Typ urody Soft Dramatic - diva

Kształt sylwetki, rysy twarzy, garderoba.

Najbardziej charakterystyczną przedstawicielką tego typu jest Sophia Loren. Kobieta o intrygującej i fascynującej urodzie. Kiedy przyszła na pierwszy w swoim życiu casting, usłyszała, że ma za szeroką twarz, zbyt duże usta i za długi nos. Zasugerowano jej, o zgrozo!, operację plastyczną. Wówczas ideałem urody były kobiety o dużo bardziej klasycznych rysach. Sofia nie przystawała do ówczesnych kanonów. Jednak kiedy jej kariera aktorska była w pełnym rozkwicie, moda na klasyczną urodę odeszła w niepamięć. Hollywoodzcy producenci i reżyserzy, poza talentem aktorskim, docenili fotogeniczną urodę Sofii. Kamera ją kochała. Mężczyźni uwielbiali, kobiety chciały być do niej podobne. Operacji plastycznych już nigdy nikt jej nie proponował. I mimo, że od tamtych czasów upłynęło ponad pół wieku, uroda Sophii nadal jest uznawana za tą najwyższej klasy.

Uroda Soft Dramatic jest w Polsce mocno egzotyczna. Kobieta w tym typie ma najczęściej typowo południowe rysy oraz kolorystykę. Najwięcej przedstawicielek znajdziemy wśród Greczynek, Włoszek oraz Hiszpanek. Za oceanem będzie to liczna grupa Latynosek. Łatwo się domyślić, że wiążą się z tym określone typy kolorystyczne. Najczęściej będą to Głęboka Zima oraz Głęboka Jesień. Oczywiście można spotkać kobiety Soft Dramatic, które prezentują nieco jaśniejsze typy kolorystyczne, ale jest ich zdecydowana mniejszość.

 

Sophia_Loren_Soft_Dramatic

 

David Kibbe charakteryzując typ Soft Dramatic użył słowa diva. A właściwy makijaż oraz garderobę nazwał Diva Chic. I tu autorowi należy przyznać stuprocentową rację. Te słowa najlepiej oddają styl jaki powinna mieć kobieta typu Soft Ddramatic. Niestety przy ustalaniu niektórych detali David Kibbe troszkę się pogubił. Należy jednak pamiętać, że swoją książkę pisał w latach osiemdziesiątych, a my po trzydziestu latach modowych transformacji mamy całkiem nowe spojrzenie na styl kobiety – divy. Aby móc omówić detale look’u Diva Chic, najpierw należy przyjrzeć się cechom charakterystycznym dla Soft Dramatic.


Kobieta typu Soft Dramatic najczęściej ma sylwetkę w kształcie klepsydry. Chociaż w samej strukturze kości dominują cechy podstawowego tu męskiego pierwiastka Yang (kości są szerokie i kanciaste), to w budowie ciała oraz w rysach twarzy dostrzeżemy wyraźny wpływ żeńskiego Yin. Obfity biust, zaokrąglone biodra, duże oczy, pełne usta kontrastują dominujący Yang.

Poniżej sylwetka Sofii Vergary (Soft Dramatic) kontra sylwetka Gisele Bundchen (Dramatic), czyli pełna klepsydra vs. szczupła kolumna.

Soft_Dranatic_vs_Dramatic

 

Porównanie twarzy wypada podobnie. I tu widać jaki silne znaczenie ma wpływ pierwiastka Yin. Niekiedy wręcz trudno uwierzyć, że u Soft Dramatic dominuje Yang, a Yin pełni tylko funkcję dopełniającą. Maria Callas ma szersze kości policzkowe, pełniejsze usta oraz większe oczy. Twarz Tildy Swinton jest drobniejsza, kości policzkowe, mimo że zarysowane, są węższe, usta wąskie, oczy dużo mniejsze.

Soft_Dranatic_vs_Dramatic2


SOFT DRAMATIC – SYLWETKA – CECHY CHARAKTERYSTYCZNE:

Soft_Dramatic_Sylwetki

  • Od ok. 167cm wzwyż
  • Długie linie pionowe
  • Typ sylwetki – najczęściej pełna klepsydra; możliwe jabłko
  • Ramiona – proste, równe szerokości bioder
  • Ręce i nogi – długie, pełne (w przeciwieństwie do bardzo szczupłych u Dramatic)
  • Dłonie i stopy – długie, wąskie lub szerokie
  • Biust – pełny, najczęściej duży
  • Talia – proporcjonalna
  • Biodra – pełne, zaokrąglone
  • Przedramiona – długie, pełne

Powyższa charakterystyka nie dotyczy kobiet bardzo szczupłych. Ciało ekstremalnie szczupłej kobiety typu Soft Dramatic, traci pełne kształty, stając się zdecydowanie bardziej Yang. Wówczas sylwetka zaczyna przypominać typ Drmatic.


SOFT DRAMATIC – TWARZ – CECHY CHARAKTERYSTYCZNE:

Soft_Dramatic_twarze

  • Szczęka – wyraźnie zarysowana, z odznaczającą się brodą lub kwadratowa
  • Nos – długi, wyraźnie zarysowany, ale nie tak ostry jak u Dramatic
  • Kości policzkowe – szerokie, wyraźnie zarysowane
  • Oczy – duże; okrągłe, proste lub w kształcie migdała; średni lub szerszy rozstaw
  • Usta – pełne, mięsiste
  • Policzki – pełne mięsiste; dużo pełniejsze niż u Dramatic (przy niskiej wadze upodabniają się do policzków Dramatic)

SOFT DRAMATIC – FRYZURA, MAKIJAŻ:

Kobieta typu Soft Dramatic najatrakcyjniej prezentuje się w mocnym stylu glamour. Magnetyczna i wybitna uroda wymaga stosownej, wyrazistej oprawy. Diva Chic to piękne długie włosy (spięte lub rozpuszczone), mocny makijaż oraz odważne stylizacje przyprawione królewską biżuterią.

Należy unikać: krótkich cięć, geometrycznych fryzur oraz prostych grzywek

Poniżej dwa zdjęcia porównawcze. Sophia Loren oraz Sofia Vergara w delikatnym makijażu oraz w makijażu stosownym dla ich typu urody. Obie na pierwszych zdjęciach są prawie nie do poznania. Żadnemu innemu typowi urody, aż do tego stopnia nie służy ekspresyjny makijaż, zwłaszcza oczu. Wyraźna kreska namalowana eyelinerem wydaje się być naturalnym elementem urody. Nie rażą przerysowania, czy sztuczne rzęsy. U delikatnych typów urody, zbyt mocny makijaż daje sztuczny efekt. U typu Soft Dramatic stanowi o magnetyzmie spojrzenia oraz o wyjątkowej, egzotycznej urodzie.

 

Soft_Dramatic_make_up2

Soft_Dramatic_make_up

 

 


SOFT DRAMATIC – GARDEROBA, BIŻUTERIA:

David Kibbe głównie zalecał drapowania. Sukienki, bluzki, spodnie z marszczeniami. Do tego zaakcentowane ramiona z wyraźnym kształtem T. Niestety nie można się z nim do końca zgodzić. Po pierwsze drapowania nie zawsze są modne, po drugie bardziej pasują do stylu Romantic niż do Diva Chic. No i po co wzmacniać mocne, proste ramiona? Jaki ma to sens?

Po lewej – różowa, sztywna, rozkloszowana sukienka, której David Kibbe nie poleciłby typowi Soft Dramatic. Po prawej – sukienka o najlepszym fasonie wg pana Kibbe.

W którą z nich ubralibyśmy Sophię Loren? W której prezentowałaby się jak diwa i olśniewająca gwiazda? Czy kobiety o figurze klepsydry wyglądają niekorzystnie we fasonach inspirowanych latami pięćdziesiątymi? Zdaniem David’a Kibbe, Sophia powinna głównie nosić rzeczy drapowane. Zdaniem autorki wpisu – niekoniecznie jest to jedyny słuszny wybór.

Soft_Dramatic_garderoba_porownanie

 

WSKAZANE SĄ:
  • duże, głębokie dekolty
  • dekolty w kształcie łódki
  • fasony podkreślające biust
  • drapowania powyżej talii i na całej długości sukienki/bluzki(na linii biustu)
  • lejące golfy
  • akcentowanie linii biustu
  • szerokie kołnierze zachodzące na ramiona
  • proste i wąskie nogawki spodni
  • nogawki bootcut
  • delikatne dzwony
  • wyraziste zdobienia
  • motywy zwierzęce
  • duże wyraziste kwiaty
  • duże grochy
  • futra oraz futrzane wykończenia
  • torebki – duże o zmiękczonych liniach, ale o zdefiniowanym kształcie (patrz Sofia Vergara na dole strony)
  • buty na wysokim obcasie (obcasy powinny być wąskie)
  • ozdobna królewska biżuteria w mocnym stylu glamour (zwłaszcza duże kolczyki)

 

UNIKAĆ NALEŻY:
  • ubrań oversize
  • stylu boho
  • stylu romantycznego
  • stylu dziewczęcego
  • zbyt szerokich rękawów
  • obniżonej talii
  • podwyższonej talii
  • prążków i pasków
  • rozmytych kwiatów
  • drobnych deseni
  • akwareli
  • szyfonów
  • ciężkich tkanin
  • torebek o niezdefiniowanym kształcie (np. worków)
  • butów z okrągłymi noskami
  • drobnej, delikatnej biżuterii
  • geometrycznej biżuterii

 

Soft_Dramatic_garderoba_02

SD_garderoba_03

Soft_Dramatic_garderoba_05

 

Poniżej casualowy styl Sofii Vegary. Idealny dla typu Soft Dramatic.

Soft_Dramatic_garderoba_06

Soft_Dramatic_garderoba_08

Soft_Dramatic_bizuteria

 

PINTEREST TABLICA SD – LINK

 
Celebrytki i celebryci zdiagnozowani przez Olgę BrylińskąLINK

Women by Olga BrylińskaLINK DO TABLICY NA PINTEREŚCIE


WPIS ARCHIWALNY

W odniesieniu do moich najnowszych metod diagnozowania, niektóre informacje zawarte w jego treści oraz w komentarzach mogą być nieaktualne. Na dzień dzisiejszy pracuję i analizuję głownie w oparciu o stworzoną przeze mnie typologię Ethereal.
 
Stylizacje zamieszczone na Pintereście oraz strona z diagnozami (ETHEREALOWE DIAGNOZY) są bieżącymi i świeżymi źródłami informacji.

Share:

593 komentarzy

    • Ines SN 26 Październik, 2019 o 14:44

      Ta gora kojarzy mi się z SD. I z księżycem tego typu płaszcze w spokojnych kolorach mi się kojarzą. Najpierw myślałam ze to sn ,ale są zbyt sztywne. Myśle, ze będzie pasował Ci do typu i E 🙂

    • Kinia SD KarE+WE+KE+GE+SE/DW 26 Październik, 2019 o 22:04

      Fajny Gwiezdny kolorek, kołnierz też powinien być ok dla SD. Do spodni długość będzie dobra, przynajmniej tak mi Olga doradzała 😉 Ostatnio zaryzykowałam i kupiłam płaszcz z takim wiązaniem, bałam się że będzie źle leżał (zawsze brałam taliowane a nowy jest ciut luźniejszy), ale myślę że leży całkiem nieźle 😀

  1. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 26 Październik, 2019 o 16:44 Odpowiedz

    Super, dziękuję Ines, szukam czegoś na jesień zarówno do jesiennych butow jak i adidasow. Myślę że to może być odpowiednie.
    U mnie m. jest ten myk, że jestem dosyć stonowana, wolę krzykliwe aspekty w postaci np. mini 😊

  2. ksmy85 20 Listopad, 2019 o 23:39 Odpowiedz

    Czy jest możliwe samodzielne ustalenie swojego typu i ethereali czy jedynie płacąc za taką usługę autorce? Miałaś kiedyś konsultacje ze stylistką i z jej opinii wiem że jestem stonowanym latem. Według testu kibbe wychodzi że jestem dramatic (choć niektórych swoich odpowiedzi nie jestem pewna), no i z tabeli z etherealami dostrzegłam że soft summer jest przy dwóch etherealach. Czy jest możliwe że to będą odpowiednie dla mnie? Czy może się okazać że także odpowiedni byłby dla mnie taki który jest odpowiedni także dla cool winter na przykład?

    • Eliza C (KryE, RE) WE BaE | SSu 21 Listopad, 2019 o 19:43

      Możliwe – pewnie tak. Trudne – zdecydowanie tak. IMHO, co do typu Kibbe, to ta prostsza część. Trudniejsza jest kwestia nie tylko samodzielnego ustalenia Ethereali, ale za co który odpowiada i jak je stosować (w jakim zakresie – kolory, faktury, inspiracje itd.).

      Samo posiadanie typu kolorystycznego kompatybilnego z Etherealem nie powoduje automatycznie jego posiadania. Z przykładu empirycznego ja – niby stonowane lato, a Bezkresnego nie mam ani kropli. Ani to nie moje klimaty, ani bym w takim wydaniu dobrze nie wyglądała. Ale jeśli jesteś stonowanym latem, powinnaś posiadać chociaż jeden z nich w aspekcie kolorystycznym (ale który i jak bardzo silny – to musisz sama znaleźć odpowiedź, albo zgłosić się do Grety). W drugą stronę jest to też możliwe. Kontynuując wątek empiryczny, mam np. Baśniowy (Deep Winter). Ani to pasuje do stonowanego lata, ani do Klasyka – ale jest.

    • KasiaN DC (AE+KarE) WE SS 21 Listopad, 2019 o 21:15

      Może się okazać jak napisałaś.

      Jeżeli jesteś “czystym” typem z typowymi dla danego typu etheralami to teoretycznie możesz się sama diagnozować. W praktyce jest to trudne gdyż sami do siebie nie jesteśmy obiektywni.

      Zapewne masz jakieś etherale związane jakoś z Twoją kolorystyka, raczej też masz jakieś które “tworzą” typ bazowy.
      Zerknij może na wpis o ustalaniu własnego stylu, może coś Ci rozjaśni…?

      Ja polecam oddać się w ręce Olgi – nikt tak jak ona tego dobrze nie rozszyfruje i wyjaśni Twoje wątpliwości.

    • Pozytywna Classic + BE 25 Listopad, 2019 o 17:49

      Przygoda z samodzielnym ustalaniem swojego typu Kibbe oraz Ethereali moze byc fascynujaca! Ja mialam frajde, dopoki nie stracilam cierpliwosci – zabawa byla przednia, ale nic z niej dla mnie nie wynikalo. Chcialam konkretow, chcialam przestac tracic czas (oraz pieniadze) na nietrafione stylowki. Chcialam w koncu wygladac i czuc sie dobrze we wlasnej skorze. Wiec w ktoryms momencie uznalam, ze najlepiej zrobie, jak zaplace za usluge i bede miala problem z glowy – ktos, kto sie zna, zrobi dla mnie za kase cos, na czym ja sie nie znam. Czysty uklad.
      Czekanie na wynik analizy tez bylo ekscytujace! A potem “rozkminianie” – czy to aby na pewno dla mnie? a jesli to mam, a tamtego nie mam, to czy jednak bym mogla…. Itd.
      Wydaje mi sie, ze moj styl nadal ewoluuje, nadal sie rozwija, wiec to nie koniec przygody. Tylko ze teraz mam solidne oparcie, narzedzia, ktorych wczesniej nie mialam, wiec latwiej popelnialam bledy. A ja nie lubie popelniac bledow.
      Zycze Ci duzo przyjemnosci w poznawaniu siebie – czy to samodzielnie, czy ze wsparciem 🙂

  3. Pati G 22 Listopad, 2019 o 03:12 Odpowiedz

    Ja myślę z kolei, że mimo iż profesjonalna usługa jest bardzo ciekawa, to równie fajne może być samodzielne poszukiwanie odpowiedzi. Najlepiej rozłożone w czasie, tak na spokojnie. Robienie zdjęć w danych liniach, formach ubrań a także kolorach. Często instynktownie wiemy w czym nam dobrze ale warto z dystansem spojrzeć na siebie. Z resztą nawet diagnoza podana ‘na tacy’ wcale nie sprawia że nagle uwalniamy się od rozwiązywania naszych dylematów, bo mnóstwo osób tutaj odzywa się dopiero po dłuższym czasie od diagnozy. Zwykle każdy musi sobie to i tak ułożyć w głowie i po drodze rodzi się dużo pytań. Tak więc myślę, że warto też zacząć od tego żeby samemu spróbować. Są też rodzina, znajomi którzy czasem widzą nas inaczej niż my sami siebie.

    • Kinia SD KarE+WE+KE+GE+SE/DW 25 Listopad, 2019 o 14:03

      Fakt, sama diagnoza nie rozwiązuje wszystkich problemów, ale na pewno wiele wyjaśnia 😉 Też musiałam sobie pewne rzeczy poukładać, przejrzeć zdjęcia na Pinterest i przeczytać dyskusje pod wpisami. Ale zdecydowałam się na diagnozę bo miałam już serdecznie dosyć kombinowania w czym powinnam chodzić, bo niby wiedziałam co jest ok a co nie, ale nie mogłam tego złożyć do sensownej kupy. Wiedziałam które typy kibbe na bank mogę wyeliminować, ale sama diagnozowałam się jako Soft Natural xD nie wpadłabym na to żem Soft Dramatic, bo nie mam typowo SD Królewskiego czy Mahoniowego, a do tego miesza Wietrzny, więc jestem nieczystym typem. Ethereali w życiu bym nie zgadła, ewentualnie mogłabym wyeliminować absolutnie nie moje xD a bliscy… Np moja mama marudzi że ciągle chodzę w ciemnych kolorach, a chłopak prawie zawsze powie że ładnie wyglądam, także no… 😀

  4. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 29 Listopad, 2019 o 14:25 Odpowiedz

    Polecam metamorfozę, szczególnie jeśli jest się nie czystym typem jak Kinia i ja, jeden niekompatybilny ethernal potrafi sporo namieszać ,a dwa to już wogole masakra. Definiowanie siebie samemu to fajna zabawa ale tylko zabawa. Co do stonowanego lata , tez nim jestem, ale u mnie się wywodzi z księżycowego ethernala.

    • pimkiem (C+ŚE, KryE, KE, SłowE) 24 Grudzień, 2019 o 01:28

      Podejrzewam, że Natalia może mieć silny Księżycowy oraz Karmazynowy, bo w takich sensualnych szarościach od stóp do głów wygląda bosko. Zauważyłam u niej, że z kolorami też jak ja nie jest za pan brat. 😉 Pewnie też będzie miała Królową, co wnioskuję po stylizacjach na Big Hair, ale raczej nie na pierwszym miejscu. 🙂

  5. Eryka 27 Grudzień, 2019 o 21:33 Odpowiedz

    Zastanawiam się, jaka jest różnica między łagodną (ale nie złagodzoną) stroną stylistyki SD, a podkręconą R i na ile te style się zazębiają. Albo po prostu czy są sukienki, które nie krzyczą głośno, że pasują tylko konkretnemu typowi. Ostatnio stwierdziłam, że potrzebuję zobaczyć siebie w klimatach Królowej, sukienka jest (czerwony aksamit), dopasowana w talii, lekko rozkloszowana. Dekolt to 100% Królowa, ale z maksymalnym odsłonięciem ramion, na które może pozwolić sobie grupa R (znaczy ja tak opuszczam, bo rękawy mogą normalnie siedzieć i wtedy jest normalny elegancki dekolt). Z jednej strony zachwycam się sobą, bo pierwszy raz widzę siebie w tak dobrym dekolcie 😛 z drugiej wydaje mi się, że mimo trzymania się zasad R, to już klimaty SD. Albo skręt w TR. Albo wszystko naraz i coś jeszcze.

    • Moderator - lothlorien 27 Grudzień, 2019 o 23:13

      Zdecydowanie istnieją takie fasony, które obskoczą kilka typów. Ciężko, żeby było inaczej, kiedy wiele zaleceń ogólnych dotyczących kroju pokrywa się w niektórych bazach. Ethereale mogą sprawić, że pewne elementy się zazębiają w dwóch typach urody.
      Na przykład, u siebie widzę, że mogę sięgać po sukienki opisywane jako SG + Kryształowy (zwiewność). Być może to działa w odwrotną stronę. Nie przejmuję się tym, że sukienka z założenia jest SG, jeśli mi pasuje. Warunkiem jest dobre oko, a nie myślenie życzeniowe, bo nie każdy (i nie w każdej sytuacji) może sobie pozwolić na takie wymianki.
      Swoją drogą, “klimaty SD” to wciąż nie brzmi jak czyste SD. Jeśli trzymasz się zasad R, a w dodatku widzisz, że wyglądasz dobrze, to nie widzę problemu. Myślę, że akurat Ty masz dobre oko i na pewno wychwycisz kiedy coś nie gra.

    • Eryka 28 Grudzień, 2019 o 00:18

      Masz rację, może problem w tym, że nie wiem, jak wygląda czyste SD, to znaczy czy ten typ w stanie czystym bezwzględnie potrzebuje ostrości itd. Pewnie wszyscy mamy wyobrażenia, jak coś powinno wyglądać, ale bliżej 100% jesteśmy w stanie mówić tylko o swoim typie, albo jeśli siedzimy w tym zawodowo i mamy za sobą miesiące praktyki. Teraz myślę, że może to po prostu nie jest dla czystego typu R. Sukienka wygląda tak (marka Kirke Cracow jak coś): https://cdn.shoplo.com/56269136/products/th2048/aaai/34-melisandramanekinprzodzmniejszone.jpg
      Na modelce: https://cdn.shoplo.com/56269136/files/melisandralookbook3.jpg
      Natomiast ja noszę trochę bardziej tak, co już jest kompletnie nieortodoksyjne z punktu widzenia R: https://i.pinimg.com/originals/9a/e9/4b/9ae94b7ba089db8e22a2bbb6bedbb694.jpg
      Ale jakoś mi to bardziej pasuje (podbijam Królową?). No i z naszyjnikiem, to raczej ukłon w stronę R, więc coś tam się wyrównuje. Kolorystycznie może to być równie dobrze Gwiezdny, jak i Królowa, Gwiezdny pewnie bardziej siedzi w bazie R, Królowa w SD. Ogólnie działa. Nie wiem dlaczego, ale działa 😛
      A zaskoczyłaś mnie z tym, że możesz jako SC korzystać z fasonów SG. Niby w stylowej szkółce pokazywałaś się w takich odsłonach, ale te dwa typy wydają mi się mocno antagonizujące pod względem krojów.

    • Moderator - lothlorien 28 Grudzień, 2019 o 11:12

      Myślę, że przy Etherealach granice między typami lekko się zacierają, jeśli chodzi o takie modyfikujące czynniki jak kolor, materiał, typ dekoltu, itd. Pewnie stąd wątpliwości. Czy to już typ X, czy jednak typ Y?
      Taki dekolt jak na trzecim zdjęciu, to zdecydowanie Królowa/SD. Kolor – Gwiezdny/Baśniowy, materiał – Królowa/Baśniowy. Pozostaje kwestia fasonu, który mi się kojarzy z Romantic, ale oczywiście nie znam tego typu tak jak Ty. W każdym razie, może dlatego to działa? Jest co prawda ostry skręt od czystego R, ale liczą się przecież indywidualne uwarunkowania.

      Kiedy sukienka SG jest zwiewna, mamy brak ostrych krawędzi i trudno mówić o czystym SG. Sama nie rozpoznałabym wtedy automatycznie tego typu. Długość może być u mnie trochę krótsza niż ogólnie zalecana dla Soft Classic. Natomiast nie przywłaszczam sobie sukienek SG ze sztywnych materiałów, bo jest dramat. Więc jak zwykle – “to zależy” XD

    • Eryka 28 Grudzień, 2019 o 11:44

      Po prostu sukienki takie jak ta są dla mnie bardziej Etherealami niż typami, więc zgadzam się z Twoimi domysłami. Dopasowane w żebrach, lekki klosz, rękawy bez bajerów, taka klasyka, która do pewnego stopnia będzie pasować nie tylko grupie R/SD, ale zapewne też grupie C (trochę w stylu Espeny) czy może nawet SG. Raczej zależy, czy ktoś ma mocny Gwiezdny i odpowiednią kolorystykę, by unieść czerwony aksamit, niż ten neutralny krój, bo tutaj to indywidualna kwestia, jak wiele można unieść, naginając zasady swojego typu – czy łagodząc zalecenia, czy wyostrzając i przechodząc w stronę yang. Tak jak Ty możesz sobie pozwolić na krótsze sukienki, dla kogoś nawet inne wykończenie dekoltu niż zalecane dla czystego typu może przytłaczać. Mnie skusiła w tym przypadku akurat Królowa, choć rozsądek mówił, że większy użytek zrobiłabym z tej sukienki w wariancie zielonym (Baśniowy). Tyle że zielonych już trochę mam, a wówczas Królowa nie wychodziłaby na pierwszy plan, tylko właśnie Gwiezdny+Baśniowy. I taką sukienkę nosiłabym normalnie (ale pewnie rękawy mniej by mnie satysfakcjonowały, a tak ich nie zauważam).
      Chwała Etherealom 😀
      Mnie ogólnie intryguje, jak to jest, że czasem inne typy (poza G i FG) mogą pożyczać coś od SG właśnie ze względu na kontrowersyjną długość. Oczywiście Iskrzący może usprawiedliwiać to i owo, ale ja już tak się przyzwyczaiłam do “normalnych” długości spódnic i sukienek, że od razu widzę cięcie sylwetki 😀 w moim przypadku porażka, a człowiek widzi różnicę dopiero wtedy, gdy ma porównanie. Ale wyobrażam sobie, że zwiewność może maskować softgaminowatość.

    • Moderator - lothlorien 28 Grudzień, 2019 o 12:53

      O tak, dla mnie też. Wszystko się sprowadza ostatecznie do Ethereali. Nic dziwnego, że Olga głównie na nich obecnie pracuje 🙂 To naprawdę jest potrzebne.
      Z drugiej strony dobrze, że podchodzisz do tego z ostrożnością, bo faktycznie można zrobić sobie krzywdę przy naginaniu Ethereali do swoich potrzeb. Ale skoro masz Królową, to myślę, że wszystko będzie grać. Nie korzystałaś z tego Ethereala nigdy w takim stopniu?

      Nie mogę mówić za innych, ale podejrzewam, że u mnie jest to spowodowane niskim BMI i niskim wzrostem, które przybliżają mnie do gaminkowych typów i tym oto sposobem mogę parę rzeczy nagiąć. Nie wspominając o tym, że moja mama jest FG, więc prawdopodobnie to genetyka (mnogość Ethereali, bardziej wyważona sylwetka, etc).

    • Avarati FG (SE+BE+KE) TSu 28 Grudzień, 2019 o 13:01

      O raju, dla mnie soft gaminkowe kroje są najgorsze. Jak jest rozszerzona mini to jest jedna wielka katastrofa. Uwydatniają się moje dość grube uda 😀 Wąska, ołówkowa mini albo szorty nie są najgorsze, trapez przechodzi, ale z wielką biedą. Szersze dekolty też uchodzą, ale nie wszystkie. Odsłaniające ramiona albo szeroki szpic.

      Już lepiej na mnie wygląda obcisła, ołówkowa spódnica za kolano, polecana długość dla SD. Niby długość niezalecana dla FG, ale dostaję w niej zaskakująco dużo komplementów. Ale musi być z rozcięciem, inaczej nie ma efektu “wow”.

    • Eryka 28 Grudzień, 2019 o 13:31

      Właśnie nie, z Królowej korzystałam głównie zimą przy wielu warstwach ciuchów, ewentualnie z większą biżuterią przy gwiezdnej bazie (fakt, że mi pasuje, póki nie jest tylko masywna i toporna, taka mahoniowo pierwotna albo dzika. Niestety dla mnie tylko cywilizowana). Z odsłanianiem ramion próbowałam kombinować, bo z jednej strony się sobie podobałam, z drugiej pojawiał się trochę efekt Kim Kardashian. Dopiero gdy Olga poruszyła temat we wpisie o Królowej i w dyskusji z luci, odkryłam, co było nie tak, w jakim kierunku iść i teraz miałam okazję to sprawdzić. Ryzyka nie było, bo sukienkę mogłam nosić normalnie i cieszyć się wreszcie jakimś wyważonym, eleganckim dekoltem (odwieczny problem R: dekolty za płytkie lub zbyt głębokie), ogrywać ją gwiezdnie.
      No widzisz, mnie się wydaje, że u mnie jest coś podobnego, tzn. te gaminowe Ethereale (Baśniowy, Alabastrowy) tak dobrze działają, bo jestem niska i chuda. Ostatnio minimalnie przytyłam i cieszyłam się, że będę bardziej syrenia albo gwiezdna, ale nawet specjalnie po mnie nie widać. Chyba jestem drobniejsza, niż mi się wydawało.

    • Moderator - lothlorien 28 Grudzień, 2019 o 14:05

      Rozumiem. Pewnie stąd wątpliwości 🙂 W ogóle super, że tę sukienkę można ograć na dwa sposoby.
      Tak to może działać. Przy przekroczeniu pewnej wagi muszę trzymać się tylko “normalnych” długości zalecanych dla typu 😀 Jednak mam wrażenie, że to o czym mówimy to tylko wyjątki potwierdzające regułę. Zresztą wszystkie swoje wątpliwości konsultuję z Olgą.

      Ja miałam na myśli coś takiego przy sukienkach SG – http://getthelook.pl/wp-content/uploads/2017/04/soft-gamine-krysztalowy-iskrzacy-ethereal.jpg Nic więcej fasonowo od SG nie przejdzie.

    • Eryka 28 Grudzień, 2019 o 14:17

      I taki styl podbija Twój Iskrzący?
      Cały czas mam wrażenie, że więcej bym mogła, mając BMI idealnie w środku, ale może idealizuję ten stan, bo wtedy wyglądam lepiej 😀

    • Moderator - lothlorien 28 Grudzień, 2019 o 15:09

      Tak, choć ciężko znaleźć podobne modele sukienek. Ba, ciężko mi znaleźć jakikolwiek element garderoby z tak fajnie rozłożonym wzorkiem. 😀
      Może to zależy od budowy ciała, w końcu sylwetka Romantic to całkiem inna bajka. Pamiętam, że wiele razy był poruszany ten temat, że kobietom Romantic nie służy nadmierna szczupłość.

    • luci 29 Grudzień, 2019 o 00:28

      Ojej, Eryko, jaka piękna sukienka! Kolor i materiał <3. Dekolt nosiłabym tak samo jak Ty. 🙂 Z żalem stwierdzam natomiast że u mnie prawdopodobnie przeszkodą w tym fasonie byłaby nie dość punktowo zaznaczona talia oraz marszczenia na biuście. Akcentowanie biustu z tego co pamiętam jest sztandarową pozycją SD (stąd te wszystkie dekolty wody, wykładane dekolty, wielkie kołnierze, falbany i zamaszyste rękawy) ale podkreślanie biustu i duże dekolty znajdują się też w wytycznych R, więc pod pewnymi względami jest chyba nawet łatwiej o przechodniość ubrań SD/R niż SD/TR (bo u TR to nacisk na zaznaczenie talii oraz chyba rzeczy, które dzieją się wysoko, przy samej twarzy, ponad biustem – stójki, żaboty, chokery ) . Sukienka jest boska. Cierpię. 😉

      Lothlorien, super że wkleiłaś zdjęcie – jeden obraz wart tysiąca słów. 🙂 Hasło SG+Kryształ wyświetliło mi w głowie kilka możliwych koncepcji takiej sukienki, ale żadna nie była właściwa. Wyobraziłam sobie po prostu sukienki SC. Tyle że krótsze. 😉

    • Eloise DC (SE) +RE+ME/DA 29 Grudzień, 2019 o 23:23

      Piękna sukienka, chociaż jak dla mnie najklasyczniejsza z klasycznych. Czy akurat dla R, to tu bym się zawahała…

    • Eryka 29 Grudzień, 2019 o 23:53

      No, sukienka jak z Diora z lat pięćdziesiątych i nowoczesna jednocześnie 😀 niestety nie umiem nosić “zwykłych” ciuchów (delikatny kolor z neutralnym krojem), zupełnie mi odbierają urodę. Dobry kolor i tkanina to połowa sukcesu, nie muszę wtedy kombinować z krojami, by np. dostosować się do Baśniowego.
      Myślałam, że takie delikatne marszczenia w biuście są dla całej grupy R? Ja się do nich tak przyzwyczaiłam jakiś czas temu, że ponad połowa moich ciuchów ma takie i szybko na to zwracam uwagę przy poszerzaniu garderoby. Zaskoczyłaś mnie też z przykuwaniem uwagi do twarzy, bo byłam przekonana, że styl R i TR (mimo różnic w budowie przedstawicielek) głównie różni się lejącą tkaniną ze strony R i sztywnością od TR. Jako R muszę bezwzględnie przyciągać wzrok do biustu: naszyjnikiem, dekoltem, falbanką itd. Czyli wychodzi na to, że pokrywa się to z zaleceniami SD. To znaczy nie wiem, czy tak brzmi oficjalna teoria i sprawdza się u każdej kobiety R, ale mnie po prostu źle w gładkiej, zakrytej, niezaznaczonej górze. Ewentualnie to kwestia Baśniowego i retro urody, w końcu kobiety przez wieki podkreślały biust, nogi miały zakryte.
      Lothlorien, wszystko się zgadza, chuda kobieta Romantic nie wygląda jak Romantic, czyli pozbawia się swojego największego atutu: naturalności. Jak możesz jeszcze naginać zasady co do krojów dla swojego typu, to pisz, bo to zawsze ciekawe 😀 ciekawsze nawet niż Ethereale działające na zasadzie wzorów i dodatków, bo nimi można manewrować bardziej intuicyjnie.

    • Moderator - lothlorien 30 Grudzień, 2019 o 20:35

      Takie marszczenia w biuście też kojarzą mi się z grupą R, ale przyznam, że mało się “obracam” w kręgu szczegółowych zaleceń dla SD. Jednocześnie bardzo mi się kojarzą z Baśniowym retro i myślę, że u SC też by przeszły (w wersji lejącej).
      Haha, zdecydowanie to ciekawe tematy, tylko byłby to raczej post z serii “dzieci, nie próbujcie tego w domu”. 😀 Z tego co Olga mówi, to są rzadkie przypadki, które jak wiadomo muszą być rozpatrywane indywidualnie, więc wolałabym nie sugerować nic nikomu, bo wiem jak to jest z myśleniem życzeniowym i analizowaniem się na własną rękę.

    • luci 30 Grudzień, 2019 o 23:05

      Eryko, wystarczy porównać pintrestowe tablice Olgi pod kątem dekoltów. 🙂 U R dekolty są generalnie większe niż u TR, biust jest akcentowany przez falbanki, marszczenia, drapowania. Nie ma aż takiego rozmachu jak u SD ale widoczne są podobieństwa. Dekolty TR są mniejsze, akcenty dekoracyjne wypadają wyżej, pod tym względem TR wydaje się bliżej SC niż R. Co do podkreślania twarzy, to jest to coś co od dawna mi się kołatało w głowie, ale podsumowanie tych wniosków przyszło wraz z oglądaniem rzeczonych tablic. Odwołując się do klasycznych wzorców chodzi mi o coś takiego: https://i.pinimg.com/originals/28/2e/2d/282e2d26ef5b8617f50bd9a1d1a09e9a.jpg
      W stylu TR są kryzy, stójki, kokardy i żaboty tuż pod szyją. Kolczyki, zrobione włosy, wyrazisty makijaż – wszystko to skupia uwagę na twarzy. Biust to już trochę daleko. 😉

      A co miałaś na myśli pisząc o neutralnym krojach w kontekście “zwykłych” ciuchów? Bo niechęć do delikatnych kolorów w przypadku BW wydaje się jak najbardziej na miejscu. 🙂

      Lothlorien, myślę że dzieci i tak spróbują wszystkiego… 😉

    • Eryka 31 Grudzień, 2019 o 18:27

      Eloise, chodzi Ci o dół? Bo ja mam zestaw do uromantyczniania podobnych sukienek: halka rozkloszowująca i wstążka do wiązania w talii 😀 w tym przypadku uromantycznianie wygląda nawet, ale wolę puścić luzem sukienkę, by normalnie spływała. Dla czystej R raczej nie jest i od tego wyszedł temat, dla mnie na granicy, bo dół mógłby być lepszy dla mojego typu, a rękawy wyglądają nieźle dzięki trikowi z dekoltem, ale dekolt wynagradza nieoczywisty krój i koniec końców działa.
      Dobre spostrzeżenia, luci. Mnie ciężko byłoby to zauważyć ze względu na mój Baśniowy, który trochę przyćmiewa moje pojmowanie granicy między typami. Niby to oczywiste, że TR ma wbudowany Baśniowy, a R nie, ale zapominam o tym aspekcie stylu TR, bardziej myślę o Karmazynie/Różanym. Co do krojów potrzebuję “tego czegoś” w stylizacji, jak mam jednolitą, neutralną sukienkę bez udziwnień. Mógłby być to kapelusz albo biżuteria, ale łatwiej od razu mieć ubranie z falbankami czy specyficznymi ozdobnymi guziczkami, które odbierają ten klasyczny wydźwięk (R+Kryształowy, chyba jestem antykryształowa). Wtedy nie muszę rozmyślać o dodatkach, jak potrzebuję czegoś na szybko.
      Nie lubię kombinować z fasonami, bo R ze wszystkich typów najmocniej obrywa przy nieudanych eksperymentach.
      Laurel, tu jest pies pogrzebany, też mi pasują takie detale 🙂 ale na pewno jestem mocniej zbudowana niż TR (pewnie delikatnie jak na R), więc nie muszę ich wszędzie przemycać. Z tymi kwiatami to mój odwieczny problem, bo czasem przy kupowaniu czegoś przez internet wzór na pierwszy rzut oka wydaje się idealny, po czym sprawdza się skalę 😀 na pewno linie biust-talia-biodra u R są ważne, bo ignorowanie choć jednego elementu psuje całą sylwetkę. Też myślę, że sukienka tak noszona idealnie wyglądałaby z perłami, ja próbowałam z krótkim naszyjnikiem, ogólnie kolie i chokery są super przy takich dekoltach 🙂 W ogóle lubię krótkie naszyjniki (Baśniowy? Gwiezdny? Nie wiem, czarodziejkowate to trochę), ale rzadko kiedy w codziennym stroju wygląda to tak dobrze. Może potrzeba trochę odsłoniętych ramion czy głębszy dekolt, by wszystko się ze sobą zgrywało. Mam jeszcze poza bazą AE i KarE, ale tego drugiego tak znowu nie używam. Dużo ich mam, ale staram się nie stosować za dużo naraz, bo styl eklektyczny mi nie służy.
      Hendricks w pierwszych sezonach wyglądała idealnie. Aż dziwne, że tak niewiele jej potrzeba, by rozbłysnąć. Tak chyba mają głównie R bez silnego dodatku yangowych Ethereali.

    • luci 1 Styczeń, 2020 o 14:36

      Eryko, już rozumiem z tymi neutralnymi rzeczami. Podzielam. Mnie też łatwiej operować na wyrazistych kolorach, fakturze materiału i ozdobach zawartych w samych ubraniach niż kombinować z dodatkami. Co do Kryształu, to on ma te dwa aspekty: romantyczny i klasyczny i wydaje mi się, że w tym drugim aspekcie nie jest to styl stworzony dla grupy R… Dla mnie dostępny jest tylko ten wieczorowo – bieliźniany, ten z satyną i perłami, ewentualnie Kryształ wymieszany z RE. Ten klasyczny, umiarkowany, użyteczny w pracy oraz stylizacjach codziennych (co obserwuję u mojej mamy) jest poza moim zasięgiem.

      Z wzorami kwiatowymi jest ten problem, że modelki, które prezentują ubrania w necie są wysokimi kobietami przez co printy, które prezentują, zazwyczaj wydają się mniejsze niż potem się okazuje. Nie wspominam już o tym, że jak widzę sukienkę o długości do pół łydki na modelce, to już wiem, że na mnie to będzie do ziemi. 😉

    • Eryka 1 Styczeń, 2020 o 16:23

      Kryształ romantyczny trochę jednak zahacza o klasykę i to u mnie nie działa, ale gdy wyizolować Syreni z Kryształowego, to nie ma problemu. Czyli pewnie to, co opisujesz jako aspekt bieliźniany z satyną i perłami, bo u mnie kasiotuskowy codzienny Kryształ to tragedia 😀 myślę, że u mnie to wynika z kolorystyki. Gdybym była którymś Latem, to jednak nie miałabym większości swoich Ethereali, które są albo chłodne i kontrastowe, albo lubią głębię. Jak się zastanowić, to identyczny romantyczny naszyjnik będzie sprawiał kompletnie różne wrażenie, gdy kamieniem będzie mały diament, a kiedy krwisty rubin tej samej wielkości. Pierwszy będzie wydawał się skromny, a uroda właścicielki łagodna, w drugim przypadku widać więcej “odważnej” kobiecości albo ekstrawagancji. Pewnie ciężko o zdjęcia do zilustrowania tej tezy, bo taki diamentowy wisiorek zaraz by zginął na aktorce ubranej w czerń, ale to samo z karnacją i kontrastowością ludzi. Uroda rodzeństwa będzie inaczej odbierana, gdy rysy są podobne, ale kolorystyka różna.
      Mnie się wydaje, że poniekąd żyjemy w dekadzie, gdy biżuteria czy dodatki nie są obowiązkowym elementem stroju i przykuwają uwagę mocniej, niż mogłyby, stąd moje “lenistwo” z dodatkami. Zawsze to podkręca Ethereale bardziej, niż widziałyby to oczy człowieka żyjącego w latach pięćdziesiątych. Kolory to natomiast niezmienny aspekt Ethereali bez względu na epokę.

    • luci 1 Styczeń, 2020 o 18:47

      Ojej, Kryształ kasiotuskowy to i u mnie tragedia. Wydaje mi się zresztą, że KryE, poprzez swoje nawiązania do klasyki nie komplementuje urody nacechowanej silnie BaE (bo ta jest związana z nieklasycznymi rysami)? W każdym razie im więcej klasyki w KryE tym bardziej widać jak mi do tej klasyki daleko gdy mierzę kryształowe ciuchy mojej mamy. 😉 To co lubię w KryE to luksus, którego nie ma w Syrenim.

      Eryko, od dziś moją niechęć do biżuterii będę przypisywać nie lenistwu/abnegacji ale duchowi czasów, w których żyjemy. ;D Swoją drogą mam wrażenie, że biżuteria mocno yin rzeczywiście rzuca się w oczy bardziej, głównie chyba dlatego kojarzy się ją z “okazjami”, co niekoniecznie dotyczy biżuterii w ogóle (naszyjnik z szafirami vs drewniane korale). Często przeglądając moje biżuteryjne zasoby myślę o tym, że jest je łatwo wkomponować w kreacje wieczorowe ale nie w codzienne…

    • Eryka 1 Styczeń, 2020 o 21:07

      To miałoby sens, dwie przeciwstawne siły: antyklasyczny Baśniowy i klasyczny Kryształowy. W sumie jedyne, co się nasuwa z podobieństw, to że przedstawicielki mogą mieć węższe usta. Mogą, nie muszą 😀 więcej ciekawych przemyśleń pewnie pojawi się kiedyś, wraz z uzupełnieniem opisów do galerii Ethereali. Ciekawi mnie Alabastrowy, bo udaje klasyczny, ma dużo (soft)gaminowego uroku, a ostatecznie nie został zbadany (czy wnioski nie zostały opublikowane). Wydaje mi się, że Syreni może mieć ten luksusowy urok, ale nie w swojej surowej, organicznej postaci nawiązującej do SN, tylko bardziej właśnie w romantycznym kierunku. 5% dodatku Kryształowego ucywilizowaniu Syreniego to jeszcze nie Kryształ.
      Coś w tym jest. Biżuteria yin siłą rzeczy jest retro, a to dodaje jej powagi.

    • luci 8 Styczeń, 2020 o 12:35

      Eryko, zastanawiałam się nad tą relacją Syreniego z Kryształem. Wychodzi mi na to, że u mnie obecność KryE w bazie i jednocześnie brak w tej bazie Syreniego daje się odczuć i to sprawia, że rzeczy z pogranicza tych dwóch mają w moim przypadku jednak więcej z Kryształu. To widać choćby po tym, że kryształowe romantyczno- luksusowo kreacje przejdą u mnie samodzielnie, również w warstwie kolorystycznej (róż czy ecru to nie są moje idealne kolory, ale w połączeniu ze specyficzną aurą wypadają nieźle). Kolorystyka Syreniego mi nie sprzyja i wydaje mi się, że przynosi mi on korzyści tylko wtedy gdy łączę go z bazowymi TR. Przypuszczam, że u Ciebie ta proporcja może wypadać inaczej, bo w końcu Syreni jest pierwiastkiem bazowym R. 🙂

      Również jestem ciekawa Alabostrowego. Dawniej wydawał mi się taki beznadziejnie lity. Potem dotarło do mnie że jest również ażurowy, koronkowy, bardziej przystępny.

    • Eryka 8 Styczeń, 2020 o 16:14

      Ach, kolorystyka Kryształowego to dla mnie pierwsza przeszkoda w korzystaniu z niego. Na mnie robi się antyluksusowy, tak jak Słowiański w kierunku Naturalowym sprawia, że ubrania wydają się przaśne, siermiężne, choć Słowiański bezsprzecznie mam. Natomiast nigdy chyba nie ubrałam się w 100% syrenio, by i krój był spływający, kolorystyka w jego zakresie, biżuteria odpowiednio pasowała, do tego obuwie… jakie jest w ogóle syrenie obuwie? Nie pływa się w butach 😀 Pewnie jakieś sandałki. Powiedziałabym że błękitne satynowe mogłyby pasować, ale to już zwrot w stronę Alabastrowego/Baśniowego. W każdym razie zawsze miałam coś dla przełamania, czy to kropeczki, czy to obuwie. Ale jeśli chodzi o bazę, to Syreni leży mi dużo mocniej niż np. delikatny Różany, z którego w jakimś stopniu mogłabym korzystać. Nawet daje to o sobie znać w kontekście sukienki, od której zaczęła się dyskusja. Mogłabym iść w stronę usztywniania jak TR i nosić rozkloszowane sukienki, ale ja lubię, jak materiał spływa mi po sylwetce, nawet jeśli obiektywnie korzystniej byłoby z tą halką pod spodem. Z tego, co widzę, większość R tak ma: sylwetka wygląda bezbłędnie w kloszach, ale linie to jedno, a aura drugie i Różany zakłada odejście od kobiecości (największy atut R) w stronę dziewczęcości. Z R uwielbiających rozkloszowane kroje kojarzę jedynie Rachel Khoo, a ona właśnie ma bardzo dziewczęcą urodę. Albo nawet nie urodę w sensie rysów, a aurę, bo to może być równie dobrze Iskrzący. Gdzieś ktoś (chyba Kinia?) napisał, że jako SD średnio lubi klosze, bo wydają się zbyt poważne, co jest odwrotnością moich odczuć jako R. Klosz to idealne letnie ubranie na piknik. Na co dzień jedynie fasony dopasowane albo płynące.
      Kolorystyka Syreniego bardzo mi się podoba, ale gdybym np. miała błękitną, turkusową czy zielononiebieską bluzkę, to nie wiedziałabym, z jakim dołem ją zestawić. Czarnym? Robi się miks z Gwiezdnym. Białym? Miks z Alabastrowym. Beże i brązy nie pasują, bo nie mam Kryształowego ani Bezkresnego, granat sprawiałby, że Francuski by przytłoczył Syreni. A gdybym miała mieć dół w takim samym kolorze, to chyba już lepiej od razu mieć syrenią sukienkę. Syreni wydaje mi się taki delikatny, że ciężko się ubrać “do ludzi” (znaczy nie piżama, nie bielizna i nie zestaw na romantyczny spacer po plaży), a jednocześnie nie łączyć go z innym Etherealem. Zawsze zostaje ta opcja z błękitną sukienką koktajlową, perłowym wisiorkiem i sandałami.
      Gdyby nie galerie do końca życia byłabym przekonana, że ta dziecięca strona Alabastrowego (śnieżynki i karuzele) to Baśniowy. Ciekawe, że Baśniowy nie ma Innocent ani Youthful, a jest taki ekstrawagancki.

    • luci 9 Styczeń, 2020 o 13:17

      Syreni jest chyba przystępniejszy dla mody jeśli rozpatruje się go na gruncie SN niż R. Można wtedy znaleźć dla niego zastosowanie choćby w letnim casualu tak jak tu: https://i.pinimg.com/564x/68/ef/0b/68ef0b0bf1ebd8e4f644b7091f12336b.jpg
      W aspekcie romantycznym przywodzi na myśl niezbyt praktyczne, zwiewne suknie a jeśli chodzi o aspekt codzienny coś co zbliża się do KryE i jest chyba bardziej odpowiednie dla SC niż R. Szczyt romantycznej codzienności w wersji Syreniej to chyba to: https://i.pinimg.com/564x/4a/0d/4e/4a0d4e229baf8f9a8dcccd2a31fbc741.jpg
      Jeszcze tylko jakieś wygodniejsze buty by się przydały. 😉

      Pamiętam dyskusję o kloszach. 🙂 Mnie też one wydają się dziewczęce. Na pewno nie poważne. Służą mi głównie w wersji FE oraz ewentualnie BaE, mam wrażenie że w zestawieniu z tymi pierwiastkami rozkloszowane doły nie potęgują wrażenia dziewczęcości (co chyba jest dowodem na to że BaE sam w sobie nie zawiera innocent). RE pod tym względem jakoś nie bardzo, zresztą wydaje mi się, że z jakiś powodów mój RE jest miejscami bliższy tej postaci zwiewnej, wydelikaconej. Natomiast Karmazyn, mimo że lubi usztywnienie zawsze przedłoży fason ołówkowy ponad klosz.

    • Kinia SD KarE+WE+KE+GE+SE/DW 9 Styczeń, 2020 o 18:58

      Tak, to ja 😀 z kloszami to może kwestia tego, że napatrzyłam się na Sophię Loren i dlatego wydają mi się poważne 😉 w ogóle spódnice czy sukienki z lat 50 czy nimi inspirowane kojarzą mi się elegancko i poważnie. Choć np. Brigitte Bardot wygląda tu bardzo dziewczęco
      https://i.pinimg.com/564x/8a/3d/58/8a3d58bbc83eb58714c22fc1b32dcebf.jpg
      więc może kwestia aury? Mimo podobieństw w sylwetce, aura SD a aura R to co innego 😉

      Co do Syrenich kolorów, to może gdyby biel szła bardziej w Słoneczny niż Alabastrowy to by bardziej grało? Moim zdaniem te kolory aż się proszą o biel 😉

      Widzisz luci, i wszystko jasne 😀 Mam pierwszego Karmazyna, więc ciągnie mnie do ołówkowych fasonów 😀 jeśli chodzi o linie to pewnie dobrze wyglądałabym w kloszu, ale coś mi nie pasuje w sensie stylu… Pewnie Karmazyn się stawia, i możliwe że Wietrzny buntownik 😀

    • Laurel TR (GE + RE + KarE+ KryE) + EEHiszp. 10 Styczeń, 2020 o 11:28

      Ja odkąd dowiedziałam się, że jestem TR uwielbiam klosze 🙂 Kojarzą mi się bardzo retro. Ciekawe zjawisko jest w serialu “Mad Men” – tam mnóstwo Pań ubierało się w sukienki z ogromnymi, sztywnymi kloszami i to przeważnie były Panie, którym te klosze średnio pasowały. No ale taka wtedy była moda.
      Ołówkowe fasony też lubię, ale materiał musi być dość gruby i sztywny.

    • luci 13 Styczeń, 2020 o 22:43

      Kinia, i wszystko jasne, obejrzałam zdjęcia i rzeczywiście żaden klosz nie jest w stanie odrzeć Sophii Loren z jej elegancji, powagi, królewskości. 🙂 Widać nie da się rozpatrywać elementu garderoby w oderwaniu od typu Kibbe a klosz nie jest sam w sobie ani dziewczęcy ani poważny. 🙂

  6. Laurel TR (GE + RE + KarE+ KryE) + EEHiszp. 30 Grudzień, 2019 o 22:03 Odpowiedz

    Zgadzam się z Lothlorien, najlepiej trzymać się indywidualnych wytycznych od Olgi. Ja np. mam pozwolenie na dekolty typu woda (co jest charakterystyczne dla SD) i golfy (teoretycznie niewskazane dla TR).
    Nie chcę uogólniać różnic stylowych pomiędzy R i TR, ale ja odróżniam je przez pryzmat ethereali. W końcu R ma w bazie Syreni, więc determinuje to pewną płynność i zwiewność fasonów. TR jest bardziej sztywne i zwarte (wpływ Karmazynowego). TR potrzebuje również czegoś, o czym pisała kiedyś Luci, czyli “intricate”, ogólnie mówiąc – skomplikowane detale i zdobienia (widać to bardzo w biżuterii).
    Natomiast, gdy mam problem z odróżnieniem, który wzór kwiatowy bardziej pasuje TR czy SD, patrzę na wielkość kwiatów na ubraniu. Wiadomo, że nie będzie mi pasowała bluzka, gdzie jeden kwiat jest wielkości mojej twarzy 😄
    Popatrzyłam na wskazania dla konkretnych typów i o ile SD powinno podkreślać przede wszystkim biust, a TR talię, R powinno podkreślać zarówno biust, talię, jak i biodra 🙂

    Eryko, jesteś idealnym przykładem, jak ethereale spoza bazy potrafią namieszać w naszym stylu 🙂 Jakie ethereale dodatkowe oprócz Królowej i Baśniowego masz w swojej konfiguracji?
    A sukienka, którą pokazałaś noszona z odkrytymi ramionami aż się prosi, żeby połączyć ją z naszyjnikiem z pereł 🙂

    A propos stylu Romantic, wkręciłam się teraz w oglądanie serialu Mad Men i nieustannie podziwiam styl Christiny Hendricks w serialu 🙂

    • luci 1 Styczeń, 2020 o 14:44

      Laurel, zaintrygowałaś mnie. 🙂 Czy to Hiszpański pierwiastek pozwala Ci na dekolty tupu woda?

      “Popatrzyłam na wskazania dla konkretnych typów i o ile SD powinno podkreślać przede wszystkim biust, a TR talię, R powinno podkreślać zarówno biust, talię, jak i biodra ”

      Jeszcze pamiętam, że SN ma w zaleceniach podkreślanie bioder. I to są rzeczy, które, wydaje mi się, relatywnie łatwo zauważyć jeżeli chodzi o to na czym zyskuje sylwetka oraz w czym człowiek czuje się swobodnie.

    • Kinia SD KarE+WE+KE+GE+SE/DW 2 Styczeń, 2020 o 22:21

      Dekolty woda to bodajże Księżycowy (drapowania itp.), a ten siedzi w bazie SD i SN. Ale zaciekawiło mnie, że jako TR możesz je nosić 😀 Hiszpański Energetyczny to chyba dekolty typu Carmen, co nie? Takie mocne odsłanianie ramion? W sumie nic dziwnego, że za nimi nie przepadam (głównie chodzi o kwestię “jak tu podnieść ręce do góry?” xD )

      Z podkreślaniem biustu coś jest na rzeczy, ja lepiej wyglądam mając jakikolwiek dekolt. W golfie czy t-shircie pod szyję wyglądam średnio no ale cóż, czasami noszę 😉 ewentualnie ramoneska czy kardigan mogą uratować, bo coś tam się w okolicy biustu dzieje 😉

    • luci 8 Styczeń, 2020 o 12:15

      Kinia, też kojarzę dekolty typu woda z KE ale Laurel nie wymienia KE w swojej kombinacji. Dlatego zapytałam. 🙂

      Czasem wydaje mi się, że rozpoznaję jakąś SD. Wiele osób tutaj wzdycha do widowiskowego stylu SD ale mam wrażenie, że samym SD często trudno się przełamać nawet do takich jego elementów jak właśnie jakikolwiek dekolt.

    • Kinia SD KarE+WE+KE+GE+SE/DW 9 Styczeń, 2020 o 19:26

      Kurka, wszyscy się zachwycają stylem SD, a ja się czuję trochę jak niewdzięcznica, bo chciałabym po prostu wstać rano, związać włosy w niedbały koczek, założyć naturalowe ciuchy i wyglądać dobrze, a nie jak niedorobiona xD Jasne, dobrze wyglądam w mocniejszym makijażu, dużej biżuterii i eleganckich ubraniach, ale właśnie… Czasami jest to błogosławieństwo i przekleństwo 😉 Nie wiem jak odczuwają to dziewczyny mające typy z mocnymi i/lub eleganckimi Etherealami, ale to jest takie… uczucie że potrzeba tej całej otoczki makijażowo-biżuteryjno-ubraniowej żeby być w swoim najlepszym wydaniu, a casual “karze” niewspółmiernie do “przewinienia” 😉 dobrze że mam Wietrzny, więc mogę próbować robić ten casual tak, żeby był chociaż w miarę ogarnięty i elegancki

    • Laurel TR (GE + RE + KarE+ KryE) + EEHiszp. 10 Styczeń, 2020 o 11:37

      Czuję się wywołana do tablicy, więc już tłumaczę 😀

      Absolutnie nie mam Księżycowego, chociaż to piękny ethereal 🙂
      Być może z tym EEHiszp. jest coś na rzeczy. Co do dekoltów carmen – mam w wytycznych głębszą łódkę (ale zakrywającą ramiona).

      Ja na ulicach widzę sporo dziewczyn, które prawdopodobnie są SD, ale ubierają się naturalowo. Aż serce boli.

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 17 Styczeń, 2020 o 18:09

      Kinia, ja jako DC z GE i FE (ale z jego elegancją a nie nonszalancja) wiem dokladnie o czym mówisz. W sportowych ubraniach chodze na fitness, z naturalowych calkiem zrezygnowalam bo nawet chodząc po domu tak czuje sie fatalnie. Tyle że wystarczy total look granat blisko ciala i najlepiej cos iskrzacego blisko twarzy i jestem zrobiona na gwiezdno-francusko nawet na plac zabaw z dziecmi /bo moze to byc przeciez bluzeczka i proste spodnie/. Tak wiec nawet eleganckie E mozna ograc 😊

  7. Karo SD (KE, GE, KarE, KrE) + RE | SSu 13 Styczeń, 2020 o 16:11 Odpowiedz

    Cześć! Witam się jako niedawno zdiagnozowana SD 🙂 Od jakiegoś czasu poczytuję potajemnie stronę i Wasze komentarze. Strasznie fajnie miejsce udało się Wam tu stworzyć 🙂

    • Laurel TR (GE + RE + KarE+ KryE) + EEHiszp 18 Styczeń, 2020 o 11:39

      Cześć Karo 🙂

      Ale masz świetny typ i piękne ethereale 🙂
      Widzę, że masz podobny układ jak Nina Dobrev, ona też jest SD z RE.

      Tak jak Kinia, czekam niecierpliwie na Twój debiut w Stylowej Szkółce 🙂

  8. Karo SD (KE, GE, KarE, KrE) + RE | SSu 15 Styczeń, 2020 o 17:09 Odpowiedz

    Witaj Kiniu:) Genialnie:D Na początku byłam niezbyt szczęśliwa, bo SD wydawał mi się najmniej ciekawym typem ze wszystkich. Fasony wydawały mi się bardzo nijakie, bez “pazura” i bez jakichś cech charakterystycznych. Nawet na krótki czas odpuściłam interesowanie się tematem. Ale po poprzymierzaniu odpowiednich ciuchów zaczynam widzieć SD we właściwy sposób, odkrywam w nim powolutku “swoje” fasony i coraz bardziej lubię:) W SD wpasowały się te wszystkie ciuszki i biżuteria, które mi się zawsze podobały ale jakoś nie mam pojęcia czemu się na nie nie decydowałam…

    Już pierwsze zmiany w garderobie poczyniłam, może nie 100% właściwe, ale chcę powoli iść w dobrym kierunku. Jeśli np. potrzebuję zmiany obuwia i trudno mi znaleźć buty z zalecaną platformą to znajduję takie bez platformy ale w zalecanych innych cechach i kolorach żeby być jak najbliżej ideału, i powoli się oswajać ze zmianą. Jeśli dobrze rozumiem temat, to mam prawie wszystkie swoje Ethereale z bazy SD (poza odrobiną Różanego) i to chyba trochę ułatwia układanie garderoby;)

    Od czego zaczęłyście zmiany? Od przeglądu i wyczyszczenia szafy, zmiany fryzury/makijażu czy jeszcze czegoś innego?:)

    • Avarati FG (WE+KrE+ME+KarE+IE)+BE+KE+SE/TSu 15 Styczeń, 2020 o 19:33

      Witam serdecznie nową Divę 🙂 Coraz więcej Was 🙂

      SD najmniej ciekawym typem?! Poczułam się lekko zszokowana, przecież te panterki, te kwiotki, duże dekolty, futra, mocny makijaż, kobiecość w mega wydaniu… 🙂 Może tak mówię, bo przed werdyktem ubierałam się bardziej w stylu TR/SD.

    • Karo SD (KE, GE, KarE, KrE) + RE | SSu 16 Styczeń, 2020 o 13:14

      Cześć Avarati 🙂

      Tak, to prawda że SD to kobiecość w mega wydaniu, ale musiałam do tego dojrzeć 😉 Wydaje mi się, że mało jest kobiet SD prawidłowo ubranych pod swoją sylwetkę, stąd nawet jak widziałam jakiś fajny ciuch SD na kimś to jakoś mi to się nie widziało. Takie osoby wyglądały jak przebrane, nie ubrane, co powodowało że ciuch też przestawał mi się podobać 😉

      Masz strasznie dużo Ethereali! Jak sobie z nimi radzisz? Z wszystkich korzystasz czy masz swoje ulubione?:)

    • Avarati FG (SE+BE+KE) TSu 16 Styczeń, 2020 o 15:15

      Oj, tak. Niestety, dużo dziewczyn przebiera się w Divy, ale bezskutecznie 🙂

      Niektóre laseczki mają więcej, ale tak, to przez bycie Ekstrawagantką 😛 Tak naprawdę najbardziej bazuję na Wietrznym. Następni w kolejce są Karmazyn i Mahoń, a resztę Ethereali ogrywam dodatkami. Mam też dość restrykcyjny typ kolorystyczny, który eliminuje brązy, ciepłe żółcie, pomarańcze oraz złoto. W lato uruchamiam lżejsze Ethereale, np. Bezkresny i Słoneczny. Słoneczny to też biel, jasne blond włosy. Jeśli chodzi np. o Księżycowy czy Iskrzący to głównie dodatki 🙂

    • Kinia SD KarE+(WE)+KE+GE+SE/DW 17 Styczeń, 2020 o 11:33

      Cóż, jeśli chodzi o makijaż to jakiś czas przed analizą instynktownie (i z małą pomocą inspiracji zdjęciowych/youtubowych 😉 ) wypracowałam odpowiedni sposób malowania się, teraz tylko trochę częściej staram się nosić jakąś czerwoną/bordową szminkę 😉 z włosami nadal walczę xD na razie zapuszczam dłuższą grzywkę. Życie utrudniają mi przetłuszczające się włosy, więc chcę mieć taką fryzurę żeby wyglądała w miarę ogarnięcie przez cały dzień, a nie tylko po umyciu włosów xD Ubrania systematycznie ogarniam dokupując odpowiednie fasony. I muszę sobie wbić do głowy, że moja biżuteria musi być widoczna z kilometra, żadnych pitu pitu ha ha 😀

      Mam nadzieję, że pokażesz się w Szkółce 😉

  9. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 22 Styczeń, 2020 o 22:18 Odpowiedz

    Witam Karo, u mnie fryzura była ok, utwierdzilam się w przekonaniu że w długich włosach jest mi najlepiej. W tym samym czasie zmieniałam szafę, więc poznałam się prawie kartonu ciuchów, wcześniej myślałam że jestem albo soft natural albo flamboyant natural. Wiem, to dziwne ale sylwetka wygląda jak wysuszone soft natural a bylo mi dobrze w fasonach Fn. 👍 Teraz dopiero widzę jak dobrze jest się czuć sobą w ciuch odpowiednich dla typu. Choć z makijażem ciężko się przemoc. Ale jak nie mam pomalowanych chociaż rzes czuje się jak dzieciak

    • Kinia SD KarE+(WE)+KE+GE+SE/DW 26 Styczeń, 2020 o 18:18

      Hmm, biustonosz wygląda mi na zwykły i gładki, tyle że dobrze wzmocniony bo Sophia ma duży biust 😉 zawsze można poszukać dołu i góry oddzielnie, często można tak kupić 😉 Czarną górę od stroju kąpielowego raczej nie będzie trudno dorwać 😀

    • Eliza 26 Styczeń, 2020 o 20:19

      Pewnie trzeba będzie oddzielnie kupić górę i dół. Bikini (dół) ma podobny na pewno Freya (model Roar Instinct Tanga).

    • Karo SD (KE, GE, KarE, KrE) + RE | SSu 27 Styczeń, 2020 o 08:38

      Taką górę kupiłam 2 lata temu w H&M, z dodatkowo dopinanymi cieniutkimi ramiączkami. Co roku mają podobne modele więc może tam będzie:)

  10. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 27 Styczeń, 2020 o 08:35 Odpowiedz

    Ja często tak kombinuje , rozkompletowuje. Tak pokaznego biustu nie mam, ale zdecydowanie ciężko jest mi dobrać stanik. Panterkę uwielbiam! W tym roku będzie to moj kostium , nie spoczne póki nie znajdę 😂

Napisz komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny. Wymagane polasą oznaczone *