TYP URODY
DRAMATIC CLASSIC

telefon 1234567890

Typ urody Dramatic Classic – Miss Elegancji

DRAMATIC_CLASSIC_21

 

Typ urody Dramatic Classic - Miss Elegancji

Kształt sylwetki, rysy twarzy, garderoba.

Urodę kobiety typu Dramatic Classic charakteryzuje symetria wyrażająca się zarówno w rysach twarzy jak i w budowie ciała. Jest co cecha główna wszystkich trzech typów klasycznych. W czystym typie Classic mamy idealną równowagę między żeńskim pierwiastkiem Yin a męskim Yang. Dramatic Classic, jak sama nazwa wskazuje, jest typem w którym wyraźnie rysują się atrybuty urody dramatycznej. Męski pierwiastek Yang bierze górę, przez co uroda kobiety Dramatic Classic staje się nieco kanciasta i ostrzejsza. W efekcie rysy twarzy nabierają ciekawszego i bardziej zdecydowanego charakteru. Zanika chłodna sterylność właściwa czystemu typowi Classic. Za sprawą ognistego pierwiastka Yang, pojawia się wyrazisty, śmiały wizerunek wymagający stosownej, eleganckiej oprawy.

Ikoną stylu przypisanego Dramatic Classic była Jacqueline Onassis. Jej oficjalny image urósł do rangi symbolu, stając się wyznacznikiem ówczesnej, klasycznej elegancji. Dziś estetyka, którą stosowała pani Onassis zaczyna powoli przybierać status stylu retro. W XXI wieku kobiety typu Dramatic Classic oczekują nieco innego spojrzenia na pojęcie elegancji. Dlatego też warto przyjrzeć się stylowi nieco młodszych reprezentantek omawianego typu. W obrębie jednego typu fizjonomicznego znajdziemy kobiety o nieco różnych twarzach i o skrajnie różnej kolorystyce. Aby zweryfikować swoje poglądy najlepiej przyjrzeć się  stylizacjom kilku znanych kobiet typu Dramatic Classic. Kolejno wg wieku będą to: Julianne Moore, Demi Moore, Courteney Cox, Diane Kruger oraz dziewczyna z tatuażem czyli Noomi Rapace.

Pierwsze zestawienie przedstawia style często preferowane przez wyżej wymienione panie. Drugie to kreacje właściwe dla ich typu urody. Co ciekawe, właściwe przykłady były dość trudne do znalezienia. Każda z tych pięciu aktorek bardzo rzadko nosi rzeczy które podkreślają jej urodę i w których rzeczywiście mogłaby zasłużyć na tytuł Miss Elegancji.

 

DRAMATIC_CLASSIC_garderoba_porównanie_02

DRAMATIC_CLASSIC_garderoba_porównanie_01


DRAMATIC CLASSIC – SYLWETKA – CECHY CHARAKTERYSTYCZNE:

DRAMATIC_CLASSIC_sylwetka

  • Wzrost – od ok. 164cm do ok. 174cm
  • Długie linie pionowe
  • Typ sylwetki – najczęściej gruszka (tkanka tłuszczowa odkłada się na biodrach i udach)
  • Ramiona – lekko spadziste lub kwadratowe
  • Ręce i nogi – proporcjonalne lub nieco dłuższe w stosunku do tułowia, lekko muskularne
  • Dłonie i stopy – umiarkowanej wielkości, lekko kwadratowe
  • Biust – średni, proporcjonalny
  • Talia – proporcjonalna, zaznaczona
  • Biodra – proporcjonalne do ramion, przy wyższym BMI szersze niż ramiona
  • Przedramiona – proporcjonalne, czasem lekko muskularne

DRAMATIC CLASSIC – TWARZ – CECHY CHARAKTERYSTYCZNE:

DRAMATIC_CLASSIC_twarze

  • Szczęka – lekko lub bardziej ostra, często kwadratowa, możliwa lekko wystająca broda (Julianne Moore)
  • Nos – dość proporcjonalny, prosty, niekiedy ostrzej zarysowany
  • Kości policzkowe – dość wyraziste
  • Oczy – symetryczne, średni rozstaw, średniej wielkości
  • Usta – równomierny kształt, średnia wielkość, proporcjonalne
  • Policzki – szczupłe, napięte

DRAMATIC_CLASSIC_porównanie_twarze_01


DRAMATIC CLASSIC – FRYZURA, MAKIJAŻ:

Fryzura powinna być dość elegancka i określona. Jeżeli włosy są faliste powinny być wygładzone (nie koniecznie wyprostowane) i w miarę precyzyjnie ułożone. Niesforne fale oraz romantyczne uczesania, w których lubuje się Diane Kruger, zaburzają harmonię rysów twarzy. Korzystniejsze są klasyczne, gładkie upięcia. Przy krótszych włosach doskonale sprawdzi się równy bob z przedziałkiem na środku lub z boku (asymetria może być wykorzystywana przy kreowaniu wizerunku Dramatic Classic). Jeżeli włosy są faliste, bob powinien mieć raczej charakter eleganckiej fryzury niż artystycznego nieładu. Należy unikać zbyt krótkich fryzur, ostrych męskich cięć oraz symetrycznych prostych grzywek. Twarz kobiety Dramatic Classic zdecydowanie najlepiej prezentuje się bez grzywki. A fryzurą numer jeden jest jak najbardziej gładkie uczesanie.

Poniżej zdjęcie przedstawiające rewelacyjną metamorfozę Noomi Rapace. Długie, nieokreślone fale zamieniła na gładkiego boba z przedziałkiem na środku. Zmiana koloru na blond (Noomi jest Zimą) wprowadziła mocny kontrast, podkreślając dramatyczny aspekt urody. Przy okazji – przykład właściwego oraz niewłaściwego makijażu Dramatic Classic.

Dramatic_Classic_makeup_04

Niestety jest to jedyna udana blond stylizacja Noomi. Jej pozostałe metamorfozy na których jest blondynką, wywołują spory niesmak. Tu o sukcesie zadecydował fantastyczny makijaż oraz gładkie, dramatyczne uczesanie. Jednak kilka udanych zdjęć nie świadczy o tym, że Noomi zawsze będzie korzystnie wyglądała w blondzie.

 

Makijaż Dramatic Classic jak na Miss Elegancji przystało, powinien być wyważony, dość klasyczny, matowy. W makijażu oczu najlepiej sprawdzą się barwy neutralne, a najlepszym rodzajem makijażu będzie smoky eyes. Korzystne jest wyraźne zaakcentowanie kości policzkowych. Na przykładzie makijażu Noomi, widzimy że przy mocnym podkreśleniu oczu oraz kości policzkowych usta mogą być nieco bledsze. Ale nigdy nie powinny być zbyt blade czy cieliste. Optymalnym rozwiązaniem u wszystkich typów klasycznych jest zsynchronizowanie nasycenia makijażu oczu i ust. W makijażu Dramatic Classic, podobnie jak w czystym Classic, bardzo ważną rolę odgrywa czerwona szminka. Klasyczne typy urody rewelacyjnie prezentują się w czerwieni.

Niewskazane są usta perłowe lub pokryte błyszczykiem. Podobnie jak niewskazany jest kolorowy makijaż oczu.

Dramatic_Classic_makeup_01

Dramatic_Classic_makeup_02

 

Na koniec Noomi Rapace w mocnym, teatralnym makijażu, który zupełnie nie podkreśla urody aktorki. Przesadzone kontrasty oraz zbyt słabo zaznaczone kości policzkowe sprawiły, że twarz Noomi stała się płaska i odarta z kobiecości. Pierwsze zdjęcie przedstawia korzystny wyważony makijaż oraz nowoczesnego, eleganckiego boba ułożonego z falowanych włosów. Fryzura ta jest współczesną alternatywą eleganckiego uczesania Jacqueline Onassis. Wszak nie każda kobieta typu Dramatic Classic ma z natury proste włosy.

Dramatic_Classic_makeup_03


DRAMATIC CLASSIC – GARDEROBA, BIŻUTERIA:

Styl Dramatic Classic opiera się na prostych lub ukośnych liniach. Detale są geometryczne i eleganckie. Sylwetka jest wyraźnie zarysowana, czemu służą dopasowane fasony. Kobiety o tym typie urody bardzo korzystnie prezentują się w długości mini.

 

WSKAZANE SĄ:
  • dopasowane fasony
  • zdefiniowana talia
  • zdefiniowana linia ramion (np. pagony)
  • dwurzędowe zapięcia
  • długość przed kolano, w kolano lub za kolano
  • długość maxi tylko w sukniach wieczorowych
  • spodnie o wąskich, dopasowanych nogawkach (nie obcisłe)
  • dekolty v
  • nieduże półokrągłe dekolty
  • golfy blisko szyi
  • klasyczne kołnierzyki
  • silne pionowe i ukośne linie
  • kontrastowe akcenty
  • kontrastowe szczegóły
  • geometryczne kształty
  • asymetria
  • lamówki
  • paski
  • zygzaki
  • jodełka
  • geometryczne desenie
  • geometryczne kwiaty o ostrych krawędziach
  • ramoneski ze stójką
  • dodatki o zdefiniowanym kształcie, prostokątne lub lekko zaokrąglone
  • biżuteria prosta, geometryczna (prostokąty, kwadraty) lub lekko zaokrąglona
  • kolczyki na sztyftach blisko ucha lub klipsy

 

UNIKAĆ NALEŻY:
  • ubrań w stylu Oversize
  • stylu retro
  • stylu Boho
  • stylu romantycznego
  • stylu dziewczęcego
  • lejących dekoltów
  • lejących golfów
  • nieokreślonych kształtów
  • prostych i symetrycznych szczegółów bez ostrych krawędzi (np. kieszeni na wysokości biustu)
  • zbyt szerokich rękawów
  • spodni szerokich w udach
  • obniżonej talii
  • podwyższonej talii
  • rozkloszowanych spódnic i sukienek
  • fasonów trapezowych
  • falban
  • kokard
  • koronek
  • groszków
  • kwiatów
  • drobnych deseni
  • akwareli
  • szyfonów
  • lekkich tkanin
  • torebek o niezdefiniowanym kształcie (np. worków)
  • butów z okrągłymi noskami
  • drobnej, delikatnej biżuterii
  • wiszących kolczyków

 

 

Prezentowane przykłady garderoby są wybrane spośród rzeczy aktualnie modnych.

Dramatic_Classic_graderoba_NEW_01

Dramatic_Classic_graderoba_NEW_02

 

Dramatic_Classic_graderoba_07

Dramatic_Classic_graderoba_03

Dramatic_Classic_graderoba_02

Dramatic_Classic_graderoba_01

 

Dramatic_Classic_graderoba_06 Dramatic_Classic_graderoba_10

Dramatic_Classic_graderoba_05

Dramatic_Classic_graderoba_09

Dramatic_Classic_graderoba_04

DRAMATIC_CLASSIC_biżuteria

 

ZNANE KOBIETY O TYPIE URODY DRAMATIC CLASSIC:

Jacqueline Onassis, Polly Bergen, Suzanne Pleshette, Linda Gray, Jane Wyman, Maria Shriver, Tracy Scoggins, Katherine Ross, Gena Rowlands, Phylicia Rashad, Felicity Huffman, Kristin Scott, Anica Dobra, Diane Keaton, Carole Bouquet, Sela Ward, Elizabeth McGovern, Julianne Moore, Demi Moore, Courteney Cox, Diane Kruger, Noomi Rapace, Olivia Wilde, Helena Christensen, Cara Delevingne, Joanna Brodzik, Katarzyna Herman, Krystyna Janda, Kate Walsh, Magdalena Różczka, Maja Ostaszewska, Ada Fijał, Michelle Dockery, Anne Hathaway, Lucy Lawless, Rebecca Hall, Agata Kornhauser-Duda, Rose Leslie, Gwyneth Paltrow, Patricia Clarkson, Sophie Ellis Bextor, Marcia Cross, January Jones, Joanna Pacuła, Isabella Rossellini

Komentarze do wpisu “Typ urody Dramatic Classic – Miss Elegancji”

    • Iskra (DC+ŚE+WE+IE+KarE) 25 Lipiec 2017

      Oj faktycznie nienajlepiej to wygląda. Akurat styl SG to jest jedyny, który mnie nigdy nie kusił – grzeszyłam na wielu polach ale jakoś zawsze czułam, że taki styl jest zupełnie nie dla mnie.

  • Iskra (DC+ŚE+WE+IE+KarE) 25 Lipiec 2017

    Zrobiłam ostatnio przegląd swojej garderoby – przyznając przed sobą szczerze co się nadaje a co jednak nie. Naszła mnie refleksja, że ogromne znaczenie ma u mnie rodzaj materiału (wiem, to nic odkrywczego). Czasem bluzka ma dobry krój i kolor ale jeśli jest zrobiona z cienkiej, lejącej dzianiny to nie ma szans żebym dobrze w niej wyglądała. Będę uważać na wiskozę bo ona często jest taka lejąca właście. Za to już bawełniane bluzki są ok. Mam jedną bluzkę z dość grubej tkaniny bawełnianej i w takiej wyglądam najlepiej bo ma pewną sztywność, nie spływa po ramionach.
    To samo widzę nawet w swetrach – mam jeden sweter z cienkiej wiskozy i wyglądam w nim znacznie gorzej niż w bawełnianym czy wełnianym.

    • KasiaN DC SS AE, KarE, WE 26 Lipiec 2017

      Iskro tez napiszę ze mam teraz problem z tkaninami i temperaturą. Bo tak jak piszesz w wiotkich, jak wiskoza, jest zle. W lnie też nie najlepiej. I o ile bluzki z cienkiej bawełny przylegające wyglądają całkiem spoko (jak zawsze) o tyle spodnie z takiej samej bawełny już sprawiają niesamowicie niechlujne wrażenie. No i w czym chodzić? Oczywiście można w spódnicy czy krótkich spodenkach, ale czasem (zwykle) chce długie spodnie. W jeansach umieram z gorąca. Macie jakiś patent na letnie spodnie? Podejrzewam że coś muszę odpuścić i nie wiem co najkorzystniej. Fason (luźniejszy)? Materiał? Jakiś jeszcze inny pomysł?

    • Moderator - lothlorien 26 Lipiec 2017

      Myślę, że fasony to ostatnie co można odpuścić :)
      Nie wiem o jakich bawełnianych spodniach piszesz. Nosiłam kiedyś bawełniane spodnie, lekko sztywne (nie piżamkowe) z dodatkiem elastanu i wyglądały bardzo do rzeczy. Na pewno nie niechlujnie, co też mi szkodzi (Soft Classic). Niektóre mają delikatnie zaprasowane kanty, tyle że pewnie nie każdy je lubi na co dzień. Zazwyczaj widuję tego typu spodnie w fasonie slim fit. Na lato sprawdzały się bardzo dobrze, nie umierałam podczas upałów, ale to jest indywidualna sprawa.

    • Iskra (DC+ŚE+WE+IE+KarE) 26 Lipiec 2017

      Ja mam spodnie z bawełnianej tkaniny i wyglądają dobrze – szare, wąskie bojówki z naszywanymi kieszeniami. Materiał się nie mnie, jest dość sztywny. Na totalny upał mam lekkie, szerokie spodnie typu ‘pumpy’. Raczej nie pasują do stylwtki DC ale za to chyba pasują do moich Etherali bo zbieram w nich komplementy (ostatnio jedyny ciuch za który jestem komplementowana) – więc grzeszę trochę ale je noszę.

      Zrozumiałam też ostatnio, że jedwab nie wygląda na mnie tak dobrze jak myślałam. Lepiej niż wiskoza ale jednak gorzej niż zwykła bawełna. Koniec z polowaniem na jedwabne bluzki w lumpeksach.

    • KasiaN DC SS AE, KarE, WE 26 Lipiec 2017

      No właśnie jak dotąd wszystkie które mierzyłam bawełniane cierpiały na jedną z dwu dolegliwości – bycie pidżamą lub dużą grubość i sztywność. Ale mierzyłam kroje idealnie proste, które nieco na podudziach powiewają. Może rzeczywiście slim fit będzie lepiej leżał nawet przy nieco cieńszej tkaninie?

    • Kasiu odnosnie letnich spodni to tez mam (mialam?) z tym dylemat, jednak cos tam mi czasem wpadnie w oko, pozwole sobie wkleic przyklad spodni ktore bym przymierzyla, moze sie przyda Tobie:
      https://yups.pl/img/product_media/14001-15000/14827_spodnie.cex0538.r98.f1.jpg (wolalabym gladkie, ale te paseczki ujda, podoba mi sie wykonzenie u gory:-) )

    • Arwena (DC+IE+RE+FE+GE+SE+BE+ME/TSp) 29 Lipiec 2017

      Problem spodni – oj, znam aż za dobrze. Chyba dlatego od małego wolę spódnice, sukienki, a od roku również szorty nad kolano. Spodnie to dla mnie zło konieczne, chociaż w idealnie dobranych wyglądam bardzo dobrze, chyba lepiej niż w spódnicach, bo biodra i talię mam lepsze niż łydki :)
      Na zimę mam idealne spodnie ze sztywnego materiału, bardzo dopasowane u góry (ale nie elastyczno-obcisle), a a od kolana minimalnie odstające od nogi (ale niepwoiewajace). Niestety są czarne i do niewielu rzeczy mi pasują.
      Spodnie na lato to zawsze był horror, zwykle miałam w nich +10 kg jakikolwiek by to nie był fason. Być może nie dla mnie jasne spodnie (tak mi się kojarzą spodnie letnie), a może chodzi właśnie o tworzywo. Zdarzają się haremki, w których wyglądam dobrze, ale musza być gładkie, dopasowane od kolana do łydki i minimalnie tylko luźne w kroku. No i najlepiej ciemne.
      W takich jak zamieściłaś, Maju, ja wyglądam paskudnie, bo mi deformują talię i biodra i są za szerokie w udach i łydce.
      W tym roku kupiłam spodnie w Lidlu, takie właśnie jak opisuje Lothlorien. Są w drobny Gaminkowy rzucik, ale pasuje do mojego IE, trochę je odłożyłam, bo muszę mieć spodnie sięgajace co najmniej do miejsca, gdzie zaczyna się kostka, nie krótsze,
      a i tak musi być wtedy obcas (płaskie buty tylko do spodni mocno za kostkę).
      Z bluzkami mam tak samo, jak Ty, Iskro. Nie dla mnie jedwabie, wiskoza (tej nie lubię też przez to, ze bardziej mi się poci niż poliester) czy takie fasony w gumkę na dole.
      Generalnie, z utęsknieniem czekam na jesienne ciuchy :)

    • Arwena (DC+IE+RE+FE+GE+SE+BE+ME/TSp) 29 Lipiec 2017

      Ten fason, o którym myślę, to zdaje się “cygaretki”.
      Moje spodnie wyglądają podobnie do tych, tylko talię mają niżej http://images.orsay.com/media/catalog/product/cache/allstores/thumbnail/80x/040ec09b1e35df139433887a97daa66f/3/5/352157_98f.jpg
      A generalnie chodzi mi o taki fason dla DC:

      http://images.orsay.com/media/catalog/product/cache/allstores/image/380x/040ec09b1e35df139433887a97daa66f/3/5/356058_95p.jpg

    • KasiaN DC SS AE, KarE, WE 2 Sierpień 2017

      Hej, dziękuję Wam bardzo za posty ze spodniami, szczególnie za linki, bo łatwiej dostrzec co miałyście na myśli niż sobie to wyobrażać na podstawie opisu ;-) teraz taka pogoda że wskoczyłam w szorty, ale temperatura spadnie poniżej 30st C to idę na poszukiwania spodni na przyszłe lato :-)

  • No to zaczynam wątek o dobrych stronach DC.
    Być może, aby dostrzec w sobie samej pełen potencjał tego typu musiałabym stać się nieco mniej zasobna w kilogramy (da się zrobić) i bardziej symetryczna (z tym będzie trudniej). Jestem więc ciekawa, co dobrego dostrzegą w DC inne osoby.
    To, co dla mnie wydaje się szczególnie fajne, to:
    – ramiona – i linia ramion, i to, że bez dużego wysiłku można wyglądać na lekko usportowioną
    – wydaje mi się, że dosyć łatwo jest nam osiągnąć coś w rodzaju “wizerunku profesjonalisty” (przynajmniej u mnie tak to działa, a jestem z charakteru raczej jak rozmarzona Syrenka więc chyba typ bazowy musi mi tu jednak sporo pomagać) – zdarza mi się słyszeć, że wydaję się ludziom opanowana i kompetentna, nawet wtedy, gdy ani jedno, ani drugie nie jest tym, co sama wewnętrznie odczuwam ;)
    – być może na skutek tego, co powyżej, a może za sprawą moich cech indywidualnych, ale mam wrażenie, że jest mi (nam?) stosunkowo łatwo komunikować się z mężczyznami w miejscu pracy na zasadach równościowych, w czym może pomagać dodatkowy yang. Pracuję w środowisku zdominowanym przez mężczyzn i nie zdarzyło mi się jeszcze słyszeć jakiejkolwiek seksistowskiej uwagi (odpukać w niemalowane!), a z opowieści różnych koleżanek wiem, że bywa różnie. Może jednak piszę głupoty i to nie wiąże się z DC.
    – lubię w DC to, że służy mu prostota
    – wydaje mi się, że często DC mają fajne kości policzkowe
    – nie wiem, jak to dokładnie opisać, ale mam wrażenie, choć w sobie tego za bardzo nie widzę, że w DC jest jakiś rodzaj “kruchej siły” czy “delikatnej mocy”, co stanowi interesujący kontrast. Chodzi mi tutaj o to, że DC wydają mi się dosyć delikatne z wyglądu, ale zarazem jakieś takie całkiem konkretne, choć to w dużej mierze na pewno modyfikują Ethereale.
    – podoba mi się też to, że stosunkowo łatwo jest nam chyba ukryć kilka nadmiarowych kilogramów (piszę na własnym przykładzie) – gdy ważę o kilka kg za dużo, to choć sama widzę, że mocno to wpływa na moją sylwetkę, to jednak otoczenie najczęściej wcale nie jest w stanie dostrzec, a wystarczy mi się ubrać w moje ukochane ubrania naturalowe (jeszcze się ich całkiem nie pozbyłam ;) i usłyszę jeszcze, że niepokojąco schudłam (trochę sobie żartuję ;)

    • Pozytywna 2 Sierpień 2017

      Wlasciwie nie mam nic do dodania – wymienilas wszystkie cechy DC, ktore i mnie fascynuja.
      Gdybym mogla wybrac, chcialabym byc DC. Tak tez mi wyszlo z testu, ale wiem juz, ze na nim nie powinno sie bazowac. Czytam wiec grzecznie opisy poszczegolnych sylwetek i zastanawiam sie, co wzielabym z nich dla siebie. Bo zamierzam zaakceptowac swoj typ z przyleglosciami, bez wzgledu na osobiste preferencje :-) No a preferuje DC ;-)

    • W DC uwielbiam taka “przejrzystosc” w twarzy, ktore uwazam za bardzo piekne. Poza tym DC maja w sobie to cos, co wzbudza respekt, nie wiem od czego to zalezy, ale moim zdaniem jest bardzo atrakcyjne :)

    • Bookini (D/SE+KE+WE) 2 Sierpień 2017

      DC to moja wielka miłość nie do końca wygasła. Taka dojrzała miłość kiedy juź w końcu zaakceptowalam fakty, że nie będę ani kobieco miękka ani dziewczęca ani silna i wysportowana. Dla mnie obecnie idealny punkt spotkania Yin i Yang to właśnie DC. Kobiety te wyglądają atrakcyjnie i rzeczowo. Aż do momentu wyniku analizy miałam nadzieję na DC. Owszem służy Wam prostota ale i akcja, kolorowe torby, buty, paski, paseczki. Nie jest tak ascetycznie jak u D.

  • Annabel { DC/ SyE, WE, FE/ True Summer} 4 Sierpień 2017

    Melduje się na pokładzie nowa DC!
    Prawdę powiedziawszy, nie wiem, co z tym typem u siebie zrobić, obawiałam się, że nim będę… Muszę się trochę oswoić z fasonami, z Etherealami, których też nie podejrzewałam, prócz może WE ( ale jego też się obawiałam, podobnie jak DC). Przyzwyczajona byłam do bardziej softowych ubrań, ale przynajmniej mam SyE mocno wyrażony…

    • Moderator - nieogarnięta 4 Sierpień 2017

      Hej :)
      Ojej, a co Greta na to?

    • Annabel { DC/ SyE, WE, FE/ True Summer} 4 Sierpień 2017

      Greta opisała wszystko, jak to rozegrać, ale na razie jestem jak dziecko we mgle. Muszę się z tym przespać. :) Nie wiem np., co zrobię ze swoim zamiłowaniem do kwiatów, co drugie ubranie w kwiaty…

    • Nadia (C+ŚE+BE+KE+SłowE+WE+IE) 4 Sierpień 2017

      Annabel, gratuluję. Ja słabo rozróżniam typy, ale gdy spojrzałam na Twoją fotografię, to ten pierwiastek dramatic od razu zauważyłam — tak pięknie wyostrza i wysmukla :) Ja bym chciała być choć lekko dramatyczna :)

    • Bookini (D/SE+KE+WE) 4 Sierpień 2017

      Annabel, na tym zdjęciu masz w twarzy coś podobnego do Amal Clooney, widzisz to?

    • Annabel ( DC/ SyE, WE, FE/ TS) 5 Sierpień 2017

      Bookini- masz rację, podobieństwo jest bardzo duże, może przez dwa wspólne E- FE i WE, choć ona posiada dużo bogatszą kolekcję. :) Widzę zbieżność w postawach ciała i, w trochę mniejszym już stopniu- w mimice. Ja mam trochę bardziej miękką sylwetkę- przez SyE, którego u niej brak, ale i tak, mimo wszystko podobieństwo jest bardzo widoczne. Greta powiedziała, żebym fasony podbierała z FE, więc oprócz mojej mamy w tym temacie jest już kolejna osoba do obserwacji i naśladowania. Dziękuję Ci za jej wskazanie:)

    • Iskra (DC+ŚW, WE, IE, KarE/TSu) 8 Sierpień 2017

      Annabel – witaj w gronie DC! :) witaj też w klubie True Summer.

      Ja też z początku byłam przestraszona potrzebą wymiany garderoby ale okazało się, że to bardzo fajny proces. Chociaż długi – u mnie ciągnie się już od roku ale to dlatego, że ja bardzo nie lubię zakupów. Na początek to przynajmniej warto przestać ubierać te rzeczy, które absolutnie nam nie pasują i chodzić w tym co mniej-więcej pasuje do naszego typu, tak żeby oswajać się z diagnozą z pomocą własnych ubrań a potem dopiero kupować nowe. Tak przynajmniej wynika z mojego doświadczenia.

    • Annabel ( DC/ SyE, WE, FE/ TS) 8 Sierpień 2017

      Iskro, już dawno zwróciłam uwagę na Twoją delikatną urodę- jestem ciekawa, w jaki sposób działa u Ciebie Karmazynowy E ? Obawiałam się, co zrobię, jeśli okaże się, że posiadam ten pierwiastek; jednak całe szczęście go nie mam.

  • Annabel { DC/ SyE, WE, FE/ True Summer} 4 Sierpień 2017

    Nadiu- dziękuję za ciepłe słowa. :)
    Z czasem pewnie się oswoję. U mnie to pewnie bardzo silny Syreni E powoduje niechęć do wszystkiego, co ostre i kanciaste. Ale widzę, że wiele osób musi jakoś dawać sobie radę z E całkiem odbiegającymi od typu bazowego. Cieszę się jednak, że wiem już, co mam do dyspozycji :)

  • Iskra (DC+ŚE+WE+IE+KarE/TSu) 5 Sierpień 2017

    Czy kojarzycie jakąś publicznie znaną blond DC w wieku 20-30 lat? Tak żebym mogła podejrzeć styl kogoś w miarę do mnie podobnego i może uczyć się na cudzych błędach.

    • Avarati FG+KrE+WE+ME+KarE+BE+SE+KE 5 Sierpień 2017

      Cara Delevingne spełnia Twoje wymogi, ma też Karmazyna :) Jednak widać, że niestety styl Elegantki wybiera dość rzadko.

      Tutaj prezentuje się naprawdę rewelacyjnie :)
      http://d1wl13ohcvociy.cloudfront.net/wp-content/uploads/2015/07/article-0-1D98BFBB00000578-134_634x999.jpg

      Chociaż ostatnio niestety obcięła sobie piękne włosy :(
      Ej, to moja rówieśniczka :D

    • Eloise (DC+SE+AE+EE+ME+RE+KrE+WE+SyE) 5 Sierpień 2017

      Iskro, jeszcze masz niezły przykład Gwyneth Paltrow jako W miarę dobrze się ubierającej DC. Chociaż ona deko starsza jest od Cary. I chyba ma Świetlisty (?)

    • Iskra (DC+ŚE+WE+IE+KarE/TSu) 6 Sierpień 2017

      Dzięki Kochne!

      Gwyneth Paltrow faktycznie ubiera się dobrze, można podpatrywać. Zazwyczaj ubrana jest w stylu SE i FE – dżinsy, obcasy, marynarka.

      A Cara Delevingne prawie nigdy nie jest ubrana zgodnie z typem ale i tak robi wrażenie dzięki uwodzicielskiej, kociej twarzy. Mi od razu wydała się podobna do Kate Moss.
      http://68.media.tumblr.com/9f3ed7901c0451b724663d227389c421/tumblr_nbaavr73HE1rqw3gho1_500.png

    • Cat Ballou DC, SSu, KryE+WE+FE+BaE 7 Sierpień 2017

      Iskro, może Diane Kruger? Ona co prawda jest starsza, ale bardziej mi Ciebie przypomina niż Cara. Diane jest delikatna tak jak Ty, ma szlachetną urodę tak ja Ty :-), natomiast Cara wydaje mi się buntowniczką i niezbyt “grzeczną” dziewczyną. :-) Myślę, że ma dużo więcej męskiego pierwiastka niż Ty, więc i może sobie pozwolić na zupełnie inny styl. Gwyneth też jest OK, ale ona jest bardzo wysoka, ile Ty masz wzrostu?

    • Iskra (DC+ŚE+WE+IE+KarE/TSu) 8 Sierpień 2017

      O, faktycznie jest między mną a Diane Kruger jakieś podobieństwo, dzięki Cat! Widzę te cechy o których piszesz – delikatność i szlachetność. Ona też chyba tak jak Cara Delevingne ma mocnego Karmazyna w twarzy bo na niektórych zdjęciach portretowych wygląda bardzo uwodzicielsko (chociaż nie tak drapieżnie jak Cara). U mnie na portretowym zdjęciu to widoczny jest raczej przede wszystkim Wietrzny lub Świetlisty, tak myślę – w każdym razie coś delikatnego.
      Co do wzrostu to one wszystkie są pewnie wyższe ode mnie – to modelki. Ja mam 167 cm.

  • Eloise (DC+SE+AE+EE+ME+RE+KrE+WE+SyE) 7 Sierpień 2017

    To żeby nie było, że nie lubię swojego typu, to napiszę parę słów :-) DC lubię prawie tak samo jak SC ;-), na pewno się go uczę i przyzwyczajam, że lepiej mi w krojach bardziej dopasowanych do ciała, geometrii i sztywniejszych materiałach, chociaż latem bywają mniej komfortowe. Rzeczywiście, kiedy ubiorę się w rzeczy stricte DC, to widzę, że jestem odbierana prawie jak inna osoba (też szczuplejsza) i to jest niesamowite. Najbardziej DC – owość lubię za prostotę i w miarę łatwe zakupy, SE mnie wybawił wręcz od zbędnego kombinowania, a miałam do tego skłonności, oj miałam, co kończyło się różnie. Z nienajlepszym skutkiem. Teraz jest lepiej, chociaż jeszcze nie idealnie, ale pocieszam się, że za kilka lat będzie dobrze :-D

  • Arwena (DC+IE+RE+FE+GE+SE+BE+ME/TSp) 7 Sierpień 2017

    Długo myślałam i doszłam do wniosku, że z własnym typem mam największy problem. Po pierwsze dlatego, że samoakceptacja nigdy nie była moją mocną stroną, po drugie dlatego, że mam kłopot z rozpoznaniem przedstawicielek DC, a tym samym charakterystycznych cech wspólnych. Mogę napisać co lubię w sobie, ale nie mam do końca pewności, że to cecha DC. Zresztą, zawsze było więcej tego, czego nie lubiłam niż lubiłam – małe oczy, ostry nos, kościste szerokie ramiona, mały biust. Ale to chyba nie jest typowo DC.
    Ale miało być, co lubię. Długie nogi, wizualna smukłosc łatwa do osiągnięcia ubraniem, wzrost, możliwość wygladania elegancko nawet w bluzie i szortach – koleżanka stwierdziła, że choć szorty to dla niej był zawsze strój nieformalny i plażowy, to ja mogłabym iść w moich nawet do papieża i wyglądałaby stosownie-chyba tak działa DC-owość. . Chyba niewiele w porównaniu do tego, co mnie urzeka w innych typach, ale pewnie wiele z nas tak ma i dlatego trafiłyśmy do Grety.

    • Astrid (DC) 8 Sierpień 2017

      Arweno, gdy dowiedziałam się, że jestem DC (a nie SC ;) próbowałam zrozumieć o co chodzi i przejrzałam cały blog w poszukiwaniu wiedzy o DC, w tym wszelkie komentarze. Pamiętam z tego okresu zdjęcia ze stylizacjami Twoimi i Anki (też DC), które ostatecznie przekonały mnie, że oko i intuicja Grety przekraczają możliwości percepcyjne zwykłego człowieka i ze mnie rzeczywiście też jest DC (wszystkich moich bliskich zwodzi mój syreni Ethereal i najchętniej by mnie “uksiężniczkowili” na SC :) i że nie ma powodu do paniki, bo to całkiem fajny typ. Patrząc na Wasze zdjęcia pomyślałam sobie, że DC jest proporcjonalne, zgrabne, a zarazem w tej zgrabności jakieś takie delikatne i eleganckie. No i ta delikatność i elegancja, mam wrażenie, bierze się właśnie z tego, co czasami nam DC chyba przeszkadza, czyli np. z kościstych wyraźnych ramion (które ja m.in. właśnie przez to lubię). Myślę, że jesteśmy tak trochę na pograniczu – niby klasycznie spokojne, często tęskniące za softową miękkością (co dobrze widać w komplementach naszych pań DC dla SC), ale dzięki szczypcie Dramatic “rysowane” nieco ostrzejszą kreską na krawędziach i ta ostrość może nas w jakiś sposób chyba nawet nieco wysubtelniać i całkiem możliwe, że jakaś DC dostałaby angaż na księżniczkę – np. Aurorę z bajki Disney’a ;) Piszę to tak ogólnie, ku pokrzepieniu serc już odkrytych i odkrytych za jakiś czas DC :)

    • Iskra (DC+ŚW, WE, IE, KarE/TSu) 8 Sierpień 2017

      Ja w DC lubię:
      – smukłość
      – linię ramion (lekko szerokie, łatwe do wyrzeźbienia)
      – długie, smukłe ręce
      – regularną sylwetkę (w końcu DC jest klasycznym typem)
      – szlachetne rysy twarzy
      – poważną aurę (Myślę, że kobieta DC nieczęsto usłyszy, że jest urocza lub słodka.W DC mamy raczej do czynienia z “delikatną mocą” jak to wyżej nazwała Astrid i ludzie chyba tą moc wyczuwają.)
      – zgadzam się też z opiniami, że DC łatwo uzyskać w pracy wizerunek i opinię profesjonalistki (jak się dobrze robi to co się robi, wiadomo – kompetencje przede wszystkim). W każdym razie aura DC raczej w tym pomaga niż przeszkadza.

    • Cat Ballou DC, SSu, KryE+WE+FE+BaE 8 Sierpień 2017

      Astrid, bo DC to nie księżniczka tylko księżna :-)

    • Ja moze z troche innej beczki: kiedy patrze sobie na zdjecia starszych ode mnie DC to krzepi mnie mysl ze za kilka/nascie lat bede podobnie wygladac:-) i o swoja figure staje sie “dziwnie spokojna”:-)
      Oprocz tego zgadzam sie ze wszystkimi plusami dodatnimi bycia DC wymienionymi wyzej.

  • Maju a w jakim wieku jesteś? Ja mam poczucie, że z wiekiem wyglądam coraz lepiej, lekko zaokraglila mi się po ciążach linia bioder, w talii przybyło 4 cm, dzięki czemu sylwetka wygląda znacznie bardziej proporcjonalnie, twarz z kolei się wysmuklila i ogólnie jest dobrze (choć nie wykluczam, że to przekonanie to wpływ Kredkoterapii :-))

  • Dodaj komentarz

    Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *