Świetlisty Ethereal – galeria zdjęć

Z cyklu Magia Mody.

Świetlista aura. Eteryczność w dosłownym tego słowa znaczeniu. Jasne kolory zestawione z delikatną biżuterią. Delikatny makijaż lub brak makijażu. Tak w dużym uproszczeniu przedstawia się najsubtelniejszy ze wszystkich osiemnastu Ethereali.

Świetlisty jest związany z esencjami Jasnej Wiosny i Jasnego Lata. Jednak mogą go również posiadać osoby reprezentujące inne typy kolorystyczne. Przy mocnym Świetlistym często mamy do czynienia ze zdrobnieniem sylwetki oraz wydelikaceniem rysów twarzy. Pierwiastek Innocent sprawia, że aura świetlistych osób, bez względu na typ bazowy, kieruje się w stronę grupy Gamine. W stylowych preferencjach przekłada się to na umiłowanie ubrań młodzieżowych, komfortowych, szytych z miłych dla ciała tkanin. W odniesieniu do typów bazowych oraz związanych z nimi stylów u osób ze Świetlistym można zaobserwować pewną rozbieżność. Otóż aura i uroda świetlistych nawiązują do grupy Gamine, a jednocześnie osoby te intuicyjnie sięgają do stylów najbliższych grupie Natural. Na pierwszy rzut oka temat wydaje się nie do pogodzenia. Ubrania proponowane grupie Gamine mocno różnią się od ubrań kojarzonych z grupą Natural. O co więc chodzi? Gdzie jest klucz do tej zagadki? Otóż istnieje pewne magiczne słowo, które świetnie łączy wyżej wspomniane niespójności. Jest to uroczy świetlisty epitet-neologizm, a brzmi on – dzidziusiowy 🙂 Żadne inne słowo nie jest w stanie aż tak dobrze oddać sensu świetlistości wraz z całym jej garderobianym ekwipunkiem oraz wszelkimi upodobaniami osób posiadających Świetlisty. I nie chodzi tu o dziecięcą słodycz rodem z Alabastrowego, ale o prostotę, lekkość i o wygodę ponad wszystko.

Chcąc zrozumieć Świetlisty, najlepiej jest na moment przestać patrzeć na ten Ethereal przez pryzmat typów Kibbe. To bardzo ułatwia rozpoznanie Świetlistego w urodzie (szczególnie przy nieświetlistej kolorystyce) oraz zrozumienie modyfikacji stylu, które to przy tym Etherealu najczęściej są dość konkretne.

Osoby z mocnym Świetlistym łatwo można rozpoznać między innymi po tym, że mają zawężony wybór ubrań. Kolokwialnie rzecz ujmując, w większości rzeczy wyglądają do bani. Ma to miejsce nawet w obrębie wytycznych właściwych ich typowi bazowemu wraz z innymi dodatkowymi Etherealami (czyli Etherealami spoza bazy). Syndrom świetlistości to bycie anty-kameleonem. Oczywiście zdarzają się wyjątki, ale one tylko potwierdzają regułę. Świetlisty w przełożeniu na styl bywa bardzo restrykcyjny i wybredny. Ciągle czegoś nie lubi, ciągle coś mu nie pasuje, ciągle coś go kłuje i “gryzie”.

Głównymi nieprzyjaciółmi świetlistego stylu są:

  • desenie
  • mocne kontrasty
  • ekstrawagancja
  • style związane z ciężkimi Etherealami (np. z Mahoniowym)
  • ostre linie (np. styl Karmazynowego)
  • style bogate, przeładowane
  • elegancja
  • wszelka ciężkość (np. mocne style rockowe)
  • barwne style sportowe
  • ubrania niewygodne, krępujące ruchy
  • sztywne tkaniny
  • ciężkie tkaniny
  • nieprzyjemne dla ciała materiały
  • niekomfortowe obuwie
  • mat
  • mocne makijaże
  • wyrazista biżuteria
  • dopracowane i wyszukane fryzury
  • wszelkie przeciążenia (nawet o jeden detal za wiele…)

Po stronie Świetlistego stoją:

  • jasne, neutralne kolory (w tym biel)
  • jasny niebieski
  • jasny róż
  • łączenie niebieskiego i różu (lubi to też Alabastrowy)
  • jasny żółty (mocniejszy tylko jako dodatek – np. nadruk)
  • zieleń (jako dodatek – np. haft z motywem roślinnym)
  • delikatne motywy roślinne (najlepiej jako nadruk lub haft)
  • motywy ptaków i motyli (najlepiej jako nadruk lub haft)
  • subtelny połysk
  • monochromatyczność
  • minimalizm
  • miłe dla ciała dzianiny (w tym dzianiny tzw. swetrowe)
  • puchate dzianiny
  • delikatne futrzane obszycia
  • wygodny dżins (najlepiej z dodatkiem elastanu)
  • fasony lekko luźne
  • miękkie linie
  • wszelkie ubrania wygodne i komfortowe
  • torebki noszone na ukos (głównie ze względu na wygodę)
  • plecaczki
  • jak najwygodniejsze buty
  • drobna biżuteria lub brak biżuterii
  • delikatny makijaż lub jego brak
  • rozświetlenie w makijażu
  • jak najbardziej naturalne fryzury (lub sprawiające takie wrażenie)
  • dziewczęce, proste upięcia
  • krótkie fryzury
  • odsłonięta twarz (upięcia, włosy za uszami)

Dodatkowo Świetlisty styl można podkreślić ubraniami nawiązującymi do klimatów Syreniego. Chodzi tu głównie o aspekt eteryczności, czyli wszelkie tkaniny transparentne, lekkie, zwiewne, delikatne.

Przy każdej modyfikacji stylu warto wychodzić od typu bazowego i brać pod uwagę cały pakiet Ethereali. Chodzi o to, by nie zapędzić się w swojej świetlistości za daleko. Łatwo tu niestety o efekt braku zadbania, o zbytni luz i niechlujność. Bycie do bólu naturalną nie jest dobrym pomysłem na swój styl. Dotyczy to również kobiet w typie Natural.


Share:

184 komentarzy

    • Dorin 13 kwietnia, 2020 o 15:09

      Loth ?? Kochani moi. Witajcie. Dziewczyny i chłopaki, coś jest na rzeszy z tym Świetlistym i czasem w jakim się pojawił. Daje nadzieję i promień, który może oświetlić cały ten mrok. Totalny wzrusz kiedy zobaczyłam galerię.
      Olgo! Dziękuję ???
      Kochani, bardzo się odnajduję w Świetlistym, mimo dość mocnych i konkretnych innych eternali. Kiedyś Olga powiedziała, że Świetlisty zawsze będzie na pierwszym miejscu i u mnie też tak jest. Galeria jest tak eteryczna i delikatna, a patrząc na nią nie sposób się nie uśmiechnąć. Kocham kolorystykę. Ach kocham! Tą naturalność Świetlistego i czerpanie z natury. Promienie, przenikanie, poranki, zawsze wschody słońca i kolory wychodzącego słońca. Trawki, niezapominajki, wszelkie białe delikatnie kwiatuszki, stokrotki, szafirki i kwitnące wiśnie. A ich zapach. Cudowność. Budząca się natura i wiosna. I to światło i światełka. Kocham.
      A jeżeli chodzi o styl, to biorę całą kolorystykę, białe tenisówki i beżowe buty, zawsze wybieram beżowe buty ? Zdjęcia białych spódniczek mini to całkowicie mój letni styl. Plecaczki! Biżuteria o tak! Tylko taka. Najpiękniejsza. Delikatny makijaż. Tak proszę. Zawsze przykrywalam się warstwami podkładu i mocnym makijażem. Teraz dojrzałam i wiem, że u mnie sprawdzi się puder mineralny (dzięki Aga, to przez Twoje polecenie ?) delikatnie rozświetlenie oka i kości policzkowych, błyszczyk i tusz, jeżeli kredka to jakiś chłodny opalizujący brąz. I tyle, a kiedyś linery, róże, ciemne usta. Tak trans look. Total. Był tutaj taki wątek, co potrafią z nas zrobić nie nasze eternale i u mnie zawsze trans look ? lub stara baba vel kleczkowska look. Mam trochę yangu, a te kontrasty zamiast fajnie go podbić i wydobyć moc, robiły ze mnie męska kobietę. W Świetlistym makijażu dostaję mnóstwo komplementów i całkowicie doceniam swoją urodę. I bardzo mi dobrze w gronie kobiet o Świetlistej aurze.
      Jest tutaj Sofia Coppolla. Może ktoś z Was pamięta motyw lampy z “między słowami” to była kwitnąca wiśnia ?
      Wnętrza tylko świetliste. Zdecydowanie i wspaniale!
      Zdecydowanie i wspaniale jest też znaleźć się tutaj na blogu i spotkać Was znów ?
      Jeszce raz dziękuję ????

    • Moderator - Jonathan 16 kwietnia, 2020 o 10:04

      Dorin <3 <3 Wysyłam Ci mnóstwo światełek 😀 Jesteś naszym energotyko-świetlikiem <3

    • Aga SG/GE+KarE+WE/DW 15 kwietnia, 2020 o 11:56

      Witaj Dorin <3 cieszę się, że minerałki Ci się sprawdziły ❤ myślę, że większość Świetlistych dziewczyn intuicyjnie po nie sięga.

    • Dorin 17 kwietnia, 2020 o 17:40

      Och kochani? ja nadal się jaram ? Ago minerałki cudo, odnalazłam swój kolor, noszą się super, a twarz wygląda dość świeżo (nawet na mój wiek ?) znakomite polecenie ? Jon a odsyłam i podwajam ???? i mnożę i potęguję ?

  1. Moderator - lothlorien 12 kwietnia, 2020 o 18:49 Odpowiedz

    Jakbym czytała o mojej mamie 😀

    Piękna galeria, taka otulająca. Mam poprzez to luźne skojarzenia z Księżycowym Etherealem. 🙂 Uwielbiam też świetliste wnętrza.
    Wpis pojawił się w idealnym momencie, ze względu na te wszystkie wygodne ubrania i ogólną domową tematykę 😀

  2. Eryka 12 kwietnia, 2020 o 20:26 Odpowiedz

    Ach, myślałam, że galerii nie będzie, bo to Ethereal-filtr, a tymczasem jest! I to jaka piękna! Mam radar, szybko wyczuwam ludzi ze Świetlistym i bardzo mi się ten styl podoba, podobnie jak uroda, ale jest w tym nutka yang, przez którą ciężko mi zobaczyć ten styl u kobiety Romantic. Tak jak wspomniana przez Olgę Bellucci, u której filtrem jest Syreni 🙂 Ta delikatna biżuteria jest fantastyczna, zawsze podobała mi się, a jednocześnie czułam, że potrzebuję czegoś mocniejszego. choć całkiem masywna mi nie pasuje. Mam wrażenie, że parę sezonów temu modna była futurystyczna (zapewne Baśniowa) wersja Świetlistego, to znaczy biel ubrania łączona z delikatną, wciąż subtelną, ale geometryczną biżuterią. Przy czym z opisu wynika, że byłoby to 10% Baśniowego i 90% Świetlistego, jeśli takie połączenie jest możliwe i to faktycznie to połączenie.
    Świetlisty w przyrodzie: poezja!

    • luci 13 kwietnia, 2020 o 19:11

      No, trzeba przyznać, że dawka Yangu jest widoczna. Wydaje mi się że o prostym przełożeniu tego stylu na grupę R mowy być nie może. Ten kierunek na N to zabójstwo dla sylwetki. 😉 To z czego można skorzystać to, jak sądzę, kolory, miękkie materiały, uproszczenie, odciążenie wizerunku tam gdzie się da, minimalizacja jeśli chodzi o elementy dekoracyjne, a także wykorzystanie Świetlistych motywów roślinnych. Swoją drogą zastanawiałam się czasami gdzie przynależą te wszystkie motywy kwiatowe przedstawiające pąki, kwitnące wiśnie i jabłonie. Bo ani to RE ani Słowiański. Wreszcie sprawa się wyjaśniła. 🙂

    • Eryka 13 kwietnia, 2020 o 20:16

      Z Romantic Wagner ma Świetlisty i pamiętam, że w jakimś filmie genialnie wyglądała w zwykłych, średnio skrojonych sukienkach, na których były właśnie takie motywy roślinne. No i jej dobrze w niedbałych koczkach, które są zbyt gładkie na Wietrzny, ale z których wychodzą pofalowane kosmyki. Może jednak jest ten zwrot w stronę N, tylko bardzo subtelny? Nie do końca dopasowany miękki sweter przy prawie dopasowanej spódnicy. Takie rzeczy jak do chodzenia po domu, ale bez yangu. Jakby szyte przez właścicielkę, która ma świadomość, że jest Romantic, ale nie ma zbytnio wprawy, coś źle obliczy, a potem nie chce jej się zwężać 😉 do tego biżuteria jak z galerii wyżej i wszystko gra…

    • luci 14 kwietnia, 2020 o 16:31

      Ciężko wnioskować na podstawie samej tylko Wagner, która ma też Słowiański, ale wydaje mi się, że subtelne przesunięcia w fasonach może być w takim przypadku pożądane. Dla porównania Bellucci, która ma wyraźne AE zawsze wydawała mi się potrzebować lepiej, dokładniej dopasowanych ubrań niż inne R. Gdy pisałam o słabej przekładalności fasonów widocznych w galerii ŚwE miałam na myśli dosłowne ich przeniesienie. ŚwE jest jedynym pierwiastkiem nie związanym z żadną bazą, nie współtworzy żadnego typu, mimo to fasony wyraźnie nawiązują do, wydają mi się o wiele łatwiejsze do zaadoptowania np w typie Classic niż R. Choć i tak widzę większe możliwości dla R niż dla TR 😉 , choćby przez obecności Syreniego w bazie R. Tu przypomniała mi się stylizacja J. Lo.

      http://getthelook.pl/wp-content/uploads/2017/04/sloneczny-syreni-ethereal.jpg

    • Eryka 14 kwietnia, 2020 o 18:55

      Ano racja, zapomniałam o jej Słowiańskim.
      Mam z krojami raczej jak Bellucci niż JLo (zapewne AE), w tym zestawie wyglądałabym strasznie. Ciekawe, że Lopez ma tak wyrazistą urodę na R, co wydawałoby się oddalać ją od zahaczających o świetliste efektów, ale może to właśnie ten dodatkowy yang ją wspomaga. Znaczy w tym zestawie raziłaby mnie obszerność swetra, nic innego, ale u niej całkiem, całkiem. Dobre spostrzeżenie, że to na bazie pokrewieństwa z Syrenim.
      No to TR mają gorzej pod względem ubrań domowych niż R 😀
      Monica jak, nie umniejszając, Dita:
      https://www.gotceleb.com/wp-content/uploads/photos/monica-bellucci/in-white-dress-out-in-paris/Monica-Bellucci-in-White-Dress–02-300×420.jpg
      https://i.blogs.es/70b3cb/facebook-monica/450_1000.jpg
      Ta pierwsza pewnie ma wpływy Słowiańskie, ale to bez znaczenia.
      Tu podobna sukienka, tyle że syrenia. Znacząco lepiej, mimo że nie służy jej szczególnie:
      https://m.media-amazon.com/images/M/MV5BMTI1MjI2MTU3NV5BMl5BanBnXkFtZTYwNzgzNzU1._V1_.jpg

    • luci 14 kwietnia, 2020 o 22:40

      Lopez ma SE, co w połączeniu z Syrenim najwyraźniej daje ten quasi Świetlisty widoczny na zdjęciu. Zdjęcie wzięłam z galerii z jej stylu gdzie było podpisane jako Słoneczny z Syrenim właśnie. 😉

      W bazie TR Świetlisty wchodzi w konflikt z ostrością KarE, Gwiezdnym barokiem, barwnością BaE i ogólnie ciemnością tych trzech. Po świątecznym wpisie Olgi jestem przekonana, że mam ten Świetlisty (zbyt wiele tropów mnie tam prowadzi), ale w tym w co ubrana jest Lopez wyglądałabym jak sierota. R mają jednak więcej jasności w bazie i więcej płynności…

      Bellucci wygląda ładnie w tej ostatniej, zwiewnej sukience, ale w sztywniejszych, dopasowanych rzeczach, które wyglądają jak skrojone specjalnie na nią wygląda jak milion $. Ten pierwszy, obszerny zestaw to aż ciężko mi skomentować. W drugim… jest coś dobrego w tej koszulce, ale jest i coś złego, ten rys, nie wiem jak to delikatniej nazwać, niechlujności. Jakoś tak na Bellucci pogniecione, luźniejsze rzeczy zawsze wydają się bardziej wymęczone niż wyglądały by na kimś innym. Alabaster tak działa?

    • Eryka 15 kwietnia, 2020 o 07:55

      Ciekawe, czy ubiór Lopez mógłby funkcjonować jako czysty Świetlisty dla Romantic. Nieraz bardzo proste czy minimalistyczne są na tyle neutralne, że mogą prezentować dwa różne Ethereale (jak czarna sukienka, która nie jest sztywna ani lejąca jako Karmazyn i Gwiezdny na równi). Choć Wagner w tym nie widzę, ciągle ma zbyt subtelną urodę, zbyt mało yang.
      Jak widzisz w sobie Świetlisty? Jesteś aż tak drobna i ciężko Ci się korzystnie ubrać, gdy choć trochę naginasz zasady? 😀
      Założę się, że drugi zestaw byłby dla niej w porządku jako letnia piżama. Nie wiem, czy niechlujność wynika z pogniecenia. Mam jakieś lniane sztywne sukienki, w których wyglądam dobrze, nawet gdy są całe wymięte, tyle że one mają bardzo określony krój, przylegają w talii itd. Myślę, że sam niedopasowany krój robi więcej złego, a wymięcie tylko to podkreśla. Nie zdziwiłabym się, gdyby to był Alabaster. Mam wrażenie, że np. Gemma wyglądałaby lepiej, a nie ma AE, tylko nonszalanckie FE i WE.
      https://c4.wallpaperflare.com/wallpaper/709/603/698/gemma-arterton-model-women-actress-wallpaper-preview.jpg
      Tu najmniejszym problemem jest niewyprasowanie spodni przy tej fryzurce i braku podkreślenia talii 😀 https://i.pinimg.com/originals/9a/2e/7b/9a2e7b6051ca49759b7b3779c4e3ac52.jpg
      A tu zadziwiająco dobrze!

    • luci 15 kwietnia, 2020 o 21:51

      Pamiętam że kiedyś Ines dała w galerii zdjęcie w czarnej długiej sukience. Olga napisała wtedy, że gdyby Ines posiadała KarE to sukienka podkreśliłaby KarE, ale ponieważ go nie ma, to wydobyła ME z bazy. Więc na pewno jest możliwe żeby to samo ubranie podkreślało różne pierwiastki u różnych osób, ale mnie też jest ciężko wyobrazić sobie Wagner w tym konkretnym stroju. Lopez ma jednak mnóstwo pierwiastków spoza bazy i, wydaje mi się, potężne możliwości asymilowania współczesnych trendów jak na R.

      Świetlistego u siebie nie widzę na pierwszym planie, jednak spostrzegam go jako brakujący, niezbędny i wyczekiwany element układanki. 🙂 Z TR ŚwiE ma Magdalena Walach. Ona ma też Iskrzący. Wydaje mi się, że te dwa pierwiastki pięknie się u niej komponują. U siebie IE nie dostrzegam za grosz, za to, jak sądzę, mam całkiem widoczny Machoń, co pewnie też świetlistości nie pomaga. Sporo rzeczy się jednak zgadza. Pomijając wątły szkielet, choćby to, że nie jestem w stanie nosić biżuterii, nie lubię uciskających ubrań, mam ten zwrot do natury, odpycha mnie nadmiar, fluidy mieszam z kremem… Przede wszystkim, mimo że kolory mówią że jestem DW, to na to nie wyglądam. Coś mnie wizualnie rozjaśnia. Bez dodatku ŚwiE nie zgadza mi się to równanie. 😉

      Gemma. 🙂 W tym drugim ubraniu wygląda pięknie choć nie mam pojęcia jakie pierwiastki budują ten strój (?). Już chciałam napisać, że Gemma generalnie wygląda niespodziewanie nieokropnie w wielu rzeczach, kiedy zobaczyłam pierwsze zdjęcie. 😀 Fakt, niewyprasowane spodnie wyglądają na niej zupełnie zwyczajnie tylko trzeba zapomnieć o bluzce. Wiesz że ja również pomyślałam o tym, że ta koszulka sprawdziła by się na Monice bardzo dobrze jako koszula nocna lub halka? Jako sukienka już gorzej. Może dominujący AE ma też do siebie to, że nie toleruje niedopasowania ubrań do okazji? 😉

      Tutaj podobna koszulka tylko uprasowana i w innych okolicznościach. Tego efektu wymęczenia nie widać:

      https://i.pinimg.com/564x/ed/04/6c/ed046ca4f377b16a2345cb59c7492a8b.jpg

    • Eryka 16 kwietnia, 2020 o 08:10

      Mnie się wydaje, że nawet jeśli strój mógłby uchodzić za świetlisty, to Wagner musiałaby mieć jakieś nowoczesne Ethereale, bo ten zestaw taki jest.
      Połączenie IE z ŚwE nie wydaje się takie oczywiste na pierwszy rzut oka. U Walach może jedno i drugie mocniej widać w aurze niż stylizacjach, pomijając rude włosy i wiosenne kolory? Ma w sobie coś młodzieńczego z grupy G, niespokojnego, podczas gdy panie z galerii powyżej są takie wyciszone i mają delikatną kolorystykę. Z drugiej strony Świetlisty może powodować, że bardzo niewiele potrzeba, by podkreślić jej urodę i łatwo jej wyglądać kobieco ot tak, bez biżuterii czy makijażu.
      A Mahoniowy jak by się u Ciebie objawiał, tylko w urodzie/kolorystyce? Jest super, jak się go ma i można wykorzystywać 😀 zawsze te cechy przywoływałaś jako pochodzące od innych Ethereali, więc dobrze, że teraz masz konkretny trop. Mnie ciężko byłoby wyczuć co wynika z czego, bo nie mam negujących Ethereali. Zwrot do natury może chyba pochodzić też z Baśniowego/Słowiańskiego, ale w innym wymiarze.
      Gemma chyba po prostu ma ogromne wyczucie i duże możliwości jak na R. Nie przeskoczy pewnych rzeczy jak fryzury, ale jest też wysoka i smukła, powiedziałabym, że może sprawiać wrażenie bardziej yang, jak się postara (ma długie nogi, czemu by nie udawać SN). Jak nie wiadomo, gdzie jakiś strój włożyć, to pewnie Baśniowy 😀 choć tu poza bielą pewnie są echa Królewskiego.
      To co piszesz o Bellucci, zauważyli też ludzie od kostiumów, bo ile razy w jakimś filmie nosi “strój domowy”, zwykle jest to jedwabna halka 😀

    • luci 17 kwietnia, 2020 o 14:26

      Dobrze że nie jest to piżama w misie, albo w kratę. 😉

      Uderza mnie właśnie ta młodzieńcza, lekka i radosna aura Walach. Jeśli chodzi o same stylizacje to rzuca się w oczy na przykład to, że nie cierpi na klątwę czerwonej szminki. Nie musi jej na sobie mieć, żeby było super, co ciężko powiedzieć o wielu innych TR: https://ocdn.eu/zapytaj/MDA_/fd87a5a8-cd8e-44ae-9090-72418fc69387.jpeg

      No i chyba jest tak jak piszesz, bo rzadko widać ją w biżuterii. Nawet przy strojniejszych zestawach jej nie zakłada, a nie ma się wrażenia ze czegoś brakuje.
      https://bagatela.pl/uploaded/cache/gallery_photo/uploaded/AppBundleEntityPhoto/photoKey/263/003kochankowiemg0480fotpiotrkubic.jpg

      Mahoniowy widzę u siebie w rysach twarzy (np. kości policzkowe), wyglądzie włosów, pasujących kolorach i deseniach: mocne kwiaty na ciemnych tłach i motywy zwierzęce, te drugie tylko na małych powierzchniach, w dodatkach. Część rzeczy z ŚwiE wrzucałam w WE, np. niechęć do biżuterii. Nie dawało mi jednak spokoju to, że WE nie jest przecież filtrem a biżuterię ma wiadomo jaką. 😉 Inne, czyli hafty, motywy roślinne, ptaki czy motyle lokowałam rzeczywiście w SłowE i BaE. Teraz wygląda mi na to, że ten ułamek SłowE do którego aspirowałam pokrywa się po prostu ze Świetlistym. 🙂

      Lubię oglądać zdjęcia Gemmy. Nie wszystkie jej stylizacje są udane, ale niektóre to świetny przykład na to, jak zachowując odpowiednie fasony, skorzystać z dodatkowych E:
      https://i.pinimg.com/564x/c8/de/37/c8de370d52f71e5bf2978fd19933799f.jpg

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 17 kwietnia, 2020 o 16:36

      Obejrzałam zdjęcia tej Gemmy, o ktorej piszecie. Jestem zaskoczona, że ona prezentuje typ R. Kojarzyłam R z takimi drobnymi opadajacymi ramionami, a tu barki rozłożyste że hej. I wydaje sie bardzo wysoka. Pewnie sama bym pomyslala ze tak wyglada sylwetka SD, ale ja mam kłopot z typami yinowymi. Tak w ogole to ma śliczną buzię, choc wyobrazam sobie, jak trudno jest jej sie ubrac.

    • Eryka 17 kwietnia, 2020 o 17:39

      Skąd Wy wszyscy bierzecie mit o delikatnych ramionkach u R? Intryguje mnie to xD Romantic mają szerokie, zwykle proste bary. Popatrzcie: figurę klepsydry tworzą ramiona i biodra o podobnej szerokości, a Romantic mają duże biodra. Wąskie żebra nie pomagają. Tak naprawdę najlepiej te barki maskuje tłuszcz… Miękkie ręce ładnie się komponują z sylwetką, odwracając uwagę od ogólnej szerokości, proporcje się wyrównują.
      Chuda Bellucci (ona akurat nie ma całkiem prostych):
      https://scontent-yyz1-1.cdninstagram.com/v/t51.2885-15/sh0.08/e35/c0.87.1208.1208a/s640x640/72216540_761247860954265_3669770635677553476_n.jpg?_nc_ht=scontent-yyz1-1.cdninstagram.com&_nc_cat=109&_nc_ohc=T6VGNCwVTaUAX-2bssL&oh=c04b203ef2db61463d33df16168b1e9c&oe=5EA74E73
      Normalna Bellucci:
      https://i.pinimg.com/originals/e6/24/ae/e624aebc1eb1ca813b4b468bf42c8b66.jpg

      Luci, to co opisujesz, jest dla mnie kosmiczne. Jednocześnie to, że można wyglądać lepiej w biżuterii niż bez i to, że w ogóle biżuteria może nie podkreślać urody 😀 Pamiętam, że gdy w komentarzach pojawiło się pytanie o Walach, od razu założyłam, że jest G, myśląc coś w stylu “jak taka drobna, to albo G albo TR, ale ona jest z tych, co wyglądają świetnie nawet po wstaniu z łóżka”, czyli pewnie automatycznie przypisałam jej FE z bazy G. Dla mnie to niesamowite, że można wyglądać TAK KOBIECO bez niczego. Nie dziewczęco, delikatnie, uroczo itd., tylko kobieco dzięki samej twarzy.
      Mnie pasuje panterka znikąd, znaczy nie umiem tego zjawiska dopasować do konkretnego Ethereala. Albo mam cały Królewski, ale mi się dostał odprysk Mahoniowego, albo to losowa anomalia 😉 Jak widać Ci Mahoń w rysach, to łał 😀

    • luci 17 kwietnia, 2020 o 17:57

      Wiele R ma mocniejsze ramiona i wydaje mi się, że nawet częściej są one proste niż spadziste. 🙂 Tak chyba potrafi działać ME obecny w bazie tego typu… Obejrzyj zdjęcia np. Kardashian: proste solidne ramiona. Myśl też że to jak są odbierane ramiona kobiet R mocno zależy od tego jak jest zrobione zdjęcie i w co osoba jest ubrana, chodzi mi o to, że przy przepisowo R-owych fasonach ramiona nie rzucają się w oczy. 😉

      Ale fakt że wygląd R potrafi zaskoczyć, zwłaszcza jak za punkt wyjścia bierze się przedstawicielki o posturze M.Monroe.

    • Eryka 17 kwietnia, 2020 o 19:13

      Ale czy Marilyn miała znowu takie delikatne, nawet pomijając porównanie do Kim czy Gemmy?
      https://i.pinimg.com/originals/57/d6/72/57d672d3b2c3d955e6b58902f7110e18.jpg
      Mam mniej więcej takie i muszę uważać, by nie podkreślać barczystości.
      Wydaje mi się, że należy rozdzielić ogólny wygląd sylwetki, czyli delikatność yinu od “dorodności”. Drobniejszy szkielet oznacza wpływ Dramatic. Maksymalna kobiecość nie będzie wątła, ale będzie delikatna, bo rysowana łagodniejszymi liniami 🙂

    • luci 17 kwietnia, 2020 o 20:30

      Eryko, zgadzam się, Monroe też miała widoczne ramiona i Dita również nie ma wątłych. Tyle, że przy tak drobnych sylwetkach nikt nie zwróci na ten szczegół uwagi. 😉 U Monroe zresztą im była szczuplejsza tym bardziej te ramiona było widać. Dla mnie jest jasne że uroda R opiera się na dorodności, seksbomba to nie chuchro. 🙂

      I jeszcze zdjęcia jako dowód na to, że tę samą osobę można bardzo różnie sfotografować:

      https://i.pinimg.com/originals/9c/3f/1e/9c3f1e1d656b65cb0463b22b9e30688b.jpg

      https://images-cdn.9gag.com/photo/awAjozy_460s.jpg

      https://www3.pictures.zimbio.com/bg/Marina+Diamandis+Jimmy+Kimmel+Live+Ba9drG3-3Nol.jpg

      U mnie to jest raczej zebra niż cętki (przy okazji FE spełnia się w czerni i bieli). 😉 Mahoń jest na liście E o największej mocy i to może dlatego on (a nie FE) zawsze był dla mnie odczuwalny. Myślę, że to jego sprawka, że łatwiej mi identyfikować się z typami które mają go w bazie (FG, SD, SN, R) niż z TR.

      Wracając do cętek. Jest Ci do twarzy w cętkowanych dodatkach czy tak po całości? 🙂

    • Eryka 17 kwietnia, 2020 o 21:03

      Znaczy dla mnie to ważny element bycia R, bo mnie zwracano na tę cechę uwagę, ale faktem jest, że przy patykowatych z przodu rękach i niewłaściwych (np. sportowych) rękawach to widać. Można iść w drugą stronę jak Monroe i eksponować wszędzie, czasem też tak robiłam 😀
      Zeberka to moje niespełnione marzenie, tyle opcji: maxi w zebrę, kamienie w czarno-białe pasy, czarno-białe kapelusze do zebrowych dodatków. Fakt, że widzę to raczej w wersji dla FG, ale gra kiczem jest fajna, jeśli umie się go udźwignąć i przemienia się go w coś stylowego.
      Mam wrażenie, że wręcz lepiej mi w ubraniach w panterkę niż dodatkach, które wprowadzają klimat SG/FG. Znaczy bluzka to lepsza opcja niż czapka albo czapka i rękawiczki do kompletu, a nawet raz mierzyłam płaszcz, który mnie pod tym względem zaskoczył (choć nie sądzę, bym chodziła tak na co dzień, nie te kolory). Byle wzorek był drobny.
      O, to w sumie ciekawy masz zestaw Ethereali i wygląda na to, że niespotykany (“Bardzo ciekawy efekt daje połączenie Świetlistego i Mahoniowego. Przedstawicielkami tego fascynującego połączenia są m.in. Sofia Coppola (Gamine) i Alicja Bachleda-Curuś (Classic)”, jak Olga na to zwraca uwagę, to to pewnie rzadkie).

    • Moderator - Jonathan 17 kwietnia, 2020 o 22:36

      A czy nie jest przypadkiem tak, że w wypadku klepsydry im szersza miednica tym szersze ramiona (aby była mniej-więcej równowaga jak w klepsydrze) ale bez potrzeby ich podkreślania a u Gemmy do tego dochodzi po prostu cecha indywidualna jej ramion? Romanticowa gruszka kojarzy mi się tak z “wątłymi” ramionami.

      Ja np. mam bardzo małe dłonie w stosunku do reszty ciała i wzrostu, faceci G mają ode mnie większe a mimo to dalej jestem typem jakim jestem i jeden szczegół tego nie zmienia.

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 18 kwietnia, 2020 o 00:06

      Bardzo dziękuję za wyjasnienia i szeroki opis typu R, ktory mnie bardzo intryguje. Moje zdziwienie plynie stąd, ze sama posiadajac takie proste, szerokie ramiona rowne szerokosci bioder utozsamialam je zdecydowanie z cząstką yang, a przeciez typ R nie posiada jej, wiec dlatego taka konsternacja.

    • Basia SG(Baś A R I)Kry Sy, LSm 18 kwietnia, 2020 o 08:43

      Jeśli uznać by mocne ramiona za cechę R, rozwikłało by to mój odwieczny dylemat skąd się one biorą u SG 😉 bo teoretycznie SG jest wypadkową wpływów R i D z filtrem G (kompaktowość) i teoretycznie nie powinnyśmy mieć wpływu N (chyba?) a jednak większość SG ma mocne ramiona, mocniejszy kościec w ogóle.

    • Eryka 18 kwietnia, 2020 o 09:09

      Jonathanie, dobrze myślisz. Romantyczki powinny podkreślać biust-talię-biodra i sprawiać, że reszta ciała jest tak neutralna, że niewidzialna. Według mnie większą anomalią (ale też bez przesady) u Gemmy są dłuższe kończyny, R mają je ani długie, ani krótkie. Do tego jest wysoka, a to zawsze sprawia wrażenie, jakby pierwiastka yang było w kimś ciut więcej. Nie kojarzę żadnej R gruszki, ale możliwe, że zdarza się tak, gdy któraś ma szersze żebra i więcej tłuszczu jej się odkłada w biodrach. Może Beyonce albo JLo z nadwagą miałyby trochę szersze biodra niż ramiona? Według mnie małe/duże dłonie mają niewielkie znaczenie w ocenie całej sylwetki, a ramiona mówią dużo więcej, zwłaszcza że Twoje dłonie zapewne mają inne cechy dłoni SD. Tak samo nie dyskwalifikowałabym jako R dziewczyny z małym biustem czy płaskimi pośladkami. Linie oraz ogólne proporcje odgrywają większą rolę niż to, czy czegoś jest trochę mniej lub więcej 🙂

    • Moderator - Jonathan 18 kwietnia, 2020 o 12:11

      Fakt, Gemma ma bardzo nietypową figurę. Moja teoria jest taka, że jest wydłużona przez Wietrzny.

      Właśnie mi chodziło też o ramiona w kategorii duże/małe (i matematycznie-rozmiarowo i optycznie-Etherealowo) w stosunku do reszty ciała, dla mnie ramiona Gemmy wyglądają po prostu na duże a nie yangowe.
      Zabrzmi trochę śmiesznie ale z moich obserwacji, mam wrażenie, że Gwiezdny daje takie duże, rozciągnięte ramiona i ogólnie taką szerokość w budowie. Do tego dyby Gemma miała je spadziste, mniej rzucałyby się w oczy.

      Np. Belucci ma spadzisty kształt i też mocny Gwiezdny ale nawet na niektórych zdjęciach wydają się duże i szerokie:
      https://static2.stuff.co.nz/1348440225/402/7721402.jpg
      https://1.bp.blogspot.com/-4kScbDiSoz4/Ugs4XZdqXVI/AAAAAAAAC60/LereSq9ttKI/s1600/Monica+Bellucci.jpg
      https://www.femalefirst.co.uk/image-library/partners/bang/port/1000/m/monica-bellucci-20cc58bf94d6a364d8c4b97c37f240e7fc5ce119.jpg

      Do tego dorzucić szczupłość, wysmuklenie przez Wietrzny, wymiary własne, ewentualne treningi i jest jak jest.. 😉
      Tutaj w wydaniu obfitym: https://image.shutterstock.com/image-photo/gemma-arterton-arriving-british-fashion-600w-120894019.jpg.

      Co o tym wszystkim sądzisz? 😛

    • Eryka 18 kwietnia, 2020 o 12:49

      Doskonale to podsumowałeś zdaniem “dla mnie ramiona Gemmy wyglądają po prostu na duże a nie yangowe” 😀
      Niekoniecznie śmieszna obserwacja, ma dużo sensu! Z powrotem Olgi z piękną świetlistą galerią odżyły moje nadzieje na uzupełnienie starych galerii o wpisy, będę trzymać kciuki, bo to jednak masa roboty 😉 ale póki mamy wyłącznie oficjalną wiedzę o esencji Gwiezdnego, w zasadzie potrzebna nam tylko informacja, że jest Etherealem yinowym, bez domieszek. A to Dramatic (yang) zdrabnia. Zupełnie zapomniałam, że Wietrzny wysmukla, więc masz rację, z tym muszą wiązać się proporcje Gemmy. Analizę miałam robioną, gdy Ethereale istniały cztery, więc nie wiem, jakie budują moją sylwetkę, a zawsze łatwiej analizować innych, mając siebie za punkt odniesienia 😀 ale Gwiezdny jako Ethereal równowagi pomiędzy delikatnością (subtelna biżuteria, makijaż, fale) i obfitością (yin w sylwetce) brzmi wiarygodnie.

    • Moderator - Jonathan 18 kwietnia, 2020 o 13:11

      Dzięki 😀

      Np. A. Huston mimo, że jest D ale ramiona ma duże, jednak nie naturalowe: https://i2-prod.mirror.co.uk/incoming/article12760470.ece/ALTERNATES/s615b/The-Witches-is-getting-a-terrifying-new-remake.jpg

      D jest drobniejsze od R więc takiej Gemmie będą jeszcze bardziej rzucać się w oczy.

      Uzupełnienia z czasem przyjdą, zobaczysz, nasza nauczycielka tak tego nie zostawi <3 Nikt nie będzie czuł się pokrzywdzony, tylko po prostu czasu trzeba.
      Yinowym z tej mocniejszej półki 😀 Coś tak czuję...

      Marzy mi się właśnie skupienie bardziej na Etherealach bo ciężko jest wpisać wszystkich w jakieś 13 typów. Wygląda mi na to, że każdy typ Kibbego ma określone te same Ethereale i w takiej samej mocy a przecież wszyscy wiemy, że nie jesteśmy szablonowi. R nie zawsze będzie tą typową syreną snującą się po plaży, Gemma tego dowodzi właśnie. Jak ktoś chce bardzo szczegółowo zrozumieć swój typ to koniecznie musi się zagłębić w Ethereale.
      Oby Olga poszła w ten kierunek.

      Rozumiem Cię, wtedy były pewnie inne czasy a typologia cały czas się rozwija.
      Cieszę się, że jesteś od tamtego momentu i dotrwałaś tak daleko <3

    • Eryka 18 kwietnia, 2020 o 14:03

      Przy Syrenim Gwiezdny jest na pewno potężniejszy 😀 ale Królowa i Mahoń to jednak inny kaliber…
      Jestem zaskoczona, że akurat Gemma wzbudza tyle wątpliwości, dla mnie jej delikatność jest wyjątkowa (występ w “Tess d’Urbervilles”), do tego zdjęcie, które Olga kiedyś wkleiła mówi samo za siebie:
      https://i.pinimg.com/originals/d6/2b/bc/d62bbcc34330ff10c2cb13f3787f93ec.jpg
      A przecież Hayley Atwell (FG) jest taka kobieca i też dość delikatna.
      Huston jest świetnym przykładem z tymi ramionami.

      Nie chcę, by wyszło, że marudzę. Dla mnie tempo, w jakim z dwóch Ethereali (najpierw był Słoneczny i Księżycowy, potem doszły Iskrzący i Gwiezdny) zrobiło się ich osiemnaście jest dla mnie zawrotne, potem te galerie budowane w dwa tygodnie: szaleńcza praca. I myślę, że ostatecznie czekanie wyjdzie na korzyść dla ludzi jak ja, którzy mają swoje główne Ethereale w pierwszych galeriach. Bo nieważne, czy aktualizacja wyjdzie za rok czy za pięć lat, z pewnością treść będzie przemyślana i dopracowana, jak zawsze <3

      Myślę, że pojedynczy wpis z absolutnie archetypicznymi przedstawicielkami typów, z ich głównymi Etherealami i prostymi stylizacjami też byłby wartościowy, sądząc po prostych pytaniach z komentarzy, aczkolwiek biorąc pod uwagę, że zawsze na blogu jest ktoś, kto odpisze z własnego doświadczenia, Ethereale są dużo bardziej palące 😀

    • Moderator - Jonathan 18 kwietnia, 2020 o 14:29

      Masz rację, może Gwiezdny byłby gdzieś tak po środku. Noc, dojrzałość, odświętna elegancja ale z takim stoickim spokojem.

      Pewnie zależy kto na jakie zdjęcia trafia. Np. o Tess d’Urbervilles nie wiedziałem 😀 Ale faktycznie, pasuje jej taki klimat chociaż z wiekiem myślę, że może iść bardziej właśnie w Gwiezdno-Mahoniowe klimaty.
      Makijaż Hayley jest zupełnie na opak… 😀

      Słoneczny był ogólnie jako pierwszy czy Ty go dostałaś? 😛
      Pewnie masz rację, poza tym to też jest fajna zabawa, co nie? 😀

      Ooo! Świetny pomysł. Chociaż pewnie sporo wymagający bo rzadko się zdarza aby jakaś aktorka dobrała idealnie fasony i dodatki pod swoje Ethereale. Ale kto wie… 😛

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 18 kwietnia, 2020 o 14:23

      Faktycznie, przy przedstawicielce innego typu pani Gemma nie wyglada potężnie tylko subtelnie. Tez wazne jest to, że znasz ją z filmow, widzę po dyskusji na temat aktorki z 365 dni, o ktorej rozmawialysmy w innym wątku, ze jeśli sie widzi osobe w ruchu, w roznych kreacjach , z mimika, ekspresją to spostrzeżenia mogą byc zupelnie inne. Ja niestety nie znam 95% osób, o których piszecie, bo nie mam telewizora i nie ogladam filmow, więc z ciekawości szukam grafik w wuszukiwarce, jak o kims wspominacie, moje wrazenie jest wiec bardzo powierzchowne i płaskie.

    • Eryka 18 kwietnia, 2020 o 15:14

      Arweno, zgadzam się. Jeszcze jak obok konkretnej aktorki stoją inne panie, łatwiej oceniać na zasadzie kontrastu.
      Jonathanie, na samym początku istniał “Ethereal” jako złagodzenie yangowej urody. Pewnego dnia Olga przedstawiła Słoneczny (jako kierujący aurę w stronę yang w stosunku do standardowej przedstawicielki typu) i Księżycowy (odwrotność Słonecznego). Yen podpisywała się jako “SG z aurą TR”, co było zapowiedzią rychłego pojawienia się GE (który był chyba upakowany z KarE oraz BaE) razem z IE (wyobrażam sobie, że IE, EE, BaE i odpryski AE były razem. Chodziło o kierunek na grupę G). Od tego momentu Olga błyskawicznie wyciągała nowe Ethereale, Rihannę i Syreni, Lily Cole z Alabastrowym i tak dalej.
      To prawda, że Gemma z wiekiem ma trochę mocniejszą aurę i całkiem jej poważniejsze klimaty pasują.

    • Moderator - Jonathan 18 kwietnia, 2020 o 16:07

      Dzięki za opis <3
      Jakaś takia nostalgia mnie wzięła i ciepłe uczucie, że zaczęło się to m.in. od Słonecznego i Księżycowego 🙂
      To chyba przez czytanie starych komentarzy 🙂

    • Moderator - lothlorien 18 kwietnia, 2020 o 16:12

      Ojesu, pamiętam jak dostałam najpierw sam Ethereal, a później IE, który był określony jako Yang + Youthful 😀
      Pamiętam też, że na początku nie każdy kwalifikował się, jeśli można to tak roboczo nazwać, na posiadanie pierwiastka Ethereal jako że wtedy pojmowanie Ethereal było całkiem inne.

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 18 kwietnia, 2020 o 16:35

      Tak, tez dostałam diagnozę DC plus E i to bylo cos absolutnie wyjatkowego na tamten czas. Szybko jednak okazalo sie, ze jedno E jest niewystarczajace, bo moje E nakazywalo mi co innego niz E innych dziewczyn. No i sie zaczęło ? Gwiezdny wygladal mniej wiecej tak jak teraz, oskarżać mial trochę inny charakter, wyostrzal, raczej przeszedl potem w karmazyn.

    • Eryka 18 kwietnia, 2020 o 16:45

      Ja miałam IE i byłam zaskoczona, że Olga mi odmówiła GE, więc zakładam, że jednak zawierał Karmazyn. Albo mam mocniejszy/bardziej rzucający się w oczy Baśniowy niż bazowy Gwiezdni 😀

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 18 kwietnia, 2020 o 17:02

      Tak, Iskrzący z nie “oskarżać”.
      Ja ostatecznie dostalam IE przed którym się broniłam, i to dominujący, ale dopiero po jego transformacji, bo Karmazynu i Baśniowego nie mam ani na milimetr.
      Przypomina mi sie, że to pierwsze ogolne E bylo w klimacie ksiezycowo-gwiezdnym.

    • Moderator - Jonathan 18 kwietnia, 2020 o 17:06

      Były wtedy zdjęcia/galerie starych wersji Ethereali? Jakieś wpisy, czy może tylko w komentarzach wzmianki? 🙂

    • Moderator - Jonathan 18 kwietnia, 2020 o 17:16

      Rozumiem. Niesamowite jest to jak typologia Olgi się rozwijała w połączeniu z waszymi osobistymi doświadczeniami i w wyniku tego… powstające nowe Ethereale. Karmazyn z Gwiezdnego nawet brzmi rozsądnie 😛

    • Aga SG/GE+KarE+WE/DW 18 kwietnia, 2020 o 18:37

      Ja również robiłam analizę w tamtym okresie i mój pierwszy werdykt brzmiał: SG z Księżycowym co musiało oznaczać wówczas zupełnie coś innego. Za to zaraz jak tylko się pojawił Alabaster to go dostałam – to tylko takie moje przypuszczenia, że Alabaster to był ten mój “pierwotny księżycowy” bo Księżycowego takiego jaki dziś znamy ostatecznie nie dostałam.

      Nie dostałam za to na początku GE, który potem Olga mi potwierdziła wraz z Karmazynem jako silne u mnie, ale to już było na etapie znanych 18Ethereali, więc ten pierwszy GE oznaczał coś innego.

      Lothlorien, pamietam że miałaś Iskrzący od początku 😀

    • luci 18 kwietnia, 2020 o 19:12

      Ojezu też to pamiętam. 🙂 Najpierw był Ethereal i było Noble. Noble + Ethereal tworzyło Angelic. A potem zaczęły się pojawiać pierwiastki. SE i KE. KE chyba zawierało w sobie tak mniej więcej KE, KryE i SyrE. Potem było IE, wydaje mi się że on oprócz IE i częściowo BaE zawierał również RE. Potem było WE, który na tamtym etapie musiał chyba zawierać też BE, Króla i pewnie coś jeszcze, AE i pierwszy EE, który nie był E samym w sobie tylko wzmacniał działanie innych E. A potem ten news, że Olga pracuje nad nową typologią i będzie kilka nowych E! I to pełne napięcia oczekiwanie. I euforia gdy pojawiły się galerie. 😀

      Eryko, ta zebra u mnie to w bardzo ograniczonym zakresie, do tego musi sprawiać wrażenie jakby była naturalna albo być wpleciona w baśniowy klimat. Miałam kiedyś np zebrowate czółenka. Zakładałam do czarnej ołówkowej spódnicy i czarnej bluzki. To było coś. Czułam się tak prawie FG. 🙂

      Ciekawe co piszesz o cętkach Jaki ich kolor jest dla Ciebie dobry? Dla mnie te jasne, pochodzące od Króla to fatalny wybór kolorystyczny. A z kolei takie ciemne, machoniowe wydają mi się zbyt ponure, nawet jak mierzę takie w odcieniu brązowego fioletu, który sam w sobie jest dla mnie bardzo dobry. Dowód na to że kolory są przystępniejsze od deseni jeśli chodzi o E. 🙂

    • Moderator - lothlorien 18 kwietnia, 2020 o 19:50

      Jeszcze Ingenue (Youthful + Innocent) w tym czasie co Angelic 😀
      Tak, Wietrzny na pewno zawierał wtedy w bardzo dużej mierze BE i inne odłamki pokrewne, bo bardzo go nie chciałam u siebie, nie podobał mi się. Teraz to chyba mój ulubiony, wręcz ‘filtr’ 😀

      A czy pamięta ktoś nasze spotkanie w Krakowie? XD

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 18 kwietnia, 2020 o 19:51

      Luci, tak! Angelic! Zajrzalam do diagnozy, tej pierwszej i to bylo “DC z silnym wplywem Angelic”! Czyli musialam mocno odbiegać od typowego DC.
      Az się łezka kręci w oku ?

    • luci 18 kwietnia, 2020 o 20:25

      Loth, u mnie było na odwrót. 😀 Najpierw szał jak się pojawił WE, bo o był pierwszy E o zwrocie N, a potem to niedowierzanie jak zobaczyłam wizualizację, że jak to, no jak to, nic nie pasuje?? 😉

      Ago, Eryko, GE był opisywany jako nadający aurę TR. Być może osoby posiadające silne AE nie dostawały GE, bo to jednak inna aura. 🙂

      Arweno, z tych odległych czasów pamiętam, że bardzo długo nie odnajdowałaś się w żadnym E. 🙂 Z kolei ja miałam straszne, przerażające poczucie że mam prawie wszystkie i uspokoiłam się dopiero jak wypłynęła sprawa z bazami i okazało się, że część można po prostu wrzucić w bazę bez potrzeby dalszych rozkmin. 😀

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 18 kwietnia, 2020 o 21:09

      Tak, jakos mialam problem z akceptacją, bo IE był wtedy zwiazany z takimi preferencjami, ktorych ja nie mialam, KE w ogole nie czułam, nie lubię zresztą ksiezyca, GE Olga niewielu osobom na początku przypisywała, ze Słonecznym tez nie do konca bylo to. Ciagle mi czegos brakowalo, jak grało z wygladem, to nie grało ze stylem albo z duszą. Potem pojawilo sie duzo Ethereali i duzo ich mialysmy porozpisywane, co tez nie pomagalo. Zwłaszcza ze bardzo wysoko mi sie pojawil RE i GE, a gdzieś na doczepke tez ME czyli 3 mocne Yin.
      Bardzo mi pomoglo skrócenie tej sekwencji i ustakenie, ze jestem DC z aurą IE i twarzą GE, a w stylu mam czerpac z FE i tyle. Tego sie trzymam, choc dusza bezkresna czasem na manowce zaniesie.
      Cieszę się, że typologia rodzila sie nz naszych oczach i teraz pomaga tylu zagubionym duszom/i cialom ?/

    • Dorin 19 kwietnia, 2020 o 15:17

      Jej kochani! Loth pamiętam Kraków i pamiętam jak Olga powiedziała wtedy że mam Świetlisty, a wtedy chyba tylko Ty i Olga wiedziałyście co to znaczy ? ale było fajnie jej! Też miałam analizę dawno temu i tak pierwszy był SE i pamiętam jak Olga napisała mi że go mam, och jak się jarłam. I to oczekiwanie na werdykt i na to jakie E dostanę. Zostały wszystkie, które dostałam od początku te z bazy i te powiązane z bazą jak i te, które nie są w ogóle związane z Gamine. W każdym razie wszystkie bardzo lubię i czerpię z nich bardzo wiele.

    • AgnieszkaM G (KryE, IE, KE) SSu 20 kwietnia, 2020 o 22:44

      O tak, ethearale się przydały. Bo jak G miały mi pasować paski itd, ale nie mam FE i już wiem, czemu nie pasują.
      Był też szary, pamiętacie? Chyba z niego mahoń wyszedł. I coś było jak smutna lalka – alabaster? A potem przeszło w syrenę?
      Świadomie używam małych liter; po angielsku są wielkie – Dramatic, a u nas się nie napisze Dramatyczny czy Romantyczny typ urody. W skrótach to inaczej.

  3. Marzi 12 kwietnia, 2020 o 21:35 Odpowiedz

    Mam Świetlisty na pierwszym miejscu i no po prostu czytam o sobie 😀 Faktycznie w większości rzeczy wyglądam do bani i tłumaczyłam to zawsze nieposkromionym perfekcjonizmem. A to taka moja natura. Mogłabym mieć wszystkie ubrania z modalu, bo jest taki milutki, sweterki z kaszmiru, dżinsy tylko z elastanem. Chyba nigdy nie przekonam się do koszul i marynarek, bo są zbyt sztywne i niekomfortowe.
    A nade wszystko, nigdy nie będę wyglądać elegancko i poważnie, bo mam tak delikatną budowę ciała i twarzy i tak subtelną aurę, że jestem traktowana jak dziecko.
    Ten opis naprawdę zgadza się w punkt! Greto, świetna robota, przekazuję wielkie uszanowanie!

    • Cynka (G/ŚE+FE+IE/LSp) 20 kwietnia, 2020 o 11:54

      Marzi, zgadzam się! Jestem gaminką ze świetlistym na pierwszym miejscu i kiedy próbuje wyglądać poważnie i elegancko, to wyglądam jakbym wyciągnęła rzeczy z szafy mamy, chociaż od dawna sama jestem mamą. A ciemna szminka jeszcze ten efekt potęguje. To trochę frustrujące w tylu rzeczach wyglądać do bani. Teraz wiem, kto mi tak namieszał;)
      Za to bardzo polubiłam się z koszulami i marynarkami. Mogą wyglądać nie sztywniacko, a nonszalancko i są świetną zbroją, żeby się za bardzo ze swoją świetlistą hiperwrażliwością nie odsłaniać.

  4. KasiaN DC (AE+KarE) WE SS 12 kwietnia, 2020 o 21:43 Odpowiedz

    Uwielbiam świetlisty, bardzo mi się podoba i troche go czuję w wielu aspektach ?
    Mam pytanie, jak rozumieć
    “Osoby z mocnym Świetlistym łatwo można rozpoznać między innymi po tym, że mają zawężony wybór ubrań. Kolokwialnie rzecz ujmując, w większości rzeczy wyglądają do bani.”
    Zawsze myślałam że tak działa alabaster. Że tak u mnie działa alabaster.
    Różnica jest w cieple i chłodzie? Świetlisty jest taki miły a alabaster zdystansowany? Świetlisty zmiękcza wizerunek, alabaster każe doprowadzać do perfekcji?

    Pytam bo bardzo mnie to osobiście dotyczy, tym bardziej że ze świetlistym (którego w diagnozie nie mam) łączy mnie pewna więź duchowa podczas gdy z alabastrem nadal się oswajam ?
    A od zawsze mam to uczucie przeładowania gdy ubiorę cokolwiek więcej, jak mam kolczyki to czuję się źle z bransoletką, jak mam broszkę to żadnego wzoru na koszulce, jak mam torebkę to gładka, jak buty to nie zwracające uwagi… I jak spróbuję ubrać “coś ciekawego” to wyglądam cudacznie. I zawsze “zwalałam winę” na alabaster (może dlatego mam problem żeby z nim jakaś relacje nawiązać – czuję głównie ze mnie ogranicza).

    • Moderator - Jonathan 12 kwietnia, 2020 o 21:47

      Na moje oko to jest najbardziej delikatny pierwiastek i posiadające go panie często mają bardzo delikatną urodę więc wieloma rzeczami idzie go przytłoczyć. Nawet same kolory mogą przytłaczać a co dopiero jakieś ostrości, pewnie stąd “w większości rzeczy wyglądają do bani”, coś jak “stara maleńka”.
      Osoba z AE będzie wyglądać niechlujnie jeśli nie weźmie go sobie pod uwagę i nie dopracuje nawet najmniejszych detali. Przynajmniej tak ja to widzę.
      Oba łączy minimalizm i delikatna kolorystyka.

    • Eryka 12 kwietnia, 2020 o 21:51

      Alabastrowy jest wyjściowy i elegancki (nawet jeśli to komunijna elegancja w niektórych przypadkach), Świetlisty domatorski. Mocny Alabastrowy kasuje nonszalancję, Świetlisty może być nonszalancki. Alabastrowy współgra z mocnymi Etherealami, Świetlisty nie. Różnic na pewno jest więcej.

    • KasiaN DC (AE+KarE) WE SS 12 kwietnia, 2020 o 21:53

      Ech chyba wiele etherali może działać jako filtry… Niemniej kolorystycznie i “mocny filtr” te dwa są podobne. Bardzo to jest ciekawe.

    • Moderator - lothlorien 12 kwietnia, 2020 o 22:09

      Chyba trzeba też odróżnić mocny Świetlisty filtr od ograniczającego typu bazowego. Nie wiem co oznacza “coś ciekawego”, ale u pań DC może to zaszkodzić bez względu na to czy posiadają Świetlisty czy nie. Tak myślę 🙂

    • KasiaN DC (AE+KarE) WE SS 12 kwietnia, 2020 o 22:29

      Hmm powiedzmy że jak wybierałam z Olgą okulary to koniec końców ona stwierdziła że najlepiej mi w najdelikatniejszej z opcji – dół na żyłce – więc o ile typ bazowy mnie bardzo ogranicza to jednak to coś więcej niż to że DC ?

    • Moderator - Jonathan 12 kwietnia, 2020 o 23:00

      Nie wydaje mi się, że Alabaster w ogóle lubiłby się z okularami, prędzej soczewki, i może być tak, że w ogóle nie po drodze Tobie z okularami więc Olga wybrała Ci delikatniejsze, które nie będą kolidować z urodą.

    • KasiaN DC (AE+KarE) WE SS 13 kwietnia, 2020 o 08:53

      Pierwotnie proponowała dość mocne, po przymiarkach wyszło że to nie to ?
      Nie no nie chce z tego robić dyskusji o mnie, jestem raczej ciekawa jak u osoby która “w prawie wszystkim źle wygląda” rozróżnić alabaster od świetlistego – jak bym się sama diagnozowala to bym stwierdziła że mam świetlisty i on mnie tak ogranicza. Na alabaster bym nigdy w życiu nie wpadła. Nigdy. Dzięki więc wielkie i respekt dla Olgi że ona to tak potrafi dostrzec jak być powinno bo mimo mojej niechęci uważam że ma rację.
      Niemniej: jeżeli etheral ujawnia się u kogoś głównie jako filtr – jak go znaleźć który to…? Dla mnie to bardzo niełatwe.

    • Eryka 13 kwietnia, 2020 o 09:37

      Szczerze mówiąc, Alabastrowy mam wysoko, a nigdy nie powiedziałabym, że mnie ogranicza. Każe być pedantyczną, tak, dbać o każdy detal, unikać nonszalancji, ale mimo ograniczającego typu bazowego (brak yangu sam w sobie jest niezłym filtrem) zwykle czuję, że mogę wszystko, tylko z umiarem. Oczywiście mam wyrazisty typ kolorystyczny, Baśniowy itd., ale myślę, że częściej problemem kobiet jest to, że wymagają od swojej urody uniesienia zbyt wiele bez względu na to, czy są FG z dziesięcioma Etherealami, czy R albo C z trzema. Obiektywnie we wszystkim wyglądam krowiaście jak każda Romantic, ale nie myślę tak o sobie, bo wystarczą mi dwa kroje spódnic i dwa kroje spodni, by wyglądać super. Z okularami mam problemy (raczej jako R niż R+AE), makijaż R jest bardzo prosty, jednak trzeba trzymać się przy nim określonych zasad, więc zwykle gram dodatkami. Baśniowy pozwala na ciekawsze dodatki, ale Alabaster nie protestuje. Ethereale można wydobyć detalami albo kolorami i tyle mi wystarczy.
      Musisz sama wyczuć, o co chodzi, jak przejawia się Twój Alabastrowy (tego jestem ciekawa, jak wygląda on u DC. Same kolory? W sumie są pokrewne Świetlistemu), a na ile Świetlisty. Nie masz problemów np. z nonszalancją? Świetlisty wydaje się taki ciepły, domowy, przez to nonszalancki, DC nie powinna subtelna nonszalancja przeszkadzać, ale zimny, zdystansowany AE może już jej nie lubić. Jak u Ciebie wygląda kwestia makijażu? Lubisz miękkie dzianiny czy sztywne tkaniny?

    • Aga SG/GE+KarE+WE/DW 13 kwietnia, 2020 o 11:25

      Jonathan, ciekawe spostrzeżenie z tymi okularami. Z własnych obserwacji widzę, że na bardziej eleganckie okazje wybieram soczewki, a okulary na codzień z praktycznych względów. Nie pomyślałabym, że ma to związek z Etherealami. A które Twoim zdaniem się lubią? Francuski mi przychodzi na myśl i Baśniowy.

      Kasiu N, a za co u Ciebie odpowiada Alabaster? Mam dominujący AE i to jeszcze bazowy więc to zupełnie inna bajka, ale ja się z nim bardzo identyfikuję. Jego ograniczające działanie to u mnie ograniczenia działania innych Ethereali. Dla niewprawnego oka, pewna doza luzu i nonszalancji jest u mnie skrzętnie zaplanowana xD W moim odczuciu Alabaster lubi planowanie a zamiast spontanicznej zmiany planów (Iskrzący? Wietrzny?) wprowadza plan B. 😀

    • Moderator - Jonathan 13 kwietnia, 2020 o 11:50

      Aga, Baśniowy jako pierwszy też przychodzi mi na myśl, zwłaszcza takie w okrągłym kształcie z grubszymi oprawkami.
      Francuski bardziej mi się kojarzy z przeciwsłonecznymi jako element szyku i lekkiego zdystansowania z nim związanego.
      Chociaż same okulary kojarzą mi się najbardziej właśnie z typem DC. Biuro, badawcze spojrzenie, okulary jako narzędzie.
      Jeszcze może FG i klimaty geometrycznego EE? Wiesz.. bycie cool, futurystą i te sprawy 😉

      Edit: I teraz przyszły mi do głowy kujonki dla Gaminek 😛 Czyli może cała grupa Gamine?

    • Eryka 13 kwietnia, 2020 o 11:42

      Byłam przekonana, że problem okularów bardziej wynika z typu bazowego i np. SG mogą je traktować jako dodatek podkreślający urodę. Może AE bardziej blokuje pewne opcje, niż opisałam wyżej 😀

    • Eloise DC (SE) +RE+ME/DA 13 kwietnia, 2020 o 12:06

      Ja też mam wadę wzroku i noszę soczewki, a Alabaster posiadam. Okulary mi zawsze przeszkadzały, chociaż nosiłam je ładnych parę lat to nie byłam w stanie dobrać sobie odpowiedniego fasonu. Z soczewkami czuję się o wiele naturalniej. I tak samo ze słonecznymi, niby wiem, że powinnam a znów mi zawadzają. Najlepiej, kiedy mam je wetknięte w kieszonkę albo w okolicach paska ?. Zakładam, kiedy już zupełnie słońce mnie oślepia.

    • Aga SG/GE+KarE+WE/DW 13 kwietnia, 2020 o 12:16

      Z FE mi się kojarzą takie hipsterskie okulary, ale może i one są Baśniowe ? Baśniowy mnie niezmiennie zaskakuje swoją pojemnością.

      Jeszcze mi przyszła do głowy taka myśl a propos przenikania się Ethereali. Może Kasiu, to co odbierasz jako ŚE jest miksem jakiś innych Twoich E? Np AE i WE?

      Na przykład ja bardzo lubię taką biżuterię jaka jest tutaj w galerii Świetlistej, z motywem delikatnych listków, drzewka oliwnego. http://getthelook.pl/wp-content/uploads/2019/08/swietlisty_luminous_ethereal-235.jpg
      Mam podobny pierścionek (i kolczyki) i noszę go razem z obrączką.
      Nie mam ŚE i wydaje mi się, że u mnie jest to miks AE(delikatna biżuteria) Baśniowego(motyw listków) a złoto mogę nosić jako DW.

    • Barci C (KryE+FE+RE)+ŚE+KE || LS 13 kwietnia, 2020 o 12:37

      Wydaje mi się, że wyraźnie odczuwam granicę między świetlistym a alabastrowym. Świetlisty kompletnie mnie zdominował. Był czas, kiedy w szafie nie miałam nic poza ciuchami z napisem Basic. To były typowe gładkie topy, w zależności od pory roku na krótki, albo na długi rękaw. Zwykle zestawiałam je z dżinsami i jakimiś adidasami. Fryzura była u mnie czesana wiatrem, paznokcie krótkie i niepomalowane, a makijażu nie nosiłam wcale. Efekt był podobno niechlujny i usłyszałam od siostry, że o siebie nie dbam.

      Nie rozumiałam tego. Włosy miałam zdrowe, a cerę zadbaną. Nie rozumiałam po co mam stosować podkład, który zabierał mi kontury i zaróżowione policzki, które lubię. I to tylko po to, bym mogła to wszystko odtworzyć w sposób mniej udany za pomocą różu i bronzera. Wydaje mi się, że tarcie między nami było na tle mój świetlisty kontra jej królewski. Patrząc przez prymat jej ethereala faktycznie mogłam wyglądać niekorzystnie i nie było w tym złośliwości.

      Pamiętam kiedyś mierzyłam klasyczne cygaretki. Wyglądałam w nich świetnie w opinii innych. Sama niechętnie przyznałam, że wyglądam w nich całkiem ładnie. Oczywiście ich nie kupiłam. Bez sensu wydawało mi się kupowanie spodni, których nie będę mogła założyć do wszystkiego. Te spodnie nie nadawały się do zestawienia z adidasami i skarpetkami, więc w moim odczuciu były do bani. To że wyglądałam jak milion dolarów miało już znaczenie drugorzędne. Myślę, że alabastrowy kupiłby te spodnie i zestawiłby ze szpilkami. Byłoby może minimalistycznie, ale elegancko i ze sznytem. Ja nie widziałam swojej codzienności w szpilkach. Nie i już.

    • luci 13 kwietnia, 2020 o 18:46

      Wydaje mi się, że te AE i Świetlisty mają kilka punktów wspólnych przez co rzeczywiście mogą się mylić. Pomijając już kwestię kolorów, oba cechuje minimalizm, niechęć do deseni, kontrastu, ostrości i ekstrawagancji… Jeśli chodzi o różnice to mnie się bardzo rzuca w oczy ta na linii podejścia do własnego wizerunku. W przypadku AE jest to poszukiwanie perfekcji, ładu, doskonałego wyważenia wszystkich elementów stylizacji podczas gdy Świetlistemu, mam wrażenie, bliżej do abnegacji. 😉 AE odrzuci nadmiar biżuterii, bo ten uchybia elegancji. ŚwE wydaje się żywić awersję do wszystkiego co ciężkie i niewygodne nawet jeśli jest to kosztem wizerunku. Tak właśnie rozumiem przestrogę Grety: “Chodzi o to, by nie zapędzić się w swojej świetlistości za daleko. Łatwo tu niestety o efekt braku zadbania, o zbytni luz i niechlujność.”

      Oglądając zdjęcia pomyślałam też o tym, że osoby posiadające ŚwE oprócz nadmiaru makijażu nie przepadają tez pewnie za malowaniem paznokci. 🙂

    • Moderator - lothlorien 13 kwietnia, 2020 o 19:20

      “ŚwE wydaje się żywić awersję do wszystkiego co ciężkie i niewygodne nawet jeśli jest to kosztem wizerunku.” Amen 😀 Przeciwieństwo Alabastra w tym względzie.

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 13 kwietnia, 2020 o 19:24

      Ethereale to przeciez jest aura, a ona jest ZUPEŁNIE inna w przypadku AE niz Świetlistego. Jakby z dwoch roznych światów. Poza tym Świetlisty jest nadrzedny, rozumiem to tak, że rozmywa inne E i mozna miec AE i Św jednoczesnie i wtedy Ae lagodnieje, staje sie bardziej przyjazny.
      Kasiu, ja bym zostala przy diagnozie Olgi. Jeżeli ona go u Ciebie nie widzi, to go nie masz. Pamiętajmy, że to ona stworzyła te typologie i to ona ma czułki na Ethereale. Mnie się też kiedys zdawalo, ze go mam, ale uslyszalam “Nie masz” i nie drążę ?

  5. Eloise DC (SE) +RE+ME/DA 12 kwietnia, 2020 o 21:59 Odpowiedz

    Jest. Najpiękniejszy <3 Jak nowe, chociaż delikatne nomen omen światło. Mam w domu ucieleśnienie Świetlistego w postaci mojej córki ?, niebywałe jak w takim niepoważnym wieku można wiedzieć co pasuje a co nie, co się lubi a co be. W sumie mamy bardzo podobnie, bo ja czuję ten Ethereal aż do kości, to by wyjaśniało czemu przeszkadza mi nadmierna DC – owa elegancja, czemu nie cierpię tych nieszczęsnych ołówków, wysokich obcasów, czerwonej szminki. Za to uwielbiać jasne barwy pomimo ciemnego typu kolorystycznego, malować się od wielkiego dzwonu i jak za karę ? I te puchatości, miękkości i subtelne lśnienie. I bazie Wielkanocne <3 Kocham całym sercem ?

  6. Moderator - Jonathan 12 kwietnia, 2020 o 22:03 Odpowiedz

    CUTE ^.^
    Tylko to mi przychodzi na język widząc ten Ethereal (no i może Iskrzący).
    Mam do niego bardzo dużą sympatię, ten Ethereal jest taki bezbronny (chociaż osoby posiadające go w osobowości są bardzo silne żyjąc w tym świecie z wielką wrażliwością) i wzbudza wiele ciepłych uczuć.
    Kobiety go posiadające wyglądają często dla mnie jak takie małe aniołki otoczone wrażliwą, magiczną aurą<3
    Jednak chcę mieć swój wymarzony dom tylko w Świetliku i kropka 😛 Jest bardzo przytulny.
    I te wystające kosmyki włosów spod warkoczy <3

    Meryl Streep w Świetlistym wydaniu mnie bardzo zaskoczyła, wow!

  7. Aga SG/GE+KarE+WE/DW 12 kwietnia, 2020 o 22:09 Odpowiedz

    Jaka piękna i pełna światła galeria <3 Świetlisty jest magiczny i jak dla mnie najbardziej niesamowity ze wszystkich Ethereali. Emanuje ciepłem i spokojem.

  8. Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 12 kwietnia, 2020 o 23:26 Odpowiedz

    Jak miło zobaczyc nowy wpis i tyle “starych”bywalczyn bloga przy okazji!
    Świetlisty wydaje mi sie takim E, ktory kazdy pragnie mieć, ale niestety tylko bardzo nielicznym jest on dany. I to bez względu na to, w jakim stopniu jest on pożądany czy odzwierciedlający nasze wyobrazenie o sobie samych. Pamietam, jak dawniej Olga diagnozowala go i jak opisywala ludzi go mających, to jest to prawdziwa rzadkość. Można powzdychać ?

  9. Pati G 12 kwietnia, 2020 o 23:39 Odpowiedz

    Oj tak, mocny filtr i to się czuje. Kiedyś Olga była tak przemiła, że pomagała mi w poszukiwaniu sukni ślubnej. Jednak wszystkie kroje w typie gamine (poza tym, że bardzo słabo dostępne w salonach), wyglądały na mnie zbyt sztywno i przytłaczajaco. Mimo, że wiedziałam że w już moim rozmiarze wyglądałyby całkiem ładnie, to komisja sędziowska była stanowczo na nie?Wybrałam więc coś bardzo świetlistego i lekko syreniego, do tego świetlista, ledwie widoczna biżuteria i fryzura i byłam zadowolona. Czułam się bardzo wygodnie, lekko i tak w swojej skórze. I parę razy usłyszałam, że suknia była idealna i taka ‘moja’,mimo że nie stricte w typie bazowym. Świetlisty widocznie pozwala na małe odstępstwa. Potwierdzam też, że bardzo łatwo przegiąć, w większości rzeczy wyglądam po prostu źle. Dlatego też, zawsze na zakupach wiem dokładnie czego szukam, jeśli kupuję coś konkretnego. Co z jednej strony ułatwia sprawę bo mam jakąś świadomość tego jak wyglądam, ale też ciężko kupić dokładnie to, co się w głowie wizualizuje ?

  10. Em. (SC) 13 kwietnia, 2020 o 03:13 Odpowiedz

    Olgo, jak dobrze że jesteś znów! ❤

    Myślę, że można te zdjecia ogladać ale jeszcze mocniej można nimi oddychać – wdychać zapachy trawy, rumianku, konwalii, niezapominajek, okwieconych łąk, rosy, poranka, leśnych stawów – zapachy dzieciństwa!

    Nie wiem, czy Świetlisty wkrada się w ludzką pamięć i po swojemu filtruje przeszłość ( skoro to taki mocny flitr?), ale ogladając tę galerię cały czas mam przed oczyma moje “dzidziusiowe” lata?
    Może to przez mocno świetliste wychowanie, może pamięć płata figla, a może tak świetliście-sielankowo po prostu było.
    Dziękuję, będę tu sobie siedzieć i dumać 😉

  11. cass 13 kwietnia, 2020 o 09:33 Odpowiedz

    I nareszcie jest, mój najważniejszy eatheral, mój brakujący element układanki po pierwszej, niepełnej analizie ? Wszystko tutaj jest bardzo “moje”, a przeglądanie tej galerii ma na mnie niemal terapeutyczne działanie. Kocham wszystko co świetliste – chcę świetlisty dom, ubrania, biżuterię, uwielbiam wiosnę i delikatne kwiaty ( moja ukochana gipsówka jest na wskroś świetlista!). Tak czułam, że galeria może pojawić się akurat w ten weekend. Dziękuję Greto! Za to że go u mnie znalazłaś i za stworzenie najpiękniejszej galerii ?☀️✨ cudo

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 13 kwietnia, 2020 o 09:39

      Witaj, Cass, milo Cie znow zobaczyc. Właśnie myśląc o Świetlistym, kojarzyłam go zawsze z Tobą ?

  12. Siyah SN/SSu (KsE+SłowE+SyE+WE) KryE 13 kwietnia, 2020 o 11:14 Odpowiedz

    Jakie to wszystko piękne, delikatne, świeże i lekkie, w sam raz na Wielkanoc 😀 jest w nim też coś szlachetnego. Choć trochę mam wrażenie, że jest podobny do Księżycowego, ale ze zmianą kolorystyki na biel i pastele zamiast szarości i środka ciężkości na mało detali zamiast monochromatyczność. I trochę za bardzo zlewa mi się z alabastrem 😀

  13. Ciri SC (RE, KryE, SyrE, BaE) ŚE+FE+AE/BSp 13 kwietnia, 2020 o 12:10 Odpowiedz

    Przepiękna galeria! I bardzo moja<3 Mam Świetlisty jako dodatkowy ethereal i teraz po opisie dodatkowym rozumiem go o wiele bardziej i to jak wpływa na mnie. Moje ciągoty do grupy Gamine oraz do wygody i luzu są teraz dla mnie bardziej wytlumaczalne xD

  14. Avarati FG (SE+BE+KE) TSu 13 kwietnia, 2020 o 12:15 Odpowiedz

    Dopiero teraz widzę, jak śliczny jest Świetlisty – najbardziej elfi z Ethereali 😉 Dla mnie jest on niekiedy zbyt lekki, by go uchwycić i trzeba mi go pokazać palcem bardzo dokładnie. Bo nie jest on ascetyczny i surowy, jak Słoneczny ani lodowaty i wymagający jak Alabastrowy. Jest przyjazny, otulający i przynoszący sporo światła. Dla mnie jedyne, co łączy Alabaster i Świetlisty to pierwiastek Innocent i jasna kolorystyka. To inne światy.

    Tak myślałam, że on musi się pojawić teraz… Tak sobie myślę, że Świetlisty to bardzo ważny element układanki Świąt Wielkanocnych – po bardzo ciężkim klimatycznie Poście przychodzi orzeźwienie, wytchnienie i rozładowanie atmosfery… jak świeże powietrze po burzy, po długiej suszy. No i dziękuję Ci za ten post, droga Olgo 🙂 Przyjemnie obejrzeć coś tak lekkiego i pięknego zarazem.

  15. Martka | G TSm 13 kwietnia, 2020 o 12:49 Odpowiedz

    Prześliczny! Szczególnie urzekły mnie zdjęcia natury i wnętrz, uczucie przytulności i wygody…oraz biżuteria. Przepiękna galeria.

  16. Sylwia 13 kwietnia, 2020 o 14:12 Odpowiedz

    Gdy przeczytałam opis, od razu wiedziałam, że to ja. Ubrania zaprezentowane w galerii nosilabym bez prostestu. Greta określiła mnie jako gamine, ale ciągle czegoś mi brakowało, coś mnie uwieralo w tym stylu. Teraz już wiem – świetlisty to ten brakujący element.

  17. luci 13 kwietnia, 2020 o 14:18 Odpowiedz

    Jak ja na to czekałam! Najbardziej zagadkowy z pierwiastków i jak dotąd, najmniej dopowiedziany. Przeczytam opis i obejrzę zdjęcia jeszcze z jakieś 500 razy. 🙂 Dziękuję Olgo, że dzielisz się z nami rzeczami które tylko Ty potrafisz dostrzec i opisać. 🙂

    Również miałam nieśmiałe przeczucie, że wpis może pojawić się w te święta. 🙂

  18. Maria SC (RE, BaE, KryE, SyE)+FE 13 kwietnia, 2020 o 15:51 Odpowiedz

    Ten ethereal jest cudowny. Mam wrazenie, ze juz dawno go dostrzegalam pod postacią: wow, jak to mozliwe, ze X wyglada gorzej w tak naprawdę kazdym makijazu niz bez niego???

    Ja go niestety nie posiadam, i nie sluzy mi w ubiorze, na szczęście ze swietlistością mogę poszaleć w wystroju domu. Postanowiłam sobie jakis czas temu wszystko tak “przerobić”.

    Oczywiście zainspirowal mnie wpis “ethereale i wnętrza”:)

  19. Anita SC +GE /DW 13 kwietnia, 2020 o 16:10 Odpowiedz

    Niesamowicie urokliwy, kojący,pozytywny i “przyjemny w obsłudze” Etheral i chyba osoby go posiadające też takie są 😉

    Śliczna biżuteria,zakochałam się !

    Zagarnęłabym wygodne białe trampki, ubrała przewiewną białą sukienkę i poszłabym na łąkę pełną rosy…

  20. Olga Brylińska 13 kwietnia, 2020 o 19:44 Odpowiedz

    Kochani ❤

    Bardzo dziękuję za wszystkie komentarze. Dziękuję Wam za to, że jesteście. Dzięki Wam wiem, że to co robię jest potrzebne i ma głęboki sens. Bez Was nie byłoby tej strony. Tworzycie ją codziennie. Jestem Wam za to ogromnie wdzięczna. Wiedzcie, że doceniam każdy jeden komentarz. Jesteście naprawdę wyjątkowi. Cieszę się, że Was mam ❤ Jestem prawdziwą szczęściarą ?

    • Moderator - Jonathan 13 kwietnia, 2020 o 20:27

      A ja się cieszę, że mam taką za…istą stylistkę <3
      Robisz kawał dobrej roboty typologią Ethereal :*

    • Eryka 13 kwietnia, 2020 o 20:33

      A my dziękujemy za galerię i rozjaśniające wiele spraw opisy, tak ładnie wpisało się to w klimat świąt 🙂

    • Eloise DC (SE) +RE+ME/DA 13 kwietnia, 2020 o 20:36

      Jejku jak dobrze Cię znowu czytać Olgo<3 Cieszę się ogromnie bez względu na to, czy mam takie czy owakie pierwiastki i czy w ogóle, ważne że piszesz, to jest naprawdę bardzo cenne ? Wróciłaś na stałe? Taką mam nadzieję ?

    • Siyah SN/SSu (KsE+SłowE+SyE+WE) KryE 13 kwietnia, 2020 o 22:30

      Pewnie że ma sens! Ja za to cieszę się z całkiem niedawnego odkrycia Twojej pracy i poznania tej niesamowitej, empatycznej społeczności, która rozwiązania dylematów dostarcza ekspresowo i na wyciągnięcie ręki. ? Zwłaszcza że sam werdykt to dopiero początek nauki. Nie spodziewałam się że o stylu można powiedzieć tak wiele i że istnieje aż tyle niuansów, do tego świetnie opisanych i zilustrowanych.

      Bardzo miło jest Was poznać, macie niesamowitą energię i – jak dla mnie – wszyscy jesteście stylistami, od których przyjemnie jest się uczyć ?

    • Dorin 17 kwietnia, 2020 o 17:44

      Olgo złota, cóż dobrze że stworzylaś nam to miejsce tutaj. I dobrze, że się pokazałaś. Tęsknię i zapewne nie tylko ja ??? kochana samych świetlistych dni i mięciutkich księżycowych nocy ?

  21. Maja 13 kwietnia, 2020 o 20:26 Odpowiedz

    Fajny ten Świetlisty, bardzo lekki i ciepły, jak ożywczy, przyjemny wiaterek:)
    Biel, wygoda i naturalność są mi bliskie, ze względu na mieszankę WE i AE. Może ten miks trochę podrabia klimat z galerii (pierwsze skojarzenie)?
    Cieszę się że pojawił się nowy wpis!

  22. AgnieszkaM G (KryE, IE, KE) SSu 13 kwietnia, 2020 o 22:14 Odpowiedz

    Ojej, Greto, dziękuję za piękny prezent świąteczny:)
    Zaskoczył mnie opis. A obrazki niby do AE podobne, ale jednak mocno inne. AE był dla mojego oka zbyt ostry, surowy, zimny, a ten jest sympatyczny i na szczęście nieprzesłodzony.
    Jako G powinnam mieć jakąś akcję, ale ostatnio bliżej mi do prostoty, więc też się trochę w tych zaleceniach odnajduję. I oczywiście – wygodne buty (rzecz prawie nieistniejąca), niegryzące materiały (nitki po odciętej metce mnie gryzą).
    pozdrawiam wszystkich wiosennie i świątecznie:) Bądźcie zdrowi!!!

  23. Bazylia 13 kwietnia, 2020 o 23:45 Odpowiedz

    Brak mi słów, wspaniały jest <3 Ten wpis był najbardziej wyczekiwany przeze mnie, ponieważ podjęłam się samodzielnej diagnozy. A posiadania świetlistego ethereala byłam pewna, lecz nie miałam pojęcia jak do niego podejść. Samodzielna przygoda odkrywania własnego typu i E trwała dosyć długo, i sporo błędów za mną, ale właśnie teraz wszystko się pięknie ulożylo. No i już wiem czemu ta twarz nie pasuje do figury 🙂 bardzo dziękuje Ci Greto za wszystkie informacje które tu umieszczasz, i dziękuje również osobą które udzielają się tutaj, lubię czytać wasze pomocne komentarze 🙂
    To piękne, że jest w sieci tak sympatyczne miejsce. Życzę wszystkiego najcudniejszego. Pozdrawiam 🙂

  24. Inga TR (RE, GE, KryE, BaE)+FE 14 kwietnia, 2020 o 17:04 Odpowiedz

    Oglądałam kiedyś prace fotograficzne, których tematem przewodnim była świetlistość. Było to kilka lat temu, ale do dziś mam przed oczyma portrety świetlistych kobiet. Ich eteryczność, delikatność, nieziemską wręcz aurę.
    Dziękuję za tak piękne sportretowanie Świetlistego Ethereala. Nie mam go i nie bardzo sobie wyobrażam, jak przy mojej konfiguracji E mógłby zaistnieć. Szkoda, ale nie przeszkadza to w podziwianiu go i napawaniu się jego pięknem, bez zazdrości.
    Olgo, bardzo czekałam na Twój powrót. Dziękuję:)

  25. Purple rain 15 kwietnia, 2020 o 09:19 Odpowiedz

    Śliczne to wszystko ale nie moja liga. Taki blask, ale chyba nie jest łatwo ludziom, którzy go mają. Ja oficjalnie się już diagnozuję. Oj co to będzie;) Chciałbym mieć bardzo gwiezdny… ale pewnie go nie dostanę też:( Teraz czekam. Dobrze, bo szukając zdjęć doszłam do wniosku,że ja totalnie ubieram na siebie jakieś przypadkowe rzeczy.

  26. Świetlista TR 16 kwietnia, 2020 o 16:31 Odpowiedz

    Bardzo dziękuję za wpis, teraz już wiem, dlaczego wiele moich bluzek z koronkowymi wstawkami jest akurat w kolorze kremowym 😀 Podoba mi się ten rodzaj energii, widzę wiele pomysłów jak łączyć klimat Świetlistego z wytycznymi dla mojego typu bazowego i pozostałego Etherealowego towarzystwa 🙂

  27. Yen 16 kwietnia, 2020 o 20:34 Odpowiedz

    Świetlisty to nie moja bajka- poza miłymi materiałami (wrażliwa skóra), oraz motywem motylo (choć preferuję je w mroczniejszym, nie tak eterycznym, dziecięcym) wydaniu nie widzę w nim nic.
    No może plecaczki. Wygoda xD pozostaje doceniać na innych, bo ta estetyka- choć mnie gasi- jest niezwykle subtelna. Myślę, że ze świetlistym stylem ciężko o kiczowaty efekt.

  28. Cynka (G/ŚE+FE+IE/LSp) 17 kwietnia, 2020 o 17:04 Odpowiedz

    Greto, jak dobrze, że znowu tu jesteś! I to z takim Ethereal’em! Piękna ta galeria. Drobne kwiatki, gałązki, trawy i odbicia światła w wodzie. I taki biały wiatr. (W Wietrznym widzę szary;) ) I migotanie. Lubię tę odsłonę świetlistego. Niby eteryczny, ale żywy jak diabli. Zaczynam rozumieć, co miałaś na myśli mówiąc o łagodzeniu wytycznych dla Gamine. To chyba ten kawałek, którego mi brakowało do całości. Ech, jak się zrobiło marzycielsko! Pozdrawiam Ciebie Olgo i Wszystkich wielbicieli Ethereali!
    p.s. Czy to, że do starości gryzą mnie wszystkie metki w ubraniach, to sprawka świetlistego?

  29. Hex FN (ME + WE + BE) + Królowa + FE 18 kwietnia, 2020 o 13:37 Odpowiedz

    Do tej pory byłam tylko cichym obserwatorem na blogu, ale teraz muszę napisać – piękna galeria i bardzo cieszę się z nowego wpisu <3 Świetlistego nie posiadam, ale mam wietrzne zamiłowanie do wygody i braku makijażu.
    No i podejrzewam że moje stopy mogą być świetliste, bo nie lubią się z żadnymi butami :v

  30. Marcelina SC (KryE+SyrE+WE+SE)/TS 19 kwietnia, 2020 o 01:02 Odpowiedz

    Dzień dobry wszystkim, Droga Pani Olgo – dawno nie zaglądałam… cudne zdjęcia i super, że jest ten ŚE… 🙂
    Czyli tak:
    Świetlisty, to łagodny, ciepły promienny, opływowy, miły, dziecięcy, miękki…
    Alabastrowy – to mocny, chłodny, perfekcyjny, geometryczny, stanowczy?
    Słoneczny – elegancki, wyniosły, architektoniczny, minimalistyczny ?
    Czy można tak to ująć (skrótowo)?

    Ale ja jeszcze o Gwiezdny E chciałabym zapytać.
    Czy TS może na wieczór ten GE nosić? Nie mogę beżów , ani pudrowego różu, ani złotawego, ani szampańskiego – bo mnie wtedy nie widać, chociaż to takie eleganckie kolory.
    Z Kryształowym w kolorystyce TSummer i SyE i We – według mnie samej dobrze wyglądam w głębokim granacie, bordo czy ciemnej, świerkowej zieleni z koronką wieczorową z odrobiną połysku.
    Czy ktoś podpowie, odpowie?

    • Moderator - lothlorien 19 kwietnia, 2020 o 09:28

      Hej 😉
      Alabastrowy nie jest geometryczny, to Słoneczny.

      Osobiście nie widzę większych przeciwwskazań kolorystycznych przy True Summer vs Gwiezdny, ale tak naprawdę nie o kolorystykę się w tym rozchodzi 😉 Jeśli Gwiezdnego nie posiadasz, to musisz być ostrożna, bo myślę, że łatwo może postarzać. Może wystarczy Syreni przyciemnić kolorystycznie?

    • Arwena /DC+IE,GE, FE/TSp 19 kwietnia, 2020 o 10:04

      Marcelino, a ile czasu jestes po analizie? Bo tak patrząc na Twoj uklad E i na to, co piszesz o swoich odczuciach ma temat siebie, pomyslalam, że moze potrzebujesz jeszcze czasu na spojrzenie na siebie nowym okiem? Masz jasne Ethereale i wydaje mi się, ze bardzo spojne. Może Twoje wrazenie, że Cie nie widac, wynika z porownywania sie z innymi osobami, ktore wystepuja w czerni, czerwieni czy granacie? Nie wydaje mi się mozliwe, że mając taką diagnozę, mogłabyś lepiej wygladac w ubraniach z E, ktorego nie masz niz w tych, ktore masz na górze. Czasem spotykam sie np. ze stwierdzeniem, że kazdy musi miec cos czarnego, bo czern jest nie do unikniecia. Otoz ja nie mam, bo nie chcę nawet na pogrzebie straszyć bardziej niz nieboszczyk.
      Życzę Ci powodzenia w eksploracji swoich Ethereali, bo są naprawdę piękne i mogę tylko powzdychac do tych niebieskosci przeróżnych.

    • Moderator - lothlorien 19 kwietnia, 2020 o 11:56

      Racja, moja mama też nie posiada nic czarnego i jakoś żyje 🙂 Wg niej czarny to nie kolor 😀
      No i trzeba dodać, że Gwiezdny to nie jedyna opcja wieczorowa. Syreni również, jak dla mnie, jest na takie okazje. Satyna jedwabna, szyfon, tiul, jasne koronki, lekki połysk. Wystarczyłoby dostosować kolory, jeśli faktycznie nie lubisz jasnych, ale nie szłabym w nic bardzo ciemnego.

  31. Eliza C (KrysE, RE) WE BaśE || SSu 19 kwietnia, 2020 o 11:37 Odpowiedz

    Wg mnie to jeden z najpiękniejszych Ethereali. Nie mogę się napatrzeć na tę galerię. Od momentu publikacji codziennie wracam, by popatrzeć i “powdychać” tę aurę spokoju, zen, ciszy… To chyba jeden z najbardziej sensorycznych Ethereali – jego nie tylko się widzi, ale czuje i słyszy (śpiew ptaków, cichy wietrzyk…). Coś pięknego.

  32. Luthien SG (RE,BaśE,KrólE,FE,IE +GE) 19 kwietnia, 2020 o 14:41 Odpowiedz

    Wpadam czasem na tę stronę z nadzieją, że Greta doda wpis i jaka niespodzianka!!!?nie posiadam Świetlistego,ale jako fance Tolkiena kojarzy mi się z elfickimi klimatami. Nikt nie będzie dla mnie bardziej świetlisty od Galadrieli (Kate Blanchett). Na tej stronie bardzo często się czuję jak narkoman na głodzie ?i nie mogę się doczekać nowych treści ? Pozdrawiam Wszystkich?

  33. Iskra DC (ŚW+WE+IE+KarE) 19 kwietnia, 2020 o 16:33 Odpowiedz

    Bardzo miło zobaczyć kolejny wpis i komentarze starych i nowych czytelniczek! Fajnie, że jesteście Olgo/Greto i cała brygado tworząca tą społeczność!

    Świetlisty jest moim filtrem wiodącym i zaraz będę czytać wpis raz jeszcze. Na razie najbardziej zaskoczyło mnie to umiłowanie wygody – do tej pory sądziłam, że u mnie wynika ono jedynie z mocnego WE.
    Podzielam również zamiłowanie do krótkich fryzur. Sama miałam krótkie włosy (“pixi cut”) kiedy wysyłałam Greci zdjęcia do analizy. Pamiętam, że Greta wtedy zasugerowała powrót do włosów długich choć skomentowała (byćmoże tylko przez grzeczność), że w krótkich też jest dobrze. W każdym razie jak tylko wrócą czasy fryzjerów planuję poprosić o fryzurę typu bob – tuż za ucho. Regularnie wracam do tej fryzury (biorę włosy za ucho więc to nie jest bob szczególnie geometryczny) i chociaż wiem, że długie włosy dodają mi trochę ładnego yinu to po prostu podoba mi się idea krótkich włosów u kobiet i mi osobiście dodaje to siły.

Napisz komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny. Wymagane polasą oznaczone *