TEST - 13 typów urody

Od Soft Gamine do Dramatic.

 

STRUKTURA KOŚCI

Linie pionowe (Nie chodzi stricte o wzrost w centymetrach, raczej o to czy sprawisz wrażenie osoby wysokiej czy niskiej.)
a. Długie (Wiele osób myśli, że jestem dużo wyższa niż w rzeczywistości.)

b. Umiarkowanie długie (Tylko sporadycznie postrzega się mnie jako osobę trochę wyższą.)

c. Średniej długości (Mój wzrost jest odbierany prawidłowo.)

d. Raczej krótkie (Wiele osób myśli, że jestem dużo niższa niż w rzeczywistości, prawdopodobnie z powodu moich zaokrąglonych kształtów.)

e. Krótkie (Jestem postrzegana jako osoba niska.)

Ramiona:

a. Proste, kanciaste (szczupłe)

b. Szerokie, barczyste, masywne (mniej lub bardziej)

c. Symetryczne, proste lub lekko spadziste

d. Spadziste, zazwyczaj węższe od bioder

e. Spadziste, pełne, zaokrąglone, zawsze węższe od bioder

Ręce i nogi:

a. Długie, wąskie

b. Długie, szerokie

c. Umiarkowanie długie, proporcjonalne do wzrostu oraz tułowia

d. Niezbyt długie

e. Krótkie w stosunku do wzrostu oraz tułowia

Dłonie i stopy:

a. Długie i wąskie

b. Duże i szerokie

c. Średniej wielkości, średniej szerokości

d. Małe, wąskie, delikatne

e. Małe, raczej szerokie

 

BUDOWA CIAŁA

Ogólny opis:

a. Długie, szczupłe (bez względu na wzrost)

b. Szerokie, muskularne

c. Symetryczne, proporcjonalne

d. Kształtne, delikatnie krągłe

e. Pełne, miękkie, wyraźnie krągłe

Klatka piersiowa:

a. Szczupła, zwarta, z małym biustem (nawet w przypadku nadwagi)

b. Szeroka ze średnim biustem (w przypadku nadwagi nabierasz w tym miejscu trochę ciała)

c. Średnio szeroka, proporcjonalna do talii i bioder (obwód biustu, bez względu na rozmiar garderoby, zawsze zbliżony do obwodu bioder)

d. Kształtna, krągła, krótki stan (tkanka tłuszczowa bardziej odkłada się w górnych partiach ciała)

e. Wyraźnie odznaczająca się, bardzo krągła z dużym biustem

Talia:

a. Smukła, szczupła, brak wyraźnego wcięcia

b. Smukła, prosta, brak wcięcia

c. Proporcjonalna, lekkie wcięcie

d. Bardzo wąska, wyraźne wcięcie

e. Delikatnie zaznaczona

Biodra:

a. Proste, wąskie, chłopięce

b. Proste, szersze

c. Proporcjonalne do talii, biustu i ramion

d. Kształtne, krągłe, wyraźnie odznaczają się od talii

e. Szerokie, zaokrąglone, miękkie (bez względu na stosunek wagi do wzrostu)

Przedramiona:

a. Szczupłe, smukłe

b. Dość smukłe, ale umięśnione

c. Proporcjonalne, niezbyt wiotkie, ale też niezbyt umięśnione

d. Dość pełne, krótkie (z dużą tendencją do wiotczenia)

e. Bardzo pełne, lekko szerokie, miękkie (z dużą tendencją do wiotczenia)

 

KOŚCI TWARZY

Szczęka:

a. Ostra, wyraźnie zarysowana, z odznaczającą się brodą lub kwadratowa

b. Szeroka o tępych liniach

c. Proporcjonalna, bez szczególnych cech

d. Delikatna, czasem lekko zwężająca się

e. Okrągła, lub szeroka z miękkimi liniami

Nos:

a. Ostry, wyrazisty

b. Szeroki, raczej płaski, dość duży

c. Proporcjonalny, średniej wielkości

d. Delikatny, wąski

e. Delikatnie zarysowany, miękkie linie, często szerszy

Kości policzkowe:

a. Wysokie, ostre, wyraźnie zarysowane

b. Szerokie

c. Średnie, symetryczne

d. Delikatne, wąskie, lekko zaokrąglone

e. Zaokrąglone

 

OCZY, USTA, POLICZKI

Oczy:

a. Wąskie, proste lub w kształcie migdała, mały rozstaw

b. Wąskie, proste, szeroki rozstaw

c. Symetryczne, umiarkowana wielkość oraz kształt, średni rozstaw

d. Zaokrąglone lub w kształcie migdała, średni lub mniejszy rozstaw

e. Duże, okrągłe

Usta:

a. Najczęściej proste, wąskie, czasem “zacięte”; czasem mogą być szersze, ale nigdy pełne

b. Proste, mocne, lekko szerokie, ale nigdy pełne

c. Równomierny kształt, średnia wielkość, proporcjonalne

d. Lekko pełne

e. Bardzo pełne

Policzki (tkanka tłuszczowa):

a. Napięte i szczupłe (nawet  w przypadku nadwagi)

b. Dość napięte i w miarę szczupłe (pełne i zaokrąglone w przypadku nadwagi)

c. Średnie, lekko zarysowane

d. Miękkie i zaokrąglone (aż do pucatych w  przypadku  nadwagi)

e. Delikatne, zaokrąglone (nawet u szczupłych kobiet)


Podstawowe pierwiastki to: Dramatic, Natural, Romantic

Classic – nie jest pierwiastkiem, wyznacza symetrię oraz proporcje
Gamine – to kompaktowość oraz zderzenie się cech skrajnie Yin i Yang

Odpowiedzi:
A – pierwiastek Dramatic
B – pierwiastek Natural
C – wyrównane proporcje i symetria
D – wyrównane proporcje i symetria z kierunkiem w stronę E
E – pierwiastek Romantic


INTERPRETACJA WYNIKÓW TESTU:

Dominują odpowiedzi a DRAMATIC – typ dramatyczny Yang+++
Dominują odpowiedzi e i/lub d ROMANTIC – typ romantyczny Yin+++
Dominują odpowiedzi c CLASSIC – typ klasyczny Yin++/Yang++
Dominują odpowiedzi b NATURAL – typ naturalny Yang++/Yin+
Dominują odpowiedzi a i eGAMINE – typ chłopczycy Yang+++/Yin+++



Dominują odpowiedzi a i łączą się one z kilkoma odpowiedziami e

SOFT DRAMATIC – typ dramatyczno-romantyczny Yang+++/Yin++


Dominują odpowiedzi e i/lub d i łączą się one z kilkoma odpowiedziami a
THEATRICAL ROMANTIC – typ romantyczno-dramatyczny Yin+++/Yang+


Dominują odpowiedzi c i łączą się one z kilkoma odpowiedziami a i/lub b
DRAMATIC CLASSIC – typ klasyczno-dramatyczny Yin++/Yang+++


Dominują odpowiedzi c i/lub d i łączą się one z kilkoma odpowiedziami e
SOFT CLASSIC – typ klasyczno-romantyczny Yin+++/Yang++


Dominują odpowiedzi b i łączą się one z kilkoma odpowiedziami a
FLAMBOYANT NATURAL – typ naturalny z domieszką dramatycznego Yang+++/Yin+


Dominują odpowiedzi b i łączą się one z kilkoma odpowiedziami d i/lub e
SOFT NATURAL – typ naturalny z domieszką romantycznego Yang++/Yin+++


Odpowiedzi stanowią niemal równą mieszankę odpowiedzi a i e i łączą się one z kilkoma odpowiedziami b

Opcjonalnie – dominują odpowiedzi a i łączą się one z kilkoma odpowiedziami b i/lub e

FLAMBOYANT GAMINE – typ ekstrawaganckiej chłopczycy Yang++++/Yin+++


Odpowiedzi stanowią mieszankę odpowiedzi a i e i łączą się one z kilkoma odpowiedziami d

Opcjonalnie – dominują odpowiedzi e i łączą się one z kilkoma odpowiedziami a i/lub d

SOFT GAMINE – typ romantycznej chłopczycy Yin++++/Yang+++

Share:

224 komentarzy

  1. Basia 20 Październik, 2018 o 22:10 Odpowiedz

    Im więcej czytam o typologii Kibbe tym większy ma mętlik w głowie. Początkowo z testu wyszło mi, że jestem dramatic classic, chociaż przy moim wzroście 158 cm to chyba niemożliwe. Może kiedyś coś mi się w końcu rozjaśni:)

    • Avarati FG (WE+KrE+ME+KarE+IE)+BE+SE+KE/TSu 21 Październik, 2018 o 09:48

      Kobiety poniżej 1,60m wzrostu mogą należeć do grupy Gamine lub Romantic. Dramatic Classic jest praktycznie niemożliwe. Należy się nie sugerować tak bardzo testem, jak samymi opisami i zdjęciami.

      Najlepiej rozjaśniłaby Twój mętlik sama Greta Kredka i jej analiza 🙂

  2. Niko30 5 Luty, 2019 o 09:33 Odpowiedz

    Cały czas nurtuje mnie jakim typem jest fitblogerka Anka Dziedzic. Rysy ma bardzo naturalowe, ale wzrost chyba bardziej adekwatny do któregoś z gaminów. Jak sądzicie?

  3. Niko30 5 Luty, 2019 o 18:05 Odpowiedz

    Avarati też myślalam w jej wypadku o FG, lecz ten typ kojarzy mi się z trochę innymi proporcjami tzn. dłuższymi konczynami. Być może jeszcze nie wychwycam innych szczegółów t.j. wspomniane przez Ciebie ramiona, które mogą świadczyć, że ta pani jest FG.

  4. Pati G 17 Wrzesień, 2019 o 22:28 Odpowiedz

    Myślę, że możesz sprawdzić Theatrical romantic. Odpowiedzi d oraz e to romantic a odpowiedzi b to dodatek yang. Zależy też może w jakich pytaniach pojawiają się te cechy maksymalnie yin, a w jakich yang. Oczywiście myślę czysto schematycznie, na tzw. Chłopski rozum, ekspertem nie jestem ?

  5. Purple rain 27 Wrzesień, 2019 o 23:23 Odpowiedz

    Hejka. Czy teoretycznie jak ktoś ma spadziste wąskie kościste ramiona i górę, twarz bardzo dramatikową kostuchową ale wyraźnie szerszy i pulchniejszy choć nadal kanciaty dół i mocne nogi lekko pulchne to może być dramatikiem? Za mało symetrii na clasika, yingu w twarzy zero, a w tych yangowych wszędzie są szersze ramiona. U mnie góra 36 dół38 168 cm. Zapewne zgłoszę się po diagnozę zwłaszcza te eternele mnie ciekawią ale teoretycznie… Tylko nosić taką kanciatą biżuterię do trójkątnej twarzy? Zawsze chciałam ją jakoś łagodzić a nie wyostrzać jeszcze. Zawsze unikałam geometrii.

    • Eloise DC (SE) +RE+ME/DA 28 Wrzesień, 2019 o 12:27

      Myślałaś o FG? Te mocne nogi pasują. 168 cm to trochę za mało na Dramatic ?

    • luci 28 Wrzesień, 2019 o 13:35

      Keira Knightley ma figurę z mocniejszymi nogami i nie przeszkadza jej to być D. Kiedyś dziewczyny, zdziwione, wklejały jej zdjęcia z odsłoniętymi nogami, które wydawały się takie kobieco pulchne. 🙂

  6. Purple rain 28 Wrzesień, 2019 o 13:07 Odpowiedz

    No myślałam ale ta drobna góra to Fg może być? Bo one mają raczej mocne szerokie ramiona a ja jednak węższa. Dzięki za odzew:)

  7. Pati G 30 Wrzesień, 2019 o 22:29 Odpowiedz

    Purple rain, Według tego opisu to może być wiele typów ?Nawet classic, dramatic classic bym nie wykluczala bo ciężko być obiektywnym wobec siebie a my kobiety potrafimy być wobec siebie zbyt krytyczne jeśli chodzi o nadmiar ciała i opisaną przez Ciebie pulchnosc ? A rozmiary 36-38 to z pulchnoscia mi się nie kojarzą. Poza tym, ja bym nie patrzyła na sam wzrost, bo porównując wzrost i nawet pozostałe wymiary zdiagnozowanych gwiazd to nie można byłoby ich przyporzadkowac do tych samych typów. Popatrz na to czy np na zdjęciach można określić Twój wzrost, czy może wyglądasz na wyższą lub niższą niż w rzeczywistości.

    • Avarati 28 Październik, 2019 o 13:21

      Test testem, ale polecam najbardziej same opisy typu, zdjęcia ubrań, w których najlepiej się wygląda i ogólne wrażenie, jakie wywierasz. Dramatic Romantic? Chodziło Ci o Theatrical Romantic czy o Soft Dramatic? To wbrew pozorom poważna różnica i kompletnie inne typy urody.

      Rysy twarzy czy detale, jak kolory czy wzory mogą być mylące, zwłaszcza, gdy wchodzą w grę Ethereale, które są poza typem Kibbe. Chodzi o to, by znaleźć takie ubrania, które będą wierne Twojej sylwetce. To one są rozstrzygające 🙂 Przypatrz się wymiarom, kobieta poniżej 1,6m niemal zawsze będzie należała do typu Gamine, Flamboyant i Soft Gamine, albo do Romantic lub Theatrical Romantic 😉

      Mi w teście wyskakiwało R lub TR, a jestem FG, bo w ubraniach i motywach Romantic gasnę, a koronka robi krzywdę mojemu Yangowi. Nie zawsze patrzymy na siebie obiektywnie, może tez jestem dość kształtna i mam dość kobiece kształty, ale układ kości, mocne ramiona, długie kończyny i krótki stan mnie

      Mam nadzieję, że nieco rozwiałam Twoje wątpliwości 🙂

  8. Karola 29 Październik, 2019 o 15:30 Odpowiedz

    A ja mam 6x C i 6 x D,pozostałe odpowiedzi po 1pkt,robiłam test 2x i wciąż wychodzi tak samo,choć starałam się precyzować odpowiedzi z lustrem, wyszło na to samo. To jaki to typ?

  9. Iskard 16 Kwiecień, 2020 o 10:08 Odpowiedz

    Mam nadzieję, że jeszcze tu zaglądacie i pomożecie. Z testu wyszło mi Dramatic, ale po przeczytaniu opisów nie do końca mi się to zgadza. Z opisów to w zasadzie nic mi się nie zgadza. Od pasa do szyi dramatic jak najbardziej. Mały biust, wystające obojczyki, niezależnie od rozmiaru ręce zawsze chudsze, długie, a nadgarstki po prostu chude. Poza tym długie nogi, stopy, dłonie, palce i smukłe. I wzrost 175cm, ale często dają mi więcej. Ale. Mam tyłek, biodra i uda. Łydki wąskie, ale uda już nie. Mam wcięcie w tali. Dół noszę rozmiar większy niż górę i mam wieczny problem z odstawaniem spodni w tali, choć brzuch też nigdy nie jest płaski. No i twarz, kanciasta ale kwadratowa, ostre kości policzkowe, ale jak tyję to nabieram też na twarzy. Duży nos i duże oczy. Naprowadzicie mnie jakoś?

    • Siyah SN/SSu (KsE+SłowE+SyE+WE) KryE 16 Kwiecień, 2020 o 11:36

      Opis brzmi dość yangowo, widzę w tych cechach chyba trochę soft gamine. Ale czasem widzimy siebie w dużym zniekształceniu, w dodatku my możemy ocenić jedynie wytwór własnej wyobraźni zniekształcony dodatkowo przez Twoje postrzeganie siebie. Nikt Ci nie powie tego na sto procent i raczej odsyłamy w tym przypadku do analizy u Olgi, bo zdjęcia i świeże spojrzenie są tu niezastąpione 😉

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 16 Kwiecień, 2020 o 13:06

      Iskard, brzmi to jak u mnie gdy bylam mlodsza. Teraz juz mi buzia nie nabiera, a szkoda 😁 . Ale z opisu DC. Natomiast wątpliwości rozwieje Olga i analiza u niej.

    • Aga SG/GE+KarE+WE/DW 16 Kwiecień, 2020 o 13:13

      Hej! Przy wzroście 175 i byciu postrzeganym jako jeszcze wyższa osoba raczej wykluczyłabym całą grupę Gamine i Romantic – nawet najwyższe przedstawicielki grup G i R raczej nie przekraczają 170, bo za wzrostem idą linie i budowa ciała. Pozostają typy z grup Classic, Natural i Dramatic. Myślę, że przy samodzielnych próbach diagnozy warto skupić się na całości sylwetki, pomierzyć różne fasony, porobić sobie zdjęcia z perspektywy i ocenić jakie fasony Ci służą zamiast patrzeć na każdą część ciała z osobna. Oczywiście pewność daje tylko profesjonalna diagnoza Olgi. Na Twoją urodę możliwe że mocno działa Ethereal spoza Twojego typu bazowego i dlatego wynik z testu nie jest miarodajny. 😊 Powodzenia!

  10. Purple rain 16 Kwiecień, 2020 o 12:09 Odpowiedz

    No ja też zaczynałam od dramatika. Sporo z twojego opisu pasuje i do mnie. Potem poleciałam po różnych typach. Im dłużej myślałam tym gorzej było. Teraz się diagnozuję i może wreszcie zaznam spokoju. Z tego co piszesz to może być grupa dramatika inne też:) . Ale wróżyć nie ma co. Ja mam nadzieję, że sama się D nie okażę ani dc bo mi coś ciuchy totalnie na nie. Ale jak tak wyjdzie to trzeba to będzie oswoić.

  11. Iskard 18 Kwiecień, 2020 o 09:00 Odpowiedz

    Dzięki za odpowiedzi. Taka analiza byłaby super, ale póki co muszę wrócić do swoich proporcji sprzed ciąży.. więc chwilowo próbuje sama coś wykminić. Czyli przy wzroście 175 cm, figurze tzw gruszki z szerokimi ale kościstymi ramionami i chudymi rękami zostają mi D lub DC? Bardziej czułabym styl FN lub SN, ale dobrze rozumiem, że tam jest na odwrót? Mocna góra przede wszystkim?

    • cass (FN) 18 Kwiecień, 2020 o 11:13

      Nie znam chyba FN, która byłaby gruszką. Wydaje mi się, że skoro FN to przede wszystkim yang to nie da rady, żeby jakaś przedstawicielka tego typu miała szersze biodra od ramion, sama zresztą mam dość wąskie biodra i przez to prawie nie mam wcięcia w talii 🙂

      Greta pisze “Typ Flamboyant Natural najbardziej kojarzy się z supermodelkami z lat 90-tych. Wysokie kobiety o mocnej budowie ciała oraz o szerokich, barczystych ramionach”

      Mylące jest dla mnie Twoje zdanie “o figurze tzw gruszki z szerokimi ale kościstymi ramionami ” to w końcu gruszka czy szerokie ramiona? Co dominuje w sylwetce?

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 18 Kwiecień, 2020 o 11:36

      A dla mnie to jasne 😉 Owszem, mam szerokie kościste ramiona rowne szerokosci bioder, ale w momencie tycia- a Iskard pisze, że musi wrócić do proporcji sprzed ciąży, więc pewnie jest troche na plus – w sylwetce typu DC dol sie wizualnie dociaza. Biodra, uda jak przybieraja to nawet jesli ramiona są szerokie to widać tę gruszkowatosc. A ramiona i piersi u mnie nawet nie drgna przy tyciu. Klepsydra tworzona przez ramiona jest taka pozorna, owszem, daje trochę rownowagi szerokim biodrom, ale poniewaz biust jest drobny, to to wrazenie gruszki jest przy pelniejszych udach, wcięciu w talii. Typy klasyczne mają inaczej uformowana miednice, inaczej uda sie łączą niz typy z grupy N, dlatego moze to byc dla Ciebie Cass takie niejasne 😊

    • cass 18 Kwiecień, 2020 o 12:12

      O, widzisz, Arweno, dziękuję 🙂 czyli Iskard faktycznie może być DC, ale Olga najlepiej rozwieje wszelkie wątpliwości.

      Czyli piszemy nie o typowej gruszce, która ma szersze biodra niż ramiona, ale wrażeniu “gruszkowatości” przy nadwadze? Jeśli tak to dalej podtrzymuję tezę, że FN chyba nigdy tak nie tyją, ale może mnie ktoś poprawić 😀

      Nie wiem czy jestem typowym FN, ale mi jako pierwszy rośnie brzuch, czego nie cierpię 😀
      Mam wrażenie, że nasz typ tyje dość równomiernie…tak “po całości” 😀
      Opieram się tutaj o zdjęcia Taylor z zeszłego lata:
      https://www.thesun.co.uk/wp-content/uploads/2018/07/NINTCHDBPICT000419352905.jpg?w=960
      kontra cztery lata temu:
      https://lh3.googleusercontent.com/proxy/tPgXBmLQvwdNdBG2a3KRlGkUNS6C7ka-PIeDTqP7_Cydb1t1uFgPWqHotBvMz7peI654eXfDh5AxcUm2ZLnw4dJ0X9qX1gsbPU1JxWBc_o8l3UTssZZDeAJxx0utugI60BRbLGkHysesras

      Ale też jako wzór niewychudzonej sylwetki FN traktuję Liv Tyler:
      https://whenyourebored.files.wordpress.com/2008/03/bikini-liv-tyler-2.jpg

    • Hex FN (ME + WE + BE) + Królowa + FE 18 Kwiecień, 2020 o 14:35

      Kilka dodatkowych kilogramów i yinowe ethereale mogą trochę namieszać. Jakieś 10 kilo temu i przed analizą u Olgi byłam święcie przekonana o tym że jestem SN, bo miałam i mam dość duży biust i szerokie (ale nie krągłe) biodra. Teraz przy normalnym BMI trochę lepiej widzę w sobie yang, chociaż mahoń dużo zaokrągla 🙂

    • Kinia SD KarE+(WE)+KE+GE+SE/DW 18 Kwiecień, 2020 o 16:34

      Iskard, a rozważałaś Soft Dramatic? Tu też dłonie i stopy mogą być wąskie, twarz pasuje do opisu, z figury niby to jest klepsydra, ale może właśnie jesteś klepsydrą, a nie gruszką? Twoje ramiona równoważą wizualnie biodra czy któreś z nich dominuje? I zobacz sobie zdjęcia Yasmeen Ghauri, ona nie ma dużego biustu i wygląda na chudziutką i kościstą, ale biodra ma dość szerokie 😉 Ja też mam problem z odstawaniem spodni w pasie, a nie mam wybitnie wąskiej talii i płaskiego brzucha. Ale to chyba kwestia tego, że większość krojów nie uwzględnia szerokich bioder i węższej talii xD Możesz też mieć Eteheral spoza bazy, który miesza w wyglądzie
      https://i.pinimg.com/564x/74/79/ce/7479ce0ed9753cbfad1e87e8773063ae.jpg

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 18 Kwiecień, 2020 o 17:08

      SD to taki typ, ktorego kompletnie nie umiem rozpoznac. Tzn patrzac na te pania, która wkleilas, Kiniu, widze, ze to nie DC, ale analizujac poszczegolne elementy sylwetki to juz bym nie wiedziala, co z ktorego typu. Dlatego pewnie Iskard niestety samodzielnie nie dojdziesz 😉
      A swoją drogą to ta pani Yasmin wg mnie ma calkiem spory biust 😁 Moze to kwestia ulokowania na waskiej klatce piersiowej, DC moze maja raczej szersze klatki i wtedy biust sprawia wrazenie mniejszego?

    • Iskard 18 Kwiecień, 2020 o 20:24

      Arwena – opis figury, lepiej bym tego nie zrobiła, to jest dokładnie to. Czyli muszę się przyjrzeć DC. FN odrzucam, ale Kinia zaciekawiła mnie SD. Co prawda ta modelka i tak ma większy biust ode mnie i wydaje się być taka bardziej miękka? Ale chyba po prostu będę musiała przyjrzeć się fasonom ubrań. Mój mąż zaglądając mi przez ramię jak patrzyłam na opis dramatic, przy porównaniu sylwetki Lindy Evangelisty i Cindy Crawford, stwierdził, że jestem ich połączeniem: do pasa Cindy i od pasa w górę Linda.

    • Kinia SD KarE+(WE)+KE+GE+SE/DW 19 Kwiecień, 2020 o 18:54

      W sumie jak się przyjrzałam innym zdjęciom to małego biustu nie ma, powiedziałabym że średni. Ale jak myślę o SD to od razu widzę Sophię Loren i Sophię Vergarę, a one mają czym oddychać 😀 I patrząc na inne SD tutaj czy z forum czy ze zdiagnozowanych gwiazd to powiem ci, że ten typ też potrafi być mocno różnorodny 😉 A jak jeszcze nieczysty typ to nie od razu widać, że Soft Dramatic 😉

  12. Kasia DC FE, Kar, EE 19 Kwiecień, 2020 o 13:17 Odpowiedz

    Hejka,
    sama jestem najbardziej typowym/klasycznym przedstawicielem DC (jedynie nieznacznie Energetyk mieni się w tle), i od razu utożsamiłam się z opisem Iskard, więc jakbym miała wybierać, to DC.
    Wydaje mi się, że DC to często kierunek gruszki, może nie typowa gruszka, ale jednak (np. Eva Green?). W przypadku nadwagi DC, sylwetka jest niby pulchniejsza, ale wciąż jakby sprawia wrażenie kościsto-ostrej 🙂 U mnie np. Francuski robi pulchność, ale w ogólnym spojrzeniu na sylwetkę, sprawia ona wrażenie kanciastej, prostokątnej, nie okrągłej i to dzięki Karmazynowi.
    Pozdrawiam

  13. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 21 Kwiecień, 2020 o 06:53 Odpowiedz

    Podpinam się pod rozkminke , Iskard miałam podobny problem. Myślę, że możesz być nieczystym typem skoro nie jesteś pewna. Próbowałaś może ustalić ethernale? Jakich jesteś 100 % pewna? To pierwszy pomocny krok , zmierz sie rowniez i porównaj biust, talie i biodra . Ja mocno czulam bezkresnego, karmazyna , księżycowego i wplyw ingenue ale przeglądałam typy i najlepiej czułam się w Fn, styl w typ kierunku ale jednak nie ,wydawało mi się że mam zbyt szczupła talie i dosyć szerokie biodra jak na Fn, takie SN ale wysuszone , potem stwierdziłam że chyba nie mogę być typem naturalnym bo nie jestem tak “barczysta”. Widziałam potem wpływ dramatic i soft jak na dloni , kazd y mi mówił że jestem długa ake ja sie tak nie widziałam, Tr mi nie pasowalo a Sd wydawalo mi sie zbyt nudny i poważny …🤭 Poza tym nie mam tak wydatnych kształtów. Dopiero tydzień przed analizą spojrzałam na swoje zdjęcie i doznałam olśnienia, zobaczyłam pod pewnym kontem duże podobieństwo do Sofi Vegary, i wtedy stwierdziłam, że chyba jestem szczupłym SD …Ale co z bezkresnym? Wystarczy spojrzeć na moja konfigurację, Greta rozwijała wątpliwości 😉 Mam nadzieję że trochę pomoglam, myślę że trzeba spojrzeć na siebie bardzo obiektywnie.

    • Iskard 22 Kwiecień, 2020 o 09:57

      Hm, z opisów to najbardziej mi pasuje dramatic. Wysoki wzrost, długie kończyny, problem z zakupem butów, bo stopa 40/41, ale tęgości 38, może 39. Biodra okazuje się, że nawet Anja Rubik ma, wg wikipedii. Trochę twarzy nie jestem pewna. Ale przede wszystkim nie pasują mi przykłady kobiet. Ja nie jestem chuda. Szczupła tak, ale nie chuda. Góra 36, dół 38 i trochę ciałka na udach. Na SD mam za mały biust, nawet jako matka karmiąca mam 10cm mniej w biuście niż w biodrach.. dziewczyny tu sugerowały DC i to brzmi przynajmniej jeśli chodzi o styl dla mnie choć trochę lepiej. Bo ja w ogóle i na co dzień i do pracy chodzę mocno casualowo. Co do etherali to dla mnie to czarna magia. Na jakiej zasadzie powinnam je czuć? Klimat? Kolorystyka? Przykładowe ubrania?

    • Kinia SD KarE+(WE)+KE+GE+SE/DW 22 Kwiecień, 2020 o 16:17

      SD nie musi mieć bardzo dużego biustu, ja też mam 10 cm mniej w biuście niż w biodrach 😉 A co do przykładów kobiet to szybciej widziałam się w Soft Natural. bo nie mam super wyraźnego wcięcia w talii i myślałam że mam Naturalowe ramiona… A tu po prostu Wietrzny wpływa na sylwetkę 😉 No i jestem wyjątkiem od reguły że SD nie pasuje prosta grzywka, i to też mnie zmyliło 😀 Na pewno najlepiej udać się do Olgi, bo w życiu bym nie zgadła jaki typ jestem i co mi pasuje.

      Co do Ethereali, to miałam tak że wszystkie galerie mi się podobały, bo po prostu wizualnie są piękne 🙂 Ale mam tak, że coś jest ładne, ale nie jest “moje”, a coś jest ładne i mi się podoba. Np galeria Różanego jest bardzo ładna, lubię na nią patrzeć, ale to zupełnie nie moje klimaty, a już w Karmazynie jestem zakochana i brałabym wszystko 😀 czy np w Wietrznym. Oczywiście przełożenie tego na styl to już inna bajka 😉

  14. Purple rain 21 Kwiecień, 2020 o 19:26 Odpowiedz

    Hejnowski, no tak ,wklepałam sobie to nazwisko, bo ciekawa byłam kto to,a tu facet;) Niestety jestem po yangowej stonie mocy, to prawda. Ahhh co zrobić

  15. Purple rain 22 Kwiecień, 2020 o 10:37 Odpowiedz

    Iskard jestem ciekawa co ci wyjdzie ale nie wiem czy sama dojdziesz. Może i jesteś tym DC ale pewności widać nie będziesz miała. Chyba można też być bardzo niestandardowym. Ja się naoglądałam tego tyle, czytałam i już odpuściłam. Najlepiej chyba jednak zobaczyć jakie ciuchy ci leżą tak całościowo. Twarze też są tak różne w tych typach, czasem nietypowe. Jak się też za bardzo kombinuje to w ogóle. Odkąd próbuję się określić kupiłam tyle rzeczy co niekoniecznie mi pasują. Chyba wcześniej lepsze zakupy robiłam jak nie myślałam nad tym za wiele:)

    • Moderator - lothlorien 22 Kwiecień, 2020 o 15:48

      Myślę, że na tym powinnyśmy zakończyć powyższą dyskusję, zgodnie z regulaminem strony 🙂 Odpowiedzi na standardowe pytania dot. typu bazowego i Ethereali, i jak to się je, można znaleźć w artykułach Olgi i w bezcennych komentarzach czytelniczek bloga.

      Dziękuję z góry i życzę powodzenia w odkrywaniu swojego typu!

  16. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 22 Kwiecień, 2020 o 21:36 Odpowiedz

    Kinia idealnie wszystko ujelas, Purple rain dziękuję, ale z tym moim okiem to różnie bywa 🤭 U mnie było to samo im dłużej myślałam nad analizą tym więcej głupot mi wychodziło…Iskard najlepiej to odłożyć a galerie oglądać tak dla przyjemności, moze cos Cię do którejś przyciągnie. Myślę że kazdy się nie mógł doczekać werdyktu Grety 😁 Rozumienie wszystkiego zostaw sobie po analizie , wtedy Ci się wszystko rozjaśni ale też może być ciężko się przestawić i sie zacznie dopiero rozkminka ale na pewno dasz radę 😉 Dziewczyny koniecznie dajcie znać co wam wyszło.

  17. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 3 Maj, 2020 o 12:25 Odpowiedz

    Ciekawi mnie to jak bardzo podobne osoby, są też zupełnie różne w diagnozie.
    Amy Adams – Classic (Kryształowy + Różany + Słoneczny) + Iskrzący i Isla Fisher – Soft Natural – Gwiezdny + Syreni + Wietrzny + Iskrzący
    Dopiero nie dawno zajarzyłam,że to dwie osoby a nie jedna ale dalej je mylę.
    Może nie aż tak podobne ale przy odpowiednim makijażu dla mnie mogły by być identyko Uma Thurman i Sarsa -nie wiem jakie to typy Uma jest SD? ale Ethereale?
    Rachel McAdams i Jennifer Garner
    Bryce Dallas Howard? i Jessica Chastain- Soft Classic (Baśniowy w aspekcie retro, Kryształowy, Różany, Syreni) + Słoneczny + Karmazynowy + Iskrzący
    A z facetów to oni mi się trochę mieszają
    Mark Wahlberg i Matt Damon
    Pewnie takich par by się jeszcze znalazło. Niby tacy podobni, a jednak zupełnie inaczej powinni się ubierać, ciekawe.

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 4 Maj, 2020 o 19:34

      Akurat Amy i ta Isla nie wydaja mi sie uderzająco podobne, moze to kwestia odbioru. Iskrzacy odpowiada z typ kolorystyczny True Spring wiec to moze byc to.
      Jesli chodzi o podobienstwo, to czasem jest ono zbudowane tylko na 1 Etherealu, ale mocnym. Olga kiedys wskazywala na to przy pytaniach.
      Ja jestem bardzo podobna do Joanny Brodzik. W naszym przypadku typ jest wprswdzie ten sam, ale podobienstwo opiera sie na GE.

    • Aga SG/GE+KarE+WE/DW 4 Maj, 2020 o 21:11

      Nawet przy podobnym pakiecie Ethereali różnice mogą polegać na przykład na tym, że u jednej osoby dany Ethereal bedzie odpowiadał za rysy twarzy czy makijaż a u drugiej za styl albo będzie wynikał z bazy 😉

      Dla mnie te osoby nie są aż tak podobne, ale mam dobrą pamięć do twarzy. Często ludzie mylą Daniela Radcliffe’a i Elijah Wooda,- rozumiem, że pewnie przez wzgląd na typ bazowy SG w męskim wydaniu, ale nie powiedziałabym że podobieństwo jest aż takie mylące. Pewnie obaj posiadają Baśniowy insynuujac po rolach z jakich słyną. Tak że IMHO to bardzo względne i zależy też od naszego postrzegania.

      Ja mam odwrotnie niż Arwena. Winona Ryder jest SG z dominujacymi Alabastrem i Karmazynem, teoretycznie tak jak ja, ale nie jestem do niej podobna 😀

    • Kinia SD KarE+(WE)+KE+GE+SE/DW 5 Maj, 2020 o 19:06
    • Anikka C 8 Maj, 2020 o 17:10

      Mega ciekawa sprawa 😀 Tez czesto sie nad tym zastanawiam jak to sie dzieje, ze niektore osoby sa do siebie tak podobne jak przytoczone Jennifer Garner i Rachel Macadams. Wydaje mi sie, ze jest to jednak o wiele bardziej skomplikowane niz sam typ Kibbe czy Ethereale.

      Czasami mysle, ze podobienstwo opiera sie na ‘koscicu’ np. widzialam ostatnio wywiad z mloda Halle Berry patrze i mysle, Shakira 😮 mysle, ze to moze byl jakis przeblysk SG. Obie tak byly diagnozowane na blogu. Z drugiej strony np Bryce Dallas i Jessica Chastain to inne typy Kibbe (z tego co pamietam N i SC) . Ich podobienstwo bedzie sie pewnie opieralo na Etherealach.

      Wydaje mi sie, ze nie takiego magicznego ‘przepisu kucharskiego’ tylko to ten caly miks 😉 😀 Tak jak Greta np pisze w pelnej analizie, ze konkretny E wplywa na ta czesc Twojej urody, np ten na sylwetke, inny na oczy, ksztalt twarzy, to jest dominujace itp.

      Inna sprawa jest jeszcze porownywanie osob na zdj i na zywo. Mysle, ze czasami podobienstwo moze tez wynikac z aury. Ale np tak jak Aga Z Winona Ryder, szukalam podobnej etherealowo osoby i Amber Heard jest tym samym typem i laczy nas 3 bazowe E i 1 spoza bazy (Classic + Krysztal, Sloneczny + Slowianski + Wietrzny) Mimo to, wydaje mi sie, ze prawie zadnego podobienstwa miedzy nami nie ma. Patrzac po diagnozach, mam teorie ze jestem moze bardzo nie-rozana i moze osoby z tego samego typu z mocnym Rozanym nie beda do mnie podobne. Nie wiem 😉

      Ale te rozmyslania przypomnialy mi jedno pytanie, w ankiecie, mianowicie do jakich znanych osob twoi znajomi mowia, ze jestes podobna. Patrzac teraz wstecz widze, ze podobienstwo najprawdopodobniej opieralo sie na krysztalowo-slonecznym miksie w obrebie typow klasycznych i N (np. Sophie Turner, Gwyneth Paltrow, Diane Kruger) Moze to po prostu jest to, co jest na pierwszy rzut oka najbardziej widoczne? A moze chodzi o typ kolorystyczny. Moze zalezy od obserwatora? Zawila i ciekawa sprawa.

  18. Hajnowski SD KE + GE + KarE + KrE/ FN + BE 3 Maj, 2020 o 13:31 Odpowiedz

    Trafne spostrzeżenie, niektóre z tych osób również myliłam, szczególnie dwie Panie z początku i panów na końcu, też przeżyłam szok wiedząc że to dwie różne osoby, niebywałe…Wydaje mi się że to albo przez podobieństwo ethernali albo typu. Ale w sumie z tego co piszesz Ema i Isla mają podobny tylko iskrzacy, kolor włosów, może też ten sam typ kolorystyczny?

    • Avarati FG 5 Maj, 2020 o 09:36

      Imho, to sukienka dla Flamboyant Gamine. Ubrałabym się w nią 😉

  19. Justyna 6 Maj, 2020 o 11:53 Odpowiedz

    Dziewczyny

    7c, 5d, 2b, 1a

    Wychodzi coś pomiędzy Soft Classic a Dramatic Classic. Ake gdy czytam inne opisy też mam wrażenie, ze pasują.

    Mam 165 cm wzrostu, góra 36,dół 38. Stopa 39. Tłuszczyk odkłada się na biodrach i udach. Mimo ćwiczeń bardzo ciężko jest mi się umięśnić. O ile ramiona dadzą radę dół jest miękki i krągły.
    Twarz w moim odczuciu ciosana, mocno szeroki nos, oczy migdały i pełne usta. Biust B, teraz przy kp spory.
    Będąc rudą kochałam styl retro, teraz mając brązowe włosy sięgam po jeansy, luźne marynarki i koszulki wpuszczone w spodnie.

    Nakierujcie mnie proszę jakoś.

    • Moderator - lothlorien 6 Maj, 2020 o 12:03

      Droga Justyno, nie zniechęcamy do samodzielnego analizowania swojego typu urody, jednak według regulaminu analizowanie siebie na łamach bloga jest niedozwolone.
      Jednocześnie życzę powodzenia w samodzielnym odkrywaniu typu i Ethereali 🙂

  20. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 23 Maj, 2020 o 21:41 Odpowiedz

    Czy zastanawialiście się który typ jest najczęstrzy? U nas w Polsce? W Europie? Tu to mam wrażenie, że bardzo dużo DC. Ale jak patrzę na ulicy to jednak sylwetki niekoniecznie gr C. Częściej też ramiona wydają się szersze od bioder. U mnie ramiona drobne, więc np. już dawno widziałam, że co sukienkę mierzyłam, góra wisiała, dół dobry. Wiem nie ten fason, ale ciężko znaleźć coś dobrego. Dla innych typów teraz moda dobra w sklepach. Jak patrzę na jakieś wystawy typu h&m to ja jak w nomiocie w tych ciuchach, a wielu to służy. Więcej N i powiedzmy FG? Macie jakieś obserwacje? Jak to statystycznie jest według was?

    • Eryka 23 Maj, 2020 o 22:09

      Olga parę lat temu pisała, że najczęściej na polskich ulicach widuje się grupę G (zwłaszcza G i FG) oraz C, a najrzadszymi typami są R i FN. Europa jest zróżnicowana, wszystko zależy od kraju.

    • Eliza C (KrysE, RE) WE BaśE | SSu 24 Maj, 2020 o 13:12

      @Purple rain Z ciuchami mam dokładnie to samo, mimo że ja mam niby ramiona równe biodrom. Jak sukienka jest dobra w biodrach, to mam za ciasno w klatce piersiowej, a w ramionach mam spadochron. Jak już w biuście coś jest dobre, to w talii i w ramionach mam poduszki powietrzne. To, co jest w sklepach, nie ma nic wspólnego z polskimi popularnymi typami sylwetek. Po prostu masowe krawiectwo jest zdecydowanie po stronie yang – i to widać po wymiarach ubrań (wystarczy spojrzeć na rozmiarówki sklepów). Dlaczego tak jest
      – nie mam pojęcia. Sama wybieram raczej niesztywne materiały, tak aby się dopasowały, a i tak większość sukienek muszę mieć przerabiane. Taki lajf 🙁

      @Eryka Ja bym dodała od siebie, że rzadko widuję też Dramatic i Soft Dramatic. Może to moje subiektywne doświadczenie, ale nie widzę za dużo kobiet w tym typie. Polki statystycznie niby są w wyższej części populacji (szczególnie młodsze pokolenia – które są coraz wyższe), ale nadal nie są za wysokie (średnio 164 cm) – więc typy wysokie nie są zbyt częste. Pod względem wzrostu Centralna i Północna Europa ogólnie rządzą i doświadczyły znacznego zwiększenia wzrostu. Polska się mocno wybija na tym tle. Może będzie u nas w przyszłości więcej N i D? / info z badań eLife, tutaj mapy: https://iiif.elifesciences.org/lax:13410%2Felife-13410-fig2-v2.tif/full/617,/0/default.webp https://iiif.elifesciences.org/lax:13410%2Felife-13410-fig3-v2.tif/full/617,/0/default.webp

    • Ines SN 24 Maj, 2020 o 13:53

      Ja najwiecej widuje i znam grupy G 😉 dużo znam FG, G i SG. Grupy N najwiecej znam FN (lub mylę je z SD, które tez widuje). Nie umiem rozpoznawać SN: D zabawne. TR również nie znam lub nie umiem rozpoznać, to samo z R. Ja widzę ogrom mody dla SC. Po prostu zalanie sukienek za kolano z plisem,o linii A,takich trochę retro. Jest chyba pierwszy sezon gdzie króluje długosc za kolano i klosz. Ja wyglądam w tej długości jak swoja ciotka na imieninach xd mało widzę teraz ubrań SN -standardowoooo. Jak już to fatalna jakość lub się w nich topie. Projektanci uważają ze jak ktoś jest SN to bankowo jest masywnej budowy. Łatwiej było mi coś znaleźć jak miałam wyższa wagę.

    • Eryka 24 Maj, 2020 o 13:56

      Powiedz w Indonezji (260 mln ludzi) albo Indiach (ponad miliard), że kobieta przy 164 cm wzrostu nie jest wysoka 😀 to że w Holandii i Skandynawii kobiety są znacznie wyższe, to nie znaczy, że Polki są konusami, na pewno jesteśmy w pierwszej dwudziestce czy trzydziestce narodów świata pod kątem wzrostu, co jest i tak zadziwiające przy różnicach w żywieniu między powojenną Europą Zachodnią i Wschodnią. Zresztą ja mam mniej niż 160 cm wzrostu i jestem typem soft, a np. na wakacjach w Hiszpanii czułam się jak długonoga gazela 😀 myślę, że bez problemu znajdzie się trochę Polek D i SD starszego pokolenia, które są po prostu niższe niż dolna granica wzrostu według pana Kibbe. Spokojnie można spotkać 50-letnie D przy 164 cm wzrostu. Znam też kilka dwudziestoparoletnich SD, które mają 164-166 cm wzrostu (wyższych nie, teraz się zorientowałam), więc nigdy nie uważałam, że ten typ jest wybitnie rzadki; po prostu rzadki i trudniej je dostrzec, gdy są jasne i nie noszą mocnego makijażu na co dzień. TR też “się zdarzają” i z tego samego powodu ciężko je wypatrzeć z tłumu. Może to zależy od regionu i u Ciebie nie ma grupy D? Oczywiście żaden z powyższych typów nie jest tak częsty jak G i zawsze dodaje oryginalności do urody na standardy kraju. Według mnie widełki wzrostu, które podał Kibbe, są orientacyjne i w przypadku kobiet łatwiej o ciągnięcie w dół (znaczy niższą kobietę niż przewiduje tabelka, zwłaszcza u starszego pokolenia) niż wyższą, chyba że w USA 😉 u mężczyzn pewnie jest na odwrót, nie ma też takiej blokady, że typy G występują tylko do ściśle określonego momentu. Nie sądzę, by rośnięcie Polek spowodowały zmiany w typach, po prostu Twoja potencjalna córka zamiast być N przy 165 cm wzrostu będzie N przy 170; albo R 165 zamiast 160; G 160 zamiast 155. Wzrost to cecha, którą determinują nie tylko geny, ale i hormony oraz odżywianie w wieku dorastania, a typ jest wrodzony i możesz go stwierdzić już u dziecka. Podobnie jest z szerokością miednicy u kobiet czy długością nóg, ale pewnych rzeczy się nie przeskoczy. Chyba że Polki będą wychodzić masowo za Niemców czy Duńczyków i wychowywać dzieci w Polsce, to tak, typy się trochę pozmieniają 😀

    • Siyah SN/SSu (KE+SłoE+SyE+WE) KryE 24 Maj, 2020 o 14:18

      Macie rację, dodam też, że teraz chyba wszystko jest szyte jakby właśnie na typy N – bo ja mam odwrotnie, co pójdę do sklepu, prawie wszystko mi pasuje. Ciuchy dziedziczone po koleżankach – tak samo. Lumpeks – też. Na Allegro kupuję w ciemno, ubieram się i wychodzę.
      Szerokie ramiona i żebra, średni wzrost i lekko zaznaczona talia są chyba jakimś zbiorowym wyobrażeniem kobiety, rozpowszechnionym w sieciówkach (a może jest to najłatwiejsze do uszycia?). Za to na ulicach nie za często widuję kogoś – w sensie proporcji ciała – fizjonomicznie podobnego do mnie, więc to chyba raczej ich myślenie życzeniowe. Podobnie jak grupa Dramatic – tak jak powiedziała Eliza, raczej niespotykane zjawisko na polskich ulicach, każda kobieta D i SD zapada mi w pamięć. Eliza – fajny ten wykres, pytanie czy będzie oznaczał zmianę typów populacji, czy raczej przesunięcie granicy wzrostu poszczególnych typów? 😀

    • Avarati FG (SE+BE+KE) TSu 24 Maj, 2020 o 14:26

      @Eliza Kurczę, a ja myślałam, że ubrania robi się dla Klasyków 😉 To u mnie z kolei jeśli coś jest dobre w ramionach i biodrach, to na plecach jest za szerokie i zbyt długie, co powoduje, że nadmiar materiału bluzuje się w talii. Jak coś jest dobre w talii, to w biodrach jest za ciasno 😀 Ale racją jest to, że na szerszych ramionach ubrania ładnie się układają.

      SD i D nie są zbyt rzadkie, jakby się mogło wydawać, ale niestety ukrywają się w ubraniach, które im nie pasują, stąd są niewidoczne. U mnie w rodzinie są dość wysokie osoby, zwłaszcza po stronie mamy. Mój dziadek ma ponad 1,8 m, mama 1,7m O.o A ja jestem jej sprasowaną wersją O.o

    • Moderator - lothlorien 24 Maj, 2020 o 15:01

      A no właśnie, bardzo wiele typów urody ukrywa się za niedopasowanym do siebie stylem lub fasonami, czasami też nadwaga lub niedowaga zaburza odbiór. I co jest zwodnicze, czasami nawet udaje się ludziom uchodzić za inne typy, ze względu na mocne Ethereale dodatkowe. 🙂 Dlatego to dla mnie ciekawe z jaką pewnością mówicie dziewczyny o typach, które widujecie na ulicach, bo ja za Chiny nie podejmę się rozpoznawania typów urody u obcych ludzi, celebrytów, czy nawet koleżanek. 😀 Spójrzcie jak często się mylimy w takich diagnozach. Ja nawet swoich własnych braci czy taty nie potrafiłam rozpracować, a co dopiero kogoś, kogo nie znam wizualnie tak dobrze. 😀 Oczywiście grupę G na pewno łatwiej rozpoznać, jak i czyste typy, ale reszta to dla mnie najczęściej tajemnica, a jak napisała Eryka, wzrost nie za bardzo już gra pierwszorzędną rolę w określaniu typu.

    • Eryka 24 Maj, 2020 o 15:21

      Lothlorien, ciekawe, że mówisz akurat o braciach i tacie. Ja nigdy nie podejmę się rozpracowywania typów mężczyzn, zresztą nawet nie mamy materiału, na którym moglibyśmy się opierać, a Olga chyba nie planuje zajmować się szerzej stylizacją mężczyzn? 😀 dlatego zawsze się dziwię, gdy któraś z dziewczyn pyta o typ aktora. Ta wiedza to tylko ciekawostka, z którą nic nie zrobią, a każda zdiagnozowana kobieta to potencjalna inspiracja.
      Co do kobiet bardziej myślę o koleżankach albo sąsiadkach, które widuję często w różnych wcieleniach i wtedy choćby po makijażu można trop ograniczyć do dwóch czy trzech typów. W przeciwieństwie do gwiazd normalni ludzie nie robią sobie co roku operacji plastycznych, więc to trochę ułatwia, mimo że na pewno nikt z nas nie ma oka Olgi 😉 ale podczas każdego wyjścia z domu widzę na ulicy przynajmniej jedną osobę, która w 100% wpisuje się w archetyp danego typu (zwykle G lub FG), bo jest albo świetnie ubrana, albo tak źle, że uwydatnia słabe strony swojej urody (tu zwykle panie FG w średnim wieku z nadwagą, które podkreślają zgrabne nogi, ale nie potrafią zrównoważyć góry). Oczywiście tu też może wystąpić margines błędu, chociażby pomylenie właśnie FG z G 😀

    • Moderator - lothlorien 24 Maj, 2020 o 16:00

      Mamy materiał w postaci diagnoz Olgi i jej komentarzy sprzed paru lat, można samemu wyciągnąć wnioski. Czy dobre, to już inna sprawa.
      Często niestety celebrytki nie ubierają się jakoś bardzo zgodnie z typem urody, a nawet jeśli fasony są dobre, to Ethereale nie grają – czy na odwrót – więc wiedza na temat typu i Ethereali znanych kobiet to dla mnie wyłącznie ciekawostka właśnie. 😀

      To zazdroszczę, bo moich koleżanek nie jestem w stanie wpasować w jeden typ, ani też ograniczyć do grupy typów. Może po prostu nie mam dobrego oka. Często też zwodzi mnie utarte powiedzenie, że ładnemu we wszystkim ładnie. Na ulicy więc mam to samo. Tylko typy z grupy G dosyć łatwo wytropić, jak mówiłam, również dla mnie 😀 Z moją mamą również było bardzo łatwo, bo w grę wchodziły tylko FG lub G.

    • Ines SN 24 Maj, 2020 o 15:52

      Siyah wow,zazdroszczę. Bo na mnie nie pasuje nic xd 3/4 rzeczy SN jest za duża w talii (mam w niej 60-62cm) oraz biuście (86). Czuje sie w nich jak sierota. Co innego jak coś jest luzne w kroju, a co innego jak jest sporo za duże i to widać. W moim odczuciu jest sporo rzeczy dla N i sporo rzeczy dla SN ze średnia oraz masywną wagą i budową , dla mnie praktycznie nic. Ciężej jest coś znaleźć jak się jest drobniejszym i jak dochodzi do tego potrzeba czegoś odpowiedniej długości, a nie przykrotkiego (167 wzrostu). Jak jest dobre w górnych partiach to bankowo jest to Gamine i będzie za kuse na dole. Zakupy to dla mnie ostatnio frustracja. Gdzie kupujesz te fajne rzeczy? Zapodaj jakieś nazwy sklepów.
      Powiem wam, ze sporo znam SD. Albo FN 😀 ogólnie kobiet z bardzo wyrazistymi rysami i nosami oraz ogromnymi biustami,wzrost powyżej 170, budowa raczej masywna. Mam wrażenie, ze to drugi biegun od G u nas.
      @Lothlorien grupy G trudno jest nie rozpoznać, tez są charakterystyczne. Tak samo FG, którymi się prywatnie bardzo zachwycam… U mnie mój tato i brat są bankowo SN i jesteśmy bardzo do siebie podobni : D wiec sprawa była banalna.

    • luci 24 Maj, 2020 o 15:53

      A ja mam z kolei zapisany cytat z Grety (sprzed kilku lat), że najrzadsze typy w Polsce to FN, R i C. Natomiast pamiętam, że w innym miejscu była mowa, że dominuje u nas grupa Gamine (w Polsce i we Francji) i że sporo jest również pań DC.

      Jest mi trudno dodać coś od siebie, mam podobne odczucia jak Loth jeśli chodzi o rozpoznawanie typów. Chyba tak naprawdę jestem w stanie powiedzieć coś o typach innych ludzi dopiero wtedy gdy przez dłuższy czas robię z nimi zakupy odzieżowe i mam okazję przyjrzeć się jak wyglądają w różnych fasonach. Wydaje mi się jednak że od wczesnej młodości rozpoznawałam obecność grupy Gamine w Polsce. Zauważałam, że jest dużo dziewczyn o zupełnie innej sylwetce niż moja, i trochę im zazdrościłam, gdyż mocno rzucało się w oczy, że pasują im te wszystkie młodzieżowe cichy do których nie miałam startu. 😉

    • Eryka 24 Maj, 2020 o 16:24

      Nie macie żadnych koleżanek, które ubierają się bardzo konsekwentnie, a gdy włożą coś zupełnie w nieswoim stylu, wyglądają okropnie? 😀 często da się zawęzić grono podejrzanych do typów soft i pozostałych (znaczy to moja metoda, bo ze względu na swój typ jestem wyczulona na soft). Albo na odwrót, pyzate dziewczyny, które namiętnie prostują włosy, a raz przychodzą gdzieś spóźnione ze swoimi falami/lokami i nagle wyglądają genialnie, więc zapala się lampka “może to typ soft?”? 😀 Czasem coś może być silnym Syrenim lub innym Etherealem, a czasem ktoś ma wszystkie cechy charakterystyczne SD (nos, usta, oczy, biust), wygląda genialnie w krojach SD, maluje się z powodzeniem jak SD, tylko pod swój typ kolorystyczny, więc ufam przeczuciu, że ta osoba, którą widzę w trójwymiarze, na 95% jest SD. Mnie trudniej patrzeć na niesoftowe sylwetki, często zlewają mi się w jeden typ niestety. Nawet nie myślę o rozczytywaniu osób bardzo szczupłych.
      Lothlorien, diagnozom Olgi ufam, ale byłam przekonana, że komentarze zmiotły zmiany na blogu i już nie istnieją. Póki nie będzie oficjalnych wpisów o typach męskich, nie zamierzam nawet próbować, bo na pewno nic dobrego by z tego nie wyszło 😀

    • Moderator - lothlorien 24 Maj, 2020 o 17:00

      Nie, niestety nie znam osób o konkretnie sprecyzowanym stylu, no chyba że casualowo-sportowym, w którym wieeele typów wygląda niekorzystnie. Zawęzić do Yin/soft i Yang można, nawet czasami tak podświadomie robię, ale nie idę z tym dalej.
      Dobrze powiedziane, mi się zazwyczaj ludzie zlewają w jeden typ 😀 Łatwo jest mi określić co nie gra w wyglądzie danej osoby (ramoneska, mały dekolt, kolorystyka, zbyt krótka fryzura, makijaż, takie tam szczegóły), ale typ urody to inna bajka, choć na takiej podstawie można zawężać. Ale to wymaga większej rozkminy, na którą nie mam czasu w warunkach spaceru czy drogi do pracy. 🙂

      Z komentarzami nie wiem, swojego czasu bardzo się w nie wczytywałam i pamiętam co nieco po prostu XD

    • Siyah SN/SSu (KE+SłoE+SyE+WE) KryE 24 Maj, 2020 o 16:45

      @Ines – sporo mam z Mohito (sukienki <3 ), Sinsay, City Rulers i lidlowej Esmary, czasem też H&M (od którego odchodzę bo moim zdaniem ma kiepskie materiały i mimo odpowiednich wymiarów czuję się w nich jak w lumpach) – tych jest najwięcej, choć nie ukrywam, że jest to średnia arytmetyczna z metek właśnie rzeczy kupionych na allegro i w second handach. Na nazwę firmy jakoś nieszczególnie zwracałam uwagę. Ale teraz spojrzałam i te akurat najczęściej się u mnie powtarzają 😀

      Ja w sumie jestem niższa bo 163 cm (to chyba nawet trochę poniżej granicy SN), ale nawet z BMI w granicach 20 i ogólnie zadowalającymi mnie proporcjami ciała nie schodzę poniżej 68-69 cm w talii. Zazdroszczę Ci tej wiotkości i 60 w talii, ja jestem chyba jakimś przykrótkim i nabitym wariantem SN 😀

      Z rzeczy na szybko znalezionych w necie fajną ofertę dla SNek wydaje mi się mieć Melya Melody (polecam wpisać w wyszukiwarkę) – u nich jest i talia, i drapowanie i luzy, przyszło mi to do głowy bo kiedyś kupiłam fajną ramoneskę tej firmy: https://ibb.co/6H5nMvG chociaż ten ciuch to akurat wyjątek, który rzucił mi się w oczy w poszukiwaniach księżycowo-wietrznego okrycia wierzchniego. Ja, oprócz haremowo-wschodnio-szarawarowych rozkminek, do tej pory byłam raczej po stronie obcisło-przylegającej 😉

    • Eliza 24 Maj, 2020 o 20:14

      @Eryka Odniosę się do tej części – “Nie sądzę, by rośnięcie Polek spowodowały zmiany w typach, po prostu Twoja potencjalna córka zamiast być N przy 165 cm wzrostu będzie N przy 170; albo R 165 zamiast 160; G 160 zamiast 155.” Nie pisałam o jednym pokoleniu, tylko o przyszłości bliżej nieokreślonej – bo zmiany wymagają czasu. Poza tym, badania wskazują na inny kierunek zmian. Podniesienie wzrostu nie powoduje proporcjonalnego wzrostu wszystkich “elementów” człowiek. Np. przede wszystkich wydłużają się kończyny, przeciętnie wzrósł tez rozmiar miseczki – to kwestia wszechobecnego estrogenu. Ogólnie rzecz ujmując, nie tylko rośniemy, ale zmieniają się proporcje ciała – choć stopniowo 🙂

      Nie pisałam, że Polki są niskie, tylko “nie za wysokie”, to troszkę różnica. Przeciętny wzrost światowy dla kobiet to ~163 cm, więc plasujemy się blisko średniej.

      Pozostałe rzeczy są kwestią subiektywną 🙂 Mieszkam w stolicy. Nie twierdzę, że D i SD tutaj nie ma – tylko “nie widzę ich za wiele”. Kobiety o takim typie jednak się rzucają w oczy na tle liczniej reprezentowanych niższych typów.

    • Eryka 24 Maj, 2020 o 22:54

      Ale w jaki sposób miałoby to działać, kobieta FG rodziłaby córkę, która jest jej sobowtórem, też FG, ale bliską górnej granicy wzrostu, ale już wnuczka powyżej 170 cm, której trafiłyby się takie same geny, to D albo FN, w zależności, jakie pierwiastki dominują? Jakoś tego nie widzę. Patrzę na te R, które mają kilkanaście centymetrów wzrostu więcej ode mnie i są po prostu mną przeskalowaną do proporcjonalnie większego ciała. Może wybieram słaby punkt odniesienia dla większości, bo R to specyficzny typ, ale raczej nie jest tak, że za pięć pokoleń przeciętna kobieta będzie miała dwa metry wzrostu, a tych kilka centymetrów aż tak nie wpływa. Coraz częściej kobiety mają też wąskie biodra, co nie oznacza, że nigdy nie istniały i nie istnieją np. N o figurze klepsydry, z wyraźnie zaznaczoną talią. To nadal podobne do siebie kobiety. Teoria ciekawa, ale chyba ciężka do zbadania (czy jest tu lekarz albo biolog, żeby stwierdzić, czy bredzę?), bo z jednej strony łatwiej urosnąć dzięki stałemu dopływowi kalorii, a z drugiej zaburzenia hormonalne są coraz powszechniejsze i dziewczynki nie zawsze mają szansę osiągnąć prawidłowe proporcje ciała, które umożliwiłyby przynajmniej myślenie o porodzie naturalnym w przyszłości. Tyle że G ze sporo węższymi biodrami niż jej kilkadziesiąt przodkiń w linii prostej będących też G nie staje się nagle FG, mimo nagłej zmiany proporcji. W teorii to powinno dodawać yang. Ogólnie nie wiem, jaką korzyść ewolucyjną miałaby zmiana typów 😉
      “The global average height of adult women born in 1996 is 159 cm, or 5 foot and 3 inches. The country with the shortest women is Guatemala, where the average height is 149 cm, while Latvian women are 20 cm taller (at 169 cm)”. Kurczę, chyba korzystamy z innych źródeł, stąd różne punkty widzenia. To 163 wydawało mi się podejrzane ze względu na kraje rozwijające się, w dodatku dane wyżej dotyczą tylko młodych ludzi (w tym Europy Wschodniej, która zdążyła trochę urosnąć, więc średnia ogólna powinna być niższa). Podane przez Ciebie wymiary wynikają chyba stąd: “There are also regional variations in the heights of women. As with men, the tallest women are European and Central Asian, with a mean height of 164 cm, while women from South Asia tend to be the shortest, measuring 153 cm on average”. No to jesteśmy wybitnie przeciętne na tle regionu 🙂

    • luci 24 Maj, 2020 o 23:27

      Mnie jest łatwo określić typ ludzi których dobrze znam i u których ten typ jest klarowny. Tak było z moimi rodzicami czy moim mężem. Czasem też rzeczywiście widuję kobiety doskonale ubrane, po których od razu widać jakim są typem, ale takich kobiet jest mało. Są też ludzie, którzy mają bardzo sprecyzowany styl tyle że ten styl nie pasuje do ich urody, gdyż opracowali go w oderwaniu od niej. Taki kamuflaż potrafi być nieprzenikniony, gdyż otocznie nigdy nie ma okazji się przekonać jak taka osoba wyglądałaby w innych makijażu czy fryzurze. Albo osoby, u których wszystko wydaje się nie takie jak trzeba: kolor włosów, ich cięcie, cienie do powiek, kolor bluzki, fason spodni, deseń na swetrze, biżuteria, apaszka i czapka. W takim gąszczu zupełnie nie jestem w stanie się połapać, które konkretnie elementy to te złe. No i są wreszcie ludzie, którzy ubierają się świetnie mimo, że wcale nie jest oczywiste do jakiego typu należą…

      Ines, chyba wiem o czym piszesz. Mam crush na ciuchy SN/SD i czasem coś w tym stylu mierzę. Bywa, że mam wrażenie, że sam fason nie jest niekorzystny, że ciuch dałoby się przysposobić, ale kurcze, wszystko jest takie obszerne, za wielkie. Człowiek oczekuje odrobiny poetyckiej swobody a dostaje spadochron. 😉

    • Eryka 25 Maj, 2020 o 09:05

      Luci, ja akurat nie zdiagnozowałam nikogo z rodziny, choć nad tym myślałam, za duże wyzwanie 😀
      Masz rację z tymi kamuflażami. Czasem myślę, że najgorzej jest, gdy ktoś ma doskonałe wyczucie, ale zbyt kombinuje i zaczyna przeszkadzać swojej urodzie, nadużywając korzystnych Ethereali, bo wtedy obserwator te Ethereale wyklucza jako korzystne dla tej osoby. Gasić swój wewnętrzny blask może nawet FG:
      https://i.ytimg.com/vi/ZMjmcOP-yAQ/maxresdefault.jpg
      https://i.pinimg.com/originals/09/cb/3c/09cb3cc53854c1381b2bd5d01244823f.jpg
      Niby ciągle klimaty FG:
      https://divjyot.files.wordpress.com/2016/01/img_0145-0.png?w=775
      Na granicy, dużo stylizacji, a ciągle korzystnie:
      https://ironingboardcollective.files.wordpress.com/2011/09/amy_winehouse11208.jpg?w=640
      Ale to przypadki, gdy ktoś potrzebuje grać swoim wizerunkiem. Osoby naszego otoczenia raczej nie są artystami, więc odbieramy je inaczej, z podziwem dla konsekwencji, nawet gdy przeginają lub nie, gdy styl zupełnie nie pasuje i przez to wydaje się sztuczny 🙂 To działa w obie strony, na pewno styl podkreślający czyjąś urodę ocenimy jako fajniejszy, nawet jeśli to nie nasze klimaty. Jak ktoś ma zupełnie odstający od urody styl, to i uroda, i styl robią się takie anonimowe, choćby były w rzeczywistości wyraziste, łatwiej patrzeć na elementy (osobno oceniać kolor włosów, cięcie itd., jak to opisałaś).

    • Eryka 25 Maj, 2020 o 11:03

      Znaczy pierwsze dwie fotografie mają obrazować ładne podkreślenie urody, trzecia nie 😀

    • luci 25 Maj, 2020 o 13:50

      Eryko, akurat uroda moich rodziców jest po prostu dosyć jednoznaczna (i tak naprawdę od pierwszego czytania tekstu Kibbe miałam jasność do których typów należą) , ale są w mojej rodzinie też osoby, których nie umiem określić, mimo ze znam je długo. Wtedy jestem skłonna do przybliżeń raczej niż typowań: “no chyba jakiś Classic, może czysty a może DC, a może N z klasycznymi pierwiastkami? Nie mam pojęcia.” Ty masz dużo dodatkowych pierwiastków. Może uroda osób w Twojej rodzinie generalnie jest złożona i nie są one łatwym materiałem do typowań?

      Amy Winehouse miała raczej dość wyraźny ME, a wydaje mi się że ten pierwiastek (o ile nie równoważy go wyraziste Ingenue) źle znosi wszystko co godzi w jego powagę albo wydaje się infantylne. Stąd wszystkie te stylizacje zahaczające o podbitą ingenue czy krzykliwą Baśniowość nie były korzystne dla jej urody (choć niewątpliwe tworzyły rozpoznawalny wizerunek sceniczny). Tak gdzie jest po prostu ME od razu jest dobrze.

      Zaciekawiła mnie dziewczyny wasza dyskusja o wzroście. Jak tak patrzę, to kobiety w pokoleniu mojej babci, wszystkie jej siostry i kuzynki oscylowały wokół 150 cm wzrostu. Moja mama ma 164 cm, co w jej pokoleniu uchodziło za wzrost wysoki (obecnie osoby C są chyba zwykle wyższe). Jest to tylko centymetr więcej niż mam ja, jednak jak się zrobi zdjęcie to na jego podstawie, wzrost mojej mamy oceni się raczej na więcej niż te 164, podczas gdy mój na mniej niż 160 cm. Wnioskuję, że średnia wzrostu między pokoleniami może zmieniać się szybko, ale proporcje pozostają w jakiejś mierze stabilne.

    • Eryka 25 Maj, 2020 o 14:28

      Hmm, to nawet nie o to chodzi. Nie potrafię na przykład określić, czy moja matka też jest Romantic, bo wydaje się mieć mniej yin ode mnie, ale że jest sporo wyższa, może to zaburzać mój odbiór. Jednak jak się postawi Salmę Hayek albo młodą Kim Kardashian przed operacjami obok wysokich Bellucci czy Gemmy, przez sam niski wzrost wydają się dużo bardziej yinowe z sylwetki. Ale jak nie Romantic, to co? 😉 Beztypowość.
      Amy miała też chyba wyraźny AE z dziecinnych Ethereali, bo w zimowych pastelach rozkwitała. Ale ME był zdecydowanie wiodący u niej, uwielbiała go. Ciekawa teoria, że ME kłóci się pod tym względem z Baśniowym, ale chyba coś w tym jest, bo ja nieraz mam problemy, by łączyć Gwiezdny z Baśniowym z tych samych przyczyn.

    • Moderator - lothlorien 25 Maj, 2020 o 14:57

      Hahaha, beztypowość 😀
      Przy rodzicach czy rodzeństwie, w pewnej mierze chyba można się posługiwać założeniem, że będą to typy bliskie nam, czy typy pokrewne jeśli bardzo nie zgadza się wzrost. Ale może się zdarzyć, że najbliższa rodzina w ogóle nie będzie dzieliła z nami bazy, co mnie bardzo fascynuje i jest dużym wyzwaniem. To tak w ramach ciekawostki, nie wiem czy to częsty przypadek, bo mój typ jest w oderwaniu od mojej najbliższej rodziny (rodzice D i FG, bracia D i SD, nie wszyscy oficjalnie zdiagnozowani, więc jest ten margines błędu, jednak typy klasyczne są wykluczone). Więc wszystko się może zdarzyć 🙂 Za to wspólne Ethereale – jak najbardziej, i chyba tutaj można mieć nieco większą pewność przy samodzielnej diagnozie.

    • luci 25 Maj, 2020 o 16:33

      Eryko, no tak, wydaje mi się, że ME sam w sobie nie lubi się wygłupiać (te śmiertelnie poważne miny), więc pewnymi elementami BaE może mu nie być po drodze (bo z niektórymi całkiem po drodze np jeśli chodzi o paletę). Co ciekawe nigdy nie myślałam o tym, że GE i BaE mogą wchodzić w podobny konflikt. Napiszesz o tym coś więcej? 🙂

      Kurcze, możliwe, że Amy miała AE, jestem jakaś ślepa na niego, nie wyłapuję go. Wyjątkowo opornie idzie mi zrozumienie na czym polega ten E, jak go widać w rysach itd. Są takie ewidentne przypadki jak Awkwafina, gdzie dostrzegam i ME i wyraźne źródło Ingenue, ale i tu nie idzie mi sprecyzowanie czy chodzi o AE, RE czy IE…

      Podpisuję się pod Loth. Czasem ciężko powiedzieć coś o typie, ale w obrębie rodzin krążą wspólne E. Często mi się rzuca w oczy, że mimo braku fizycznego podobieństwa, dwie osoby wyglądają dobrze w tym samym kolorze, albo mogą wymieniać się biżuterią.

    • Eryka 25 Maj, 2020 o 17:29

      Wnioskuję, że miała AE, bo uwielbiała rozbielony róż, perfekcyjny wizerunek swoją drogą. Róż można to uznać za wpływ RE, bo mocniejszy też często nosiła, ale lubiła też błękity. IE też nie wykluczam, bo w żółtym jej było bardzo dobrze. Ale wracając do pasteli, musiałabym połowę jej zdjęć przekleić, bo co chwilę się nowe ukazują w podobnych 🙂
      https://i.pinimg.com/236x/c0/37/16/c03716f8dc7c88752e126e03c1c01fc3.jpg
      https://ichef.bbci.co.uk/images/ic/1008×567/p03h1rqd.jpg
      https://i.pinimg.com/236x/0b/b0/b4/0bb0b46a8a08fd0420ae04bc6e0a14c8–amy-winehouse-flats.jpg
      https://pp.userapi.com/c631725/v631725359/12610/EPqt4jTVXsI.jpg
      To jest bardzo AE w wersji sportowy casual, balerinki, łączenie biel i jasnego różu:
      https://c8.alamy.com/comp/C3MXJE/amy-winehouse-enjoying-a-night-on-the-town-with-boyfriend-tyler-james-C3MXJE.jpg
      https://media.washtimes.com/media/image/2015/07/09/7_9_2015_amy-28201.jpg
      https://static.standard.co.uk/s3fs-public/thumbnails/image/2018/11/27/09/amy-winehouse-ram-shergill-ngp-28457.jpg?width=1000&height=614&fit=bounds&format=pjpg&auto=webp&quality=70&crop=16:9,offset-y0.5
      https://c8.alamy.com/comp/EKGR4B/01august2010-london-amy-winehouse-enjoys-a-night-out-with-a-friend-EKGR4B.jpg
      W bieli też super. A tu RE:
      https://www.gannett-cdn.com/presto/2018/10/30/USAT/6a2531d6-e9ec-45ee-8d44-cba272191a77-Mischa_Richter2.jpg?width=300&height=304&fit=crop&format=pjpg&auto=webp
      Ale miło mi było teraz obejrzeć zdjęcia kogoś, kto umiał się ubrać zgodnie ze swoim typem i Etherealami, przynajmniej przez większość czasu.
      BaE i GE współgrają ze sobą wspaniale na poziomie krojów i kolorystyki, przynajmniej u R, ale wówczas BaE musi się pojawić w formie pojedynczego, wyrazistego elementu (buty, kolczyki, naszyjnik, torebka, fryzura, ciekawy element ubrania), wtedy ich wpływy wynoszą 50:50. Dorzuci się drugi element w tym klimacie albo nie taką fryzurę i już Gwiezdny jest absolutnie zdominowany i zastraszony przez Baśniowy 😀 co w sumie łatwo przewidzieć, bo stonowana, rozsądna dorosła kobiecość i marzycielskość to trochę sprzeczne siły.
      Mam figurę po matce w 80%, ale to 20% mnie zastanawia 😉 Na pewno w grę wchodzi soft, ale że ma się też ojca, trudno mi powiedzieć 😀 akurat tu była fuzja dwóch trochę odmiennych typów urody, więc ciężko mi coś pożyczać czy wzorować się na przodkach lub dalszej rodzinie, a najbliższa wizualnie jestem mojemu równie zmiksowanemu rodzeństwu (wspólne Ethereale mamy na bank z uwagi typ kolorystyczny).

    • luci 26 Maj, 2020 o 13:27

      Chyba już łapię o co chodzi z BaE vs GE. Mnie akurat może być to ciężko zauważyć, bo generalnie muszę uważać na ilość/wyrazistość elementów/kolorów w stylizacji. Czyli np jeśli zakładam sukienkę z deseniem albo jakimś fantazyjnym elementem to generalnie buty i torebka muszą być zwykłe, a jeśli chcę założyć baśniową torebkę, unikam “wylewności” w reszcie stylizacji. 🙂 Zdziwiło mnie to co napisałaś o konflikcie GE i BaE, bo mi jest wręcz trudno oddzielić od siebie te dwa pierwiastki, lubię je łączyć co chyba wynika z tego że GE, sam w sobie odbieram na poziomie psychicznym jako nie dość młodzieżowy, które to wrażenie łatwo rozładować domieszką BaE. Ale jasne: baśniowa broszka, torebka, buty i żabot założone w zestawie zrobiłyby ze mnie kaczkę dziwaczkę i utrzymanie tego w gwiezdnych kolorach nie wiele by tu pomogło…

      Odbiór części stylizacji Amy zakłóca mi niestety jej wychudzona sylwetka… Zastanawiam się, z czego wynika to, że niektóre pierwiastki tak ciężko mi uchwycić, zrozumieć ich istotę podczas gdy inne są intuicyjnie zrozumiałe. Z AE jest ten problem, że on nie zawsze jest dosłowny, nie zawsze wprost. Nie umiem go też rozpoznać w rysach. Czy AE to te porcelanowe, jasne twarze, złudzenie gładkich, doskonałych rysów?

      Jeśli chodzi o rodziców, moje doświadczenie jest takie, że kiedy różnica w typie jest znaczna, to daje się to odczuć. Dla mnie już w dzieciństwie zaczęło być jasne, że nie pożyczę ubrań od mamy. To było coś co widziałam na poziomie fasonów i materiałów. Klasyczna sylwetka jest o wiele mniej wymagająca, elegancka, rzeczy się na niej układają. Przy czym to jest chyba dość ekstremalny rozjazd TR i C. Pewnie gdy matka jest C a córka N, albo matka SD a R tych różnić nie odczuwa się tak mocno. 🙂

    • Eryka 26 Maj, 2020 o 14:26

      Przy Amy warto zerknąć, jak wyglądała w okolicach wydania pierwszej płyty, kiedy była zdrowa i miała normalne BMI. Nie kojarzę zbyt wielu gwiazd o takim wyczuciu, a ona cięła sylwetkę zawodowo, tu dopasowane spodnie do połowy łydki, tam szorty-biodrówki i przykrótka bluzka, mnóstwo dopasowanych minisukienek i to wszystko w klimatach Mahoniowych. Albo innych pasujących, chyba była dość czystym typem. Nie kojarzę, by dziecinne pastele pojawiały się w jakimkolwiek innym Etherealu, a jej upodobanie do nich, które odstawało od tych zeberek i panterek, które nosiła na co dzień, plus przemyślany wizerunek pasują mi do AE. Nie wiem, jak wyglądają rysy AE, ale jeśli go miała, to był u niej jako ten “pomocniczy” i raczej nie wyrył się na jej twarzy. Ogólnie trudno mi się na jego temat wypowiadać, dla mnie do dziś jest dość tajemniczy. Czasem mi pomaga poskromić kryształową z koloru rzecz, jak chcę ją nosić 😉
      Czy Twoja mama zawsze miała pociąg do klasyki i rzeczy, w których wygląda dobrze? Może w ten sposób wykształciło się Twoje dobre oko i zrozumienie, że w ubraniach można podkreślać swoją urodę lub nie, przy czym przykłady na nie są wszędzie dookoła 😀 to tak raczej w kontekście dyskusji na samym dole.

    • Aga SG/KarE+GE+WE/DW 27 Maj, 2020 o 11:05

      luci, mam silny bazowy AE, który jest widoczny u mnie również w twarzy (może nie na obecnym awatarze) więc mogę powiedzieć tylko jak to u mnie wygląda, w moim pojmowaniu alabastra. Moim zdaniem Alabastrowa twarz jest przede wszystkim jasna, sprawia wrażenie porcelanowej (nawet jeśli skóra nie jest doskonała). Długo nie byłam pewna czy jestem DW, bo jestem o wiele bledsza niż większość przedstawicielek i opalam się raczej delikatnie o ile w ogóle. Na tej jasnej skórze wystarczy odrobina różu na policzkach, żeby wydobyć AE. Co do samych rysów, to robi się wrażenie…Laleczki, poważnego dziecka. Mnie na myśl zaraz przychodzi Maria Antonina i środkowe zdjęcie z tego kolażu.
      http://getthelook.pl/wp-content/uploads/2017/01/alabastrowy_alabaster_ethereal_kolaz_maly.jpg

      Nie wiem jak kolor i oprawa oczu, wydaje mi się, że jasne i chłodne – u mnie tutaj wchodzą już inne Ethereale

    • Eryka 27 Maj, 2020 o 13:13

      Aga, po opisie strzelałabym, że młoda Amy Winehouse jakiś Alabaster miała, mimo ciemnej kolorystyki i “etnicznej” (ME) urody. Co o tym sądzisz? https://media.gettyimages.com/photos/singer-amy-winehouse-poses-for-a-portrait-shoot-in-london-for-the-picture-id102839080
      Ciekawe wnioski. Myślisz, że “smutek” (melancholijne oczy ze specyficzną powieką, opadające kąciki ust) to teraz Syreni, a Alabastrowy jest neutralny, czy AE też może mieć te cechy?

    • Basia SG(Baś A R I)Kry Sy, LSm 27 Maj, 2020 o 17:37

      Alabastrowe spojrzenie jest przede wszystkim mocno Noble. Jest chłodne, zdystanosowane i wyniosłe – jest tam jakiś smutek, ale nie jest to Syrenia melancholia. W kontekście słodkiej, dziecięcej urody l takie spojrzenie daje bijący po oczach kontrast (na Syrenich twarzach tego kontrastu nie ma).

    • Aga SG/KarE+GE+WE/DW 27 Maj, 2020 o 21:40

      Miałam dokładnie to samo na myśli, co Basiu, napisałaś! Kontrast między twarzą dziecka i poważnym spojrzeniem dorosłego. Dodałabym też że alabastrowe spojrzenie jest badawcze, nie ma w nim smutku, rozmarzenia ani melancholii. Oczywiście to moje przemyślenia, jedynie Olga jest w stanie powiedzieć, co się za tym naszym fascynujacym Alabastrem kryje.

      Eryko, żaden ze mnie specjalista, ale ja u Amy nie widzę tego Alabastra (co nie znaczy, że go nie ma – to wie rzecz jasna tylko Olga) a te różowe sweterki to może Różany? Na moje oko pasowały jej takie trochę pin-upowe stylizacje, a taka estetyka wpisuje się chyba w Różany. W ogóle ostatnio się nad tym zastanawiałam jakie Ethereale wpisują się w pin-up więc chętnie poczytam Wasze opinie : )

    • Moderator - lothlorien 27 Maj, 2020 o 22:23

      Nie wiem, na ile jest to obecnie aktualne, ale wypowiedź Olgi sprzed paru lat była jasna – pin-up to tylko i wyłącznie Różany Ethereal. 🙂 Osobiście nie sądzę, aby cokolwiek się w tej kwestii zmieniło.

    • Eryka 27 Maj, 2020 o 22:36

      No właśnie uważam, że ona chciała mieć Różany, żeby jej pin-up pasował, ale nie wyglądała najlepiej. Może miała delikatny Różany, jak na zdjęciu z kropkami, ale pełnego nie.

    • Basia SG(Baś A R I)Kry Sy, LSm 27 Maj, 2020 o 23:28

      Ago, w punkt z “badawczym” spojrzeniem 🙂 mi przychodziło do głowy “czujne” ale ono jest faktycznie badawcze.
      Co do Amy – jeśli miała Alabaster to bardzo z nim walczyła (albo inne jej E walczyły) – Alabaster nie lubi tatuaży, zadziorności, prowokacji i tak mocnego makijażu jaki nosila Amy. Różany już prędzej. 😉

    • Aga SG/KarE+GE+WE/DW 28 Maj, 2020 o 07:25

      Dzięki Lothlorien! Musiała mi kompletnie umknąć ta informacja stąd pytanie 🙂

    • Eryka 28 Maj, 2020 o 09:41

      Duże tatuaże, wychudzenie, ostry makijaż i niechlujny wygląd ogólnie mordują delikatne, kobiece, “normalne” Ethereale, nie tylko Alabaster, ale też Syreni, Kryształ, Gwiezdny, Królową. Jak się wytatuuje całe ręce z dłońmi albo szyję, raczej można pożegnać się z AE poza jego wersją zimową i opatuloną.

    • luci 28 Maj, 2020 o 12:59

      Dziewczyny, dzięki za wszystkie Alabastrowe spostrzeżenia. Ja po porostu mam jakiś blind spot w kwestii tego pierwiastka. U Bellucci świetnie widzę GE i Królową, rzeczy z bazy również, w czym tkwi AE – nie wiem. U Jolie też identyfikuję wszystko inne: Księżyc, Syreni, Słoneczny, wszystko poza AE. I tak jest zawsze. Przypuszczam że nie rozpoznałabym Alabastra nawet jakby stanął przede mną we własnej osobie opatrzony strzałkami, wykrzyknikiem i z tabliczką na szyi. 😀

      Jeśli chodzi o Amy, to dla mnie te jej przerysowane makijaże, mocne stylizacje były ok na okładkę albo na występ. Nadawały jej niezwykle charakterystyczny, wymowny, zapadający w pamięć wygląd. Z drugiej strony ujmowały jednak też coś z jej naturalnego wdzięku.

      Eryko, różnie bywało z moją mamą i jej ubieraniem (moda). Raczej jednak miała wyczucie swojej kolorystyki i fasonów. Faktem jest natomiast że jest naprawdę niezwykle piękną kobietą. Od dziecka mnie jej uroda fascynowała i analizowałam to, z czego wynika (symetria, elegancja, proporcje oraz pewna samowystarczalność). 🙂

  21. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 24 Maj, 2020 o 15:12 Odpowiedz

    Jeansy kupuję w lidlu, bo jak na mnie robione, tu mi 38 pasuje idealnie. Oni chyba tak na klasyków trochę szyją też. Kilka innych rzeczy też dobra. Góry to 36 są dobre w tym sklepie. Ale co ciekawe w innych sklepach coś się dzieje z rozmiarówką. Topię się w s, a ja bez przesady, średnia krajowa jeżeli chodzi o masę. Aż taka drobna nie jestem. To chyba zabieg marketingowy żeby się lepiej poczuć. Mi raczej się przybiera bardziej niż odejmuje. Teraz po tym siedzeniu jakaś taka pulchniejsza i miękka się zrobiłam:)
    Dla mnie najwięcej jednak w sklepach dla gupy N jest. Jako DC w rzeczach sc czy c wcale jakoś źle nie wyglądam. Troszkę jest w sklepach faktycznie np wymienione spódnice plisowane, da się obłaskawić z dopasowaną górą i kozakami czy coś ale N to już nie zaczarujemy jak się nie jest tym typem. Ale jak miło po domu w takich sweterkach:)

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 24 Maj, 2020 o 19:53

      Dla mnie jeansy z Lidla 38 za duze a za krotkie, oni mają rzeczy jakby do 170 cm. I generalnie w wiekszosci sklepow jest to 170, co mnie zawsze dziwilo, bo z moim 175 wcale nie czuję sie szczegolnie wysoka, ale jak piszecie, ze na Wschodzie kobieta 165 jest wysoka, to juz rozumiem, bo przeciez te ciuchy szyte w Chinach, Bangladeszu, Indiach.
      Dzinsy kupuje wiec wyłącznie z długością 34, zwykle mam tez we wszystkim zbyt krotkie rękawy, ale tym sie nie przejmuję. Talia tez zwykle wypada za wysoko, zwlaszcza w odcinanych sukienkach i plaszczach. Ramiona mam spore, ale poniewaz biust drobny, to sie wcisnę jakos i w S. U mnie zawsze byl problem z roznica ponad 30 cm miedzy talia a biodrami, ale po ciazach troche sie to zmniejszylo, tak do 27-28 i latwiej o ubrania.
      Ciekawe, bo ja na kwarantannie schudlam ponad 2,5 kg.

  22. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 24 Maj, 2020 o 17:14 Odpowiedz

    Ja znam jedną osobę, która jest bardzo konsekwentna w ubiorze. To moja siostra i powinna być ikoną stylu tu w galerii DC:). Dlatego też wątpiłam w bycie tym samym typem. Ja tak w tego typu rzeczach nie wyglądam. Jak jest się więc nieczystym typem to na pewno trudniej o dopasowanie się. Poszłam w N, bo wydawało mi się,że tak mi lepiej. Ale to nie do końca tak. Ja muszę tak jakoś pomiędzy, nie przeginać w stronę pani z banku bo wyglądam dziwnie ale i nie iść za daleko w luz. W sumie zawsze tak kombinowałam, taki French Chic. Ona na bank ma alabastra, taka ułożona zawsze.
    Generalnie próbuję bawić się lekko w diagnozowanie ludzi na ulicach i znajomych. Oczywiście im tego nie mówię, bo w moim środowisku jakieś diagnozy, typy kolorystyczne…. to by popatrzyli co ja wymyślam,że chyba mi się nudzi:) Nie wiedzą co tracą.

    • Siyah SN/SSu (KE+SłoE+SyE+WE) KryE 25 Maj, 2020 o 13:32

      A może nie? Ludzie potrafią czasem zaskoczyć ciekawością różnych tematów. Chociaż faktycznie, w rozmowie na żywo jest jakaś taka blokada, tak jakby się chciało kogoś przekonać do wiarygodności horoskopu 😀
      (porównanie kiepskie, bo analiza jest dużo bardziej wiarygodna i ma przecież praktyczne zastosowanie, ale mówię o samym odczuciu – sama czułabym, że wyglądam na niespełna rozumu, opowiadając komuś spoza kontekstu forum o syrenach, świetlistościach, kryształach i wiatrach…)

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 26 Maj, 2020 o 11:12

      No ja właśnie nie podejmuję tego tematu raczej, ludzie mają miny albo jakbym mowila po chinsku, albo lekceważące, mówiąc, ze oni (czy raczej one) nosza to co lubią i mają do siebie dystans (zauwazylam, ze posiadanie dystansu jest teraz baaardzo modne i służy do dyskryminacji innych).
      Rozmowy o E prowadze z moja 11 letnia córką, ale jak to słyszy moja mama, to zaraz woła, że powariowalysmy i mamy nosic to co modne

    • luci 26 Maj, 2020 o 13:40

      Arweno, dystans. XD Też już o nim słyszałam. 😉

      Ludzie często powołują się na to, że chcą nosić to co lubią i co im się podoba. Pewnie w części przypadków to prawda, w innych raczej próba optymistycznego ujęcia tego, że nie mają pojęcia co na siebie włożyć ani nadziei, że istnieją ubrania naprawdę dla nich.

    • Eryka 26 Maj, 2020 o 14:11

      Ja się cieszę, że tu mogę powiedzieć, że mam jakąś cechę wyglądu Moniki Bellucci (znaczy TYP), przez co mogę inspirować się jej makijażem. Wszyscy od razu wiedzą, o co mi chodzi. W prawdziwym życiu wzięliby mnie za wariatkę 😀

    • Aga SG/KarE+GE+WE/DW 27 Maj, 2020 o 11:12

      Arweno, jak Twoja córka rozumie Ethereale? Dla mnie to niesamowite jak dzieci intuicyjnie łapią rzeczy, które my dorośli próbujemy wsadzić w szufladki i systemy. Moja ma dopiero 11 miesięcy, ale mam cichą nadzieję, że też kiedyś będziemy sobie rozmawiać o Etherealach tak jak Wy <3

  23. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 26 Maj, 2020 o 17:37 Odpowiedz

    Moja córka lat 10 też się zaciekawiła co też ja oglądam i od razu mówi-moja pani od biologi to ma na pewno ten karmazyn, chodzi cała na czarno:) Ma rację kobieta wygląda trochę jak z rodzinki Adamsów.

  24. Ada 27 Maj, 2020 o 19:55 Odpowiedz

    Fajna rzecz, ten test, chociaż podchodziłam do niego z pewną dozą sceptycyzmu. Jak to perfekcjonistka wczytałam się w teorię, popatrzyłam na zdjęcia ocenionych kobiet, zrobiłam sobie zdjęcia, popatrzyłam na siebie wnikliwym okiem i wyszło, że jestem typem Classic. Po prostu. Zabawne też jest to, że odpowiedzi, które by mnie ukierunkowały na typy sąsiadujące czyli Dramatic i Soft także się równoważą. Ktoś na zagranicznych stronach porównał typ Classic do idealnie wymieszanych dwóch krańcowych pierwiastków. U mnie nieco blender się zepsuł 😉 i są lekkie smugi, ale te na szczęście także są w równowadze. Biorę się za ciąg dalszy. 🙂

    • Siyah SN/SSu (KE+SłoE+SyE+WE) KryE 29 Maj, 2020 o 13:57

      Jeśli myślisz, że jesteś zrównoważona, ale “blender Ci się zepsuł i są lekkie smugi” to byłabym bardzo ostrożna z postrzeganiem siebie jako classic.

      Jesteś najbardziej stronniczym jurorem swoich wymiarów i sylwetki. Ponadto oglądasz siebie przez całe życie i to Twoje wymiary są dla Ciebie przeciętną, do której porównujesz wszystkich innych. Sama kiedyś się na to nacięłam, bo wyszły mi identyczne obwody ramion, klatki i bioder. Miałam też na studiach badania biometryczne, z których wyniknęło, że moje ciało jest symetryczne w długościach i obwodach. Przez co tak sobie wbiłam do głowy że jestem C lub SC (ze względu na lekki soft w twarzy) że w ogóle już nic poza tym nie brałam pod uwagę. I tym sposobem pół szafy mam C będąc SN. Niby nie ma tragedii bo kryształ uchyla mi trochę okienko w stronę klasyki, ale mogłoby być lepiej i mogłabym zaoszczędzić :/

      W życiu bym nie wpadła na swój typ – wydawał mi się strzelisty, wysportowany i w ogóle nie mój, a ja zawsze widziałam siebie jako kompaktową, zrównoważoną kluchę. A tu się okazuje, że mam długie kończyny z 163 cm wzrostu 😀

      Bardziej niż test Ci polecam znajdowanie podobieństw do siebie w zdjęciach typów, albo porównywanie siebie do E (czasem te, które najbardziej czujesz, mogą pomóc się nakierować, ale zaznaczam że nie jest to reguła i nie jest to miarodajne), a jak chcesz porządnie, pewnie i – o dziwo – najszybciej, to oczywiście analizę 😀

  25. drachma 28 Maj, 2020 o 14:44 Odpowiedz

    Ten podział jest dla mnie bardzo ciekawym konceptem, szczególnie spodobało mi się, że każdy z typów cechuje unikalne piękno. Mam z nim też trochę problem, bo samej siebie nie potrafię sklasyfikować. Może wy mi pomożecie i ocenicie moje przemyślenia 😉 Z testów wychodzi mi przeważnie równowaga D i E oraz dodatek C (proporcje D:E:C = 2:2:1). Może to brak obiektywizmu, a może sama sobie dodaję “pełności” w lustrze 😀 , a może nie potrafię do końca ocenić czy dana cecha jest bardziej C czy D, albo D lub E. Wydaje mi się, że jestem czymś pomiędzy SC a TR, ale czasami też, że może jednak R. Widzę po swojej szafie, że mam dużo elementów romantycznych (ale raczej w wydaniu dziewczęcym niż sexy) oraz klasycznych (chociaż również w stronę soft). W większości ubieram się chyba jako SC, chociaż czasami wydaje mi się, że może lepiej bym wyglądała w TR, ale chyba trochę brak mi odwagi na TR. Charakterologicznie bliżej mi do “miss gracji” niż do “seksbomby” czy “femme fatale” – jak to kiedyś określiła autorka tego bloga. Bardzo nie lubię siebie w kanciastych rzeczach, brak podkreślonej talii deformuje moją figurę, a w ubraniach oversize wyglądam, jak małe dziecko w ciuchach po starszym bracie. Nie przepadam za żakietami, zawsze w jego miejsce wybiorę kardigan nawet na bardziej formalną okazję, nie lubię chodzić w koszulach, wyglądam lepiej w ubraniach z głębszym dekoltem, nie przepadam za dużą biżuterią. Zauważyłam też, że w zależności od kroju sukienki, lubię inną strukturę materiału. W przypadku tub i ołówkowych lubię, gdy są z mocno trzymającej, sztywnej, spinającej ciało tkaniny (np. bawełna plus 2% elastanu). W sukienkach midi, z rozkloszowanym dołem lubię, gdy tkanina jest lejąca – większość moich sukienek o tym kroju jest bawełniana i choć materiał nie jest nadmiernie sztywny, to wydaje mi się, że dodają mi one trochę kilogramów 😀 Jak pisałam wyżej ja jestem względem siebie mało obiektywna. Czasami zastanawiam się czy po prostu brakuje mi odwagi na TR czy może po prostu źle się “diagnozuję” 😀

    • Moderator - lothlorien 28 Maj, 2020 o 17:12

      Hej 😉 To że widzisz wyraźnie swój soft, to też już coś.
      Niestety przeprowadzanie samoanaliz na blogu jest niezgodne z regulaminem, z takiego powodu, że nawet Ciebie nie widzimy, a Twój opis może być zupełnie nieobiektywny. Ostatecznie możemy bardziej zaszkodzić niż pomóc. Mam nadzieję, że metodą prób i błędów, lub jakąkolwiek inną, dojdziesz do tego co jest dla Ciebie najlepsze. 🙂

  26. Purple rain DC(SE+FE)ŚE+BaśE 29 Maj, 2020 o 16:54 Odpowiedz

    Drachma. Ja kiedyś na jednym blogu nie polskim poprosiłam autorkę o analizę- bez zdjęć, tylko moje odpowiedzi z testu. A ona mi napisała- FN!, a widzisz co mam w podpisie;) Oczywiście na tyle się znam,że choćbym bardzo się starała,to tego FN nie dało rady żebym zobaczyła:) Sama się najlepiej czułam w ubraniach tak S.C/S.N ale diagnoza kogoś obiektywnego niczego nie zastąpi. Sama DC wykluczałam, choć coś czułam,że mam figurę coś w tych rejonach. Wypierałam to trochę bo stylistyka DC nie współgra trochę z moją naturą i stylem życia. Ale nadal jestem DC, więc nawet niechęć do jakiś ciuchów nie jest wyznacznikiem,że takim typem nie jesteśmy.

Napisz komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny. Wymagane polasą oznaczone *