TWOJA STYLISTKA ONLINE
METAMORFOZA

telefon 1234567890

METAMORFOZA ONLINE

 

UCIEKASZ PRZED OBIEKTYWEM? UNIKASZ LUSTER?

Pomyśl o metamorfozie online.

 

Dla osób, które nie chcą lub nie mogą bezpośrednio skorzystać z porad stylisty, idealnym rozwiązaniem jest metamorfoza online – zabieg całkowicie komfortowy, dyskretny i w pełni efektywny. Aby ułatwić współpracę, przygotowałam komplet pytań w formie dwóch przejrzystych i funkcjonalnych kwestionariuszy. Niezbędne będą również zdjęcia.

Metamorfoza online jest całkowicie anonimowa. Przesłane zdjęcia nie będą nigdzie wykorzystane ani publikowane.

 
Zainteresowane osoby proszę o kontakt mailowy. Można wypełnić formularz kontaktowy lub pisać bezpośrednio na adres: styl@getthelook.pl


 

Kwestionariusz METAMORFOZA ONLINE

METAMORFOZA ONLINE

 

Test na typ urody według David’a Kibbe

TEST DAVID’A KIBBE

 


 

OPINIE KLIENTEK

Dodaj opinię


Dodaj swoją opinię

Na getthelook.pl trafiłam przypadkiem, przez forumowy temat o analizie kolorystycznej. Ponieważ od dłuższego czasu interesowałam się modą i zwi

Yen

Na getthelook.pl trafiłam przypadkiem, przez forumowy temat o analizie kolorystycznej. Ponieważ od dłuższego czasu interesowałam się modą i związanymi z nią typologiami- od razu się wciągnęłam i przepadłam. Spodobało mi się alternatywne podejście do kwestii stylu i urody, takie, które nie wartościuje i nie ocenia cech urody jako "lepsze" i "gorsze". System, który udowadnia, że każda z nas reprezentuje jakiś rodzaj piękna i seksapilu, wystarczy go tylko odpowiednio wydobyć- ubierając się w zgodzie z własnymi liniami ciała, aurą, w zgodzie z naszym "ja".
Wynik, jaki otrzymałam od Grety: Soft Gamine i Ciemna Zima- poniekąd potwierdził moje przypuszczenia, bo zimowe kolory i kobieco- filuterne fasony królowały w mojej szafie od dłuższego czasu. Brak konieczności wyrzucenia połowy ciuchów z szafy bardzo mnie ucieszył :D Greta wciąż mi doradza, nierzadko hamuje moje zapędy w stronę bardziej yangowych stylizacji i pomaga budować styl, który pasuje w 100% do mnie, a nie do nieskazitelnych celebrytek z okładki magazynu. Dzięki jej interpretacji typologii Kibbe i autorskiemu systemowi nakładek dodatkowych- ethereali, można dowiedzieć się sporo o sobie samej i przede wszystkim- przestać udawać kogoś, kim się nie jest. Jakoś odchodzą w niebyt kompleksy, bo blog Grety nie traktuje żadnej z "problematycznych" cech urody jako mankament, a jako cechę współgrającą z naszą aurą.
Podoba mi się też podejście do zagadnienia ethereali od strony psychologicznej- nakładki te bowiem sprzężone są z poszczególnymi cechami osobowości i wyglądu, odpowiadają za niektóre nasze upodobania i uzdolnienia...
Coś fascynującego.
Ze szczerego serca polecam każdemu, kto ma na tyle otwarty umysł, by otworzyć się na niestandardowe koncepcje stylu, mody i piękna- zarówno tego zewnętrznego, jak i wewnętrznego.


Nawet nie pamiętam, jak trafiłam do Grety Kredki. Może przywiodła mnie trochę bezradność, przesyt inspiracji, które zachwycały na modelkach,

Avarati

Nawet nie pamiętam, jak trafiłam do Grety Kredki. Może przywiodła mnie trochę bezradność, przesyt inspiracji, które zachwycały na modelkach, aktorkach czy filmach, ale nie sprawdzały się na mnie. A może chęć wyglądania dobrze we własnej skórze. Niby wiedziałam, że jestem atrakcyjną, choć niezbyt standardową kobietą, ale nie mogłam do końca tego wyrazić. Do tego niska, krępa budowa ciała z łatwością mogła być skrzywdzona niewłaściwym fasonem.
Najpierw był bunt, przekora, ale zaczęłam się otwierać na propozycje. Gdy najpierw sama siebie zanalizowałam, próbowałam się przekonać, że moje wcześniejsze wybory wpisują się w prawidłowy ubiór. Dlatego dopiero, gdy zaufałam Grecie okazało się, że przedstawiam najbardziej odjazdowy typ urody - Flamboyant Gamine z przewagą pierwiastka Natural i z mocnymi Etherealami (które mogły podpowiadać złe pomysły na ubiór). Niedawno tez okazało się, że ponadto mam mocny Wietrzny, który jest złagodzonym Angeliciem, oraz Słoneczny Ethereal.
Dopiero wtedy zrozumiałam, dlaczego czułam się nieswojo w marynarce i spodniach w kant albo wyglądałam dziwnie w czerwonej szmince... Uwierzyłam w to, że mogę wyglądać świetnie w swojej skórze, że mój duży nos nie jest wadą, a kanciastość, szerokie ramiona oraz nasycona silnym Yangiem uroda mogą być atutem, który może pociągać.

Dla tych, którzy się wahają - polecam jak najbardziej, nie zwlekajcie! Nie tylko Greta, ale i też Czytelniczki są niezwykle miłe oraz służą pomocą. Też się nasłuchałam jak mało kiedy szczerych komplementów. No bo gdzie można usłyszeć, że można wyglądać jak Elf, Walkiria albo Nimfa? :) Tylko tutaj :)


Kiedy trafiłam na tę stronę, przepadłam - uwielbiam proste rozwiązania bez zbytniej poetyckości w opisie jak na innych blogach, a blog Grety i t

Ola

Kiedy trafiłam na tę stronę, przepadłam - uwielbiam proste rozwiązania bez zbytniej poetyckości w opisie jak na innych blogach, a blog Grety i typologia, którą się zajmuje są tak logiczne, proste i prawdziwe, że to aż boli. :)
Od razu zapisałam się na analizę, gdyż nie mogłam siebie nigdzie dopasować. Serce (i rysy twarzy) ciągnęło do yangowych typów urody, a sylwetka, nie da się ukryć, była yinowa. Teraz wiem, skąd moje rozterki dotyczące ubioru. Nakładki dodatkowe, Ethereale kierowały mnie w złą stylizacyjną stronę. A właściwie dobrą, tylko trzeba temu było dać odpowiednie podstawy, fasony, czyli typ bazowy.

Podobno pan Kibbe diagnozuje swoje klientki nie bacząc już na to, co sam napisał w książce, nie bacząc na wzrost czy proporcje, a opierając się tylko o aurę. Współczuję klientkom.
Kibbe z aury przydzieliłby mnie do Soft Gamine. Wiem na pewno, jak wielką krzywdę by mi zrobiły te fasony i ten styl. Przecież aura to nie wszystko.

Czuję ulgę, że trafiłam do Grety, która potrafiła ze swoją niesamowitą intuicją przydzielić mnie do właściwego typu. Znam swój typ bazowy i sposoby, w jakie mogę go modyfikować tak, abym nadal była sobą. Jestem zachwycona!

Analiza u Grety jest po prostu inwestycją w siebie i poleciłabym ją każdemu, kto jest gotowy odkryć prawdę o sobie.


Polecam, po stokroć! Zafascynowała mnie Grety koncepcja „nakładek” na systematykę Kibbe’go – dopiero one skutecznie wyjaśniają ogromne

MKZ

Polecam, po stokroć! Zafascynowała mnie Grety koncepcja „nakładek” na systematykę Kibbe’go – dopiero one skutecznie wyjaśniają ogromne zróżnicowanie kobiet w obrębie jednego typu i w pełni pozwalają „oprawić” urodę kobiet w stosowne dla nich stroje, fryzury , makijaż, dodatki. Połączenie psychiki z wyglądem jest genialne – eliminuje męczenie się w niby odpowiednim „looku”, pozwala na pełną indywidualizację przy jednoczesnym wyraźnym wytyczeniu optymalnego wizerunku. Greta jest wspaniała – analiza u Niej pozwala zobaczyć siebie w nowej perspektywie (nie tylko w sensie wizualnym ). Polecam zarówno osobom bardzo dojrzałym ( nie mamy już całego życia na popełnianie błędów), jak i bardzo młodym – ( czas, pieniądze i energię można wykorzystać na ciekawsze cele, niż złe ubieranie się ).


Wszystko zaczęło się od bloga Grety, którego treść mnie zaintrygowała. O ile się nie mylę, jest to jedyna w Polsce strona podejmująca wątek

E. (DC + IE)

Wszystko zaczęło się od bloga Grety, którego treść mnie zaintrygowała. O ile się nie mylę, jest to jedyna w Polsce strona podejmująca wątek typów urody wg Davida Kibbe'a – i to w dodatku nie odtwórcza, tylko przekazująca nowe, świeże spojrzenie na dany temat, wręcz uzupełniająca go o dodatkowe elementy. Po przestudiowaniu bloga zdecydowałam się na analizę typu Kibbe'a u Grety. Nie spodziewałam się takiego werdyktu, jaki otrzymałam, ale od razu uświadomiłam sobie, że to jest właśnie to – odpowiedź na moje dotychczasowe wątpliwości w kwestii postrzegania siebie. Teraz rozumiem, dlaczego moja uroda z jednej strony wydawała mi się nazbyt ostra, a jednocześnie łagodna, i wiem, jak wykorzystywać jej atrybuty w kwestii budowania własnego stylu. Żałuję, że tak późno trafiłam na tę stronę, oszczędziłoby mi to wielu godzin spędzonych na szukaniu ogólnych, często wyrwanych z kontekstu „urodowych” reguł w internecie, typu taka fryzura do takiego kształtu twarzy, taka sukienka do blond włosów itp. Typ urody wg Kibbe'a ma nad nimi tę przewagę, że bazuje na bardziej całościowym podejściu – określa tzw. urodową aurę i linie sylwetki, co z kolei pomaga w zbudowaniu stylu podkreślającego nasze walory, a nie robiącego z nas kogoś, kim tak naprawdę nie jesteśmy. I to faktycznie działa, teraz rozumiem, dlaczego niektóre ciuchy zupełnie mi nie pasowały albo wręcz odwrotnie – leżały idealnie, podobnie z włosami czy makijażem. Przy okazji analiza u Grety to zwyczajnie dobra zabawa i prawdziwa przyjemność. Kontakt mailowy przebiega niezwykle sprawnie, profesjonalnie i po prostu miło. Polecam analizę każdemu, kto poszukuje siebie! Dzięki Greto! :)


Od dłuższego czasu byłam zainteresowana modą, przeglądałam różne strony i blogi o tej tematyce, ale cały czas czułam, że to nie to, że ten

Rose

Od dłuższego czasu byłam zainteresowana modą, przeglądałam różne strony i blogi o tej tematyce, ale cały czas czułam, że to nie to, że ten ogromny potencjał wiedzy o tej dziedzinie jest niewykorzystywany przez stylistki.
W końcu, niecały rok temu, odkryłam tego bloga, który mnie absolutnie zafascynował, miałam wrażenie, że odkrywam perełkę - szczegółową i uważną analizę typów fizjonomicznych.
Uznałam, że sama się zdiagnozuję, nigdy bowiem nie sądziłam, że będę korzystać z pomocy stylistki, wolałam myśl, poradzę sobie sama. Nie byłam pewna analizy także pod tym względem, że bałam się werdyktu, który podyktuje mi styl, do którego nie będę przekonana. Po kilku miesiącach, gdy już miałam zupełny mętlik w głowie, zdecydowałam się na analizę.
Wynik mnie absolutnie zaskoczył - okazało się, że nie muszę się do niczego zmuszać, a wręcz mogę poznawać i kompletować garderobę zgodnie ze stylem, który jest mi najbliższy, choć nie przypuszczałam, że mogę go reprezentować.
Teraz mogę wreszcie być sobą, Romantyczką z Gwiezdnym bonusem :)
I wiecie co? To działa! Odkąd stosuję się do zaleceń skierowanych specjalnie dla mnie, słyszę komplementy od najbliższych, znajomych i nieznajomych :D poza tym mam konkretne wytyczne dotyczące mojego stylu ubierania się, zatem nie muszę już kombinować, wymyślać i kupować rzeczy, których po namyśle nie będę chciała nosić.
Koniecznie muszę wspomnieć tu o udziale Grety - wnikliwej, obeznanej w dziedzinie kreowania wizerunku, a poza tym miłej, przyjaznej w kontaktach osoby. To dzięki niej już wiem, jak mam się ubierać :D
Bardzo Ci dziękuję Greto!
No i polecam analizę tym, które się jeszcze wahają, tak jak ja do niedawna :)


Pod koniec zeszłego roku trafiłam na tego bloga. Czytałam go z zainteresowaniem, próbowałam się gdzieś dopasować, podchodziłam do tematu z r

MAGDA

Pod koniec zeszłego roku trafiłam na tego bloga. Czytałam go z zainteresowaniem, próbowałam się gdzieś dopasować, podchodziłam do tematu z różnych stron i od własnej sylwetki i ubrań, w których czuję się najlepiej.

I nic.

Przez wiele lat - jak podejrzewam - większość kobiet, próbowałam nowych trendów, szukałam swojego stylu, testowałam różne opcje ubraniowe tylko po to by stwierdzić, że to jednak nie to. Kilka razy zrobiłam w szafie absolutną czystkę, zostało mi parę ubrań na krzyż.

I dalej nic.

Poprosiłam Gretę o analizę, bo ciągle nie wiedziałam, gdzie popełniam błąd, dlaczego cały czas czuję, że to nie to, przeglądam zdjęcia i czuję się jak szara mysz.

I wreszcie strzał w 10:)

Greta jest kochaną osobą, mającą morze cierpliwości. A pewnie nawet i ocean. Nie powiem, ile maili z nią wymieniłam, w każdym razie mnóstwo:))), zawsze mi odpowiadała, doradzała, sugerowała, naprowadzała, edukowała. Świetne jest też to, że Greta każdy swój wybór umotywuje oraz to, że nauczy klientkę, jak podkreślać atuty, swoje cechy charakterystyczne, jak robić zakupy.
Jestem FG, SS i posiadam SE. Pomyślcie, jak wyglądałam testując tak modny czas jakiś temu minimalizm:( Powoli kupuję ubrania w swoim typie i wreszcie wszystko mi gra. Zresztą otoczenie cały czas daje znaki, że super, że młodziej, że fajnie. Kto nie zechciałby tego usłyszeć?

Analizę u Grety polecam sercem i duszą. Sama też zapisałam się na garderobiane konsultacje na sezon zimowy:) A dodatkowym bonusem jest poznanie niesamowitej osobowości, świetnego poczucia humoru, wszystko odbywa się przyjemnie, fajnie i miło.

Greto, bardzo Ci dziękuję. To, że zmieniasz życie nie jest powiedziane na wyrost. To szczera prawda.


Do GretyKredki trafiłam trochę z bezradności.Miałam kłopoty ze swoim stylem, ale też z sylwetką i identyfikacją.Byłam bardzo wychudzona i

Carmena

Do GretyKredki trafiłam trochę z bezradności.
Miałam kłopoty ze swoim stylem, ale też z sylwetką i identyfikacją.
Byłam bardzo wychudzona i próbowałam na siłę wcisnąć się w rzeczy, które i tak nie dodawały mi urody.
Ciągle było coś nie tak, pomimo wprowadzenia do codzienności zasad stylu według najróżniejszych poradników.
Zaintrygowała mnie propozycja alternatywnego spojrzenia na modę.
Wydawało mi się, że to chyba ostatnia już szansa na minimalną choćby poprawę wizerunku i samopoczucia.
Zawsze uchodziłam za bardzo atrakcyjną osobę, ale coś jednak nie grało. Wyglądałam na biedną i chorą, więc pomimo wysiłków, efekty moich starań do tej pory były mizerne.
Metamorfoza online i konsultacje wizerunku u GretyKredki dokonały cudu. Nie tylko dzięki wiedzy, którą Greta posiada, ale również dzięki niezwykłym predyspozycjom do pracy z ludźmi, jakich nie spotkałam u nikogo nigdy w tym zawodzie.
Moja praca z Gretą zamieniła się w terapię, która pomogła mi odnaleźć klucz do zrozumienia swoich problemów. Okazała się pomocna w walce o wyższe BMI .
Do tej pory żadnemu psychologowi od prawie dziesięciu lat nie udała się ta sztuka.
Z zabiedzonej nastolatki wyrosłam na niepewną siebie i pozbawioną właściwego sobie uroku kobietę. Do tego problemy z wagą utrudniały mi osiąganie celów i zagrażały zdrowiu.
Dzięki Grecie to wszystko się zmieniło.
Wytłumaczyła mi psychologicznie i empatycznie, dlaczego do tej pory się nie udawało. Pokazała ograniczenia mojej fizjonomii, a także jej potencjał.
Poszukiwania własnego stylu w moim przypadku były niejako na drugim planie.
W pierwszej kolejności ważna była akceptacja siebie i pozbycie się kompleksów.
To udało się w stu procentach TYLKO DZIĘKI WSPÓŁPRACY Z GRETĄ.
Ku mojemu ogromnemu zaskoczeniu, nie potrzebowałam już intensywnych i kosztownych terapii. Jest coś magicznego i niesamowitego w metodzie pracy, którą Greta stosuje. Przemawia do bardzo głębokich pokładów, uczy, że jesteśmy jedyni i niepowtarzalni. Uwalnia nas od szkodliwych systemów.
Jako bonus otrzymałam też umiejętność stworzenia szafy marzeń, idealnej dla siebie i minimalistycznej.
Dzięki temu nie dokonuję złych zakupów, analizuję ubrania i dodatki pod kątem wszystkich atutów i możliwości, jakie posiadam .
Moje zdrowe spojrzenie na siebie.
Moja nowa sylwetka i moja nowa szafa. Nowa ja . TUTAJ ZDARZAJĄ SIĘ CUDA.


Metamorfoza to prawdziwa inwestycja w siebie. Greta jest świetna. Miła i zawsze odpowiada, nawet po zrobionej już analizie. Pomaga to też lepiej p

Asia (SN)

Metamorfoza to prawdziwa inwestycja w siebie. Greta jest świetna. Miła i zawsze odpowiada, nawet po zrobionej już analizie. Pomaga to też lepiej poznać siebie. W końcu można usłyszeć, że się ładnie wygląda, a nie, że ładnie wygląda ubranie. Wszystkim serdecznie polecam :)


Hej :)Piszę tę opinię ponad pół roku po analizie u Grety Kredki... ponieważ jestem typem zdystansowanym i niełatwo się zachwycam. Potrzebowa

Ania

Hej :)
Piszę tę opinię ponad pół roku po analizie u Grety Kredki... ponieważ jestem typem zdystansowanym i niełatwo się zachwycam. Potrzebowałam czasu na przemyślenie, oswojenie i zinternalizowanie zdobytej wiedzy. Co mogę powiedzieć? To działa :) i dobrze robi na głowę ;) Bardzo pomaga bezstronna opinia, życzliwe podejście i niesamowite wyczucie Grety. Wyniki testów zwiększają świadomość samej siebie, a ich zaakceptowanie i wcielanie w życie jest procesem. I, często, wychodzeniem poza dotychczasowe przyzwyczajenia. Przede wszystkim jednak, jest to świetna zabawa w odkrywanie siebie na nowo - polecam wszystkim zabieganym, które gdzieś po drodze się zgubiły. Przekonacie się, że w stylizacji typ urody ma pierwszorzędne znaczenie, a dopiero typ kolorystyczny go dopełnia.
Każda z Was ma w sobie absolutnie wszystko, czego potrzebuje, żeby być szczęśliwą. Życzę przyjemnych zmagań z własną głową! I fantastycznej zabawy w odkrywanie swoich typów z Gretą Kredką :)


getthelook.pl , Poland 5.0 5.0 22 22 Na getthelook.pl trafiłam przypadkiem, przez forumowy temat o analizie kolorystycznej. Ponieważ od dłuższego czasu interesowałam się modą i związanymi z nią typologiami- o
Page:
123