziste lub proste, mogą być kanciaste
  • Ręce i nogi – niezbyt długie
  • Dłonie i stopy – wąskie, małe w stosunku do wzrostu
  • Biust – średni lub duży
  • Talia – wyraźnie zaznaczona
  • Biodra – zaokrąglone
  • Przedramiona – niezbyt długie, delikatnie zaokrąglone

THEATRICAL ROMANTIC – TWARZ – CECHY CHARAKTERYSTYCZNE:

THEATRICAL_ROMANTIC_twarze

  • Szczęka – delikatnie zwężająca się, lekko zaostrzona, rzadziej szersza
  • Nos – delikatny, wąski lub nieco szerszy
  • Kości policzkowe – lekko lub mocniej zarysowane
  • Oczy – duże lub średniej wielkości
  • Usta – ładnie zarysowane, lekko pełne
  • Policzki – lekko zaokrąglone lub napięte

THEATRICAL ROMANTIC – FRYZURA, MAKIJAŻ:

Twarz kobiety typu Theatrical Romantic ma tak tak idealne rysy, że w każdej fryzurze będzie wyglądała atrakcyjnie. Powiedzenie “ładnemu we wszystkim ładnie” jak ulał pasuje do reprezentantek Theatrical Romantic. Naturalnie najmniej odpowiednie będą męskie cięcia, geometryczne oraz symetryczne fryzury. Aby podkreślić teatralną, a dziś już może nawet bardziej medialną urodę Theatrical Romantic, należy wybierać uczesania mocno kobiece i romantyczne. Idealne są wszelkiego rodzaju upięcia odsłaniające twarz. Najlepsze będą te w stylu retro, dodatkowo (w wersji wieczorowej) ozdobione diademem lub błyszczącą opaską. Nie najlepszym wyborem jest klasyczny gładki kok (fryzura idealna dla typu Classic). Uczesanie w tym stylu nie podkreśli należycie fascynującej urody typu Theatrical Romantic.

Makijaż, nawet ten dzienny, powinien być w miarę wyrazisty. Wśród kobiet typu Theatrical Romantic zdecydowanie rzadziej spotkamy naturalne blondynki, ale i one będą wyglądały korzystnie w intensywnym kolorze szminki czy w mocno wytuszowanych rzęsach. Najodpowiedniejszy kolor szminki to gama czerwieni dobrana odpowiednio do typu kolorystycznego oraz do pory dnia. Usta nie mogą być blade czy słodko-różowo-pastelowe. Unikamy również gamy pomarańczy oraz wszelkich udziwnionych odcieni. Mocne usta plus wyraźnie wytuszowane rzęsy to najlepsza opcja dla tego typu urody. Oczywiście makijaż oka można dodatkowo wzmocnić kreską, ale nie powinna ona być bardziej widoczna niż rzęsy. Cienie mogą być dodatkowym elementem makijażu, ale nie są one szczególnie niezbędne. Czysta powieka, kreska na linii dolnych i górnych rzęs, długie podkręcone rzęsy i czerwone usta – taki makijaż będzie najlepszym wyborem dla każdej kobiety typu Theatrical Romantic.

Poniżej kilka zdjęć Jennifer Love Hewitt (Stłumione Lato lub Stłumiona Jesień). W pierwszym rzędzie perfekcyjnie prezentująca się Jennifer w makijażu idealnym dla typu Theatrical Romantic. Jak widać czerwona szminka komponuje się nawet z delikatną kolorystyką. Jennifer Love Hewitt niestety zdaje się o tym nie wiedzieć. Ten piękny makijaż wybrała chyba przez przypadek.

W drugim rzędzie seria porażek. Złe makijaże doprawione nieodpowiednim kolorem włosów.

THEATRICAL_ROMANTIC_best_look_04

THEATRICAL_ROMANTIC_źle

 

 

Zobaczmy też świetne stylizacje rodzimej reprezentantki typu Theatrical Romantic. Szkoda tylko, że Agnieszka Więdłocha bardzo rzadko otacza się stylem właściwym jej urodzie.

THEATRICAL_ROMANTIC_best_look

THEATRICAL_ROMANTIC_best_look_02

 

Poniżej miłośniczka stylu Theatrical Romantic – Salma Hayek. Kobieta typu Romantic o mocnej, zimowej urodzie, której stylizacje właściwe typowi Theatrical Romantic, wyraźnie służą. Chociaż faktem jest, że dodają Salmie sporą dozę powagi. W przeciwieństwie do stylizacji Romantic, które mają dla niej działanie odmładzające.

THEATRICAL_ROMANTIC_best_look_03

 

Na koniec jeszcze porównanie twarzy obu pań. Agnieszka Więdłocha (Theatrical Romantic) kontra młoda Salma Hayek (zdecydowanie Romantic). Zdjęcie Salmy jest dość unikatowe. Rzadko można zobaczyć ją zapiętą pod szyję.

THEATRICAL_ROMANTIC_Salma_Agnieszka


THEATRICAL ROMANTIC – GARDEROBA, BIŻUTERIA:

Koronkowe retro połączone z barokowymi elementami to styl, który najlepiej podkreśla urodę Theatrical Romantic. Jednak ze względu na specyfikę takich kreacji trudno odziewać się w nie od stóp od głów na co dzień. Na szaleństwo w stylu retro można sobie pozwolić wybierając odzież wieczorową. W ciągu dnia warto wplatać elementy retro we własny ulubiony styl. Kluczem do sukcesu będzie wyjątkowa, barokowa biżuteria (zwłaszcza kolczyki), która nada odpowiedni charakter nawet najprostszej stylizacji.

 

WSKAZANE SĄ:
  • barokowy styl retro
  • kobiecy styl podkreślający sylwetkę
  • średnie dekolty o zaokrąglonych liniach
  • stójki wykończone koronką lub falbanką
  • kołnierzyki stylizowane na kryzy
  • żaboty
  • fasony mocno podkreślające talię
  • baskinki
  • rozkloszowane sukienki, spódnice, płaszcze
  • sukienki oraz spódnice o fasonie tulipan
  • spodnie oraz spódnice o podwyższonej talii
  •  szlachetne koronki, gipiury
  • puszyste, miękkie dzianiny
  • futrzane zdobienia lub wykończenia
  • lśniące aplikacje
  • barokowe desenie (patrz wyżej – sukienka Agnieszki Więdłochy)
  • abstrakcyjne desenie średniej wielkości
  • średniej wielkości kwiaty o wyraźnych krawędziach
  • barokowe zdobienia zarówno w garderobie jak i w dodatkach
  • torebki o zaokrąglonych kształtach, nie zbyt duże
  • barokowa biżuteria

 

UNIKAĆ NALEŻY:
  • ubrań w oversize
  • stylu boho
  • stylu dziewczęcego
  • męskich stylizacji
  • zbyt dużych dekoltów
  • obcisłych golfów
  • obniżonej talii
  • podwyższonej talii w sukienkach
  • mocno podkreślonych ramion
  • pasków i kratki
  • wzorów geometrycznych
  • animowanych nadruków
  • bardzo ciężkich tkanin
  • nowoczesnej biżuterii
  • geometrycznej biżuterii

 

 

Prezentowane przykłady garderoby są wybrane spośród rzeczy aktualnie modnych.

THEATRICAL_ROMANTIC_garderoba_08

THEATRICAL_ROMANTIC_garderoba_07

THEATRICAL_ROMANTIC_garderoba_01

THEATRICAL_ROMANTIC_garderoba_03

THEATRICAL_ROMANTIC_garderoba_02

THEATRICAL_ROMANTIC_bizuteria

 

PINTEREST TABLICA TR – LINK

Celebrytki i celebryci zdiagnozowani przez Olgę BrylińskąLINK

Women by Olga BrylińskaLINK DO TABLICY NA PINTEREŚCIE


WPIS ARCHIWALNY

W odniesieniu do moich najnowszych metod diagnozowania, niektóre informacje zawarte w jego treści oraz w komentarzach mogą być nieaktualne. Na dzień dzisiejszy pracuję i analizuję głownie w oparciu o stworzoną przeze mnie typologię Ethereal.
 
Stylizacje zamieszczone na Pintereście oraz strona z diagnozami (ETHEREALOWE DIAGNOZY) są bieżącymi i świeżymi źródłami informacji.

Share:

1 378 komentarzy

  1. m. 6 stycznia, 2020 o 16:45 Odpowiedz

    Znam osobę w typie TR i tak obserwując panie w tym typie, mam wrażenie, że jest typ podatny na wyglądanie nijako, jeśli ubierze się niezgodnie z zaleceniami, np. sportowo czy klasycznie. To w zasadzie tyczy się każdego typu, można powiedzieć, ale Theatrical Romantic chyba w szczególności – po prostu zatraca się jego specyficzna aura, jeśli wygląda “zwyczajnie”. Szczególnie widzę to po Agnieszce Więdłosze, której nie uważam za szczególną piękność, ale widzę jaką różnicę robi kiedy ubierze się w stylu TR. Tutaj na przykład wygląda niesamowicie. Aż mi przysłowiowa szczęka opadła jak zobaczyłam relację z premiery jej filmu.
    https://bi.im-g.pl/im/04/08/16/z23104772IH,Agnieszka-Wiedlocha.jpg

    • Inga TR 7 stycznia, 2020 o 17:50

      Jako TR -ka zgadzam się – też nie przepadam za sobą w wersji sportowej. Na szczęście oprócz ethereali bazowych mam jeszcze FE, który pozwala mi na tworzenie casualowych stylizacji.
      A Więdłocha rzeczywiście wyjątkowa, uwielbiam ją w takiej retro odsłonie.

    • Arwena 7 stycznia, 2020 o 22:16

      Ja ostatnio ogladalam Planete Singli 3 i zaskoczylo mnie jak podobna jest z twarzy Agnieszka Wiedlocha TR do swojej filmowej mamy Danuty Stenki C. Jakies ethereale je tak musza upodabniac.

    • luci 8 stycznia, 2020 o 12:02

      Trudno zaprzeczyć. To też sprawka współczesnej mody, która promuje rzeczy stylowo odległe TR jako uniwersalne ubrania codzienne, sportowe, do pracy. Z drugiej strony moda wieczorowa wręcz faworyzuje styl TR. Więc może to ten rozrzut: trudność w tworzeniu modnych stylizacji codziennych i łatwość zabłyśnięcia wieczorem buduje ten uderzający kontrast w prezencji TR. W sumie wystarczy pożegnać się z zakładaniem na siebie pewnych rzeczy tylko dlatego, że wszyscy inni “jakoś je noszą” i problem znika. 😉

    • Laurel TR (GE + RE + KarE+ KryE) + EEHiszp. 10 stycznia, 2020 o 11:45

      Moim zdaniem klasyka u TR “obrobiona” odpowiednią biżuterią i oprawą (fryzura, makijaż) ma szanse się obronić.

      Więdłocha i tak ma trochę lżej, ponieważ ma FE w konfiguracji 🙂

      Niestety Tr-ki tak mają. Wszystko musi być na swoim miejscu – odpowiednie ubrania, makijaż i fryzura.

      Arweno, z tego co pamiętam to Danuta Stenka ma Karmazynowy, więc prawdopodobnie ten ethereal je łączy 🙂

      Ja z “lżejszych” ethereali mam Energetyczny Hiszpański, ale i on nie za bardzo pomaga przy casualowych stylizacjach. Woli mocne, “odpustowe” kolory i falbany 😀

      Luci, ja już pogodziłam się z faktem, że TR-ki nie mogą ubierać się modnie.
      To mi bardzo przeszkadzało w czasach licealnych, teraz nie zwracam na tu uwagi 🙂

  2. M. 8 stycznia, 2020 o 12:49 Odpowiedz

    No ja się muszę w tym miejscu przyznać, że swego czasu przeżywałam fascynację czystym stylem TR, nie wiedząc jeszcze, że tak się to nazywa, choć moja fizjonomia absolutnie nie pozwala na całościowe przejęcie tego stylu (czysty Dramatic). Wydaje mi się, że te osoby, żeby wyglądać możliwie jak najlepiej, powinny faktycznie olewać, krótko mówiąc, podążanie na modą, być trochę w kontrze do niej i wyróżniać się w tłumie, by ujawniła się ta ich specyficzna charyzma.
    Na przykładzie mojej koleżanki powiem, że kiedy lata temu ubierała się na czarno, robiła sobie dramatyczny makijaż (nie są to może do końca wytyczne stylu TR, ale na pewno wydobywają ich aurę), nosiła barokową biżuterię, to wyglądała niesamowicie. Pozbawiona tego wszytkiego, bardzo straciła na wyrazie.

  3. Inga TR (RE, GE, KryE, BaE)+FE 11 stycznia, 2020 o 14:05 Odpowiedz

    Dziewczyny, jakie nakrycia głowy wybieracie zimą? Ja najczęściej berety albo czapki przypominające berety.
    TR -ki, nosicie monochromatyczny strój czy wolicie cięcie sylwetki kolorem?

    • Ania TR 13 stycznia, 2020 o 18:54

      Ingo, ja zdecydowanie wolę bardziej monochromatyczne zestawienia. Na przykład czerń z granatem, błękitny z niebieskim. Nie podobam się sobie w zbyt kontrastowych kolorach, a już koszmarem jest dla mnie zestaw: biała bluzka i czarne spodnie/spodnica.

      Jedyne dla czego robie wyjątek to połączenia czerń + czerwień oraz czerń + róż.

      Czapek nie noszę, bo praktycznie wszędzie jeżdżę samochodem, a na spacery itp ubieram puchówkę z kapturem obszytymi futerkiem. Poza tym temperatura 8 stopni w styczniu nie wymusza noszenia czapki. Mimo wszystko w przyszłym roku chce kupić zgrabny beret (najlepiej miękki, te sztywne są zbyt francuskie) ozdobiony kryształkami, albo ładna czapkę z jakimiś detalami różanymi – widziałam takie w Orsay i na Zalando.

      Co do dyskusji toczącej się powyżej o „niewidzialności” TR, trochę się zgadzam a trochę nie. Owszem TRki wyglądają o wiele lepiej w pełnej stylizacji, ale mi akurat ten typ się podoba i przyznam zupełnie nieobiektywnie, ze nie widziałam jeszcze TR która mi się nie podoba 🙂 Poza tym wydaje mi się ze TR wyglądają dość młodo nawet w dojrzalszym wieku; wystarczy spojrzeć na Keri Russell, Kristin Davis, Abigail Spencer – wszystkie są zdiagnozowane przez Olgę jako TR i wyglądają świetnie bez makijażu i na sportowo.

      A wiec stanę w obronie TR, podkreślając, ze nie zawsze trzeba wyglądać na 100%, bo ja sama wiele razy zadręczałam się tym ze jestem „underdressed” i wyglądam niewyraźnie, moja uroda traci i tak dalej. A przecież często ważniejsza jest wygoda: na lotnisku, w podróży, na wakacjach… 🙂

      A teraz pytanie ode mnie: jaka maksymalna dlugosc spódnicy jest wskazana dla TR? Czy jest to lekko za kolano, czy może trochę dłużej – do pół łydki? Dita von Teese często nosi spódnice do pół łydki, ale nie potrafię ocenić czy jej w tym dobrze czy nie. Ja zawsze noszę maksymalnie za kolano, ale te midi retro-spódnice bardzo kuszą 🙂

    • luci 14 stycznia, 2020 o 13:25

      Ingo, ja się najlepiej czuję się w zestawach gdzie góra i dół mają ten sam kolor. Wyjątki te same co u Ani: czerń z czerwienią i czerń z różem, na ogół jest to czerwona bluzka i czarna spódnica, albo różowa bluzka (mocny, głęboki róż) i czarna spódnica. FE sprawia, że dobrze wyglądam w połączeniu czerni i bieli, ale to będzie raczej biała bluzka i czarna torebka, albo czarna bluzka z białą lamówką niż biała bluzka do czarnej spódnicy. Ciekawa jestem jak jest u Ciebie? 🙂

      Nakrycia głowy… Kaptur obszyty futrem, kapelusz z małym rondem, futrzana czapka o rosyjskich konotacjach. Ja też noszę kaszkiety ale to raczej francuska fanaberia. 😉

      Aniu, jesli chodzi o spódnice to u mnie ołówki wyglądają najlepiej jeżeli są w kolano, przed kolano albo trochę za kolano. Dłuższy ołówek mogę założyć tylko do wysokich obcasów. Nie wygląda to jakoś źle ale jednak przesuwa aurę stroju w stronę SD, co nie do końca harmonizuje z sylwetką. Z rozkloszowanymi spódnicami jest trochę inaczej. Bo te krótsze przed kolano mogę ostatecznie założyć do balerinek (do wysokich obcasów – porażka), do tych sporo dłuższych potrzebne są natomiast obcasy. W przypadku rozkloszowanych spódnic do połowy łydki nie czuję tego zgrzytu co przy ołówkach…

    • Ania TR 15 stycznia, 2020 o 10:52

      luci,

      moje obserwacje są bardzo podobne do Twoich.
      ołówki – bezwzględnie w okolicy kolan. Zawsze obcasy; kozaki albo czółenka. Botki i baleriny odpadają. Wyjątek: płaskie biżuteryjne sandałki. Jakoś mi pasują do bardziej elastycznych, casualowych ołówków.

      Rozkloszowane – przed kolano jedynie do płaskich butów. Już jako nastolatka kompletnie nieświadoma swojego typu na okrągło nosiłam krótkie rozkloszowane spódniczki i baleriny.
      Dłuższe rozkloszowane – w okolicy kolan – noszę i do płaskich, i do obcasów, zależnie od humoru. Nie gryzą mi się z płaskimi butami, a są wtedy mniej “strojne” i bardziej odpowiednie na co dzień albo na upalne dni.

      Ogólnie zdecydowanie bardziej wolę rozkloszowane spódnice od ołówkowych. Same zalety. Ołówki mają zalet o wiele mniej.
      (Spodni praktycznie nie noszę, tylko spódnice. Są fantastyczne dla typów yin, i zdecydowanie łatwiej je kupić oraz przerobić odpowiednio do sylwetki. Na grudniowych wyprzedażach zamówiłam prawie 10 par spodni w przeróżnych sklepach i zwróciłam wszystkie.)

      Cały czas rozważam jednak spódnice do połowy łydki. Lejące, delikatne. Z koła albo półkoła. Zakochana jestem ostatnio w takich spódnicach ale boję się że będą za długie i przytłoczą sylwetkę. Myślę że jednak zaryzykuję; spódnicę zawsze można skrócić 😉

    • Laurel TR (GE + RE + KarE+ KryE) + EEHiszp 18 stycznia, 2020 o 12:06

      Ja podobnie jak dziewczyny powyżej, nie bardzo lubię bloki kolorystyczne. Wyjątek stanowi czerń – komponuje się na mnie super praktycznie ze wszystkimi kolorami.
      Co do czapek, niezbyt je lubię, ale jak już muszę to noszę takie przylegające do głowy w odpowiednim kolorze i z jakąś aplikacją. Berety mi nie pasują (nie mam FE).
      Jeżeli chodzi o długość spódnicy mam jedną rozkloszowaną spódnicę prawie do połowy łydki. Nie założyłabym do niej płaskich butów, ale z wysokimi szpilkami wygląda naprawdę dobrze. W Stylowej Szkółce pokazywałam się też w sukience prawie do kostek (takiej Kryształowej) i uważam, że z sandałkami na szpilce było ok. Fakt, że ja należę do tych “wyższych” TR (mam 167 cm wzrostu).
      Z kolei ołówki najlepiej jak sięgają w kolano lub delikatnie za. Oczywiście najlepiej jak są połączone z wysokimi obcasami. Niemniej jednak mam jedną spódnicę ołówkową dosyć elastyczną, bardziej casualową i latem z ozdobnymi sandałkami naprawdę fajnie się komponuje 🙂

  4. Rogue TR (BaE+KrE+RE+GE+KaE)+KE 13 stycznia, 2020 o 23:31 Odpowiedz

    Hej, ja też wolę takie zestawienia, w których nie pojawia się kontrast, co się pewnie wiąże z moimi etherealami, m.in. z Księżycowym. Wydaje mi się, że inne TR mogą sobie pozwolić na cięcie sylwetki – Więdłocha na zdjęciu od m. bardzo mi się podoba w tej biało-czarnej sukience.

    Co do czapek – nie wiem do końca, jak ugryźć ten temat, od zeszłego roku zastanawiałam
    się nad zakupem retro kapelusza z niewielkim rondem, do którego wpięłabym ozdobną broszkę. Coś podobnego do tego: https://swiatkapeluszy.pl/1450/kapelusz-damski-welniany-filcowy-retro-czerwony.jpg

    Aniu, nie znam co prawda dokładnych zaleceń dla typu, ale wydaje mi się, że spódnica midi nie zrobi TR krzywdy, bo taka długość dodaje dramatyzmu. Oczywiście wiele zależy też od fasonu spódnicy. Ja się dobrze czuję w dłuższych, rozkloszowanych retro krojach, nie założyłabym jednak czegoś bardzo dopasowanego na całej długości.

  5. Inga TR (RE, GE, KryE, BaE)+FE 18 stycznia, 2020 o 21:27 Odpowiedz

    Dostrzegam dużo podobieństw w naszych TR-kowych upodobaniach 🙂 Też preferuję długość w okolicy kolan. Na dłuższe doły pozwalam sobie tylko do kozaków na wysokim obcasie, wtedy długość do połowy łydki tak bardzo mnie nie razi. Mam taką sukienkę (z rozszerzanym dołem i paskiem w talii) i plisowaną spódnicę, czuję się w nich ok (mam 165 cm).
    Cięcia sylwetki kolorem nie lubię, ale jeżeli już, to lepiej czuję się w ciemnej górze i jasnym dole, np. granatowa bluzka+biała spódnica, czarna bluzka+beżowe cygaretki. Do czarnych ołówkowych spódnic zakładam ciemne bluzki, np. w kolorze bordo czy butelkowej zieleni.

  6. Dominika 26 stycznia, 2020 o 20:49 Odpowiedz

    Dziewczyny, wspominacie o płaskich butach dla TR, możecie podesłać jakieś przykłady? Do tej pory nosiłam botki, ale chyba w zbyt wietrznym klimacie 😉

    • Ania TR 5 lutego, 2020 o 08:00

      Zimą noszę płaskie kozaki za kolano, takie muszkieterki. Botków płaskich nie mam. Chyba że już jestem “all in” i zakładam dżinsy i uggs-y, ale to w naprawdę wyjątkowych sytuacjach 🙂

      Wiosną i latem płaskie baleriny i sandały. Baleriny zgrabne, delikatne, najlepiej z detalem – chociażby małą kokardką. Czasami noszę buty na niziutkim, kwadratowym obcasie, takie w stylu retro.

  7. Ania TR 5 lutego, 2020 o 08:11 Odpowiedz

    Moje drogie, czy nie wydaje wam się, że trudno jest kupić odpowiednią codzienną sukienkę dla TR-ki?

    Szukam i szukam i większości dziennych sukienek (nie rozmawiamy o wieczorowych, bo tu akurat problemu nie ma) czegoś brakuje. Często gdy fason jest odpowiedni, brak jest ładnych detali, albo są jakieś dziwne marszczenia w talii – często tak jest przy sukienkach kopertowych i rozkloszowanych. Zbyt sztywne, wpadające w D. Zbyt proste, wpadające w SC. Często talia wypada w dziwnym miejscu, za wysoko lub za nisko.
    Zbyt proste. Zwykłe sukienki. Albo fajne sukienki, kosztujące horrendalne pieniądze.

    Zaczęłam przeszukiwać polskie marki i Aeterie oraz Marie Zelie robią sukienki w miarę spełniające kryteria. Ale sukienki Aeterie zbytnio wpadają w Romantic, są zbyt syrenie, może nawet pod SN podchodzą. A MZ ma fajne retro-fasony, ale ogólny efekt tych sukienek jest zbyt prosty, ugładzony, bardziej jak SC.

    Z letnimi sukienkami jest jakoś łatwiej. Ale te wiosenno-jesienno-zimowe to dla mnie jakiś koszmar.

    Całkiem możliwe, ze mam zbyt wysokie wymagania. Myślę że na razie moim mundurkiem zostanie bluzka i spódnica, a nie sukienka 🙂

  8. Inga TR (RE, GE, KryE, BaE)+FE 7 lutego, 2020 o 18:40 Odpowiedz

    Hej! Mnie też się marzą takie sukienki – z zaznaczoną talią, odpowiednim poziomem sztywności… Mogą nawet być gładkie, bez ozdób, bo mam kilka broszek, którymi mogłabym je “podrasować”. Najlepiej w jednolitym kolorze – granat, czerwień, zieleń, bordo. Gdyby któraś wpadła na coś takiego, to proszę o “cynk”;)

  9. Ania TR 10 lutego, 2020 o 09:04 Odpowiedz

    Eryko, ja nawet nie jestem w stanie określić co mi nie pasuje. Myślę że luci dobrze to ujęła – nawet jeśli fason jest OK, to brakuje detali.

    rillaena, dla mnie shein odpada – te ubrania to 100% poliester 🙂 Wolę kupić coś bardziej odbiegającego od wyznaczników, ale za to z dobrego matierału.

    Ingo, moim zdaniem niektóre z sukienek Marie Zelie mają odpowiednie kroje dla typów Yin. Ja kupuję stamtąd spódnice i jakość jest bardzo dobra. Do sukienek jakoś nie mogę się przekonać. Nie czuję ich 🙂 Nie są zgodne z moim wewnętrznym, osobistym stylem.

    • Eloise DC (SE) +RE+ME/DA 29 lutego, 2020 o 20:00

      Dopiero teraz załapałam, że to właśnie Miranda Otto grała Eowinę we Władcy Pierścieni, gapiostwo pierwsza klasa ? zastanawiałam się, kogo ona mi przypomina ? A to jedna z moich ulubionych postaci z tej sagi. Obstawiam Królową, Baśniowy retro i Iskrzący, z bazy (DC, a jak) Karmazynowy. Bardzo pięknie proszę o analizę tej pani ?

    • Ania TR 20 marca, 2020 o 09:39

      Ja rownież oglądając serial zwróciłam uwagę na to, że jej stylizację są bardzo TR. Ale jej nigdy w życiu nie zakwalifikowalabym jako TR 🙂

    • luci 2 marca, 2020 o 00:21

      Czarna i bordo są oczywiście bezpieczniejsze ale szara jest prześliczna. 🙂 Przypuszczam że trzeba mieć dodatkowy KE, żeby móc ją założyć. Zawsze bardzo podobało mi się połączenie szarej bazy z czarną dekoracją…

    • Ania TR 2 marca, 2020 o 15:06

      Wow, idealny. Szkoda ze nie można podawać linków. Czy możesz chociaż podać markę abym mogła zawęzić poszukiwania? 🙂

    • Kinia SD KarE+(WE) +KE+GE+SE/DW 2 marca, 2020 o 21:02

      Księżycowy powinien pomóc 😉 marka to Warehouse, akurat szary jest przeceniony ze 190 na 113 zł 😉

    • luci 3 marca, 2020 o 11:47

      Kiniu, a jaka jest Twoja relacja z szarościami? 🙂 Czy mając KE w bazie plus dodatkowy WE, ale będąc przy tym DW masz łatwość w noszeniu koloru szarego czy też musisz jakoś kombinować?

    • Laurel TR (GE + RE + KarE+ KryE) + EEHiszp. 4 marca, 2020 o 16:19

      Śliczny jest, jednak ja zamiast szarości postawiłabym na czerwień 🙂 Ale to wszystko przez EE.

      Aniu, sporo podobnych sweterków było dostępnych w Orsay, ale znalazłam tylko coś takiego (z góry przepraszam za wielkość zdjęć, ale nie dało się pobrać linka o większych rozmiarach):
      https://www.orsay.com/dw/image/v2/BCBM_PRD/on/demandware.static/-/Sites-orsay-master-catalog/default/dw0b1d0def/177032/177032_98p.jpg?sw=100&sh=150&sm=fit
      https://www.orsay.com/dw/image/v2/BCBM_PRD/on/demandware.static/-/Sites-orsay-master-catalog/default/dwba78cd53/177031/177031_98p.jpg?sw=100&sh=150&sm=fit

      Ja choruję na takie coś:
      https://www.orsay.com/dw/image/v2/BCBM_PRD/on/demandware.static/-/Sites-orsay-master-catalog/default/dwb21bbaaa/540096/540096_98p.jpg?sw=100&sh=150&sm=fit

    • Kinia SD KarE+(WE)+KE+GE+SE/DW 4 marca, 2020 o 18:13

      Luci, jeśli chodzi o szary to zalecane mam ciemniejsze odcienie oraz grafit, i widzę że to faktycznie sprawdza się najlepiej, jest odpowiedni kontrast. Gdy odcień jest zbyt jasny wyglądam mdło, a jasny szary to już w ogóle masakra 😀 I też szarości nie mogą wpadać w niebieski odcień, to już coś dla Lata. Wrzucałam to zdjęcie pod inną dyskusją, nie mam makijażu a bluzka ma dość ciemny odcień 😉
      https://drive.google.com/open?id=1NNdG-EVhFCs5h2SAuXMp3wREWHyK12zc
      Tu starsze zdjęcie, sweterek też dość ciemny 😉
      https://drive.google.com/open?id=1-Jn-NuKxXCEii5CHOjpshAksulQ3lIhC

      Widzę też, że szary bardzo fajnie łączy mi się z czernią, wyostrza ją. Szary total look na mnie jakoś mi nie pasuje, chyba że to byłyby ciemne odcienie 😉 “warunkiem wysokiej kompatybilności jest zgaszony typ kolorystyczny”, pewnie dlatego muszę wyostrzać Księżycowy 😉

    • luci 5 marca, 2020 o 14:58

      Kiniu, dzięki za odpowiedź. 🙂 I dziękuję za zdjęcia, widać ten Księżycowy! W szczególności kapitalnie wyglądasz na drugim – mam wrażenie że czarne akcenty w połączeniu z szarością : dusik i makijaż oka rzeczywiście podbijają księżycową tajemniczość. 🙂 Jak tak patrzę, to myślę, że bazowy KE robi swoje, bo nawet jeśli nie można w pełni skorzystać z kolorystyki , to jednak baza określa też linie, rodzaje tkanin, faktury… Gdy pierwiastek nie jest w bazie to chyba jednak zawsze będzie mniej lub bardziej pod górkę. 😉 Rzadko widuję w sprzedaży takie rzeczy jak ta śliczna bluzka z czarną koronką. Dawno temu w wątku R ktoś wkleił zdjęcie sukienki, wydaje mi się, że odpowiedniej właśnie dla R lub TR z KE: http://getthelook.pl/wp-content/uploads/2016/02/sukienka1.jpg Latka lecą a ja ciągle do niej wzdycham. 😀

      Laurel TR, czerwona musi mieć chyba Hiszpański. 🙂

    • Kinia SD KarE+(WE)+KE+GE+SE/DW 6 marca, 2020 o 20:47

      Szarości są o tyle dobre, że super sprawdzają się na co dzień – mam odpowiednio ciemny, neutralny kolor w którym wyglądam dobrze bez makijażu. Jednak Karmazyn lepiej wygląda z odpowiednio podkreślonym okiem 😉 A miękkie, wygodne tkaniny to jest życie, ja strasznie lubię wygodne ciuchy 😀

    • luci 11 marca, 2020 o 00:20

      Czarna też ładna, ale czarnych to mam nawet trochę za dużo. Zamówiłam tę z szarym. Jak ta czarna koronka przy twarzy nie zbuduje pomostu między mną a szarością, to się już chyba poddam w poszukiwaniach luny, 😉

    • luci 15 marca, 2020 o 16:04

      Kinia, na szczęście nie ma potrzeby odsyłać. 😀 Bluzka jest piękna. Czarna koronka czyni cuda. 😉 Wzięłam 36 ze względu na biust, muszę trochę zwężyć w talii bo jednak namiot ale to drobiazg. Dodatkowo bluzka ma fajne rękawy, takie z długim ściągaczem w nadgarstku. Problem pozostaje jedynie to, że potrzebuję mieć teraz do niej spódnicę w identycznym albo bardzo zbliżonym kolorze…

      Ogółem dzięki Ci za tę bluzkę. <3

    • Kinia SD KarE+(WE)+KE+GE+SE/DW 18 marca, 2020 o 23:44

      Cieszę się że mogłam pomóc 😀 zwężanie ubrań w talii, skąd ja to znam xD a nie mam jej wybitnie wąskiej xD

    • Ania TR 19 marca, 2020 o 11:21

      Dziewczyny, dzięki za linki. Tez zamówiłam tę bluzkę co luci i czekam 🙂

      Buty na wiosnę zamówiłam na słupku, dość grubym wiec zastanawiam się czy będą ok. Oprócz tego mam zwykle klasyczne szpilki na niskim obcasie, ale lakierowane i z migdałowym noskiem, zeby zachować karmazyn. I śliczne czółenka z Neściora z kokardą które Olga wrzuciła mi do propozycji outfitowych 🙂

  10. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 1 marca, 2020 o 22:44 Odpowiedz

    Kinia śliczny ten sweterek, gdyby koronka była za biust to sama bym się pokusila ?

    • Laurel TR (GE + RE + KarE+ KryE) + EEHiszp. 22 marca, 2020 o 18:13

      Luci, dziękuję za opinię, pewnie niedługo je zamówię 🙂 Szkoda, że nie możesz nosić obcasów, ale zawsze pozostają balerinki na niskim słupku. Bardzo dużo jest takich propozycji, w szczególności ze słodkimi kokardkami (akurat pod RE) 🙂

      Dziękuję <3

  11. Pati G 18 marca, 2020 o 11:36 Odpowiedz

    Jennifer Love Hewitt w zaklinaczce duchów wygląda genialnie jako typ Theatrical romantic. Wiele stylizacji jest dobranych idealnie, nienaganna fryzura i makijaż tworzą wyjątkowe połączenie i dają nieodparty urok. I tu pozwolę sobie na opinię, że świetny makijaż dla Jennifer to mocno wytyszowane rzęsy, idealna cera podkreślona różem i lekko różowe lub brzoskwiniowe usta, koniecznie z połyskiem. Jennifer wygląda w takim wydaniu i niebo lepiej niż w czerwonej pomadce, świeżo i totalnie tu wszystko gra. Rzeczywiście, przykłady zdjęć w makijażu nude, który ją postarza i sprawia, że wygląda na zmęczoną, są trafione. Ale Jennifer podoba mi się znacznie bardziej w takim wydaniu z naturalnym, lekko podkręconym kolorem ust i z połyskiem. Znacznie bardziej świeżo, make up podkreślający urodę na codzień, w pracy.

    • Ania TR 19 marca, 2020 o 11:50

      Pati, dziękujemy za info. Gdzie można legalnie obejrzeć ten serial?
      Zrobiłam research na pinterescie i wiele stylizacji JLH jest bardzo trafionych, ale akurat makijaz na większości zdjęć to mocne smokey eye…

  12. Pati G 19 marca, 2020 o 16:54 Odpowiedz

    Nie wiem gdzie można online, widzialam parę razy fragmenty chyba na tv puls ok godz. 11. Tak mi się wówczas skojarzyło, że Jennifer była omawiana. Jednak patrząc na jej zdjęcia w internecie, większość jest raczej niefortunna i nie sądzilam, że ma w sobie taki potencjał. A to piękna kobieta, co widać przy tak dopracowanym wizerunku. Oczywiście swoje odczucia bazuję tylko na tych fragmentach, które widziałam, nie wiem czy wszystkie stylizacje są takie udane.

  13. Yen 2 kwietnia, 2020 o 19:01 Odpowiedz

    Czy myślicie, że mierząca 1.70 m Oona Chaplin ( Talisa z GOT) może być TR? Jest łudząco podobna do Jennifer Love- Hewitt :>

    • Bazylia 2 kwietnia, 2020 o 20:05

      Buzie podobne 🙂 ale TR raczej na pewno nie będzie. Sylwetka bardziej kojarzy mi się Natural.

    • luci 2 kwietnia, 2020 o 21:10

      Oona jest córką Geraldine Chaplin, która też ma takie nieco TR-owe rysy mimo, że jest Gamine. Z drugiej strony Hewitt ma pierwiastki które kierują ją na FG: ME, WE i FE ( i Kibbe tak o niej myśli). Wydaje mi się, że Oona wygląda nieźle w ciuchach w których TR-ki nie dają rady i że jej ciało jest jednak zbyt smukłe, umięśnione jak na ten typ. Nie jestem tego pewna, ale wydaje mi się też, że Olga wspominała o niej jako o FG lub G dawno temu. Dlatego myślę, że to raczej pierwiastki. 🙂

      https://geeksoncoffee.com/wp-content/uploads/2019/10/Oona-Chaplin-54.jpg

    • Moderator - Jonathan 2 kwietnia, 2020 o 21:38

      Cytuję komentarz Olgi: Oona Chaplin (170cm) – FG
      Mi się wydawała być SD na pierwszy rzut oka i też widzę rys z JL Hewitt.

    • Eryka 11 kwietnia, 2020 o 10:27

      Ale piękna dziewczyna! Ona mi wygląda na SG z urodą w stronę C, ale chyba nie ma dobrych zdjęć sylwetki. TR mają w sobie wpływ Dramatic, u niej tego nie widzę.

    • Aga SG/GE+KarE+WE/DW 11 kwietnia, 2020 o 12:37

      Zgadzam się z Eryką. Ja również stawiam na SG. Przypomina mi trochę Kristen Bell w ciemnej wersji kolorystycznej xD

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 12 kwietnia, 2020 o 17:35

      Dobrze widac jej figure w filmie, rowniez czesto bez ubrania. Jakos mi sie klasycznie kojarzy, proporcjonalna jest, tylko biust ma niewielki. I buzia tez klasycznie piękna. Pod koniec zmienia kolor wlosow na blond i wg mnie traci moooocno.

    • Eloise DC (SE) +RE+ME/DA 12 kwietnia, 2020 o 20:36

      Dla mnie to jest SC. Buzia klasyczna i “miękka”, z figury C lub właśnie SC.

    • Eryka 12 kwietnia, 2020 o 20:49

      https://bi.im-g.pl/im/72/75/18/z25648242V,Anna-Maria-Sieklucka.jpg
      Kompaktowa. Ma klasyczną aurę, ale chyba za dobrze wygląda w krótkich sukienkach jak na grupę klasyczną: https://d-tm.ppstatic.pl/kadry/b1/b2/c25d826b7a985b98370137bc12a3.200.jpg
      Może to na odwrót, grupa C i jakiś gaminowy Ethereal, jeśli się da przy tym wzroście “mniej więcej 160 cm”, który podaje internet. Jest drobna, ale nie jak G, więc z tej grupy chyba tylko SG. Nawet obstawiałabym coś innego niż SG, ale one też bywają nietypowe, np. Sherilyn Fenn ma aurę zupełnie nieprzystającą do “wizerunku” typu 🙂 No i pasują jej różne fryzury z krótkich włosów, to cecha typowa dla SG.

  14. Barci C (KryE, FE, RE) KE, ŚE || LS 13 kwietnia, 2020 o 00:59 Odpowiedz

    Anna Maria Sieklucka może być Classickiem. Zwłaszcza jeśli ma wysoko iskrzący albo karmazynowy, które są kompatybilne z bazą gamine. Sama mam podobną sytuację. Jestem niska i drobna jak na C. Wszystko przez świetlisty. Zielona sukienka to fason bardzo C. Uważam, że dobrze prezentuje się w koszuli, mimo że biel to nie jej kolor: https://www.gala.pl/uploads/media/default/0004/68/6cb12528aae58c587d9c1737775518b6d9897ab0.png
    Nie ma dziewczęcego uroku i filuternego spojrzenia charakterystycznego dla SG. Nie wiem też czy dźwignęła by lamówki i inne wytyczne dla tego stylu. Ona nie ma figury klepsydry, raczej prostokąt, jak to C. Choć w tym ujęciu wydaje się że jest inaczej:
    https://i.wpimg.pl/O/440×660/d.wpimg.pl/761853938-1371510932/365-dni.jpg
    Tutaj jak C:
    https://bi.im-g.pl/im/72/75/18/z25648242V,Anna-Maria-Sieklucka.jpg

    https://lh3.googleusercontent.com/proxy/Yv0ZQqL8Lv9Ojj3Xyiobp_X48rAgCBZKrxc_m_FyqWO1bBbPEU7MH3fYeQg5QCYH4MyoPMyhw-Ayw0UbqrtkT0C-_wAUk0v234i1usiLuXq3IoYiQhK-5xSyQvhPjlxTmAt20fuSttB75Hb-GXEEQR2qvAb9He_fr8S_-yNJ
    Suknia ta sama, ale kobieta SG miała by większe wcięcie w talii.

    • Eryka 13 kwietnia, 2020 o 08:56

      Już w oderwaniu od typu ona wydaje się mieć wszystkie cechy Świetlistego: na zdjęciach wszędzie nosi neutralne kolory, neutralne ubrania, delikatny makijaż, krótkie włosy, może dlatego jest drobna jak na… ten typ, którym jest 😀 ale może to moje wrażenie po wczorajszym wpisie.

  15. Inga TR 31 maja, 2020 o 21:18 Odpowiedz

    Dziewczyny TR – ki! Znacie sukienki Marie Zelie? Nosicie? polecacie? Zastanawiam się nad niektórymi modelami, tymi, które mają zaznaczaną talię i taki specyficzny retro (baśniowy) urok. Co sądzicie?

    • luci 2 czerwca, 2020 o 19:54

      Też obserwuję ten sklep bo mają kobiece fasony i dobrej jakości materiały. W tym sezonie mieli trochę rzeczy, w tym sukienek, w kolorze butelkowej zieleni, a ja nie umiem przejść obok tego koloru obojętnie. <3 Niestety większość sukienek ma dekolt w łódkę, w którym nie wyglądam za dobrze. Wydaje mi się zbyt klasyczny.
      Pamiętam, że któraś z dziewczyn pisała tutaj że kupowała u nich spódnice i że jest z nich zadowolona, ale nie było chyba mowy o sukienkach.

    • Ania TR 5 czerwca, 2020 o 11:06

      Ja noszę ich spódnice i to są jedne z moich ulubionych.
      Carissa – świetny krój. Jest sztywna, a nie lejąca, więc dla R może się nie nadać. Oprócz tego mam dwie Letycje – są z miękkiej bawełny, rozkloszowane, z marszczeniem w pasie. Noszę i na co dzień, i na wyjścia. Chyba już ich nie produkują, ale powinni mieć podobne modele.

      Do sukienek się zraziłam – parę lat temu kupiłam Melię, z takiej sztywnej bawełny, teraz chyba szyją takie cieniutkie dzianinowe. Była zbyt sztywna, zbyt zabudowana, czułam się jak przyduszona. Strasznie mnie przytłaczała, widać było najpierw sukienkę a potem mnie. Jakby ktoś narzucił na mnie masę sztywnego materiału. Ostatnio przeglądałam ich stronę i też nic mi nie wpadło w oko. Jakieś te sukienki zbyt mdłe mi się wydają, i nie podkreślają krągłej figury. Ale można próbować, przecież w obrębie typu też się różnimy. Jakość MZ ma bardzo dobrą.

  16. Bazylia 24 sierpnia, 2020 o 20:42 Odpowiedz

    Cześć! Czy styl Pin-up sprawdzi się u Theatrical Romantic, czy tylko Soft Gaminki mają przyzwolenie? :> Czy dobrze mi się wydaje że podany w odpowiedni sposób obroni się u przedstawicielek TR i R? Chodzi mi głównie o linie i fasony, bo urocze wisieńki i kropeczki to wiem że zależą od aury 🙂

  17. Bazylia 26 sierpnia, 2020 o 12:34 Odpowiedz

    Eloise, pierwsza (szkoda tylko że na ramiączkach) i trzecia są fantastyczne <3 nosiłabym jak szalona 🙂 i tak, tak o coś takiego mi chodziło. Dzięki 🙂

  18. Ania TR 31 sierpnia, 2020 o 08:55 Odpowiedz

    Dziewczyny, czy krótkie włosy są dużym grzechem dla TR? Chodzi mi o włosy do ramion. Ostatnio obcięłam, do ramion właśnie, na takiego long boba (napatrzyłam się na Sarah Snook w „Sukcesji”…), i jestem zachwycona. Jest mi o wiele wygodniej, włosy odżyły, lepiej się układają. Długie włosy zazwyczaj i tak związywałam. I decydując się na cięcie, wiedziałam ze nowa fryzura doda mi trochę yangu, ze długie falowane włosy są bardziej zgodne z wytycznymi, ze samej bardziej podobają mi się TRki z długimi włosami…. ale jednak zdecydowałam się obciąć 🙂 w nowej fryzurze zbieram masę komplementów. A więc szukam teraz dowodów na to, że TRki mogą mieć włosy do ramion – mogą czy nie? 🙂 Jakie wytyczne powinny spełnić krótkie włosy dla typów yin?

    • Aga SG/KarE+GE+WE/DW 31 sierpnia, 2020 o 22:04

      Hej Aniu, a jesteś czystym typem? Może masz jakiś Ethereal, który lubi się z krótszymi włosami? Poza tym fryzury do ramion to w końcu nie aż takie krótkie włosy 😉 Wklejam Wiedłochę w long bobie, wydaje mi się, że wygląda całkiem nieźle. IMO większą krzywdę od długości fryzur robią jej zmiany koloru i w blondzie jej uroda naprawdę traci.

      https://i.iplsc.com/-/0004AS1L35EN4LMF-C125-F4.jpg

    • Eliza 1 września, 2020 o 07:35

      Myślę, że kłopotliwe jest określenie, co to są włosy krótkie, a co – długie 🙂 Krótkie włosy są na nie – ale rozumiane jako tradycyjnie krótkie włosy, czyli wszystkie fryzury na chłopaka. Po prostu są za bardzo yang. Włosy do ramion to już włosy długie 🙂

      Nie tylko długość ma znaczenie, ale również tekstura i sposób obcięcia włosów. Popatrz na JLH:

      Krótki bob (dość klasyczny, symetryczny, prosty – w stronę yang):
      https://img.careforhair.co.uk/wp-content/uploads/jennifer-love-hewitt-classic-sleek-brunette-bob.jpg
      Niby ładnemu we wszystkim ładnie… ale to nie jest jej najlepszy look. Twarz się robi bardzo poważna, ostra.

      A teraz lob (nieco dłużej, ale cieniowane, falowane włosy – w stronę yin):
      https://pmctvline2.files.wordpress.com/2014/10/criminal_minds_season_10_premiere.jpg?w=512
      i podpięte, ale pokazujące jak dobrze jej w takiej długości:
      https://static.wirtualnemedia.pl/media/top/Jennifer-Love-Hewitt.jpg
      Tu już wygląda o niebo lepiej.

      Włosy długie, ale proste (znowu symetrycznie, w stronę yang)
      https://media4.s-nbcnews.com/i/newscms/2019_06/1408750/jennifer-love-hewitt-bangs-today-inline-190208_c66aa297986fe228bd3271b15d849b93.jpg
      Znowu wg mnie nie do końca jej do twarzy, coś traci na aurze. Sytuacje pogarsza jeszcze grzywka, która ukrywa piękne brwi i kształt buzi.

      I włosy długie oraz falowane (kierunek na yin)
      https://stylebyanastasia.com/wp-content/uploads/2011/12/Jennifer-Love-Hewitt-long-waves-263×400.jpg
      Najlepsze jej wydanie – ale nie znaczy, że taka fryzura jest wygodna do noszenia na codzień. Wydaje mi się, że wydanie troszeczkę krótsze, do ramion, ale falowane (jak powyżej – druga seria zdjęć) też się sprawdza.

      Myślę, że nie tyle chodzi o to, by trzymać włosy koniecznie do łopatek i dłuższe, tylko by włosy nie były proste i krótkie / półdługie, a kształt fryzury – nie był prosty, symetryczny, geometryczny i ostry. Bardziej się sprawdzą bardziej “tradycyjnie kobiece” włosy falowane, niekoniecznie bardo długie, ale układające się w fale – co jest bardziej “teatralne”, retro, w stylu gwiazd starego Hollywood.

    • Ania TR 1 września, 2020 o 08:38

      Świetne przykłady, dziewczyny!

      Lothlorien, a to nie jest tak, że za rysy twarzy odpowiadają Ethereale i typ bazowy? Więc można wysnuć wniosek, że konkretne fryzury pasują jedynie konkretnym typom… I odwrotnie 🙂

      Aga, mam Kryształowy Ethereal, a oprócz tego Karmazynowy, Gwiezdny i Różany 🙂 Chyba raczej zrzucałabym to na Kryształ. Mam blond włosy, bardzo gęste ale też delikatne, cieniutkie, mięciutkie. Daleko mi do pięknych Gwiezdnych fal brunetek.

      Myślę, że obie panie wyglądają w krótszych włosach ładnie bo włosy są lekko pofalowane i mają objętość. To mnie właśnie przekonuje do krótszych włosów. Długie nigdy nie mają tak ładnej objętości i tyle życia, a to ważne dla typów yin. Moje są długości takiej jak ma Więdłocha 🙂

      Do głowy przychodzi mi jeszcze Camilla Luddington, Olivia Culpo, Maria Dębska – one wyglądają dobrze w krótkich włosach.
      Abigail Spencer, Caterina Scorsone – nie za bardzo, lepiej jak jest to długość za obojczyki.
      Wszystkie te panie były kiedyś klasyfikowane na blogu jako TR i na listę TR-ek wciągnięte, ale nie wiem czy diagnozy się nie zmieniły.

    • Moderator - lothlorien 1 września, 2020 o 16:40

      Ania, tak, tylko mój wniosek jest inny niż Twój 🙂 Typ bazowy w twarzy bywa często modyfikowany Etherealami, najczęściej mieszanką – ale przecież każdy ma tę mieszankę trochę inną, w różnych proporcjach itd., więc dla mnie to jasne, że sam typ bazowy ma tu mniej do powiedzenia niż Ethereale, a liczy się Twoja unikalna mieszanka. Przykładowo ja przy swoim cięciu i fryzurach inspiruję się bezpośrednio pewną aktorką, która jest DC, a wspólne mamy Ethereale.
      Choć oczywiście sama baza mogłaby być takim ogólnym drogowskazem pt. “jak nie zrobić sobie krzywdy”.

  19. Pati G 1 września, 2020 o 18:55 Odpowiedz

    Mnie włosy krótkie kojarzą się też bardzo yinowo, ze względu na reprezentantkę maksymalnie nacechowanego yin typu- Marylin Monroe. Krótka fryzurka ale z objętością i odpowiednią teksturą jest według mnie maksymalnie kobieca. Ale zgodzę się z Eliza, gdyby ta sama długość była wystylizowana na gładką, geometryczną fryzurę, efekt byłby zgoła odmienny. Aniu, jeśli czujesz się świetnie w takim cięciu i jesteś komplementowana przez otoczenie to myślę, że to dobry wybór 😊

Napisz komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny. Wymagane polasą oznaczone *