Typ urody Gamine - chłopczyca

Kształt sylwetki, rysy twarzy, garderoba.

Typ Gamine jest wypadkową silnego działania skrajnych cech męskich oraz żeńskich. Wpływ pierwiastka Yang przejawia się w budowie ciała oraz w strukturze kości. Yin zaznacza swoją obecność w rysach twarzy oraz w niedużym wzroście. Chociaż niski wzrost nie jest cechą wszystkich kobiet typu Gamine. Zdarzają się, choć zdecydowanie rzadziej, kobiety o wzroście prawie 170cm. Prosta, ostra i wąska budowa przypomina typ Dramatic. Gdyby obok siebie stanęły dwie kobiety o wzroście 167cm oraz o podobnej wadze, jedna w typie Dramatic, druga w typie Gamine, ich sylwetki byłyby bardzo do siebie podobne. O przynależności do danego typu zadecydowałaby twarze, które mocno się od siebie różnią. Kobieta typu Gamine ma większe oczy oraz delikatniej zarysowane kontury co w efekcie daje dużo mniej stateczny wygląd.

Przyjrzyjmy się pierwszej przedstawicielce typu Gamine – Michelle Williams, którą oglądamy w towarzystwie Kelly Osbourne (Flamboyant Gamine) oraz Tildy Swinton (Dramatic). Na zdjęciu niestety nie widać różnicy wzrostu między Michelle i Kelly a wysoką Tildą. Ktoś wkomponował  w zdjęcie kobietę o typie urody Dramatic, zapominając o tym, że ma ona prawie 180cm wzrostu. (Michelle – 163cm, Kelly – 158cm)

 

twarze_porównanie_01


David Kibbe wspaniale mówi o kobietach. W opisach poszczególnych typów kładzie nacisk na to, że każda z jest piękna, bez względu na to jakimi cechami urody została obdarzona przez naturę. Oglądając urodziwe aktorki, przedstawicielki poszczególnych typów, wiele kobiet neguje podział na typy fizjonomiczne według David’a Kibbe, błędnie sądząc iż ma on na celu wpędzenie je w kompleksy. Tymczasem jest dokładnie na odwrót. Każda z nas jest inna i na swój sposób atrakcyjna. To jak będziemy się prezentować zależy od właściwie dobranej stylizacji oraz wizażu. Jeżeli kobieta o typie urody nacechowanym męskim pierwiastkiem Yang będzie nosiła się w stylu Yin, nigdy nie doda sobie urody. Natomiast uroda kobiety Yin nigdy nie zaprezentuje się korzystnie w androgenicznej aurze. Kiedy już rozpoznamy swój typ i pójdziemy jego tropem, nasza uroda rozkwitnie, a my przestaniemy nareszcie udawać kogoś kim nigdy nie byłyśmy. Czy owalna twarz, figura klepsydry oraz niebotycznie długie nogi muszą być jednymi kanonami piękna? Najwyższa pora, aby te wzorce przestały wreszcie tyranizować płeć piękną.

Określony wpływ żeńskiego lub męskiego pierwiastka przekłada się też na temperament i co za tym idzie na określone cechy charakteru. Style przypisane konkretnym typom urody pomagają wyrazić to co drzemie w kobiecie. Nie bez przyczyny mówimy: “czuję się w tym dobrze, to do mnie pasuje” lub “czuję się w tym źle, jakoś nieswojo”. Nie jest to tylko i wyłącznie kwestia dopasowania do wyglądu. Styl powinien wyrażać naszą osobowość, tworzyć kompletną całość zarówno z fizjonomią jak i z usposobieniem. Naprawdę warto być sobą, zawsze i wszędzie, od stóp do głów.


Świetnym przykładem na to jak fatalnie na kobiecy urok wpływa przebieranie się za odmienny typ urody, było obsadzenie Michelle Williams (Gamine) w roli seksbomby wszech czasów Marylin Monroe (Romantic). Można zaobserwować jak gaśnie uroda drobnej Michelle. Jak styl nacechowany żeńskim pierwiastkiem Yin, wydobywa u niej męskie cechy. Śliczna twarz Michelle wystylizowana na Marylin staje się dziwnie androgeniczna i nieciekawa. Figura została dopracowana modelującą bielizną, Michelle nie tyła do roli. Zresztą nawet gdyby musiała to zrobić, jej figura i tak nie nabrałaby krągłości właściwych typowi Romantic.

 

michelle_marylin

mm2

mm

michelle_williams_GAMINE


Inny film, w którym zagrała Michelle Williams to “Oz Wielki i Potężny”. Tu również rola oraz stylizacje nie szczególnie przyczyniły się podkreśleniu urody kobiety – chłopczycy. Najlepiej dobraną aktorką okazała się Rachel Weisz (Theatrical Romantic), u której ucharakteryzowanie na Evanorę pięknie zaiskrzyło z typem urody. Po premierze filmu często można było oglądać razem trzy grające główne role aktorki: Milę Kunis (Soft Natural), Rachel Weisz (Theatrical Romantic) oraz Michelle Wiliams (Gamine). Ich fizjonomiczne typy urody dość mocno się od siebie różnią. Zestawienie wypada bardzo kontrastowo.

 

twarze_porównanie_07

twarze_porównanie_05

twarze_porównanie_06

Poniżej Mila Kunis jako Gamine oraz Rachel Weisz jako Dramatic Classic.

twarze_porównanie_08

 

Kolejne dwa zdjęcia przedstawiają Milę Kunis (Soft Natural) oraz Michelle Williams (Gamine) w garderobie idealnie dopasowanej pod względem fasonów (kolorystycznie już niestety nie) do ich typu urody. Panie prezentują typy dość mocno oddalone od siebie na osi Yin/Yang. Szkoda, że tak rzadko można oglądać te aktorki w podobnych, równie udanych stylizacjach. Nie do końca idealna jest jeszcze fryzura Michelle. O wiele lepiej wyglądała w mocno krótkim cięciu. Krótsze włosy w cieplejszej tonacji oraz mniej czerni przy twarzy i Michelle prezentowałaby się perfekcyjnie.

SOFT_NATURAL_vs_GAMINE

twarze_porównanie_04


Styl dla typu Gamine to Piquant Boyishly Chic. Przekłada się on na fasony o nieco androgenicznym zabarwieniu. Całość dopełniają ostre, geometryczne detale, desenie oraz biżuteria. Warto również sięgać po kolorowe, animowane, nieco humorystyczne elementy wprowadzające odważną, picassowską estetykę. Wszystkie akcenty muszą być dostosowane wielkością do gabarytów. Drobne, niskie kobiety typu Gamine wybiorą mniejsze wzory oraz delikatniejszą biżuterię. Wyższe lub tęższe przedstawicielki tego typu urody mogą stosować nieco pokaźniejsze szczegóły.

Kolejnym bardzo ważnym elementem stylu Gamine jest wyraźne zaznaczenie konturów sylwetki przy jednoczesnym przecinaniu jej krótkimi liniami pionowymi oraz poziomymi. Kobiety o tym typie urody najkorzystniej prezentują się w rzeczach dopasowanych do sylwetki. Sukienka lub spódnica może poszerzyć się dopiero w połowie ud. Oczywiście są to ścisłe zalecenia David’a Kibbe od których można robić małe odskocznie, zwłaszcza jeżeli ma się szczupłą sylwetkę. Wiele modeli sukienek i spódnic w dziewczęcym stylu (który przecież idealnie pasuje Gamine) jest rozkloszowanych przy samej talii. Jeżeli sylwetka jest szczupła i smukła delikatny klosz nie powinien jej zaszkodzić. Trzeba jedynie pilnować aby zanadto nie zbliżyć się do któregoś ze stylów mocno nacechowanego pierwiastkiem Yin. Należy też unikać sztywno rozkloszowanych spódnic i sukienek. Pożądany klimat wprowadzą właściwe detale, desenie oraz biżuteria i dodatki.

Poniżej zdjęcia przedstawicielek typu Gamine prezentujących właściwe (a przynajmniej poprawne) oraz niewłaściwe stylizacje. Łatwo można dostrzec jak niekorzystnie dobrana garderoba kłóci się z opartą na przeciwieństwach, oryginalną urodą Gamine.

 

GAMINE_styl_01_zle

GAMINE_styl_01_ok

GAMINE_styl_02_zle

GAMINE_styl_02_ok

GAMINE_styl_04_zle

W przypadku Zooey Deschanel, podobnie jak w przypadku Scarlett Johansson (Soft Natural), najlepsze przykłady właściwych stylizacji to zdjęcia z sesji reklamowej. Aktorka promowała kolekcję ubrań sygnowanych marką Tommy Hilfiger. Perfekcyjne sukienki dla typu Gamine. Czyżby niektórzy specjaliści od reklamy i marketingu przy wyborze modelek kierowali się typologią stworzoną przez Davida Kibbe?

GAMINE_styl_03_ok

GAMINE_styl_04_ok

 

Coco Chanel została zakwalifikowana przez David’a Kibbe do typu Gamine, podobnie jak grająca ją Audrey Tautou. Wielka Coco tworząc rewolucyjne projekty, które miały już na zawsze zmienić modę damską, z pewnością zaczęła od projektowania dla samej siebie. Czuła, że obowiązujący wówczas styl kompletnie nie przystaje do kobiety w której urodzie widać wyraźne wpływy męskiego pierwiastka Yang. To Chanel jako jedna z pierwszych nosiła na co dzień spodnie oraz wypromowała paski jako deseń dla kobiet. Charakterystyczne chanelowskie lamówki też idealnie wpisują się w styl Gamine. Co prawda klasyczny styl Chanel dziś bardziej odpowiada stylowi Dramatic Classic. Jednak trzeba przyznać, że genialna Coco potrafiła świetnie wyczuć klimat kobiety-chłopczycy i zarazić nim miliony kobiet na całym świecie. Zamiłowanie do kompletnie niepasujących jej pereł, w świetle tak ogromnych zasług dla świata mody, należy projektantce wybaczyć.

coco

GAMINE_styl_05_zle

GAMINE_styl_05_ok


GAMINE – SYLWETKA – CECHY CHARAKTERYSTYCZNE:

GAMINE_sylwetka

  • Wzrost – od niskiego do ok. 170cm
  • Dość długie linie pionowe (kobieta typu Gamine może wydawać się wyższa niż jest w rzeczywistości)
  • Typ sylwetki – najczęściej prostokąt – litera I (przy węższych ramionach delikatna gruszka), przy wyższym BMI jabłko
  • Ramiona – szczupłe, proste, kanciaste lub drobne, spadziste
  • Ręce i nogi – często dość długie w stosunku do tułowia (jednak nie jest to stuprocentowa reguła)
  • Dłonie i stopy – średnie lub małe, często wąskie
  • Biust – mały lub średni (w zależności od tuszy)
  • Talia – prosta lub lekko wcięta
  • Biodra – proste, wąskie, chłopięce
  • Przedramiona – smukłe, szczupłe

GAMINE – TWARZ – CECHY CHARAKTERYSTYCZNE:

GAMINE_twarze

  • Szczęka – zwężająca się, lekko zarysowana
  • Nos – średniej wielkości lub mały, delikatnie zarysowany z miękkimi liniami lub nieco ostrzejszy
  • Kości policzkowe – lekko ostre (widoczne tylko przy niskiej wadze)
  • Oczy – duże, okrągłe lub średniej wielkości
  • Usta – lekko pełne, rzadziej wąskie
  • Policzki – napięte, szczupłe

GAMINE – FRYZURA, MAKIJAŻ:

Według David’a Kibbe najlepsza fryzura dla Gamine to krótko ścięte włosy. Faktem jest, że żaden typ urody nie wygląda tak interesująco w cięciu pixie. Wiele kobiet typu Gamine prezentowałoby się dużo atrakcyjniej w krótkiej fryzurze. Jednak jak to zwykle z ogólnymi zasadami bywa, nie są idealne dla wszystkich. Twarze Gamine, podobnie jak wszystkich innych typów urody, różnią się od siebie. Kobiety o mniej regularnych rysach z pewnością chętniej wybiorą uczesania bazujące na dłuższych włosach i prawdopodobnie lepiej na tym wyjdą. Kibbe nie zaleca też grzywek, zwłaszcza pełnych i prostych. Tu już nie sposób zgodzić się z autorem. Przy dłuższych włosach grzywka idealnie podbija urodę Gamine. Najlepsza będzie raczej krótka, lekko asymetryczna oraz niezbyt ciężka.

Kobieta typu Gamine decydując się na farbowanie włosów może postawić na duże kontrasty (oczywiście w obrębie właściwej temperatury barw). Mocne, wyraziste kolory, które u innych typów urody dają sztuczny efekt, mogą pięknie współgrać z urodą Gamine.

Makijaż Gamine powinien uwzględnić akcent na oczy, które często są duże i piękne. Według David’a Kibbe najwłaściwszym sposobem na ich podkreślenie jest smoky eye. Rzekomo ma ono dać efekt sarnich oczu tak pożądany dla typu Gamine. Smoky eye idealnie pasuje kobiecie typu Soft Natural, wydobywając uwodzicielski charakter spojrzenia. Sarnie oczy, które rzeczywiście niezwykle pasują kobiecie typu Gamine, to mocno wytuszowane rzęsy (na wieczór świetnie sprawdzą się sztuczne) plus ewentualne konturowanie kredką (kreska powinna przebiegać nad linią górnych rzęs oraz pod linią dolnych). Chociaż same mocne rzęsy przy dużych oczach już dają efekt sarniego spojrzenia. Smoky eye jest stanowczo zbyt ciężkie dla delikatnej urody Gamine.

Cały makijaż powinien być świeży i czysty. Usta nie powinny być ani zbyt jasne, ani zbyt ciemne. Nasycenie szminki powinno być wyważone w ten sposób, aby akcent padał na oczy. Świetnie sprawdzą się błyszczyki, które nadadzą ustom przezroczystości, wzmacniając równocześnie świeżość oraz soczystość makijażu. Jak w każdym typie urody paletę barw należy dostosować do kolorystycznego typu urody.

Makijaże – właściwy oraz niewłaściwy dla typu Gamine prezentują: Natalie Portman, Mena Suvari, Michelle Williams oraz Zooey Deschanel. Aktorki te bardzo rzadko można zobaczyć w smoky eye. Ich wizażyści najwyraźniej dobrze wiedzą co robią.

 

Gamine_makijaż_01

Gamine_makijaż_02

Gamine_makijaż_03

Gamine_makijaż_04


GAMINE – GARDEROBA, BIŻUTERIA:

Piquant Boyishly Chic tworzą linie blisko ciała oraz ostre, geometryczne elementy ozdobne. Niestety nie każda kobieta typu Gamine będzie wyglądała dobrze w ostrych geometrycznych liniach umieszczonych blisko twarzy. Wiele kobiet typu Gamine ma bardzo delikatną, wręcz dziewczęcą urodę. W takim przypadku warto nieco zmodyfikować czysty styl Gamine. Ostry męski kołnierzyk zastąpić półokrągłym z miękkimi liniami. Dekolt V zamienić na U.  Zrezygnować z ostrych klap i stójek na rzecz większych półokrągłych kołnierzy lub kapturów. Ogólnie rzecz biorąc ostry, androgeniczny styl złagodzić dziewczęcymi elementami. Jednak cały czas pamiętając o utrzymaniu linii blisko ciała oraz o niestosowaniu elementów mocno nacechowanych pierwiastkiem Yin. Co w praktyce oznacza rezygnację z kwiatowych deseni, falbanek, baskinek czy drapowań. Garderobę należy (jak zawsze) komponować na bazie odpowiedniej palety barw, stosownej dla danego typu kolorystycznego.

 

WSKAZANE SĄ:
  • ubrania dopasowane do sylwetki
  • styl dziewczęcy
  • subtelne akcentowanie talii (np. zaszewki)
  • delikatny styl męski (nie tak ostry jak dla typu Dramatic)
  • ostre wykończenia dołem (górą opcjonalnie)
  • dekolty V (opcjonalnie dekolty U)
  • klasyczne kołnierzyki
  • półokrągłe kołnierzyki (przy wpływie Innocent)
  • stójki
  • kaptury
  • wiązania pod szyją
  • krawaty
  • lamówki
  • paski – deseń (niezbyt szerokie)
  • jodełka
  • pepitka
  • bardzo drobna krateczka (mieniąca się w oczach)
  • animowane nadruki o geometrycznych kształtach
  • ostre, geometryczne, asymetryczne desenie oraz detale
  • asymetria (szczególnie w detalach, deseniach oraz biżuterii)
  • picassowska estetyka
  • kolorowe akcenty
  • drobne plisowania oraz zakładki w spódnicach (rozszerzające się w połowie ud)
  • spódnice o fasonie tulipana
  • przedłużony stan (ze zdefiniowaną talią)
  • krótkie, wcięte żakiety i kurtki
  • kurtki nie dłuższe niż do połowy uda
  • krótkie płaszczyki
  • torebki o zdefiniowanym kształcie zdobione geometrycznymi elementami
  • kolorowe, nietuzinkowe torebki (o zdefiniowanym kształcie)
  • torebki listonoszki (w kształcie prostokąta)

 

UNIKAĆ NALEŻY:
  • ubrań w stylu Relaxed/Oversize (patrz typ Natural)
  • stylu retro
  • stylu Boho
  • mocno, sztywno rozkloszowanych spódnic, sukienek oraz płaszczy
  • sukienek i spódnic maxi
  • drapowań
  • lejących dekoltów
  • niezdefiniowanej talii
  • nieokreślonych fasonów
  • rozmytych deseni
  • groszków
  • kwiatów
  • falbanek
  • koronek (za wyjątkiem takich o geometrycznym splocie)
  • baskinek
  • kimon
  • szerokich rękawów
  • ciężkich tkanin
  • bardzo lekkich tkanin
  • butów z okrągłymi noskami
  • torebek o niezdefiniowanym kształcie
  • zbyt dużej biżuterii
  • biżuterii nacechowanej żeńskim pierwiastkiem Yin (perły, barokowe zdobienia, miękkie linie, owale, koła, kwiaty)

 

 

Prezentowane przykłady garderoby są wybrane spośród rzeczy aktualnie modnych.

GAMINE_garderoba_01

GAMINE_garderoba_06

GAMINE_garderoba_05

GAMINE_garderoba_03

GAMINE_garderoba_04

GAMINE_garderoba_02

GAMINE_garderoba_10

GAMINE_garderoba_12

GAMINE_garderoba_08

GAMINE_garderoba_07

GAMINE_garderoba_09

GAMINE_garderoba_16

GAMINE_garderoba_15

GAMINE_garderoba_14

GAMINE_garderoba_13

GAMINE_biżuteria

 

ZNANE KOBIETY O TYPIE URODY GAMINE:

Hedy Lamarr, Leslie Caron, Mia Farrow, Twiggy, Carroll Baker, Coco Chanel, Geraldine Chaplin, Jean Seberg, Paulette Goddard, Carrie Fisher, Pat Benatar, Natalie Portman, Michelle Williams, Emma Watson, Rachel McAdams, Zooey Deschanel, Kristin Kreuk, Audrey Tautou, Kate Mara, Monika Brodka, Katarzyna Zielińska, Dominika Ostałowska, Małgorzata Ostrowska, Carey Mulligan, Danielle Panabaker, Dorota Gardias, Kasia Tusk, Ewa Gawryluk, Aleksandra Woźniak, Emily Browning, Olivia Palermo, Taissa Farmiga, Isabelle Adjani, Isabelle Huppert, Stacey Dash, Maggie Smith, Suzi Quatro, Paulina Chruściel, Sky Ferreira, Marieta Żukowska, Hayley Williams, Thandie Newton

Share:

646 komentarzy

  1. Chupa|SD+SE+KE+In|LSm 8 Wrzesień, 2016 o 16:20 Odpowiedz

    Nie jestem DC, ale też takowe posiadam. Wszystkie żyły na wierzchu(znaczy tak do nad łokciem…) i takie ładne uuu. 😉

  2. j. (G+AE+SE) 8 Wrzesień, 2016 o 16:37 Odpowiedz

    Mi tam się wydaje, że żylastość rąk czy dłoni nie jest czymś paskudnym, tylko normalnym, zwłaszcza jak jest się szczupłym 🙂 W ten sposób można sobie tylko mnożyć zastrzeżenia do swojej wyjątkowej i niepowtarzalnej urody 😉

    • Moderator - Magda (FG+IE+KE/DW) 8 Wrzesień, 2016 o 16:42

      a jak z kształtem paznokci? Czy są jakieś wyznaczniki związane z typem?
      Osobiście piłuję na prosto, ewentualnie zaokrąglam kąty, żeby się nie łamały.
      Bardzo dobrze czuję się z tym kształtem i wydaje mi się, że pasuje do moich dłoni.
      Czy FG będą pasować migdałki?
      Ja jest u Was?

    • Moderator - nieogarnięta (FG+KE+AE) 8 Wrzesień, 2016 o 23:07

      Kształt paznokci powinien odwzorowywać naturalne linie naszego ciała. Nie widzę kobiety R w kwadratowych paznokciach, ani D w mocno okrągłych.
      Ja się dobrze czuję w migdałkach 😀

  3. Bad Cat 8 Wrzesień, 2016 o 20:55 Odpowiedz

    Tak się zastanawiam, jeżeli SG są bardzo podobne do SN tylko mniejsze, a o typie G mówi się, że to D w miniaturze, to czy FG też ma swój “bliźniaczy” typ w większych rozmiarach? Dla mnie logiczne jest, że powinien to być FN, ale gdzieś pojawił się komentarz, że FG to miniatura SD. Tylko skąd soft u FG? Co o tym myślicie?

  4. Moderator - nieogarnięta (FG+KE+AE) 8 Wrzesień, 2016 o 21:37 Odpowiedz

    Aga, co by nie było, typ bazowy wyznacza fasony. Nie ma możliwości, żeby SG mogło nosić fasony N, niezależnie od posiadanych E.

  5. Moderator - nieogarnięta (FG+KE+AE) 8 Wrzesień, 2016 o 21:58 Odpowiedz

    FG to z pewnością nie SD w miniaturze 🙂 FG ma w sobie yang od N i od D, natomiast SD tylko od D.

    SG wcale nie są takie drobniutkie. SN będzie miał szczupłe ramiona, SG bardziej miękkie (ale oba typy mają szersze ramiona). SG przy SN będzie miało mocniejszą aurę.

  6. iwona (G/AE+IE/SSd) 19 Wrzesień, 2016 o 18:22 Odpowiedz

    Dziewczyny, co nosicie wtedy, gdy tradycyjnie myśli się o trenczu? Bo właśnie odkryłam (tak, wiem, że tempo mam ekspresowe), że, trencz i gamine to niedobre połączenie. Nie wiem, gdzie miałam oczy, jak go kupowałam, chyba w gazetkach ze złotymi poradami 🙂
    Ale zastanawiam się, co w zamian?

    • j. (G+AE+WE) 19 Wrzesień, 2016 o 18:33

      Ja noszę albo kurtkę (skórzaną, jeansową, zamszową, ten typ) albo takie lekko męskie płaszczyko-marynarki – najważniejsze żeby nie były nudne, więc w grę wchodzi jodełka, pepitka, kratka itp. No albo lekką parkę, ale to raczej na smutną pogodę.
      plaszcz w kratke

    • Martka (G + IE, TS) 19 Wrzesień, 2016 o 19:38

      Nie będę oryginalna – też noszę skórzaną i dżinsową, a jak pogoda sprzyja to też marynarkę. A jak pogoda jest szpetna to bierze górę moja praktyczna strona i noszę sportową, przeciwdeszczową kurtkę z kapturem…plus jest taki że jest wiśniowa i że nie moknę 😉

    • Aga (SG+AE+KE) 19 Wrzesień, 2016 o 20:39

      Martka, mam tak samo. Jesli mam zmarznac albo zmoknac to praktycznosc>stylówka 😀 Ale nawet kurtke przeciwdeszczowa mozna sobie dobrac do typu i jest git 😉

    • Dorin (G+SE+IE, ŚwietlistyE) 19 Wrzesień, 2016 o 21:43

      Iwono, ja podobnie jak Dziewczyny noszę skórzane kurteczki, katanę dżinsową, marynarki i kurtki ala bomber. Parki też lubię, a na jesień mam taki płaszczyk, fasonowo jest bardziej DC, ale nadrabia kolorem przez co łamie zbyt elegancką formę, a do tego kolorowa czapka i wtedy stylówka robi się bardziej gamine…mam nadzieję 🙂

    • iwona (G/AE+IE/SSd) 22 Wrzesień, 2016 o 20:09

      chyba się rozejrzę za jakąś parką, bo potrzebuję czegoś za tyłek. Kurtkę skórzaną mam i lubię, ale zainteresowałyście mnie dżinsową kataną.
      Dzięki dziewczyny.

  7. Asia 6 Październik, 2016 o 18:26 Odpowiedz

    W jaki sposób można uzyskać analizę typu urody wg Davida Kibbe?
    Samej ciężko mi się rozeznać czy jestem typem Gamine czy też Soft Gamine?
    PS chyba napisałam jako odpowiedź do czyjejś wypowiedzi 😀

  8. Dorin (G+Świetlisty+EE+WE+AE+SE) 20 Październik, 2016 o 00:17 Odpowiedz

    hej Kochane Dziewczyny, to ja wasz spamer, przyszłam tutaj bo oczywiście szukam płaszczyka zimowego, takiego mniej więcej do połowy uda. Gdyby coś ktoś dajcie znać 🙂
    Mam zimową kurtkę i jest super i raczej Gamine, ale chciałabym coś fajnego do sukienek i dlatego udałam się dziś do sklepu, aby obczaić jak wyglądam w moich typach. Oczywiście wyglądam źle.. W wielu, jak albo wbita w ziemię, albo jak w za dużym ubranku, albo jak pańciunia i to trochę ból. Wlepię płaszcze, które mierzyłam, może Wam się spodobają. Myślałam, że przez moje szalone eternale uda mi się coś pokombinować ze stylem FG, ale chyba nie w przypadku tych kurteczek. Wiele z nich jest FG..chyba ;]
    Przede wszystkim szukam czegoś takiego:
    http://s0.reserved.com/media/catalog/product/P/Y/PY874-01X-001.jpg
    lub
    http://s0.reserved.com/media/catalog/product/P/W/PW130-90X-003.jpg
    Tylko w cieplej wersji :>:>
    Coś takiego: https://drive.google.com/file/d/0B4SE8lYwyT32OGVkcDR4dUxxV0k/view
    Gdyby coś w tym stylu przykuło Waszą uwagę gdzieś dajcie mi znać proszę 🙂
    A teraz przyspamuję odzieżą mierzoną o!
    http://s3.cropp.com/media/catalog/product/cache/700/a4e40ebdc3e371adff845072e1c73f37/P/J/PJ133-09M-001.jpg <——niet, wbicie w ziemie totalne 😉
    http://s1.cropp.com/media/catalog/product/cache/700/a4e40ebdc3e371adff845072e1c73f37/P/J/PJ135-09M-001.jpg <—–pikowania ładne bardzo, fajne suwaki, dopasowana w talii, ale dół dość kloszowany w moim przypadku wygląda jak odwłok ;] Zasugerowałam się też piękną modelką i pobiegłam do sklepu.
    http://s0.reserved.com/media/catalog/product/P/T/PT625-33X-001.jpg <—–ten ma piękny kolor, jest dopasowany w ramionach i dość obcisły, ale brak talii w moim przypadku przegrywa, może dla FGaminki? Materiał jest taki kłębuszkowy, więc w sumie nie wiem, czy taka faktura przeszłaby ;]
    http://s0.reserved.com/media/catalog/product/P/Y/PY935-55X-003.jpg <—-W tym chyba najlepiej, ale to chyba z powodu koloru, materiał podobny jak w przypadku czerwonego, fajne zapięcie, ale chyba też jednak to nie to.. nie pasuje do butów ani torebki…(kropki Kibbe)
    Jestem marudą, wiem, chyba, że to Alabaster 😉
    Dobra idę spać, dobrej nocy Wszystkim 😉
    Wybaczcie mi tej chaos pisania, ale taka jestem.

    • Moderator - Magda (FG+AE+KE+IE/DW) 20 Październik, 2016 o 02:39

      Ten biały płaszczyk z pierwszego linku jest świetny, ale rzeczy z reserved nawet nie mierzę, bo wiszą na mnie smętnie.

      A co jest nie tak z ostatnim płasczykiem? ak układa się w talii? Fajny jest.
      Ten czerwony u mnie by nie przeszedł. Zbyt bezkształtny.

      Myślę, że tu nie wychodzi alabaster, tylko buble w sieciówkach.
      Może spróbuj poszukac w butikach…Z doświadczenia wiem, ze tam jest większe prawdopodobieństwo znalezienia tego czego się szuka.
      Można trafić perełkę, a i same rzeczy lepiej leżą.

    • Jag FG+AE+KE+WE 20 Październik, 2016 o 11:28

      Dorin ,Ciebie widzę w tym białyn płaszczyku ,wyglądałabyś wspaniale,a sobie zabieram ten niebieski 😉

    • K.K. 20 Październik, 2016 o 14:54

      Ten czerwony i niebieski są śliczne <3. Widać,
      że miękki, przyjemny materiał. Szkoda, że odrzuciłaś
      oba :P. A dokładnie przy niebieskim Ci nie pasowało?

    • Aga (SG+AE+KE+WE) 20 Październik, 2016 o 17:04

      Dziewczęta, w temacie płaszczy i kurtek, ostatnio obczailam pro-be.com, strone z projektami płaszczy, bardzo dobrymi gatunkowo 80% wełna. Ja w prawdzie nie znalazłam nic dla siebie, ale daję Wam znać, bo może akurat którejś się uda. Przy zakupach do konca pazdziernika z kodem “klasycznie” dostanie sie 15% znizki. Zeby nie bylo, nie chce robic nikomu reklamy u Grety na blogu, pomyslalam tylko, ze warto podzielic sie taka informacja, bo a nuz ktos skorzysta 😉

    • Martka (G, TS) 20 Październik, 2016 o 20:13

      Też szukam płaszczyka! Tak jak Dziewczynom, podoba mi się ten biały i jestem pewna że byś w nim świetnie wyglądała 🙂 Sama też bym go chętnie przgarnęła, ale dla mnie musiałby być ‘niebiały’ – jestem tak blada, że wyglądałabym w białym jak zjawa 😉 Granat, szary, ciemna zieleń albo fiolet byłyby dla mnie perfekcyjne. Podoba mi się też ten szary pikowany, ale obawiam się, że w tym mógłby wystąpić u mnie efekt Bulinka 😛

      Dorin, mimo że uwielbiam porządek i dobrą organizację, to jednak ‘chaos’ to moje drugie imię 😉 Zawsze zaczynam od dobrego planu, zbieram informacje, dopracowuję szczegóły… a później jak się zabieram do realizacji planu, to w ferworze pracy i jarania się projektem, wkrada się chaos i szaleństwo, na szczęście motywuje mnie to jeszcze bardziej do pracy i zazwyczaj wszystko kończy się dobrze a ja sobie obiecuję, że następnym razem będę jeszcze bardziej zorganizowana 😀 A miałam pisać o płaszczykach 😛

    • Dorin (G+Świetlisty+EE+WE+AE+SE) 20 Październik, 2016 o 21:16

      Dziewczyny Kochane! Dziękuję za rady i wszystkie odpowiedzi 🙂 Słuchajcie biały płaszczyk jest cudny, niestety nie ma go u mnie w sklepie. Jest taki sam czarny, więc chyba zmierzę i potem zamówię on-line, o ile będzie fajnie leżał i w ogóle będzie super 🙂 😀 Mam nadzieję, że będzie fajnie, ale na siłę też nie chcę kupować. Skład nie jest zły, może być nawet ciepły ;] Ten niebieski ma podobny skład i jest cieplutki dość 🙂
      Magdo obadam butiki również, wybieram sieciówki bo jest najszybciej ;] Znaleźć perełkę i śmigać w niej kilka lat chciałabym 🙂
      Jag, zmierz ten niebieski jest ładny bardzo bardzo. Myślę, że byłoby Ci w nim pięknie 🙂
      A ja zmierzyłam go dziś jeszcze raz i zrobiłam foto, to wlepiam, ocenicie pewnie, że nie jest dla mnie :> Spójrzcie same. Mina mordercy, wiem, ale padałam już totalnie. Wysyłam Wam 100 uśmiechów, choć nie na tym zdjęciu ;]
      dorin-typ-urody-gamine-plaszczyk-2
      dorin-typ-urody-gamine-plaszczyk
      Mierzyłam też, taką kurtkę, a w zasadzie w takim stylu, taliowaną, dość zgrabnie w niej wyglądałam, była dość ciepła, ale kolor piaskowy, nie dla mnie, oj nie ;] Typ i może eternale zniosłyby taką, ale niestety kolor chyba to nie to, nie dla mnie kolory ziemi ;]
      parka
      Doobra nie spamuje już ;D

    • Dorin (G+Świetlisty+EE+WE+AE+SE) 20 Październik, 2016 o 21:42

      Ago zaraz zaczynam badać stronkę od Ciebie 🙂 😀
      Martko, jak tylko znajdę coś w tym stylu w Twoich kolorkach, na bank podspamuję :> Jest czarny właśnie, ale czarny raczej nie bardzo dla Ciebie 😀
      Świetny post <3 niech żyje chaos! Czasami! ;] 🙂 Też robię zawsze reserch, zawsze, a potem wchodzę do sklepu i mi się 500 innych rzeczy podoba…a staram się na prawdę iść do celu ;] Też lubię porządek, organizację bardzo bardzo, ale w niektórych aspektach potrzebuję szczypty, czy takiej duuuużej szczypty nieładu o! 😀

    • Aga (SG+AE+KE+WE) 21 Październik, 2016 o 16:21

      Zgadzam sie z Magda, kołnierz chyba troszkę za duży, ale gdyby nie to, to płaszczyk jak znalazł 😉

    • Dorin (G+Świetlisty+EE+WE+AE+SE) 22 Październik, 2016 o 21:02

      To chyba ten efekt dziecka konduktora troszkę co nie? Płaszczyk jest też bardzo luźny bardziej oversize. Pomyślę o nim jeszcze 🙂
      Martko! W reserverd jest szary płaszczyk, taki jak ten biały, zobacz sobie, jest świetny 🙂 Tzn. widziałam go tylko na stronce ;]

    • j. (G+WE+SE+AE/SzE) 22 Październik, 2016 o 22:03

      Właśnie miałam pytać, czemu nie niebieski, bo kolor ma piękny. Ale potem zobaczyłam Twoje zdjęcia i hmm wyglądasz w nim jak uroczy krasnal 😀 Może po prostu z zapiętym kołnierzem byłoby lepiej i ten efekt wynika tylko z tego? 🙂

    • Dorin (G+Świetlisty+EE+WE+AE+SE) 22 Październik, 2016 o 23:01

      Hhahaha j. to jest to! własnie taki krasnal ;D Padłam,a le trafiłaś w punkt :D. A i tak miałam buty na obcasie, a jak przywali śniegiem i lodem, a ja w moich trepkach będę biegała i w tym płaszczu, to jeszcze dodatkowo efekt wizualny 10 cm mniej wzrostu niż mam. .. ;] A potem słyszę komentarze mojego chamskiego kolegi, o treści “Słyszę gdzieś głos, ale człowieka nie widzę” 😉
      Z zapiętym jest lepiej, ale nie pomyślałam i nie pstryknęłam foty. Muszę się wybrać tam jeszcze raz i porobić foty w każdym. Mam nadzieję, że Panie nie mają tam pamięci do twarzy, gdyż jak jakiś świr mierzę te same rzeczy po 500 razy 😉
      Czasem nie potrafię się ocenić 😉 Dobrze, że tutaj jesteście i służycie radą o!

  9. j. (G+WE+SE+AE/SzE) 10 Listopad, 2016 o 20:15 Odpowiedz

    Hej, no więc Avarati mnie zainspirowała, żeby w końcu postanowić co z tą czerwoną szminką. Wiadomo, że to nie Gamine, sama czuję się w niej trochę żabowato, ale z drugiej strony mało co w moim wyglądzie wzbudziło taką pozytywną reakcję jak właśnie pomalowanie ust na czerwono 😉 Dodam jeszcze, że inne kolory szminek mi nie podchodzą (próbowałam chyba wszystkich, klapa za klapą). Zdaję się na Was, drogie dziewczęta 🙂
    makijaz ze szminka

    • pimkiem 10 Listopad, 2016 o 21:00

      Mi się bardziej podoba ze szminką, ale perfekcyjnie by było troszeczkę ciemniej i bardziej stonowanie, bardziej w bordo, jeśli mnie oko nie myli, ale fajniej z.
      Zawsze czułam, że masz coś z SD, nawet avatar o tym mówi. 😉

    • AgnieszkaM(G/SSu) 10 Listopad, 2016 o 21:24

      Coś na ustach tak, ale ta szminka za mocna. Oczy jakby mniejsze sie zrobiły, u G to nie pasi. Jest matowa?

    • Jag FG+AE+KE+WE 10 Listopad, 2016 o 21:28

      J,masz piękne oczy ,fantastyczne kości policzkowe
      I zdecydowanie bardziej podobasz mi się bez szminki. 🙂

    • Jag FG+AE+KE+WE 10 Listopad, 2016 o 21:35

      Dodam jeszcze,ze ja fanką szminki nie jestem,więc
      może dlatego wolę Cię bez,ale gdybyś pomalowała rzęsy i tyle, to chyba bym oczu nie mogła oderwać od Ciebie .:-)

    • Eloise (DC) 10 Listopad, 2016 o 21:44

      J., jak dla mnie lepiej Ci bez tego karminu na wargach 😉 Albo może spróbuj rzeczywiście jakiegoś bardziej stonowanego odcienia?

    • j. (G+WE+SE+AE/SzE) 10 Listopad, 2016 o 21:52

      Dzięki, Jag 🙂
      Hmm raczej nie jest całkiem matowa, ale faktycznie nie jest bardzo błyszcząca.
      Ciemniejsza byłaby lepsza? Jako Light Summer szukałam gdzieś w okolicach najrozmaitszych róży, fioletów, mauve, nude i nie mam serca do żadnego z tych kolorów.
      Dzięki za wszystkie opinie 🙂

    • Martka (G, TS) 10 Listopad, 2016 o 22:04

      j., nie będę niestety zbyt pomocna bo uważam, że równie dobrze Ci w szmince jak i bez! Bez szminki jest bardziej delikatnie i “swojsko”, a w szmince bardziej wyraziście i dramatycznie – wszystko zależy od tego o jaki efekt Ci chodzi w danym momencie bo wg mnie wyglądasz ładnie na obu zdjęciach 🙂

    • Arwena (DC/TSp) 10 Listopad, 2016 o 22:34

      Mi się bardziej podoba w szmince, ale też bym zmieniła jej kolor 🙂
      Przepraszam, że się tu wtrącę nie na temat, ale zobaczyłam Jag i mam pytanie a propos tego masażu twarzy, który zamieszczałaś. Czy Ty naciskasz tylko skóę, czy ja też lekko naciągasz? Zwłaszcza chodzi mi o te ruchy z dołu twarzy, od brody ku górze. Ta pani prezentująca masaż jest bardzo, bardzo młoda i jędrna i u niej nic sie nie przesuwa pod palcami, a u mnie tak i nie wiem, czy to kwestia złego wykonywania, czy moze jednak wieku i jakości skóry.

    • j. (G+WE+SE+AE/SzE) 10 Listopad, 2016 o 22:40

      Martka – dziękuję, w razie wątpliwości będę trzymać się Twojego podejścia 🙂
      Pimkiem – dzięki, obczaję 🙂
      AgnieszkaM – sama Light Summer nie wymyśliłam 😉 To już pytanie do Grety 🙂

    • iwona (G/AE+IE/SSd) 10 Listopad, 2016 o 23:10

      J., znam problemy z czerwoną szminką.Nie znalazłam takiej, która by mi odpowiadała; wydaje mi się, że czerwień jest bardzo wymagająca i potrafi podkreślić wszelkie niedoskonałości, nawet takie, których bez niej nie widać.

      A patrzyłaś u Marii, na wpis o szminkach dla każdego typu?
      W tej chwili moją ulubioną szminką jest Clarins, kolor rosewood 752, no ale ja jestem ss.

    • Dorin (G+Świetlisty+EE+WE+AE+SE) 10 Listopad, 2016 o 23:19

      hej j. Francuzko 😀 Piękne zdjęcia! Wolę Cię bez pomady, aczkolwiek nie jest źle, a raczej fajnie, masz w niej własnie bardziej dramatyczny wyraz, wyglądasz groźniej, co czasami jest przydatne co nie 🙂 Jak znajdziesz ciekawy kolor dla Jasnego Lata, dawaj cynk, skorzystam 🙂

    • Jag FG+AE+KE+WE 11 Listopad, 2016 o 00:19

      https://youtu.be/kKT70elgfXM

      Powyżej jest link do masażu trochę dojrzalszej i szczupłej twarzy, odkryłam niedawno,ale jeszcze nie robiłam go. NA pewno spróbuję, bo jestem fanką rzeczy które działają i które mogę zrobić sama .
      Ten poprzedni masaż był na modelowanie twarzy,czyli chyba na opadające owal dobry,ja w każdym razie widzę dużą poprawę.

      Areweno,
      naciskam i naciągam nie za bardzo,ale też nie za lekko ,robię na wyczucie, górę mocniej w dół delikatnie. Oczywiście na jakimś kremie lub oliwce,żeby był poślizg. 🙂

    • Arwena (DC/TSp) 11 Listopad, 2016 o 10:01

      Bardzo dziękuję,Jag.Zajrzę do tego linku,jak włączę komputer.Ja mam właśnie szczupłą i drobną twarz,skóra jest delikatna,z wiekiem robi się coraz cieńsza,praktycznie nie ma pod nią tkanki tłuszczowej,która chroniłaby ją przed obwisaniem.I tak patrzę,że właśnie to będzie chyba za kilka lat największym problemem,bo zmarszczek praktycznie nie mam.

    • Yen SG/DW 11 Listopad, 2016 o 10:40

      Mnie się bardziej podobasz bez, ale i z wyglądasz całkiem ładnie 🙂 może gdyby odcień był bardziej zgaszony, wpadający w róż, byłoby ideolo?
      Mnie czerwona szminka robi na dramatic 😉 strasznie wymagający kolor.

    • j. (G+WE+SE+AE/SzE) 11 Listopad, 2016 o 13:00

      AgnieszkaM, to sobie wyobraź moje zaskoczenie 😀 Stawiałam, że jestem Soft Summer.
      Iwona, przeglądałam kiedyś, ale dla Light Summer były takie okropne landrynkowo-perłowe jasne róże, które na mnie wyglądają tandetnie. Próbowałam jednej z propozycji dla Bright Winter, ale nie podeszła mi.
      Yen, Dorin, dzięki 🙂 Dorin, clinique chubby stick strawberry jest ładniutki i nie czuję się w nim staro. Tyle że właśnie to jest chyba sedno mojego problemu ze szminkami. Nie chodzi mi o to, żeby wyglądać ładniej, bo na co dzień i tak nie zamierzam malować ust. Szminki używam tylko na bardzo specyficzne wyjścia, bez jedzenia i całowania 😀 Czyli jakieś drinki z ludźmi z pracy, wyjścia do klubu z koleżankami itd. I wtedy chodzi o to, żeby to było takie “statement piece”, mocne kopnięcie, dodanie charakteru, a nie ładniutkie twarzowe róże. Jeszcze przyszedł mi do głowy taki mocny ekstrawagancki fiolet, może to by się dobrze ze mną komponowało 🙂
      No dobra, tak czy siak, nie napisałyście, że wyglądam szkaradnie, więc będę używać od czasu do czasu, dla dodania sobie fantazji 😀 A jak mi coś nowego wpadnie w oko, to będę próbować. Dziękuję jeszcze raz 🙂

    • K.K. 11 Listopad, 2016 o 15:19

      Mnie się w tej szmince podobasz :D. Myślę, że
      na wieczór, tak jak pisałaś, będzie idealnie :).

      Sama mam ze szminkami problem, to znaczy,
      lubię nosić, mam wiele odcieni, ale z czerwienią
      najwięcej się działo :). Kiedyś próbowałam bordo,
      jak się naczytałam, że Zimie tylko ciemne odcienie.
      Teraz widzę, że taki kolor dodawał mi dramatyzmu.
      Później z makową, lekką pomadką a’la błyszczyk,
      podobało mi się (choć w międzyczasie wyczytałam,
      że dla Czystej Zimy czerwienie nie są wskazane,
      tylko róże :P). Ostatnio kupiłam czerwony błyszczyk
      na lato, oraz czerwoną kredkę do ust w takim
      jaśniejszym, cieplejszym odcieniu. Jestem
      zadowolona. Zazwyczaj łączę ją z zielonym cieniem
      do powiek, a błyszczyk z błękitnym.

    • Aga SG/DW 11 Listopad, 2016 o 18:04

      Mnie się podoba i tak i tak 😀 nawet odcienia bym się nie czepiła 😀 ja robię tak, że dozuję sobie tę czerwień i sprawdzam efekt, żeby nie wyszło zbyt dramatycznie 😉

  10. Iskra (DC, Świetlisty +IE + AE) 17 Listopad, 2016 o 16:49 Odpowiedz

    A ja jednak zachęcam do powściągliwości w ubiorze w pracy. To oczywiście zależy od pracy ale czasem warto stosować się do wszystkich zasad dresscodu (spódnica max 2 palce na kolano, dekolt minimalny itp.). I sama pewnie wyśmiałabym to co teraz piszę jeszcze rok temu ale wszystko się zmienia w momencie kiedy przychodzi się wstydzić (lub nie wstydzić) własnego, odkrytego uda/cycka/ramienia. To było na pierwszym spotkaniu w pracy (korporacja IT) – sala pełna mężczyzn, mój szef i 8 programistów, wszyscy starsi ode mnie i z pewnością patrzący na mnie raczej z pobłażliwą ciekawością niż specjalnym szacunkiem. Dziękuję sobie w duchu, że nie przyszło mi do głowy ubrać się w za krótką spódnicę. I nie przyjdzie. Taka historia.
    Interpretacje zostawiam Wam ale podejrzewam, że czujecie o co mi chodzi. I piszę to ja, feministka i orędowniczka wolności.
    Ale wiadomo, że w takich sytuacjach to już zupełnie nie o to chodzi jak kto w czym wygląda, Kibbe idzie w odstawkę.

    • j. (G+WE+SE+AE/SzE) 17 Listopad, 2016 o 17:14

      Ja do pracy noszę rzeczy, które dodają mi pewności siebie. Spódnica za kolano generalnie nie dodaje mi pewności siebie, a zresztą nikt u mnie się tak biurowo nie ubiera. Noszenie przez całkiem dorosłych mężczyzn koszul Kenzo x H&M jest u mnie na porządku dziennym 😉 Poza tym, wszystko zależy od całego zestawu. Jak ubiorę kryjące rajstopy i koszulę w męskim stylu, to choćbym miała najkrótszą spódnicę, trudno mi wyglądać wyzywająco… Za to unikam mocno yinowych rzeczy, spoza stylu Gamine, bo to one najbardziej mnie “osłabiają” 😉 Sukieneczki w falbaneczki noszę na randki, bo tam z nikim nie muszę się kłócić 😛
      Zgadzam się z ogólną zasadą, że ubieranie się tak, żeby sobie dodać autorytetu jest dobrą strategią do pracy. Za to nie zgadzam się z tym, że Kibbe w tym nie pomaga 🙂

    • iwona (G/AE+IE/SSd) 17 Listopad, 2016 o 17:46

      dodam jeszcze, że moją długością spódnicy jest co najmniej 10 cm przed kolano. Jest to dla mnie tak naturalne, a przy tym przez to, że jestem gamine, a nie R czy TR, to taka długość w ogóle nie kojarzy się wyzywająco. Moja “uroda” po prostu nie ma takiego potencjału. Jeśli już, to bardziej wyglądam jak dziewczynka z IIb. Przy czym odpowiednio zestawiona może wyglądać oficjalnie.

    • Eryka (R, AE+IE+GE) 17 Listopad, 2016 o 18:27

      Iskro, podpisuję się pod każdym słowem 🙂 Zwłaszcza że ani typ bazowy, ani eteryczne ingenue (zwłaszcza AE) mi w takich sytuacjach nie pomagają…

    • Iskra (DC, Świetlisty+IE+AE) 17 Listopad, 2016 o 19:11

      Eryko – u Ciebie to sprawa jest faktycznie wybitnie trudna. Twoja uroda wypałnia całą przestrzeń raczej emocjami niż logiką. Skoro mnie onieśmielałaś na spotkaniu to marne szanse mają przy Tobie mężczyźni ;). Jak sobie radzisz w pracy? A może wykorzystujesz swoją romantyczną aurę?

    • Eryka (R, AE+IE+GE) 17 Listopad, 2016 o 20:15

      Bardzo Ci dziękuję, Iskro, za miłe słowo 🙂
      Ciekawe pytanie zadane w ciekawym momencie mojego życia. Muszę to przemyśleć i przyjdę jutro z odpowiedzią (bywam bardzo różnie odbierana). Teraz tylko powiem, że w moim przypadku absolutnie odpada zabawa modą (próbowałam, szybko mi przeszło), a strategia, którą przyjęłam, nie zawsze się sprawdza, ale jest najlepszym, co dotąd wymyśliłam.

    • j. (G+WE+SE+AE/SzE) 17 Listopad, 2016 o 20:35

      Ja mogę powiedzieć tyle, że Eryka wygląda zaskakująco 😉 Bardzo AE. Przynajmniej ja miałam takie odczucia na spotkaniu 🙂

    • Eryka (R, AE+IE+GE) 17 Listopad, 2016 o 20:36

      Chyba większość elementów, które składają się na mój wygląd, zostały przeze mnie opisane tu czy tam 🙂

    • Dorin (G+Świetlisty+EE+WE+AE+SE) 17 Listopad, 2016 o 20:57

      Iskierko, wiem co masz na myśli, zdecydowanie. Na szczęście nigdy nie miałam takiej sytuacji i nie dopuszczę się do takiej. Wiem, na co mogę sobie pozwolić w pracy, a mogę poszaleć. Tak jak j. lubię ubrania dające moc i dużo gaminkowych rzeczy ma taki potencjał. Oczywiście chodzi o odpowiednie zestawienie 🙂 Na szczęście mam taką urodę, że jeśli dobiorę je nieodpowiednio to wyglądam jak chłopak w przebraniu, niż wyzywająca lasencja 😉 Unikam jinowych rzeczy, po analizie takie ubrania z mojej szafy bardzo mnie odrzucają. Zastanawiam się, gdzie miałam oczy itp. Zasada, wedle której ubiór ma podkreślić nasz profesjonalizm jest to to, a typologia Kibbe w moim przypadku bardzo pomaga 🙂

    • Dorin (G+Świetlisty+EE+WE+AE+SE) 17 Listopad, 2016 o 21:17

      Eryka zachwyca, EA jest bardzo widoczny, jak napisała j. 🙂 Iskro pięknie napisałaś o Eryce, podpisuję się. Eryka zdecydowanie onieśmiela.

    • Arwena (DC/TSp) 17 Listopad, 2016 o 22:22

      Wszystko na pewno zależy od rodzaju pracy i efektu, jaki chcemy wywrzeć – inaczej wygląda praca z przedszkolakami, inaczej z gimnazjalistami, a jeszcze inaczej z panami w korporacji.
      Ja dziś przymierzałam świetną kieckę – była w cudownym, ciepłowiosennym odcieniu pomidorowej czerwieni, krój wybitnie DC, niedroga, ale… Jakieś 10 cm za krótka, no po prostu kusa była. Pani w sklepie nieśmiało stwierdziła, że z takimi nogami, to ja przecież jak najbardziej mogę w niej chodzić, na co ja pytam “Ale gdzie?”. Tak się skałada, że moje życie to tylko praca i dom, baaaardzo rzadko gdzieś wychodze i też nie są to miejsca, gdzie chciałabym pójść w takiej krótkiej kiecce. Mając 175 cm i duży procent powierzchni ciala przypadający na nogi naprawdę trzeba się pilnować z długością (ja akurat nie mam problemu typu dekolt, bo w tych rejonach wieje wiatr :)).
      No i z cięzkim westchnieniem zrezygnowalam. Chyba się zestrzałam, bo parę lat temu jeszcze nosiłam takie długości.

    • Fresco (SN) 17 Listopad, 2016 o 22:44

      iwona, mam teraz to samo 😀 jestem ciekawa zarówno Ciebie, Eryko, jak i Was wszystkich. Intryguje mnie to jak wyglądacie, jakie macie aury, poczucie humoru, głos, kim jesteście po prostu… 🙂

      Jakby tak pomyśleć to coś jest w tym, że odpowiedni ubiór w pracy pomaga. Nie lubię się ubierać zbyt “luźno”, nie wiem jak to do końca określić… Są ubrania, w których czuję się poza pracą bardzo dobrze, ale kiedy mam się w nie ubrać do pracy to jakoś niespecjalnie mi to odpowiada… Ogólnie typ Soft Natural chyba bardziej kojarzy się z eteryczną rusałką niż pewną siebie i swoich racji twardą negocjatorką (czy coś w tym stylu) i mam tego świadomość, że ani kimś takim nie jestem, ani na kogoś takiego nie wyglądam. Co do dress code’u nie mam wytycznych – muszę mieć na sobie biały kitel i połowę czasu pracy spędzam w nitrylowych lub lateksowych rękawiczkach (bezpośredni kontakt z materiałem biologicznym, badania laboratoryjne, te klimaty), a pod spodem mogę mieć na sobie w sumie wszystko to, w czym się dobrze czuję. Chociaż tak właściwie odpowiednio dobrany fartuch może być swojego rodzaju “tarczą” – takie ubranie w pewien sposób formalne 😉

    • AgnieszkaM(G/SSu) 17 Listopad, 2016 o 23:19

      Też jestem za skromnym ubiorem, zwłaszcza w pracy. Może to mój wiek, może poglądy, może zmiana pracy na poważniejszą, ale tak się czuję dobrze. Spódnica ciut przed kolano, żadnych dekoltów. Poza domem nigdy krótkie spodenki. Kibbe pomaga o tyle, że faktycznie omijam yinowe rzeczy, ale w sumie do pracy falbanki i tak nie pasują. Pomaga też w drugim czymś, bo klasyka do pracy by pasowała, ale mi już nie i unikam (to jest zmiana dzięki Grecie). Np. mam żakiety, ale żaden nie jest kompletem do spodni/spódnicy. Ale nieskładnie piszę…ale chyba kapujecie.

    • Eryka (R, AE+IE+GE) 18 Listopad, 2016 o 20:46

      Iskro, j., Dorin, baaaardzo mi miło. Na żywo takich słów nie usłyszę, najprędzej ktoś skomplementuje moje włosy, więc się podwójnie cieszę, że mój Alabaster działa 🙂
      Pomyślałam chwilę o temacie dyskusji i doszłam do wniosku, że po prostu nie jestem mistrzem wizerunku 😀 Nie umiem całkowicie oswoić swoich cech pod sytuacje wymagające bycia traktowaną “poważnie” (zresztą chyba nie da się ukryć swojego typu). Na niektórych ludzi moja strategia działa świetnie, na innych tak sobie.
      Lepiej, żebym wyglądała korzystnie, bo każda zła decyzja ubraniowa da efekt sierotki, nieważne czy idę w N, czy we FG. Najważniejsze jest dla mnie budowanie dystansu, a umiem to osiągnąć tylko przez wyglądanie “bogato”. Nie chodzi mi oczywiście o obwieszanie się gadżetami z logami znanych firm, tylko o skromne, ale bardzo dopracowane stylizacje, włączając w to fryzurę i makijaż. Mocne podkreślanie zarysu sylwetki jest wręcz wskazane, inaczej będzie niechlujnie lub infantylnie, choć dżinsowe rurki odpadają 😉 Wiadomo, wszystko zakryte dla zasady, szerokie ramiączka odpadają, wszystko, co za krótkie, odpada.
      Czasem zastanawiam się, czy AE u R w pracy bardziej przeszkadza, czy pomaga. Z jednej strony trzeba trzymać dyscyplinę, ale znowu ten Innocent…
      Aha, jeszcze idę we wzory maksymalnie yangowe, na jakie mogę sobie pozwolić (jodełka chociażby).
      Ponarzekałabym, ale dziś za bardzo poprawiłyście mi humor 😉

    • Eufrozyna SN+GE+AE+WE/TA 20 Listopad, 2016 o 12:43

      Fresco, musisz mieć bardzo ciekawą pracę! Jesteś biologiem?
      Może styl SN kojarzy się z eteryczną rusałką (chociaż przy budowie SN trudno mówić o eteryczności), ale mnie nikt nie traktuje niepoważnie, pobłażliwie. Raczej miałam problem w drugą stronę wśród rówieśników :p Teraz, w nieco bardziej dorosłym życiu, ma to swoje plusy 🙂

    • Fresco (SN) 20 Listopad, 2016 o 23:55

      Eufrozyno, nie do końca 🙂 moje wykształcenie to rejony medycyny laboratoryjnej. W tej chwili pracuję naukowo, więc z różnego rodzaju laboratoryjnym sprzętem jestem na co dzień za pan brat.
      Nie wiem jak wyglądasz na żywo, ale na avatarkach wyglądasz dość poważnie, jak osoba która “nie da sobie w kaszę dmuchać”, w żadnym wypadku jak wieczny śmieszek czy osoba nieogarnięta, bujająca w obłokach. Opisuję oczywiście tylko skojarzenia jakie budzi Twoja twarz i mogę się okrutnie pomylić co do rzeczywistości, ale myślę że budzenie na pierwszy rzut oka tego typu skojarzeń może w pracy pomagać.

      W każdym razie wydaje mi się że znajomość swojego typu wg Kibbe może pomóc w świadomym kreowaniu swojego wizerunku, również na potrzeby zawodowe, moim zdaniem jest to cenna wiedza na swój temat. Wiecie zresztą jak kuriozalnie może się skończyć wciskanie się w ciuchy dla przeciwległych typów 😀 chociaż nadal problem mam z jednym – jak ubrać się w sytuacji wymagającej stroju formalnego (czasem i tak się zdarza). Przykładowo typ DC ma dla siebie mnóstwo możliwości w tym zakresie, natomiast mój SN to zupełnie przeciwległy biegun.

    • Eufrozyna SN+GE+AE+WE/TA 21 Listopad, 2016 o 01:10

      Super, to musi być interesujące. Życzę naukowego sukcesu! 🙂
      Avatarki staram się wstawiać w miarę “sympatyczne”, żeby nikogo nie straszyć 😀 😉 Nie tylko na Tobie, Fresco, robię takie pierwsze wrażenie. Nie mam wpływu na to jak odbierają mnie inni, co tylko w pewnym stopniu pokrywa się z rzeczywistością (to zależy od sytuacji). Czasem to się przydaje, odbierana jestem jako osoba “konkretna”, solidna, śmiałka mogę wzrokiem zabić xD Tutaj pojawia się zgrzyt – znane przedstawicielki typu SN wyglądają na miłe, urocze, nieszczególnie poważne czy wyniosłe kobiety. Nie wiem czy to GE (inne dziewczyny z GE chyba tak nie mają), Noble, a może WE. Nie wiem też czy styl SN oraz ciepłe kolory dadza radę ocieplić wizerunek…
      Rzeczywiście, formalny ubiór dla SN to wyzwanie. Kiedyś Greta wstawiła białą bluzkę (bez kołnierzyka) i elegancką spódnicę (drapowaną) dla SN, mimo wszystko nie był to bardzo oficjalny strój. W każdym razie mi bardzo przypadł do gustu. Wybrałabym właśnie coś takiego albo ładną sukienkę w stonowanym kolorze. To chyba wystarczy, jeśli nie obowiązuje Cię dress code 🙂

    • Aga SG/DW 21 Listopad, 2016 o 18:28

      Ja mam w pracy dress code smart casual. Mnie typ Kibbe tutaj dużo pomaga. Koszule, kołnierzyki, sukienki i obcasy. Grzeczna wersja SG jak daje radę 😉 Spódnice przed kolano czy do połowy uda noszę, ale u SG jest to po prostu wskazane i wygląda naturalnie, a nie nieodpowiednio. W dłuższej spódnicy wyglądałabym jak ciotka klotka, a to nikomu mocy nie dodaje 😉

    • Martka (G, TS) 6 Styczeń, 2017 o 15:41

      IndigoOwl, wydaje mi się, że widziałam spódniczkę o takim kroju we wpisie o Soft Gamine – tam gdzie są prezentowane poprawne i niepoprawne stylizacje gwiazd – jedna z aktorek w poprawnych dla SG stylizacjach ma właśnie na sobie podobną 😉 Tak więc zgadzam się z Dorin, że spódniczka raczej jest nieodpowiednia dla G.

    • IndigoOwl (G+AE) 16 Styczeń, 2017 o 16:58

      Miałyście rację co do tej spódnicy 🙂 Wielkie dzięki, dziewczyny! Jakoś spódnice i doły sukienek są dla mnie najtrudniejsze do zdefiniowania co do nadawania się, zwłaszcza jak widzę je tylko na zdjęciu. Dopiero w rzeczywistości gdzieś tam dostrzegam różnice 😀 Generalnie mój sposób myślenia nad tą pierwszą był taki, że przyrównałam je do tych spódnic o kroju tulipana, co się nadają dla G i olałam kwestię materiału i sztywności… A tej co Dorin nie widziałam na wyprzedaży, a to ją przeglądałam, za to okazała się w sklepie prześliczna 😉

  11. Pozytywna 9 Luty, 2017 o 18:51 Odpowiedz

    Zrobilam test Kibbe, z ktorego wynika, ze jestem DC. Niestety, nie mierze 164cm ani tym bardziej wiecej 😉 Czy to znaczy, ze zaliczam sie do Gamine i to z propozycji dla tego typu powinnam czerpac inspiracje? Opis DC bardziej odzwierciedlal moja osobowosc…

    • Avarati FG+KrE+WE+ME+KarE+SE 9 Luty, 2017 o 19:09

      Witaj, Pozytywna 🙂 Trzeba pamiętać, że test nie jest miarodajny, bo jego autor zakładał, że będziemy obiektywni względem siebie.
      Granica wzrostu waha się o kilka cm, a Julianne Moore ma 1,6 m. Najważniejsza jest sylwetka i fasony, które najlepiej jej służą.
      Fasony i linie ubrań należy dopasowywać do ciała i typu Kibbe, natomiast dodatki i sam styl podciągamy pod Ethereale. Zdjęcia są w tym bardzo pomocne.

      Ethereale też mają wiele do powiedzenia, bo one nas ciągną do konkretnego stylu i mają wpływ na naszą osobowość.
      Też nie każda kobieta Gamine będzie dobrze wyglądać w pstrokaciznach czy kobieta Classic w minimalistycznym wydaniu.

    • AgnieszkaM(G/SSu) 9 Luty, 2017 o 19:11

      Z testów to mi wychodziło C. Niestety test nie jest całkiem wiarygodny, choćby dlatego że człowiek sam siebie niekoniecznie widzi obiektywnie.

    • Espena (C+BaE+SłowE+IE+GE+KarE) 9 Luty, 2017 o 20:08

      Mi z testu wychodziło SC, a ja sama myślałam,
      że jestem SN. Ostatecznie C, a więc zupełnie coś
      innego. Test to tylko podstawa, najważniejsze
      są E, które dużo zmieniają. Typ Kibbe daje
      tylko najlepsze fasony.

    • Moderator - Magda (FG+GE+KrE+KarE+SyrE+IE+SE+FrE+RE) 10 Luty, 2017 o 19:54

      Espeno, nie zgodzę się. Typ bazowy jest najważniejszy i on wyznacza granice etherealom. To, że C ma GE nie oznacza, że może ubierać się jak TR, ale, że może stosować elementy TR w mniejszym lub większym natężeniu.

    • Pozytywna 10 Luty, 2017 o 15:53

      Dziekuje za szybka reakcje! 🙂
      Test zrobilam po to, by ustalic fasony pasujace do mojej sylwetki. Bylam wobec siebie krytyczna, co nie musi oznaczac obiektywizmu 😉
      Ethereali nie ogarniam! Jak zabrac sie za ten temat? Od czego zaczac? Na czym sie koncentrowac? Bardzo prosze o podpowiedzi.

    • Pozytywna 10 Luty, 2017 o 19:55

      Droga Pani Moderator, nie ogarniam Ethereali pomimo zapoznania sie z typologia. Pierwszy raz spotykam sie z takim pojeciem i klasyfikacja, wiec naturalnie potrzeba mi wiecej wskazowek, niz link odsylajacy do tekstu, z ktorego dla mnie nic nie wynika. Nadal nie wiem w jaki sposob okreslic swoje E.
      Prosze miec na uwadze, ze dla osob z zewnatrz, niewtajemniczonych, teoria Ethereali moze brzmiec enigmatycznie.
      Zapytam moze inaczej: skad wiadomo, jakim E sie jest? Czy typ wg. Kibbe i typ kolorystyczny maja znaczenie w okreslaniu E?

    • Moderator - lothlorien (SC+GE+IE+WE+KrE+KE) 10 Luty, 2017 o 20:03

      Odesłałam do tekstu, gdyż tam jest mnóstwo podstawowych informacji.

      Typologia Ethereal jest mocno intuicyjna. Swoje Ethereale (przynajmniej niektóre) po prostu się czuje. Można też skorzystać z analizy przeprowadzanej przez Gretę.

      Najpierw należy ustalić typ wg Kibbe, a potem dobrać do niego Ethereale.

    • j. (G|FE+BE+WE+IE+ME+SyE+EE) 10 Luty, 2017 o 22:11

      Hej, Pozytywna! 🙂 Pewnie nie jest łatwo ogarnąć na raz i typy Kibbe i Ethereale 🙂 Ja to widzę tak, że Kibbe mówi o najlepszych proporcjach pasujących ubrań, a Ethereale to po prostu style którymi wypełniasz te proprocje.
      U mnie to działa tak, że z Gamine biorę formy dopasowane, “małe” (przykrótkie? :D), cięcie sylwetki, akcję. A że dobrze się czuję np. w ubraniach french chic to wypełniam te formy właśnie takimi elementami. Ale równie dobrze mogę wypełnić dopasowane i zwarte formy np. orientalnymi wzorami albo cekinami 🙂 Ale dziewczyny dobrze radzą – poczytaj wpisy i komentarze do nich, pooglądaj zdjęcia to powinnaś się zorientować o co chodzi.
      Jeżeli chodzi o Kibbe to test jest niezbyt miarodajny. Mi najbardziej pomogło czytanie opisów sylwetek i pasujących krojów ubrań.

    • Martka (G, TS) 5 Marzec, 2017 o 20:04

      Mogę się mylić, ale wydaje mi się że każdemu typowi Gamine (i generalnie każdemu typowi wg Kibbe) pasują sukienki, trzeba “tylko” znaleźć dla siebie odpowiedni krój, materiał i wzór 😉 Kiedyś nie lubiłam sukienek i wydawało mi się że we wszystkich wyglądam źle bo np w oversizowych wyglądam na 10kg grubszą, w rozkloszowanych, w których talia często jakimś cudem wypada u mnie zbyt wysoko (a które bardzo mi się podobają), niestety przypominam bezę, już nawet nie wspomnę o sukienkach maxi w stylu boho 😉 Ale w sukienkach Gamine wyglądam i czuję się dobrze – np środkowa sukienka (z przykładowych stylizacji) z 3go rzędu byłaby dla mnie idealna. Czułabym się też dobrze w pierwszej sukience z 5go rzędu i trzeciej z 6go. Myślę, że dobrym pomysłem jest przymierzenie różnych sukienek i zrobienie zdjęć (ja się robię obiektywna dopiero po kilku dniach, patrzę na takie zdjęcie i myślę “o rany! Jak to dobrze że jednak tego nie kupiłam 😉 ).

    • pimkiem (C/LSp) 16 Marzec, 2017 o 11:22

      Dla mnie Elizabeth jest ikoną tego Ethereala i dziwnie by było, gdyby miała go stracić. 🙂

    • Espena (C+BaE+SłowE+IE+GE+KarE) 16 Marzec, 2017 o 16:42

      Właśnie dla mnie też :D. Tym bardziej, że miała
      taki pociąg do szafirów, szmaragdów i rubinów.
      No i jej to pasowało. Teraz widzę, że przy Karmazynie
      jest wpisana. Dlatego się zastanawiam, czy coś
      jeszcze się zmieniło.

  12. Astrid (DC) 1 Sierpień, 2017 o 23:41 Odpowiedz

    Korzystając z tego, że ze zmęczenia zwykle robię się wylewna, kontynuuję komplementowanie przechodząc do kolejnego ulubionego typu. O, dlaczegóż natura nie uczyniła mnie Gamiką!
    Podziwiam i zazdroszczę:
    – uroku! takiego zadziornego, z mrugnięciem;
    – naturalnej nonszalancji w noszeniu Francuskiego Ethereala;
    – tego, jaki efekt daje u Was zabarwienie Francuskiego i Syreniego lub Baśniowego Iskrzącym – nie umiem wytłumaczyć o co mi chodzi, ale niezmiennie mnie to zachwyca;
    – młodzieńczości (czy ktokolwiek inny potrafi mieć tyle młodzieńczości w młodzieńczości, co Wy potraficie mieć?);
    – że wydajecie się interesujące już na pierwszy oka look;
    – że podwinięte rękawy i nogawki dodają Wam stylu;
    – oczu!!!
    – że bywacie takie niesamowicie drobniutkie i filigranowe
    – sprawiania wrażenia osób energetycznych
    – kurcze felek – zazdroszczę Wam tego, że mam wrażenie, że możecie sobie często pozwolić na taki jakby młodszy i bardziej nonszalancki styl DC (wiem wiem, że pewnie upraszczam i przeinaczam, ale czasem mam takie wrażenie)
    – wyrazistości urody też zazdroszczę

    • Aga 2 Sierpień, 2017 o 13:30

      U Gaminek uwielbiam ten pazur, zadziorność,nonszalancje, igielkowata figure, szczuple biodra i cudne nogi <3 mozecie nosic mini do plaskich butow, sukienki jak z lat 60 i wygladac bosko. Gaminki wymiatają w trapezowych spodnicach, czego strasznie Wam zazdraszczam <3

      W prawdzie Klara i Yen pisaly gdzies w komentarzach, ze u nich trapezowe spodniczki daja rade. Nie wiem jak to robicie Dziewczyny SG, ale ja tez chce 😀 a mam wrazenie ze trapezowe spodnice i moje biodra to nienajlepsze polaczenie.

    • luci 3 Sierpień, 2017 o 17:47

      Płaskie buty. 🙂 Osoby Gamine potrafią wyglądać w butach bez obcasów tak totalnie zachwycająco, że patrząc na nie, człowiek się zastanawia, po co w ogóle wymyślono obcasy. 😀

    • AgnieszkaM(G/KryE+IE+KE 3 Sierpień, 2017 o 20:07

      Fajnie czytać o pozytywach. U mnie tylko łydki są ok. Filigranowa nie jestem, trapezowe spódnice mi nie pasują ani płaskie buty. Widzę oczywiście atrakcyjność u innych gaminek.

    • Dorin 7 Sierpień, 2017 o 00:21

      Hej Dziewczyny 🙂 Jako Gaminka napiszę, że kocham swój typ. Cudownie się złożyło, że jestem Gamine, styl Gamine jest totalnie mój 🙂 Uwielbiam jego zabawowość, puszczanie oczka, zadziorność i taką pikantność, to, że można wyglądać w nim bardzo elegancko, z klasą (Astrid, wiem o czym piszesz, mam to i ja :)); jak i i hipstersko, nowocześnie i łobuzersko. Uwielbiam wszelkie krótkie kurteczki i marynareczki, szorty, trapezowe mini (Aga yes!), sukienki i kołnierzyki, asymetrię, detale, gaminkowe wzory śmieszne nadruki; buty te płaskie, jak i szpileczki <3
      Młodzieńczość stylu Gamine jest świetna, złożyło się u mnie pięknie 🙂 Wspaniałe jest to, że można sobie tutaj pozwolić na czasem szalone połączenia i nie wyglądać w nich śmiesznie, dziecinnie, czy lafiryndowo (mini 😛 )
      Co do atutów samych Gaminek, to co zachwyca mnie u innych przedstawicielek mojego typu, to oczy, nogi, sylwetka i możliwość noszenia krótkich włosów i wyglądania w nich totalnie dziewczęco i delikatnie 🙂
      Fajnie jest być Gaminką 🙂

    • j. (G|FE+BE+WE+IE+ME+SyE+EE) 12 Sierpień, 2017 o 15:56

      O jakie miłe te hymny pochwalne! 🙂 Też bardzo lubię swój typ, a co! 😀

  13. Bookini (D/SE+KE+WE) 3 Sierpień, 2017 o 12:32 Odpowiedz

    U gaminek uwielbiam ubrania wszystkie. Najwięcej błędów ubraniowych w życiu popełniłam w tym kierunku. Kocham ich styl a jeśli dochodzi do tego FE to już bajka jest. Nogi, oczy, mini albo zawinięte spodnie i płaskie buty. No cudo.

  14. Arwena (DC) 4 Sierpień, 2017 o 22:02 Odpowiedz

    Ukochany typ urody! Kocham za filigranowosc, cudowne nogi, oczy oraz to, jak super Gaminki potrafią wyglądać w krótkich włosach. Byłam przeszczesliwa, gdy Greta ustaliła moje E i nazwała mnie wyrośniętą Gaminką. Od tamtej pory po troszku korzystam z gaminkowych deseni i detali w kroju i widzę, że dobrze to robi mojemu DC.

  15. Beti (G) 6 Sierpień, 2017 o 15:04 Odpowiedz

    Hej dziewczyny 🙂 niedawno zostałam zdiagnozowana przez Gretę i powoli odnajduję się w stylu gamine.
    Tak się zastanawiałam czy Kiernan Shipka jest G? Ma świetne stylizacje.
    A Rooney Mara? Chyba też gamine…

  16. Annabel ( DC/ SyE, WE, FE/ TS) 6 Sierpień, 2017 o 22:02 Odpowiedz

    Beti, witaj. 🙂
    Wydaje mi się, że ta pierwsza to G, a druga- FG- widać, że ma dość rozłożyste ramiona.
    PS Jaki jest Twój zestaw Ethereali? 🙂

  17. j. (G|FE+BE+WE+IE+ME+SyE+EE) 12 Sierpień, 2017 o 16:03 Odpowiedz

    To jeszcze Wam coś polecę, drogie Gaminki: w Zarze jest taka bluza (nazywa się “bluza z troczkiem z biżuteryjnym zdobieniem”) i jeżusiu kochany, jak bardzo ona jest dla nas! Ma idealną długość i w dodatku ramiona są tam gdzie trzeba. Jak jeszcze ktoś lubi bling, to ideolo 😉

  18. M. (G / ŚE+IE+BE+WE / LSp) 6 Wrzesień, 2017 o 08:03 Odpowiedz

    Witam wszystkich. Melduje się następna Gamine, jasnowiosenna, z dodatkami: Świetlisty, Iskrzący, Baśniowy i Wietrzny. Póki co mogłabym się tu podpisywać “nieogarnięta”, ale ten nick już zajęty 😉 Z jednej strony cieszę się na tę diagnozę, bo jakoś to przeczuwałam, ale niestety opakowane to było licznymi ucieczkami w miejsca dla mnie zupełnie nieodpowiednie. Pora się ogarnąć 🙂

    • j. (G|FE+BE+WE+IE+ME+SyE+EE) 6 Wrzesień, 2017 o 10:21

      Witaj M.! Tyle ciekawych osób się pojawia ostatnio, widać Greta ciężko pracuje w diagnostyce 😉 Właśnie ostatnio tak myślałam, że dla mnie prototypem Gamine są jasnowłose i Świetliste dziewczyny 🙂 Czekam na stylówki, zawsze miło zobaczyć inspiracje 🙂
      Btw, BE to Bezkresny, BaE to Baśniowy.

  19. Kasia 19 Wrzesień, 2017 o 14:53 Odpowiedz

    Jak odroznic dobrze Gamine od Soft Gamine jesli nie ma sie ani ciala ani twarzy w 100% jak w opisach? Czy jest cos po czym mozna poznac i odroznic te typy? a moze jest cos co pasuje Gamine a SG nie i na odwrot ?
    Chodzi o to, ze cialem mi blizej do Gamine, chociaz niektore SG tez maja szczuple sylwetki bez duzych kobiecych ksztaltow i to mnie myli… Nastepnie twarz mam Innocent mozliwe blizej SG…. zawsze czulam sie malo kobieca, ale zawsze lubilam sie stroic …. dlatego pytam, moze jest cos co pasuje bardziej jednemu typowi bardziej niz drugiemu lub pomoze w odroznieniu tych typow?

    • j. (G|FE+BE+WE+IE+ME+SyE+EE) 19 Wrzesień, 2017 o 17:56

      Jeżeli potrafisz obiektywnie ocenić w jakich krojach Ci lepiej, to ja bym spróbowała z rozkloszowaną spódnicą. Gamine tego nie przeżyje 😉 Ale głowy nie dam czy to krój dla absolutnie każdej SG.

    • KasiaN DC SS AE, KarE, WE 19 Wrzesień, 2017 o 18:40

      Kasia może wydrukuj sobie opisy obu styli i zakreśl pisaniem elementy nie wspólne. A potem innym pisakiem na nich obu które z tych elementów masz. Natomiast pamiętaj że liczy się sylwetka a nie aura. Aura to eterale. Więc mozna np mieć twarz innocent i być gamine, nie trzeba być soft gamine

  20. Kasia 19 Wrzesień, 2017 o 19:02 Odpowiedz

    Dzieki Kasia! Sprobuje tak zrobic i zobaczymy co wyjdzie!:-) no wlasnie niektorzy pisali tu na blogu , ze to aura sie liczy, niektorzy ze sylwetka, a ja mam wrazenie, ze jestem na pograniczu miedzy tymi dwoma typami! jak jestem szczuplejsza to przez sylwetke wydaje sie byc bardzie Gamine. Natomiast jak sie tylko pojawiaja nadprogramowe kiogramy do ktorych mam sklonnosci to bardziej daje wrazenie Soft Gamine… a mozna w ogole byc typem napograniczu dwoch typow?

    • KasiaN DC SS AE, KarE, WE 20 Wrzesień, 2017 o 08:08

      Można być typem który jest “nieczysty” – tzn ma eterale nietypowe dla danego typu. Ja takim jestem i sama bym się w życiu nie zdiagnozowała.

  21. Cynka (G/ŚE+FE+IE/LSp) 21 Październik, 2017 o 20:00 Odpowiedz

    Witajcie! Diagnoza Grety Bardzo mnie ucieszyła. Bycie jasnowiosenną gaminką jest wspaniałe:) To jest to, co zawsze podobało mi się najbardziej, ale wytrwale temu zaprzeczałam. Świetlisty prowadził mnie na manowce.

    • Espena (C+BaE+SłowE+IE+GE+KarE) 21 Październik, 2017 o 20:28

      O, kolejna osoba :D. Fajnie, że pasuje Ci wynik!
      Jak myślę o wiosennej G, to mam przed oczami
      Michelle Williams :).

    • Dorin G + Świetlisty + EE + Syreni + WE 16 Grudzień, 2017 o 00:01

      Cynko ja mam bardzo podobne, mam na myśli fason buta. Wydaje mi się, że będą ok, sama noszę botki, o wydłużonym nosku i noga fajnie się w nich prezentuje. Szpileczki i taki nosek wg mnie są jak najbardziej gaminkowe )

  22. Dorin G + Świetlisty + EE + Syreni + WE 3 Grudzień, 2017 o 13:36 Odpowiedz

    hej Gaminki i nie Gaminki 🙂 Zakupiłam spódniczkę w mojej opinii idealną dla Gaminki z FE i EE, tzn te wpływy EE to mogłam przypisać na siłę 😀 Gdyby ktoś byłą zainteresowany zobaczcie: https://static.e-stradivarius.net/5/photos2/2018/V/0/1/p/1256/834/520/1256834520_1_1_2.jpg?t=1511861705067
    A poza tym, to zachwyca mnie uroda tej dziewczyny i zastanawiam się czy ona może mieć Świetlisty E, którego szukam u innych nieustanie. Ma cudną fryzurę, łobuzerską i chyba jednocześnie trochę Świetlistą. Co sądzicie? Fryzura mnie zachwyca, aż tak, że myślę o takiej na sobie, no ale niestety nie przejdzie chyba raczej.

  23. Rozalia 22 Styczeń, 2018 o 16:11 Odpowiedz

    Dziewczęta, na jakie typy wyglądają Wam siostry Przybysz?
    Piszę tutaj bo wydaje mi się, że Natalia to czysty Gamine lub FG, a Paulina może Soft Gamine?
    Ale nie wiem, co myślicie?

  24. Paulina 3 Luty, 2018 o 18:55 Odpowiedz

    Mam 158 cm wzrostu, ale nie pasuje do mnie żaden typ gamine, myślałam, że jestem SN, ale wyżej jest napisane przez Nieogarniętą, że niski wzrost jest przewidziany dla G, FG, SG, R, TR i SC.
    Jednak Isla Fisher i Scarlett Johansson są zdiagnozowane przez Gretę jako SN, a mają 160cm. Czy to oznacza, że jest możliwość, że mimo niskiego wzrostu jestem SN? Wg mnie jest to jedyny typ, który do mnie pasuje, ale dyskwalifikuje mnie wzrost 🙂 (ps. czekam na diagnozę, ale cały czas mi to nie daje spokoju:) )

    • Moderator - nieogarnięta 3 Luty, 2018 o 19:41

      Bardzo prosimy zaczekać na analizę. Takie spekulowanie jeszcze nikomu nie pomogło, a może zaszkodzić.

  25. Paulina 3 Luty, 2018 o 19:53 Odpowiedz

    Czekam, czekam i szczerze mówiąc mam nadzieję, że nie jestem SN, bo musiałabym wymienić CAŁĄ garderobę. Zostałaby tylko piżama 🙂 A tak czysto teoretycznie, jak to jest z tym SN, może mieć 158 cm, czy nie?

    • Avarati FG 3 Luty, 2018 o 21:33

      Witaj, Paulinko, kobiety poniżej 1,6 m nie mogą być żadnymi innymi typami Naturalowymi, Klasycznymi lub Dramatycznymi. W grę wchodzą typy z grup Gamine i Romantic. W tym kobiety FG mogą mieć spory wpływ pierwiastka Natural. Też trzeba pamiętać o Etherealach, które mogą nieźle namieszać podczas autoanalizy. 🙂

      Zdecydowanie zgadzam się z Nieogarniętą, warto zaczekać 🙂

    • Koko SG /GE+FE+RE/ DW 9 Luty, 2018 o 20:27

      A czekając na analizę można przetestować swoje uzależnienie od zakupów na odwyku 😀

  26. Kat 26 Luty, 2018 o 19:03 Odpowiedz

    Przez dłuższy czas cieszyłam się z bycia G, ale zaczęło mi brakować zdefiniowanego stylu dla gaminek 🙁 W sensie jednego słowa, które by definiowało cały styl i pomogło w ustawieniu odpowiedniej atmosfery dla outfit’u. Inne Gaminki to mają (SG = słodycz FG = pikanteria), a G ma być chłopięce, ale nie za chłopięce, dziewczęce, ale nie za dziewczęce T.T

    • j. (G|FE+BE+WE+IE+ME+SyE+EE) 26 Luty, 2018 o 21:24

      Kat, dla mnie znalezienie odpowiedniego balansu pomiędzy tego typu sprzecznościami jest kluczowe w stylu 🙂 Ale jeżeli szukamy określeń, to powiedziałabym, że styl Gamine powinien być świeży, młodzieńczy i lekki. Ciekawa jestem innych opinii 🙂

    • Kat 27 Luty, 2018 o 11:19

      Dzięki, rzeczywiście “młodzieńczosc”, “lekkość” i nawet “nonszalancja” są odpowiednie 😀

    • Moderator - lothlorien 20 Marzec, 2018 o 22:38

      Zażalenia proszę kierować do pana Kibbe. 🙂
      Modyfikując zalecenia Kibbe, Greta przypisała styl flapper do FG. W komentarzach na blogu była też mowa o typie G.

      Przy okazji, jak wiadomo, styl retro to dość szerokie pojęcie. Retro pasujące np. typom TR czy SC, jest jednak inne od tego dla FG i G.

  27. Julia 25 Marzec, 2018 o 21:07 Odpowiedz

    Witam 🙂
    Zastanawia mnie pewna kwestia… Który z ethereali zmienia kształt oczu z okrągłych na migdały?

    Długo zastanawiałam się nad swoim typem i zastanawiam się nad Gamine i Flamboyant gamine. Najlepiej czuję się w stylu gamine, nie zgadzają się w sumie tylko dwie kwestię: mam duże oczy, ale nie okrągłe, tylko właśnie w kształcie migdałów, a moje ramiona są dużo szersze niż biodra (90 :70). Jednak w każdej sukience typu flapper girl czuję się nieswojo, jak bym nosiła rzeczy starszej siostry (mimo że bardzo ładne). A przecież sukienki w stylu lat 20 to popisowa kreacja kobiet FG.

    • Kat 31 Marzec, 2018 o 00:20

      Hmmm, ekspertem nie jestem, ale dla mnie brzmisz jak FG która nie przywykła jeszcze do ekstrawagancji? 😀 Wg mnie taka np.: Pink też wygląda w swoich bardzo ekstrawaganckich strojach na przebraną, ale właśnie ten vibe “przebrania” się bardzo kompojuje z jej urodą 😀 Ale ja tam Gretą nie jestem, więc proszę mnie nie słuchać 😉 Co do oczu, myślę że ich wielkość ma takie samo znaczenie jak kształt, więc pasują do FG.

    • KasiaN DC (AE+KarE) WE SS 31 Marzec, 2018 o 14:22

      Pojedyncze elementy ciała nie mogą zmienić typu. Liczy się ogólnie linia sylwetki, budowa kośćca, to jak się mięśnie nabudowywują, gdzie są krągłości a gdzie kanciatości. Te cechy dodatkowe to są po prostu cechy typowe dla danej sylwetki, najczęściej spotykanie, nie zaś konieczne.
      Jak źle się czujesz w tych kieckch to spróbuj czegoś innego z FG, może nie jesteś typem czystym i w “typowym” stroju będziesz się czuła źle. Ja jestem DC a nie wyobrażam sobie siebie w wersji “elegancko biurowo” bo jestem osobnikiem bardzo “nieczystym”. Co nie zmienia faktu że budowę ciała mam DC i najbardziej służą mi kroje polecane właśnie dla DC.

  28. Baska 26 Marzec, 2018 o 16:52 Odpowiedz

    Witam Gaminki!
    Chcialam zapytac jak to jest z Gaminkami, ktore maja tendencje do tycia typ jablko…wiadomo nadprogramowe kilogramy daja wrazenie Softu, wiec co tu robic (oprocz wiadomoego – trzymania wagi wrydzach :-)) by nie wygladac za bardzo softowo, bo to ciagnie bardziej w strome Soft Gamine, czy mimo wagi i odpowiednich ubran mozna nadal wygladac typowo Gaminkowo, czy trzeba byc tylko szczuplym ? Jak to jest u Gaminek z tendencja do tycia?
    Czy przez nadprogramowe kilogramy mozna zklasyfikowac zle osobe do danego typu ? Pozdrawiam

    • Drukara 26 Marzec, 2018 o 23:15

      Mam w swoim otoczeniu mocniej i mnie utuczone typowe Gaminki. Kierunek na SG robi moim zdaniem właśnie większą krzywdę niż przy byciu szczupłym i można wyglądać niczym dzidzia piernik co uciekła od wiedźmy karmiącej słodyczami. Paniom styl Gamina nadal dodaje najwięcej uroku, a jedynie ze względu na większą wagę warto wybrać trochę mniej przylegające ubrania i czasami zdecydować na dłuższą bluzkę niż przy prawidłowej wadze, bo inaczej się już na ciele układa.
      http://4.bp.blogspot.com/-OFsEuMkU-04/TeCOVVBcwcI/AAAAAAAAC5c/xeTA8nudn94/s1600/Carrie_Fisher_fat5.jpg
      A oto Carrie kiedy nabrała wagi. Ja wiem, że to też kwestia etherali u niej, ale przebrać ją za SG byłoby grzechem.

    • Aga SG/KarE+GE+WE/DW 27 Marzec, 2018 o 15:38

      Typ jest niezmienny bez względu na wagę. W drugą stronę anorektyczna soft gaminka nie stanie się gaminką.

  29. Kat 30 Marzec, 2018 o 21:51 Odpowiedz

    Chyba za dużo tutaj piszę 😀 Wyszukałam gdzieś, że combo krótka koszulka + dżinsy z podwyższonym stanem jest dobre dla FG. Nada się też dla G? Uwielbiam wysoki stan <3

  30. Baska 4 Kwiecień, 2018 o 14:20 Odpowiedz

    Mam takie pytanie, czy Gamine moze tez czasem miec lekko zylaste rece? Odpada FG , bo ramiona sa waskie.
    Drugie to czy za sklonnosci romantyczne moze odpowiadac jakis pierwiastek np Innocent czy jakis inny ethereal? Podejrzewam moja mame o bycie Gamine. Nie ma ramion szerokich ani twarzy jakies mocnej zadziornej tylko ma twarz delikatna mysle ze z duzym wplywem Innocent, rece lekko zylaste i do tego jest romantyczka, ale nie przesadnie jak to ma miejsce w Soft Gamine, nie ubrala by rozkloszowanych sukienek w jakies desenie itp i tyje w wiekszosci w brzuch. Dlatego mysle ,ze FG i SG odpada, czy mogla by byc typem Gamine po prostu o twarzy delikatniejszej z Innocentem? Jak odroznic typ Gamine o twarzy Innocent z Soft Gamine? Czasem wydaja sie byc podobne..Czy przez Innocent i romantyczna dusze trzeba mocno modyfikowac czyste zalecenia dla Gamine?

Napisz komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny. Wymagane polasą oznaczone *