ENGLISH VERSION

Wpis został stworzony przed powstaniem Typologii Ethereal.

Angelic - Ethereal & Noble

Kobiety o nieziemskiej urodzie.

Czy zwykła kobieta może mieć prezencję anioła? Jak wyobrażamy sobie te świetliste, niebiańskie istoty? Smukła postać, intrygująca twarz, przenikliwe, nieobecne spojrzenie, eteryczność i szlachetność idące w parze. Takie oto cechy składają się na pierwiastek Angelic, który w swojej czystej formie jawi się jako oderwana od rzeczywistości iluzoryczna teoria. Sprowadzenie jej na ziemię i przełożenie na cechy kobiecej urody wymaga sporej wrażliwości oraz subtelnego wyczucia. Kobiety, w których urodzie dostrzegamy silny wpływ pierwiastka Angelic, nie emanują jawnym seksapilem ani nie roztaczają dziewczęcego uroku. Ich aura to światło i tajemnica, zupełnie niepospolite u zwykłych śmiertelników atrybuty. Niepospolite, ale jednak na swój ziemski sposób możliwe.

Pierwiastek Angelic składa się z dwóch elementów, które mogą funkcjonować razem lub oddzielnie. Są to pierwiastki Ethereal (Eteryczność) oraz  Noble (Szlachetność). Mogą one mieć wpływ na różne typy urody oraz łączyć się w różnych konfiguracjach z Ingenue oraz Romantic. Kobiety, na których urodę ma wpływ pierwiastek Angelic (Ethereal i/lub Noble) mogą wyglądać bardzo różnie. Ich prezencja zależy od podstawowego typu fizjonomicznego oraz tego w jakim procencie oraz w jakim układzie występują wszystkie pierwiastki dodatkowe.


Najbardziej anielską urodą charakteryzują się kobiety typu Dramatic z silnym wpływem pełnego pierwiastka Angelic. Przy czym przymiotnik “anielska” nie oznacza w tym przypadku słodkiego dziewczęcia z blond lokami. Scalenie Dramatic i Angelic to połączenie arystokratycznej aparycji z eteryczną, nieuchwytną aurą. Aktorki, które prezentują ten rzadki typ urody angażowane są do wyjątkowych ról.

Któż jeżeli nie Tilda Swinton idealnie wypadnie w roli anioła? Jej androgyniczna uroda (przymiotnik androgyniczny oznacza dość wyrównane połączenie cech żeńskich i męskich w odróżnieniu od przymiotnika androgeniczny, który oznacza wpływ cech męskich) idealnie wpisuje się w nasze wyobrażenia o dobrych i szlachetnych skrzydlatych istotach. Hermafrodyczny image Tildy, która zagrała anioła Gabriela w filmie “Constantine” świetnie ukazuje bardzo mocny wpływ pierwiastka Angelic (Ethereal i Noble są równie silne) na urodę typu Dramatic.

Tilda_Swinton_Gabriel

 

Inną, bardziej eteryczną stronę urody Tildy Swinton przedstawia charakteryzacja do “Opowieści z Narni”. Biała Czarownica grana przez Tildę łączy w sobie dramatyczną siłę z eteryczną subtelnością. Co w efekcie daje obraz nieprawdopodobnej, nieziemskiej fizjonomii.

Tilda_Swinton_The_White_Witch


Kolejną aktorką, której uroda łączy cechy Dramatic i Angelic jest piękna Cate Blanchett. Jednak u Cate wpływy poszczególnych pierwiastków występują w nieco różnej niż u Tildy Swinton konfiguracji. Uroda Cate nie jest już tak androgyniczna. Rysy są łagodniejsze i pełniejsze. Dominuje Ethereal, Noble, chociaż wyraźnie widoczny, jest na drugim planie.

Poniżej szlachetna Cate jako królowa Elżbieta.

Cate_Blanchett_Elizabeth

 

Eteryczny profil urody Cate znamy doskonale. Tak idealnie w postać Galadriely nie wcieliłaby się żadna inna aktorka. Cate Blanchett w tej roli była niezastąpiona.

Cate_Blanchett_Galadriela

 

Uroda Cate Blanchett onieśmiela i hipnotyzuje. Aktorka z taką prezencją może grywać tylko wyjątkowe postacie. Nawet bardzo krótkie cięcie nie odbiera Cate magicznego uroku. Uroda typu Dramatic z silnym wpływem pierwiastka Angelic może być również w bardzo szczególny sposób powabna i zmysłowa. Uwodzicielskie spojrzenie Cate nie ma w sobie ani grama kokieterii. Jest tajemnicze i zniewalające.

Cate_Blanchett


Typ urody Dramatic z silnym wpływem pierwiastka Angelic prezentuje również brazylijska modelka Gisele Bundchen. Wysoki wzrost (180cm) oraz nieco androgeniczna, pociągła twarz otoczona burzą blond włosów sprawiają, że Gisele trudno nazwać słodkim aniołkiem. Jako modelka pracująca dla Victoria’s Secret pani Bundchen zdecydowanie wyróżniała się urodą. Strojenie się w piórka żenującego aniołka dla marki Victoria’s Secret nie przystawało do urody Gisele. Gdyby była aktorką z pewnością oglądalibyśmy ją w rolach podobnych do tych, które odgrywają Tilda Swinton czy Cate Blanchett. Szkoda, że kariera Gisele Bundchen nie potoczyła się innym torem.

Gisele_Bundchen_victorias_secret

Gisele_Bundchen_victorias_secret_01

Gisele_Bundchen_angel

Gisele_Bundchen


Silny wpływ pierwiastka Angelic możemy też podziwiać na przykładzie urody Umy Thurman. Tym razem Ethereal i Noble łączą się z typem Soft Dramatic. Diva o twarzy anioła. Niebywała kompozycja. Chociaż Uma jako młoda dziewczyna miała sporo kompleksów. Za wysoka, za chuda, za długi nos, wystające kości policzkowe, zbyt pociągła twarz. Jak widać narzucane nam kanony nie mają nic wspólnego z prawdziwym kobiecym pięknem, które może mieć przeróżne oblicze.

Uma_Thurman_02

Uma_Thurman_01

 

Marka Givenchy uczyniła Umę Thurman twarzą perfum Ange ou Demon. Czyżby przypadek? Androgeniczna uroda połączona z pierwiastkiem Angelic. Demon? Nie. Anioł.

Uma_Thurman_03

Uma_Thurman_04


Pierwiastek Angelic w swojej czystej, intensywnej postaci często splata się też z innym, dość androgenicznym typem urody, jakim jest Flamboyant Natural. Zachwycająca uroda Robin Wright jest niczym wino. Dziewczyna Foresta Gumpa podobała się wszystkim. Żona Francis’a Underwood’a może wpędzić w kompleksy kobiety młodsze o całe pokolenie. Pierwiastek Angelic sprawia, że uroda kobiet nim obdarzonych, z wiekiem staje się jeszcze ciekawsza i bardziej intrygująca. Kwestia ta dotyczy szczególnie spójnego połączenia Ethereal i Noble.

Forrest-Gump-Penn_l

Robin-Wright_01

Robin-Wright_02


W 1989 roku na Miss Świata wybrano nie kogo innego, a właśnie kobietę, w której urodzie dostrzegamy ewidentny wpływ pierwiastka Ethereal. Polska Miss błyszczała na tle pozostałych kandydatek. Kiedy sunęła z gracją po scenie w pięknej fioletowej sukni, wyglądała niczym anioł. Delikatna, eteryczna, jakby nieobecna. Bez względu na polityczny aspekt werdyktu, Aneta Kręglicka była bez wątpienia najpiękniejszą pretendentką do tytułu Miss World.

Aneta_Kreglicka_Miss_World

 

Aneta Kręglicka reprezentuje typ Soft Natural. U Robin Wright dominuje pierwiastek Noble (Ethereal jest na drugim planie). Fizjonomię Anety Kręglickiej cechuje pierwiastek Ethereal, Noble jest niedostrzegalny. Pierwiastkowi Ethereal, jak na typ Soft Natural przystało, wtóruje oczywiście pierwiastek Romantic.

Robin_Aneta

Widzimy podobny zarys linii żuchwy, ten sam rozstaw oczu oraz podobny kształt ust. Wąskie oczy i węższy nos u Robin Wright wskazują na pierwiastek Noble. Duże, szkliste, jasnoniebieskie oczy Anety Kręglickiej to wpływ pierwiastka Ethereal. Przy okazji należy zaznaczyć fakt, iż nie wszystkie kobiety o dużych, jasnych oczach będą miały eteryczną urodę. O obecności pierwiastka Ethereal świadczy ogólna aura, która otacza daną osobę. Często jest ona powiązana z jasną kolorystyką oraz niską kontrastowością.

Aneta_Kreglicka_05


Kiedy pierwiastek Ethereal łączy się czystym typem Natural, odchodzimy od typowych anielskich konotacji. Bryce Dallas Howard nie zostałaby zaangażowana do roli anioła, elfa czy wróżki. Jej uroda przywodzi raczej na myśl mitologiczne istoty związane z naturą. Driada – bogini drzew i lasów lub Nereida – nimfa morska. Takie oto skojarzenia wywołuje połączenie typu Natural z pierwiastkiem Ethereal (pierwiastek Noble jest niedostrzegalny).

Bryce_Dallas_Howard

 

Bryce_Dallas_Howard_02

Bryce_Dallas_Howard_03

Bryce_Dallas_Howard_01


Zupełnie inny efekt daje połączenie pierwiastków Ethereal i Romantic. Amanda Seyfried została stworzona do romantycznych stylizacji. W jej przypadku przymiotnik “romantyczna” nareszcie budzi właściwe odczucia. Eteryczne, kobiece piękno wzbudzające doznania estetyczne i duchowe. Przyziemną cielesność przesłania subtelna i delikatna aura.

Amanda_Seyfried_01

Amanda_Seyfried_02

Amanda_Seyfried_03


Najrzadziej występująca kombinacja to zestawienie eteryczności z czystą klasyką. O ile w typie Soft Classic pierwiastek Ethereal nierzadko może łączyć się z pierwiastkiem Romantic (dając efekt podobny do przedstawionego u Amandy Seyfried), o tyle w sterylnym typie Classic taka fuzja zdarza się niezwykle rzadko. W dodatku pierwiastek Ethereal występujący samodzielnie, bez względu na podstawowy typ urody, jest dość podatny na upływ czasu.

Młoda Catherine Deneuve jako Carol Ledoux w dramacie Romana Polańskiego pt. “Wstręt” (“Repulsion”) zagrała kobietę-morderczynię chorą na schizofrenię. Wybitne umiejętności aktorskie dopełnione zostały niesamowitą prezencją aktorki. Twarz Catherine Deneuve wygląda niczym z innego wymiaru, obłęd w nieobecnym spojrzeniu przeraża i fascynuje zarazem. Czy to tylko zasługa świetnej gry, blond włosów i jasnych oczu?

Catherine_Deneuve_Wstret2

Catherine_Deneuve_Wstret

Catherine_Deneuve


Pierwiastek Angelic nie przepada za typem Dramatic Classic. Czysty Dramatic jest jego ulubieńcem. Kiedy w grę wchodzi uroda klasyczna, Angelic’a ze świecą szukać. Ale bywa że i Miss Elegancji czasem potrzebuje paru piórek.

Kristin Scott Thomas i jej image w filmie “Angielski Pacjent” to zestawienie urody Dramatic Classic i pierwiastków Ethereal oraz Noble. Klasyczna, ostra uroda muśnięta anielskim skrzydłem staje się łagodniejsza i bardziej wyrafinowana. W takim przypadku minimalistyczną elegancję warto przełamać miękkimi liniami. Twarz również prezentuje się korzystniej w kręconych lub falowanych fryzurach.

Kristin_Scott_Thomas_01

Kristin_Scott_Thomas_02

 

Poza planem filmowym uroda Kristin Scott Thomas również wydaje się być delikatniejsza niż wskazywałby na to podstawowy typ fizjonomiczny.

Kristin_Scott_Thomas_03

Kristin_Scott_Thomas_04


W związku z tym, że pierwiastek Angelic upodobał sobie androgeniczne typy urody, do plejady anielskich gwiazd musi dołączyć kobieta o typie Flamboyant Gamine. Kate Moss – modelka o stu twarzach. Jej sylwetka idealnie wpisuje się w typ Flamboyant Gamine. A oryginale rysy, jak na Flamboyant Gamine przystało, dodatkowo łączą w sobie cechy zarówno Angelic jak i Ingenue. Takie zestawienie zaowocowało niezwykłą, niemalże niespotykaną urodą.

Poniżej trzy zdjęcia przedstawiające jeden z aspektów urody Kate Moss. Jest nim oczywiście pierwiastek Ethereal. (Na trzecim zdjęciu wyraźnie widać również pierwiastek Innocent).

Kate_Moss_01

Kate_Moss_02

Kate_Moss_03

 

Tworzenie garderoby w stylu Ethereal jest dość trudne i skomplikowane. Kobiety w których urodzie dostrzegamy wpływ pierwiastka Angelic (Ethereal i/lub Noble) potrzebują stylizacji, w których bazą jest ich podstawowy typ fizjonomiczny. Eteryczną aurę czasem wystarczy podkreślić dłuższą, ruchomą fryzurą oraz rozświetlającym makijażem akcentującym oczy (delikatne lub mocniejsze smoky eye). Zwiewne sukienki rodem z wybiegu od Elie Saaba nie zawsze są praktyczne i niekoniecznie najlepsze dla mocno androgenicznych typów urody. Przy mniej kobiecych kształtach sylwetki lepiej sprawdzą się futrzane obszycia, frędzle czy boa przy kreacjach wieczorowych.

Warto też pamiętać iż każda Eteryczna uroda, bez względu na podstawowy typ fizjonomiczny lubi światło (jasne kolory i połysk) oraz gładkie powierzchnie. Ale nie znaczy to wcale, że tego typu elementy muszą być stosowane bezwzględnie. Wszystko zależy od tego, czy mamy ochotę wyglądać i czuć się nieziemsko, czy też wolimy poddać się prawu grawitacji.

Poniżej całkowicie przyziemna, rockowa Kate Moss jako buntownicza kobieta Flamboyant Gamine. Anielska fryzura przełamuje ostry wizerunek. Jak widać, noszenie zwiewnych tkanin przez kobiety Ethereal, nie zawsze jest konieczne do tego, aby dobrze się prezentować.

Kate_Moss_04


Poczet gwiazd o niebiańskiej urodzie zamyka Anna German, nie bez przyczyny zwana Białym Aniołem. Typ Dramatic łączy się z bardzo silnym wpływem pierwiastka Ethereal. Noble występuje w mniejszym procencie, co jest bardzo nietypowe dla typu Dramatic. (Uroda Anny German nie była ani odrobinę hermafrodyczna.)

Kobieca eteryczność, wspaniała osobowość i anielski, niezwykły głos. Postać ze wszech miar piękna i wyjątkowa.

Anna German – “Tańczące Eurydyki” (Sopot 1964 rok)

Share:

462 komentarzy

  1. Soleil 14 Czerwiec, 2016 o 18:00 Odpowiedz

    Czy Anna Czartoryska ma noble? Jakim jest w ogóle typem? Może nazwisko mnie zwodzi 😀 ale na koncercie w hołdzie Ewie Demarczyk wyglądała zjawiskowo.

    • Eryka (R+IE) 15 Czerwiec, 2016 o 01:32

      Ech, a już myślałam, że znalazłam swój neutralny ideał do obserwowania… 🙁 Iskrząca pani R jest na razie jedna i jako artystka lubiąca się przebierać jest dla mnie mało inspirująca.

    • Eufrozyna SN+GE+No/TA 15 Czerwiec, 2016 o 01:39

      Monica Bellucci ma to coś 😀
      Chociaż nie ukrywam, że Gwiezdny Ethereal nadal jest dla mnie zagadką.

    • Eryka (R+IE) 15 Czerwiec, 2016 o 02:28

      Tak się jeszcze zastanawiam, czy Fran Drescher nie ma przypadkiem jakiegoś E… na przykład Iskrzącego 😀

    • Eryka (R+IE) 15 Czerwiec, 2016 o 02:50

      Ahaha, naoglądałam się swojego czasu Dity i w życiu nie pomyślałabym, że mogę mieć z nią coś wspólnego 😀 Choć w dyskusji o tym, jak jesteśmy odbierane, już miałam pisać, że dostaję bardzo sprzeczne sygnały od otoczenia dotyczące mojego wyglądu, bo kiedy R nie jest nadludzko piękna (jak Monica Bellucci czy inna Salma Hayek), nie wiadomo co z nią zrobić i jej uroda staje się kontrowersyjna, a odbiór różny – to wzięłam ze swojego doświadczenia i z lektury komentarzy dotyczących wyglądu Dity 😀 Taka teoria, nie wiem, na ile prawdziwa; dziewczyny miały w miarę spójne doświadczenia, więc może coś w tym jest. Albo to Iskrzący przy typie z wpływem R jest trudny.

    • Olga Brylińska "Greta" 15 Czerwiec, 2016 o 03:03

      Dita ma zaburzoną aurę. Jest do bólu burleskowa i groteskowa.

      Ale przecież wiemy, że preferowany przez nią image wpływa na obniżenie jej atrakcyjności. Dita najbardziej podoba mi się w stylu dziewczęco-wiktroriańsko-edwardiańskim. Zdarza jej się tak ubrać i gdyby jeszcze zmieniła makijaż oraz fryzurę, można by się zachwycać.

      Tak poza tym jesteś atrakcyjniejsza niż Dita. Stwierdzam to z całą stanowczością 😀

    • Eryka (R+IE) 15 Czerwiec, 2016 o 03:10

      Dziękuję; gdyby Dita spędziła trochę czasu na wizażu, na pewno raz-dwa by wypiękniała 😀
      I dziękuję Ci bardzo za znalezienie dobrej inspiracji dla Iskrzących Romantyczek. Lepszą trudno znaleźć, mimo jej uporczywej walki z własną aurą 🙂 No to już wiem, czyje zdjęcia będę oglądać rano 🙂

    • Rose (R+GE) 17 Czerwiec, 2016 o 18:39

      Eryko, to mamy podobne doświadczenia 🙂
      Ja na dodatek lubię poszaleć w gwiezdnym kierunku, stosując mieniąco-brokatowe cienie.

  2. Karolina K. 15 Czerwiec, 2016 o 23:28 Odpowiedz

    A Jude Law, czy ma jakiś pierwiastek?
    W ogóle, jakim on jest typem? Bo gdzieś
    znalazłam, że R i nie chce mi się wierzyć :P.
    W końcu taki wysoki, za wysoki myślę.

  3. Dorit (G+SE+BW) 17 Czerwiec, 2016 o 11:34 Odpowiedz

    Troche oszołomiona jestem ilościa Ethereali.
    Edyta Górniak na szarą mi nie pasowała, za kobiece kształty i twarz, fajnie, ze okazała się syrenką!
    Wiecie co, chyba słoneczny jest u mnie bardzo przyziemny, bo nie podzielam zachwytów nad lustracjami fantasy i sf, oraz baśniowymi.
    Czytam Was i czuję się nieco osamotniona, chyba mój SE powoduje umiłowanie rzezy prostych jak konstrukcja cepa 😛 oraz takich mocno przy ziemi, czy tam przy słońcu.

    • Olga Brylińska "Greta" 17 Czerwiec, 2016 o 12:19

      Dorit,
      O ile się nie mylę jesteś tu jedyna z czystym Słonecznym. Chupa dodatkowo posiada Księżycowy, a Dorin Iskrzący.

      Aura Słonecznego kojarzy mi się ze szlachetną prostotą. Kiedy o niej myślę, mam przed oczami zdjęcia Cate Blanchett z kampanii reklamowej Si.

      http://getthelook.pl/wp-content/uploads/2016/cate-blanchett-giorgio-armani-si-typ-urody-dramatic-sloneczny-ethereal

      ************************************************************

      Dodam, że chodzi mi o aurę. Styl zawsze musi bazować na wytycznych wg Kibbe.

    • Chupa|SD+S,KE+In|LSm 21 Czerwiec, 2016 o 01:26

      Chupa chce usiąść tam na tej kłodzie. 😀

      Znalazłam swojego zaginionego brata bliźniaka. 😀

      podwodny-smok-chupy

    • Chupa|SD+S,KE+In|LSm 21 Czerwiec, 2016 o 01:37

      Nie powiedziałam żeśmy bliźnięta jednojajowe. 😀 Ja mam innocent on ma syreni, suma się zgadza. Tyle samo pierwiastków.
      Zajączek na tle księżyca nie wygląda specjalnie płochliwie. Najwyraźniej w towarzystwie wielkiego sera mu raźniej. 😀

  4. Sasame 23 Czerwiec, 2016 o 12:48 Odpowiedz

    Już kiedyś o to pytałam, ale komentarz z odpowiedzią zniknął jak chyba było coś zmieniane ze stroną 🙁 Który E posiada Emily Browning?

  5. Ania TR + KE 25 Czerwiec, 2016 o 13:39 Odpowiedz

    Czy było już wspominane, w jaki sposób poszczególne Ethereale kierują w stronę innych typów? Coś jak ja i moje zamiłowanie do R, a nie TR 😉

    Pewnie było, a ja jak zawsze przegapiłam 😀

    • Olga Brylińska "Greta" 29 Czerwiec, 2016 o 22:09

      Pierwiastek Angelic posiadają np.:

      – Diamanda Galas D
      – Carolyn Bessette-Kennedy D
      – Florence Welch D

      – Kayah SD

      – Eva Green DC
      – Allison Williams DC
      – Noomi Rapace DC

      – Amy Bailey FN
      – Vera Brezhneva FN
      – Amelie Mauresmo FN

      – Maggie Smith G

      – PJ Harvey FG
      – Reni Jusis FG

  6. Karolina K. 29 Czerwiec, 2016 o 21:21 Odpowiedz

    Czy Elizabeth Taylor posiadała jakiś dodatkowy
    pierwiastek? Z tego co widzę, została ostatecznie
    określona jako G, mnie się wydaje, że jej uroda
    była niesamowita i nieziemska.

  7. Eufrozyna SN+GE+No 7 Lipiec, 2016 o 14:16 Odpowiedz

    Mnie zastanawia jak wyglądałaby kobieta rasy białej z Szarym Etherealem? Ma ktoś jakiś pomysł, przykład? 🙂

    • j. (FG+KE) 7 Lipiec, 2016 o 14:53

      Ja się zastanawiałam nad Tildą Swinton w tym kontekście, ale może ona jest Słoneczna 🙂

    • Noel 7 Lipiec, 2016 o 15:45

      Tilda wydaje się mieć Sloneczny.
      Tilda1
      Tilda2

      A jeśli chodzi o Szary to Angelina Jolie podpada mi pod ten E, ale ona chyba już dostała inną E nakładkę:)
      Angelina3
      Angelina2

    • Eufrozyna SN+GE+No 7 Lipiec, 2016 o 16:31

      Tilda ma niesamowicie oryginalną urodę.
      Greta określiła Angelinę Jolie jako SN z Księżycowym E. SN z Szarym E to by było coś ciekawego. Tylko czy Angelina wygląda jak androgyniczna bogini? Na pewno ma w sobie coś tajemniczego, jest dla mnie zagadką. Podobała mi się w roli matki Aleksandra.
      Angelina_Aleksaner1
      Angelina_Aleksaner2

    • Olga Brylińska "Greta" 7 Lipiec, 2016 o 20:57

      Moim zdaniem Szary jest zbyt androgeniczny. Angelina miała aurę z wyraźną przewagą Yin. Piszę miała, ponieważ anoreksja zaburza odczyt aury i w tym momencie analizowanie Angeliny nie ma sensu.

    • Eufrozyna SN+GE+No 7 Lipiec, 2016 o 21:02

      Czyli dawna Angelina nadal ma sam Księżycowy?

      Szkoda kobity, co się z nią stało… chuda_angelina

  8. Marina (SG+GE+SyE/DW) 13 Lipiec, 2016 o 17:33 Odpowiedz

    Greto miła,proszę, napisz nam coś o najnowszych etherealach- szarym, syrenim i alabastrowym. Jakieś spostrzeżenia, ciekawostki, możliwości jakie daje dany ethereal… umieramy z ciekawości (Tzn. Ja umieram, ale podejrzewam, że reszta też :D)

  9. Avarati (FG+IE+SE) 14 Lipiec, 2016 o 10:24 Odpowiedz

    Alabastrowy Ethereal? Wiedziałam, że jeszcze się pojawią jakieś! Mist, gratuluję, musi być to coś cudownego 🙂
    Moje pierwsze skojarzenie odnośnie Alabastrowego, to… sesje i kolekcje Cacharel.
    cacharel wiosna2016 ethereal
    Jest tutaj i niewinność, świeżość, delikatność. Starałam się dopasować dotychczas istniejące Ethereale, ale dopiero teraz mogę to zrobić 🙂

  10. Ewelenka (G+IE/LS) 17 Lipiec, 2016 o 21:32 Odpowiedz

    A jakim typem jest Nataliya Piro?
    nataliya piro soft natural alabastrowy ethereal
    nataliya piro soft natural alabastrowy ethereal
    nataliya piro soft natural alabastrowy ethereal
    Widzę podobieństwo do Lily Cole, ciekawa jestem czy również posiada AE?

    We mnie Lily Cole nie wzbudza niepokoju, chyba że taki, że może się stłuc. Jest intrygująca, nieoczywista i bardzo różnie wychodzi na zdjęciach. Jednak w żadnej odsłonie nie budzi we mnie strachu. Nawet w syreniej odsłonie (choć tu kojarzy mi się z kosmitką) 😉
    lily cole alabastrowy ethereal

  11. Marzi G + GE + AE 24 Lipiec, 2016 o 19:56 Odpowiedz

    Greto, a co powiesz na taki sweterek dla Mojego Gamine z Gwiezdnym i Alabastrowym ( juz całkowicie zaakceptowanym :D)

    kardigan Soft Classic Galmour Alabastrowy Ethereal

    • lothlorien (SC+IE+KE) 24 Lipiec, 2016 o 20:49

      Też na niego patrzyłam swojego czasu, bo szukałam czegoś z takimi zdobieniami 😀

    • Olga Brylińska "Greta" 25 Lipiec, 2016 o 18:07

      Marzi,
      Ogólnie jest to kardigan Soft Classic/Classic. Ze względu na elementy ozdobne jest on też glamour. W związku z tym będzie odpowiedni dla typu Gamine z Alabastrowym Ethereal. (Twojemu Gwiezdnemu E żadna krzywda się nie stanie 😀 )

      Dla Ciebie Lothlorien również będzie to odpowiednia rzecz. Głównie ucieszą się z niej: Twój typ bazowy oraz Księżycowy Ethereal.

    • lothlorien (SC+IE+KE) 25 Lipiec, 2016 o 18:37

      To świetna wiadomość, dzięki Greto 😀
      Tylko zastanawiam się czy będzie dobrze się układał rozpięty. Mam takie natręctwo, że nie lubię półokrągłych dekoltów w kardiganach, denerwują mnie rozpięte, źle się układają 😀

    • Marzi G+GE+AE 25 Lipiec, 2016 o 18:55

      Dzięki 🙂 miałam nadzieje, ze będzie dobry dla G +AE ze względu na zdobienia wlasnie, jest jodełka i ta satyna tnie sylwetkę. I taki glamour to mi sie podoba!

  12. Marina (SG+GE+SyE/DW) 25 Lipiec, 2016 o 16:39 Odpowiedz

    olivia-palermo_typ_urody_gamine_alabastrowy_iskrzacy

    A ja znalazłam taką stylizację Olivii. Nie wiem, na ul ile ten płaszcz jest G / AE- pewnie wcale- ale nosiłabym go jak szalona. Wow.

    • Olga Brylińska "Greta" 25 Lipiec, 2016 o 19:18

      Nie wiemy do końca jaki jest jego fason. Jeżeli jest wcięty, będzie odpowiedni dla typu TR. Natomiast jeżeli jest prosty, nada się dla niektórych Gwiezdnych, a może i nawet dla Alabastrowych (Olivia wygląda w nim całkiem nieźle 😀 )

      Torebka jest wymarzona przy Alabastrowym E (np. dla typów G i FG).

    • Marina (SG+GE+SyE/DW) 25 Lipiec, 2016 o 19:32

      A wcięty mógłby być dobry dla, nie wiem, takiego SG z gwiezdnym? Nie, żebym znała osobę z taką konfiguracją 😛

  13. Avarati (FG+IE+SE) 2 Sierpień, 2016 o 22:24 Odpowiedz

    Czy Lady Gaga posiada Syreni Ethereal? Albo może i Kosmiczny? 😀 Ostatnio usłyszałam od jakiegoś kolesia, że czasami przypominam mu Lady Gagę, ale nie mam pojęcia czy to miał być komplement czy nie 😀 Oglądam jej zdjęcia w mniej przekombinowanych stylizacjach i muszę przyznać, że jest naprawdę piękna, ale wiadomo, Lady Gaga to królowa ekstrawagancji, więc szaleć musi.
    lady gaga flamboyant gamine
    lady gaga flamboyant gamine
    lady gaga flamboyant gamine

  14. Avarati (FG+IE+SE) 6 Sierpień, 2016 o 14:24 Odpowiedz

    Zastanawiam się, jak odróżnić niepodzielony Angelic od tego rozbitego na poszczególne Ethereale? Dajmy sobie na to, że np. Mad Mikkelsen posiada Słoneczny Ethereal i Noble, czy tylko mi się wydaje? 🙂
    Tym bardziej, że Słoneczny nadaje szlachetności, ale i rozmywa, podczas gdy Noble wcale nie jest łagodny.

  15. marzi G+AE+GE 8 Sierpień, 2016 o 09:47 Odpowiedz

    Czy to jest możliwe, że ja, jako Gamine, dobrze wyglądam w rozkloszowanych spódnicach, czy mi się przewidziało, bo tak bardzo lubię? Może Alabastrowy lub Gwiezdny coś mieszają? Marzy mi się spódnica tiulowa, gwiezdna, którą kiedyś Nibi zalinkowała:
    http://static.zara.net/photos///2016/I/0/1/p/2878/221/800/2/w/1920/2878221800_2_1_1.jpg?ts=1469198784595

    A który E jest moim głównym? Z każdym komentarzem się zastanawiam, co wpisać pierwsze 😀

    • lothlorien (SC+IE+KE|SS) 8 Sierpień, 2016 o 12:35

      Marzi, ja też ją prawdopodobnie nabędę, ale tak nie do chodzenia na co dzień, tylko na wesela i te sprawy 😀 Strasznie obsypuje brokatem swoją drogą. Mierzyłaś już?

    • marzi G+AE+GE 8 Sierpień, 2016 o 13:07

      Lothlorien, jeszcze nie przymierzałam. Nie znoszę galerii handlowych, więc pójdę do sklepu dopiero po błogosławieństwie Grety ;). Trochę mnie zmartwiłaś, że jest tak mocno brokatowa, miałam nadzieję, że nie :< to nie wiem, czy się zdecyduję. Ale taka tiulowa rozkloszowana spódnica mnie kusi, w ciemnym kolorze, do czarnego kaszmirowego sweterka jesienią i złotej opaski z listkami 😀 Chciałam mieniącym się brokatem nakarmić alabastrowy

    • Olga Brylińska "Greta" 8 Sierpień, 2016 o 13:18

      Marzi,
      Odradzam Ci tą spódnicę. Nie będziesz wglądała w niej korzystnie. Bez względu na pierwiastki dodatkowe figura musi dostać fasony właściwe dla typu bazowego. Gdyby spódnica była krótsza i tylko minimalnie rozkloszowana, miałabyś moje błogosławieństwo 😀

      Twoim wiodącym Etherealem jest Alabastrowy.

    • marzi G+AE+GE 8 Sierpień, 2016 o 13:30

      no to smuteczek :<
      Mam problem ze spódnicami dla G, bo lubię rozkloszowane, ale cóż, będę szukać dalej.
      Fajnie z tym Alabastrowym. Pamiętam, że jak na początku sama próbowałam znaleźć swój typ to patrzyłam na opis SG – laleczka i myślałam "Ej! Jak to nie jestem SG?? Przecież ja wyglądam jak porcelanowa lalka!!". Dzięki Greto, że odnalazłaś mój idealny E 😀

    • iwona (G/AE+IE/SSd) 8 Sierpień, 2016 o 13:53

      Marzi, mi się też wydawało, że dobrze wyglądam w kloszu. Dopóki nie zobaczyłam się na zdjęciach 🙂 I póki nie zobaczyłam się w spódnicy trapezowej. Obie wersje przed kolano.

    • Olga Brylińska "Greta" 8 Sierpień, 2016 o 14:06

      Zdjęcia są bezlitosne. Wyłapią wszystko aż do bólu. Nawet styliska Cate Blanchett ostateczne decyzje dotyczące wyboru stroju podejmuje na podstawie zdjęć. Kobieta jest świadoma tego, że na zdjęciach wszystko najlepiej widać.

      Inna sprawa, że stylistka Cate nie wie o tym, o czym wiemy my 😛 Ale to już osobny temat.

  16. Yen (SG+GE+SyE/DW) 10 Sierpień, 2016 o 14:31 Odpowiedz

    Kontynuując temat rozkloszowanych spódnic- one są yin, bez wątpienia, ale dlaczego mają szkodzić typom yang, które posiadają bardzo mocne wcięcie w talii (mocniejsze, niż ustawa przewiduje, i do tego szerokie biodra)?
    Myślę o mojej koleżance, FN, której aura jest dosć yinowa (pewnie E mieszają), i moim zdaniem nie wyglada źle w lekko rozkloszowanych spódnicach.

    • Yen (SG+GE+SyE/DW) 10 Sierpień, 2016 o 14:54

      No tak, młodzieńczy sofcik 😛
      Po, powiedzmy, 30-tce, będą się bardziej kłóciły z aurą?

    • Arwena (DC+E/SSd) 10 Sierpień, 2016 o 21:00

      Oj, niestety tak. Ja jestem w wieku, w którym mogę jeszcze trochę udawać, ze niedawno skończyłam 30tkę, ale o ile styl SG mi w tym trochę pomoże, o tyle wiem już na pewno, że nie wyglądam wtedy tak atrakcyjnie jak mogę wyglądać jako DC. Po prostu wyglądam wtedy młodziej, bardziej dziewczęco (jeszcze nie jak dzidzia piernik, ale to już niebawem). Już od 2-3 lat przez skórę czułam, że coś jest na rzeczy – biłam się z myślami pomiędzy koleżankami na siłę odmładzającymi się stylem na dziewczynę z sąsiedztwa albo SG a wrodzonym upodobaniem do stylu klasycznego. Analiza Grety pozwoliła mi zrozumieć, czemu tak się czułam.

  17. Kasia 19 Sierpień, 2016 o 09:09 Odpowiedz

    Czy Sky Ferreira też ma AE? Ona jest SG, ale wcale nie “promienieje” tylko ma takie smutne oczy, i wydaje mi się, że dobrze jej w szalonych, bogatych stylizacjach.

  18. Moderator - Magda (FG+IE+KE/DW) 30 Sierpień, 2016 o 00:25 Odpowiedz

    Przyszło mi do głowy, żeby spisać tu, z jakimi perfumami/nutami zapachowymi kojarzą Wam się aury poszczególnych ethereali. Moje typy:
    IE – kwiat pomarańczy, który nadaje zapachowi głębi i wibruje na skórze, np. w Armani Code
    – iskrzące połączenie porzeczki i róży w baby doll
    – naturalistyczne zielone liście figowe w ogródku śródziemnomorskim. Dzięki cedrowi i cyprysowi zapach należy do tych świdrujących

    KE – stonowany pudrowy zapach z nutą irysa i piżma. Gładki i aksamitny zapach typu blvgari notte

    SE – zapach z mocą, np. drzewno-paczulowy Le baiser du dragon Cartiera

    GE – dostojny, elegancki i spowijający jak atłasowa kurtyna. Ciężar zapachu przełamany jest czymś co nadaje zapachowi wielowymiarowości, migocze, np. Dune Dior lub Shalimar Guerlain

    SyE – przychodzą mi do głowy ‘mokre’ zapachy, choć niekoniecznie z kategorii wodnej, np. Declaration Cartiera oraz Acqua di Gio Armaniego. Wydaje mi się, że lilia daje efekt wilgoci w roślinach i ta nuta kojarzy mi się z SyE

    AE – elegancki, gładki, bogaty, zmysłowy. może być trochę vintage, jak. coco chanel albo allure chanel. Nuty tego typu to dla mnie ambra i piżmo.

    Świetlisty – jeszcze nie wiem

    Zaznaczam, że to moje luźne skojarzenia. Z pewnością aura E zmienia się z zależności od typu bazowego oraz innych towarzyszących pierwiastków.

    • Moderator - lothlorien (SC+IE+KE) 30 Sierpień, 2016 o 00:35

      Nie jestem wielką fanką perfum, ale zdecydowanie zgadzam się z Twoim rozpracowaniem Iskrzącego 😀 Muszę powąchać Armani Code, bo nie kojarzę.

    • Olga Brylińska "Greta" 30 Sierpień, 2016 o 02:00

      Magdo,
      Świetny pomysł i jak dla mnie strzał w dziesiątkę z KE oraz z IE. Mam słabość do kwiatu pomarańczy. Z kolei pudrowe, aksamitne zapachy są dla mnie numerem jeden 😀

      Chociaż tym momencie mam odlot iskrząco-FG’owy 😀

      W zgięciu lewej ręki noszę klasyczną DKNY Women (IE), a w zgięciu prawej – Joop! Le Bain (FG).

      Joop! Le Bain to mój ukochany zapach sprzed lat. Wróciłam do niego i zakochałam się na nowo.

      *************************************************

      Z kolei mój KE jest niezmiennie wierny Lovely SJP oraz białym, poczciwym Noa 😀

      *************************************************

      Zapachy orientalno-kadzidlane oraz wodno-ogórkowo-melonowe są dla mnie nie do zniesienia.

    • Moderator - Magda (FG+IE+KE/DW) 30 Sierpień, 2016 o 02:34

      Dziekuje 🙂 Nie znam le bain . Musze sprawdzić koniecznie:) tak, dkny idealnie pasuje do ie – roślinny i wibrujacy. Nie wiem jak z Lovely, ale Noa jest dla mnie zbyt delikatna i mało trwała.

    • Olga Brylińska "Greta" 30 Sierpień, 2016 o 02:49

      Joop! Le Bain
      nuta głowy: cytryna, bergamotka, aldehydy, kwiat pomarańczy
      nuta serca: jaśmin, cedr, sandałowiec, konwalia
      nuta bazowa: paczula, tonka, wanilia, ambra

      Już same nuty Le Bain brzmią bardzo FG 😀

      *******************************************************

      DKNY Women EDP
      nuta głowy: czerwona pomarańcza, cytryna, liście pomidora, wódka
      nuta serca: lilia wodna, koralowa orchidea, żonkil
      nuta bazy: biała brzoza, tulipanowiec

      *******************************************************

      Biała Noa występował kiedyś w wersji EDP. W tym wydaniu była intensywniejsza i cięższa gatunkowo od EDT. Niestety wersja EDP została wycofana, nad czym bardzo ubolewam.

    • Aga (SG+KE) 30 Sierpień, 2016 o 07:27

      Moim nr jeden wszech czasów jest Hugo Boss Deep Red – choc robilam kilka zmian i kilka prob Deep Red ma jak dla mnie wszystko, czego szukam w perfumach. <3 Musi więc być KE 😀
      Z innych zapachow ktore lubie to Armani Mania, Armani Emporio i Fragonard Figuier fleur. Fragonard mial kiedys tez taki zapach L'eau fantasque, niestety juz go nie mają 🙁 moja Mama go używała i pamiętam że mi się z czasem spodobał.

      Rowniez nie lubie niczego wodno-ogorkowo-melonowego w stylu 'swiezy zapach na wiosne i lato', zadnych czysto owocowo-cytrusowych, rozanych ani bardzo słodkich. Ogolnie mam doskonaly wech i jestem straszliwie wrazliwa na zapachy. Tez tak macie? Czy to moze miec cos wspolnego z E ? 😉

    • Moderator - Magda (FG+IE+KE/DW) 30 Sierpień, 2016 o 09:27

      Dla mnie deep red jest trochę ke i trochę ie. Niby jest ciepły i otulajacy, ale ma iskierki. Porzeczki nadają mu trochę kwasowości. Ja czuję tez mocno drzewo sandałowe, ktore pachnie dość wielowymiarowo.

    • Avarati (FG+IE+SE) 30 Sierpień, 2016 o 09:37

      O matko, jak jest temat o perfumach, to lepiej mnie unikać xD

      Właśnie to teraz już nie wiem, bo zawsze myślałam, że to dzięki Iskrzącemu (który ma mocny związek z naturą) mam słabość do mocnych, orientalnych, drzewnych i korzennych perfum, nie stronię się nawet od męskich perfum, jeśli mi się jakieś spodobają, a Słoneczny warunkuje wyniosłe, chłodne perfumy z piżmem lub nieco cytrusowe, orzeźwiające akordy na lato (seria Hermes).
      Muszę się pochwalić, bo dzięki Magdzie (kochana jesteś!!!) posiadam co nie co starego Opium – to mój nr 1, bo od jego powąchania zaczęłam się bardziej interesować perfumami. <3 Obecne wersje i odsłony Opium to dla mnie profanacja (Quo Vadis, YSL?).

      Z Iskrzącym kojarzę nuty drzewne, kadzidlane, skórzane korzenne, często są one same w sobie mocne i wyniosłe. U mnie to Kenzo Jungle, Encre Noire (męskie) Lalique.

      Słoneczny to genialne piżmo Narsico Rodriguez, bardzo chłodne i tylko pozornie oficjalne. Ze słońcem jednak kojarzę ogródki Hermesa i D&G pour homme.

      *

      Pierwszym Gwiezdnym zapachem to Black Orchid EDP Toma Forda. Bardzo chciałabym, żeby były na mojej skórze trwałe, ale niestety. Najważniejsze nuty (jest ich więcej) to czekolada, paczula, trufla, wanilia, orchidea oraz kadzidło. Potem – Samsara Guerlain.

      *

      Jeśli chodzi o Syreni, to przypominają mi się perfumy Perles De Lalique. Bardzo kontrowersyjny zapach, na jednych układa się genialnie (moja znajoma, która być może posiada Syreni bardzo namiętnie ich używa), na drugich nie (czyli np, na mnie). Nutę głowy stanowi róża; nutami serca są pieprz, irys i nuty pudrowe; nutami bazy są paczula, korzeń irysa, mech dębowy, wetyweria i drzewo kaszmirowe.

      *

      Ze Świetlistym kojarzę dwa bardzo piękne zapachy, takie jak Karleidoscope Karla Lagerfelda (niezwykle delikatne i rozmarzone, nutę głowy stanowi dzięgiel; nutami serca są frezja, heliotrop i fiołek; nutami bazy są piżmo, paczula, benzoes i fasolka tonka. Niestety, stacjonarnie niedostępny, trzeba polować w sklepach internetowych). Drugi to Daim Blond Serge Lutens, bardzo delikatny, przylegający do skóry, nieco zamszowy i intymny. Mój znajomy uważa, że są one genialne na uwodzenie, bo trzeba bardzo się zbliżyć, żeby je powąchać, a potem nosa nie da się odkleić 🙂

    • Moderator - Magda (FG+IE+KE/DW) 30 Sierpień, 2016 o 09:59

      No popatrz, mi właśnie słoneczny kojarzy się orientalnie. Gdy mówię Opium, widzę Avarati.
      z kolei orzeźwiający seria Hermesa jest dla mnie ie.

      Co do Karleidoskope, zgadzam się całkowicie. Jeszcze dodałabym she wood firmy dsquared2. On też jest fioletowy i lekki jak wrókżowy pyłek 🙂
      Teraz widzę, dlaczego mi nie pasował do końca. IE to jednak nieco cięższy kaliber.

      Ostatnio miałam ciążową zachciankę na light blue dg. Wygląda na to, ze młoda ma już swoje gusta 🙂

    • Aga (SG+KE) 30 Sierpień, 2016 o 10:16

      Ta porzeczka w deep red jest cudna <3 iskrzacego nie mam, wiec widocznie iskrzaca czesc zapachu odpowiada slodko-kwasnym zachciankom mojego typu bazowego 😀 albo tak po prostu mi pasuje bez zadnego argumentu 😀 😀

      Swietna sprawa 😀 Takie malenstwo a swoje upodobania juz ma 😀 😀

    • Moderator - Magda (FG+IE+KE/DW) 30 Sierpień, 2016 o 10:40

      Aga, coś mi się pokręciło, że masz IE i KE w opisie.
      Faktycznie, może to po prostu SG domaga się kwaskowatosci 🙂

    • Moderator - lothlorien (SC+IE+KE) 30 Sierpień, 2016 o 10:44

      Aga, muszę w takim razie obadać jeszcze Deep Red po waszych komentarzach. 🙂 I sprawić sobie któregoś Hermesa, jeden taki męski Hermes bardzo mi się spodobał.

      Co do zapachów KE, to mi pudrowe nuty nie odpowiadają, a właśnie lubię wodne, melonowe, ogórkowe 😀

    • Aga (SG+KE) 30 Sierpień, 2016 o 11:35

      Nie mam, jestem czysto ksiezycowa 😉

      Lothlorien, a moze to Twoj typ bazowy lubi wodno-melonowe klimaty? Ich swiezosc i delikatnosc kojarzy się w sumie z SC 🙂

    • Moderator - lothlorien (SC+IE+KE) 30 Sierpień, 2016 o 11:46

      Aga, tak byłam pochłonięta Etherealami, że zapomniałam o typie bazowym, niedopuszczalne 😀 To na pewno jest to 😀

    • Karolina K. 30 Sierpień, 2016 o 12:22

      Ciekawe odkrycia z tym powiązaniami :D,
      Jeśli chodzi o moje upodobania perfumiarskie,
      to preferuję zapachy słodko-kadzidlane. Największy
      problem mam z latem, na szczęście odkryłam
      Masaki/Masaki, który doskonale pachnie w upały.
      Na chłodniejsze lato Jesus del Pozo
      Halloween Kiss Sexy. Ale moimi ulubionymi
      zapachami są Hypnotic, oraz Pure Poison
      i Addict Diora <3.
      Tak myślę o tym Syrenim – z jednej strony
      nie lubię wodnych zapach, z drugiej uwielbiam
      lilie jako kwiaty i ich zapach również :D.

    • Yen (SG+GE+IE+SyE/DW) 30 Sierpień, 2016 o 16:30

      Jeśli chodzi o perfumy, zamiennie używam teraz Dior Addict EDT i Chanel Chance. Pierwszy zawiera mandarynkę, jaśmin, neroli, wanilię idrzewo sandałowe- jest dość grzeczny, ale ładny. Taki SGowy. Drugi zaś zawiera pigwę, grejfrut- kojarzy mi się to iskrząco, jaśmin i hiacynt (gwiezdnie), irys (SG), drzewo cedrowe (IE), białe piżmo (GE) i bursztyn (IE). Czyli gwiezdno- iskrzący 🙂

      Ogórki to są dobre w sałatce, a nie w perfumach. 😉 nie znoszę też nadmiernej słodyczy perfum- malina, truskawka, róża w nadmiarze i od razu mi niedobrze 😛

      Marzy mi się buteleczka “Armani Code pour femme). Pomarańcza razy milion, jaśminek, wanilia, miód, piżmo… moim zdaniem bardzo gwiezdny z domieszką IE, choć Magda zakwalifikowała go pod iskrzący 😀

    • Moderator - Magda (FG+IE+KE/DW) 30 Sierpień, 2016 o 18:30

      Yen, to dlatego, że bardzo lubię Code 🙂 ale niestety ustrojstwo się na mnie nie trzyma.

    • Jag ( FG+KE ) 30 Sierpień, 2016 o 16:40

      Ja w zapachu lubię przyprawy tak jak np : cynamon, pieprz,chili,imbir lubię paczulę,ambrę, skórę, wanilię ,kwiaty tylko jako dopełnienie tak samo kadzidło i piżmo . W sumie to na pewno pasuje do FG ,ale gdzie i jak odnajduje się w tym mój KE nie mam pojęcia . 😀

    • Arwena (DC+E/SSd) 30 Sierpień, 2016 o 21:21

      O matko!!! Mój temat!!! Właśnie spryskałam zgięcie łokcia i nadgarstka Shalimarem Guerlaina, po czym włączam komputer, odpalam Kredkobloga i co widzę??
      Ja przez 8 lat używałam tego samego zapachu, bo jako rasowy migrenik bardzo źle znoszę nowe/intensywne/zbyt zróżnicowane zapachy. Ale że już kompletnie nie czuję moich dotychczasowych perfum (Jil Sander Sport EDT), to się przemogłam. Najpierw naczytałam się w internecie, potemprzystąpiłam do wąchania. Pierwsze “nowe” kupiłam dwa tygodnie temu – Lolita Lempicka EDP. Bezwarunkowo je akceptuję.
      Potem powąchałam w perfumerii nową Carolinę Herrerę “Good Girl” – miłośc od pierwszego niuchnięcia. Marzę o nich 🙂
      Następnie w ciemno kupiłam w Rossmannie Lanvin Oxygene. Są interesujace, niezwykłe, ale nie na co dzień, tak raczej od czasu do czasu dla mnie.
      Zamówiłam też odlewki tego, co mnie najbardziej zaintrygowało -Thierry Mugler Angel, Alien i Womanity oraz właśnie Shalimar.
      Angel pryśnięty na blotter sprawił, że umarłam i miałam mdłości przez kilka godzin. Po kilku dniach jestem w stanie zaakceptować ten zapach na papierku, ale nuty głowy mnie zabijają.
      Womanity opisują jako kiszone ogórki, spodziewałam się jakiegoś oryginalnego dziwoląga, a tu okazuje się, ze ja przez ostatnie 8 lat pachniałam ogórkami kiszonymi, bo Womanity do złudzenia przypomina mi moją Jil !!! Tyle, ze nuty bazy sa inne.
      Alien na razie tylko z papierka wąchany, ale bardzo mi się podoba.
      A Shalimar pachnie sobie właśnie teraz i urzeka mnie. Jest taki bogaty.
      Nie opisuję nut zapachowych, bo nie umiem (jeszcze) tego robić, ale świat zapachów jest porywajacy! Poprosze o diagnozę -Avarati się zna (widziałam Twoje wpisy na nezdeluxe:))

    • Moderator - Magda (FG+IE+KE/DW) 30 Sierpień, 2016 o 21:38

      Spróbuj Angela na skórze…Może właśnie pięknie się rozwinie.
      Na mnie wcale nie jest duszący, ale mocno owocowo-konfiturowy, aż iskrzy. Potem łagodnieje, robi się bardziej stonowany.
      Mój ukochany zapach. Ale mocny jest. Mój kot kicha jak mam go na sobie.

    • Nibi (SG+SE/SSd) 30 Sierpień, 2016 o 21:53

      a ja przy okazji wizyty w Polsce wreszcie powąchałam Original Anji Rubik i Rose Oud z YR i… no, ładne są. Ale za po prostu ładne perfumy nie zapłacę dwustu złotych. Ja jednak potrzebuję większej ostentacyjności 😀 więc lista będęmieciów wciąż nie dobiła do dwudziestu.

    • Arwena (DC+E/SSd) 30 Sierpień, 2016 o 22:07

      Magda, na samą myśl o Angelu na skórze robi mi się niedobrze, muszę się otrząsnąć z traumy, którą mam od czwartku – niefortunnie nawąchałam się przed fitnessem, był upał, gdzie na nosie został mi najbardziej właśnie Angel no i teraz każdy słodki zapach (np. La vie est belle, którym pachnie koleżanka w pracy, a który dotąd bardzo mi się podobał) mdli mnie. Migrenicy wiedzą, jak to jest, gdy bół głowy jest tuż tuż.

    • Fresco SN + IE / SSu 30 Sierpień, 2016 o 23:19

      Jeśli chodzi o perfumy, to właściwie niewiele ich używam, a jeśli już to nie są to jakieś cuda z górnej półki. Tak właściwie to kompletnie się na nich nie znam 😀

      Mój zapach jesienno/zimowy to Bruno Banani Magic Woman. Totalnie zmysłowy, jeden z tych które nigdy się nie nudzą. Kupuję go od kilku lat, niestety zawsze przez internet.

      nuta głowy: melon tygrysi, passiflora, fiołek, czerwona porzeczka
      nuta serca: aromat szampana, konwalia, truskawka
      nuta bazy: piżmo, drzewo sandałowe

      Perfum letni to Esprit – Life By Esprit. Znam ten zapach jeszcze od czasów nastoletnich, czas mija a on nadal jest ze mną 😉 jeszcze trudniej dostępny niż BB…

      nuta głowy: dzika jagoda, śliwka, nashi, lychee
      nuta serca: orchidea, róża, gardenia, lotos
      nuta bazy: drzewo sandałowe, biała ambra, piżmo transparentne, drzewo amarantowe

      A jak te kombinacje zapachów mają się do SN i do IE, to nie mam bladego pojęcia… 🙂

  19. Mimi (R+ŚwietlistyE+KE+SyE) 8 Wrzesień, 2016 o 02:00 Odpowiedz

    Hej Dziewczyny ! Chciałam podzielić się z Wami miłym odkryciem:).
    Dwa dopełniające Ethereale, których poszukiwałam, “objawiły się” u mnie podczas przymierzania się do kostiumów na scenę. Jak to przekładać na look codzienny jeszcze się nauczę, ale już wiem, jakie ozdoby mogę wkładać do kostiumów, żeby uzyskać potrzebny efekt.
    Zwiewne materiały, perły i pieniążki. Pieniążki wyglądają jak rybia łuska :).
    Na pelerynce są takie zawijasy i też mnóstwo pieniążków.
    Kolory i światło i zwiewności.
    Fajnie, że też mogę się podstroić:).
    Podpisuję się pod zaleceniem, że należy sobie robić zdjęcia i sprawdzać. Tutaj wyszło, co pasuje. W mojej pracy akurat efektowne dodatki są szalenie istotne.
    romantic syreni swietlisty ethereal

    • Eryka (R+IE+AE+GE) 8 Wrzesień, 2016 o 02:30

      Gratulacje, Mimi! To już wiemy, jaka mieszanka pierwiastków odpowiada za księżniczkowe klimaty. Na zdjęciu mocno przebija się romantyczna delikatność, oprawa Cię nie przytłacza 🙂 Ślicznie!

    • Eufrozyna SN+GE+No/TA 8 Wrzesień, 2016 o 02:41

      Jak księżniczka z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy!

      Sama odkryłaś dopełniające Ethereale czy z pomocą Grety?

    • Yen (SG+GE+IE+SyE/DW) 8 Wrzesień, 2016 o 09:40

      Mimi, aleś Ty piękna <3 Jak wyjęta z WS 😉
      Wiedziałam, że mamy coś wspólnego 😀 ale liczyłam u Ciebie na GE. A ŚE podejrzewałam!
      SyE lubi się z księżniczkowymi klimatami? Zastanawiam się, czy to on odpowiada za moje ciągoty w tą stronę 🙂

    • Moderator - lothlorien (SC+IE+KE) 8 Wrzesień, 2016 o 10:50

      Mimi, pięknie wyglądasz. Byłam pewna, że masz też Świetlisty, więc gratuluję jego i Syreniego! 😀

    • pimkiem 8 Wrzesień, 2016 o 11:58

      Piękna stylizacja, też miałam skojarzenie “jak z baśni tysiąca i jednej nocy”, ale te monety odbieram właśnie jak świetlisty E, a kolory bardziej jak syreni. Teraz już wiemy, skąd się brało to Twoje ciepełko. 🙂 <3

    • Jag ( FG+KE ) 8 Wrzesień, 2016 o 12:58

      Mimi wyglądasz obłędnie, jakbyś wyszła właśnie z Baśni Tysiąca i Jednej Nocy.
      Gratuluję nowych Ethereali są po prostu kwintesencją Ciebie 😀

      lothlorien,
      Śliczny nowy avatar , super ,że zmieniłaś, teraz nareszcie Cię rozpoznaję 😀

    • Jag ( FG+KE ) 8 Wrzesień, 2016 o 13:29

      I dobrze zrobiłaś lothlorien, że przeszłas na jasną stronę,szkoda było taką śliczną buzię ukrywać w mrocznych mrokach 😀

    • K.K. 8 Wrzesień, 2016 o 13:43

      Piękna stylizacja :D. Nie powiem, też mnie ciągnie
      do takich klimatów – sobie to tłumaczyłam tym,
      że lubię taniec brzucha, ale teraz myślę, że kto wie,
      że może jakieś E mnie pchały do takich stylizacji.

  20. Mimi (R+ŚwietlistyE+KE+SyE) 8 Wrzesień, 2016 o 03:19 Odpowiedz

    Eufrozyno, dziękuję za miłe słowa i te skojarzenia.
    Ja właśnie chciałam napisać, że masz przepiękne zdjęcie teraz. I Twoja twarz i aura i ujęcie. Cudo!
    Sama nie potrafiłabym. To WSYSTKO to odkrycia Grety. Nieoceniona pomoc i tak genialna intuicja połączona z wiedzą. Ja tylko staram się słuchać wszystkich wskazówek i podejmuję wyzwania. Na samą myśl o tym, co wyrabiałam ze sobą, zanim tu trafiłam…wolę nie myśleć…ale na pewno byłam daleko od siebie…

    • Aga (SG+KE) 8 Wrzesień, 2016 o 07:21

      Mimi, wygladasz przeslicznie! Ksiezniczka z prawdziwego zdarzenia <3
      Gdy ogladalam Twoje wczesniejsze zdjecia, tak troszke podejrzewalam, ze masz nie tylko Ksiezycowy ale i Swietlisty. To swiatelko i cieplo widac nie tylko na zdjeciach, ale az bije z Twoich slow 🙂 🙂

    • iwona (G/AE+IE/SSd) 8 Wrzesień, 2016 o 11:16

      tak w ogóle, to tylko dowodzi, żeby z góry nie zakładać, że coś jest nie dla nas. Że w tym, czy w tamtym to NA PEWNO nie będziemy chodzić, bo to nie dla nas i be. Czasem intuicja jest, a czasem jej nie ma.

    • Eufrozyna SN+GE+No/TA 8 Wrzesień, 2016 o 12:07

      Mimi, na pewno zrobisz furorę na parkiecie! Brakuje Ci tylko latającego dywanu 🙂 Chociaż sama pofruniesz w tańcu.

      Ja myślałam, że to moje zdjęcie to raczej zwyklak, nie spodziewałam się takich komentarzy 🙂 Krajobraz na nim był przepiękny, żal było wycinać.

      Świetlisty u Ciebie, Mimi, był do przewidzenia. Zauważyłam, że Świetliste Wróżki to dobre duszyczki, które dla każdego mają ciepłe słowo.

    • Dorin (G+SE+IE, ŚwietlistyE) 8 Wrzesień, 2016 o 20:15

      Jejku Mimi, znów nie wiem co napisać. Wyglądasz jak z bajki – powtórzę za Dziewczynami 🙂 Wszytko u Ciebie pięknie gra, świetnie podkreślasz swoją urodę. Masz nieziemską urodę 🙂 Jesteś księżniczką i cudnie to ukazujesz 🙂

  21. Mimi (R+ŚwietlistyE+KE+SyE) 8 Wrzesień, 2016 o 17:29 Odpowiedz

    Kochane Dziewczyny, jestem wzruszona tak głęboko ciepłem i takim empatycznym przyjęciem. Brak słów, jak dziękować za tyle serdeczności. Ale dziękuję z całego serca, to bardzo ważne momenty. Pojęłam, że czuję się tu z Wami bardzo bezpiecznie i fajnie jest dzielić się odkrytą sobą i dowiadywać o odkrywaniu innych.
    Yen, jeśli chodzi o księżniczkę… Wydaje mi się, że yin z naszych bazowych typów może się tak spleść z SyE, że ta księżniczka nabierze wymiaru ikonograficznego. To znaczy, zaczyna być ” bajkowo wierna”. Ja szukałam u siebie gwiezdnego bardzo, w ogóle wpływu TR, ale nie przechodziły elementy GE w żadnej postaci. A my trochę jakby zaczęłyśmy się ” zaczepiać za ogonki ” :):) to znaczy coś podobnego w sobie wyczuwać :).
    Na razie jeszcze nie potrafię tego dobrze ubrać w słowa i jestem gdzieś pomiędzy próbami, więc pisze tak na ciepło…Wydaje mi się , że pewien elfi, bajeczny look może z siebie wydobyć każda kobieta. Taki w kierunku księżniczki z baśni. Tylko ważne jaka to będzie księżniczka. Ozdoby są ważne. Czy bardziej lodowa, czy ognista…Te wszystkie obrazki fantasy z różnymi wersjami kobiecej aury… Kobieta w wyobraźni świata stoi po pięknej stronie mocy. Tylko trzeba się odnaleźć. Ja próbowałam z wiankami, kwiatami we włosach. Z racji etniczności tańca, próbowałam też ludowe chusty, wyszywane mantony, ozdobne wachlarze, bogato zdobione gorsety, czy diademy nawet.
    Na pewno nie wyglądałam w tym ładnie. A ciągoty były.
    I to wcale nie jest tak, że wystarczy ładny kostium. Trzeba sie napracować.
    To jest pierwsze miejsce, które uczy wypracowania najlepszej swojej opcji w oparciu o to, co jest w nas samych.
    Próbuję wysłowić te emocje…hmmm…i piszę tyle o tym, bo otrzymuję od Was cudowne opinie i w dużym stopniu zdaję sobie sprawę, że to opinie o pracy Grety.
    Przed metamorfozą w ogóle nie wiedziałam, że mogłabym mieć ten potencjał. Może słyszałam o księżniczce, ale to było tak odległe, że nie brałam do siebie…Dziękuję za Szeherezadę i baśnie tysiąca i jednej nocy.
    Bardzo dziękuję. Mam te baśnie bardzo w sercu…teraz to sobie mocno uświadamiam. 🙂
    Lothlorien, piękne zdjęcie, pięknie wyglądasz, wyczuwalna wielka moc Alabastrowego.

    • Jag ( FG+KE ) 8 Wrzesień, 2016 o 18:35

      No tak mimi,
      Patrząc na Ciebie nie wydaje mi się, abym mogła wydobyć z siebie jakąś bajkową księżniczkę, wszystko jedno lodową czy ognistą, po prostu nie mam tej aury która bije od Ciebie 🙂
      Masz rację wszystko to zasługa Grety,Ona jest naszym przewodnikiem ,drogowskazem,pokazuje nam naszą własną drogę i tylko od nas zależy czy pójdziemy tą drogą chociaż nie jest łatwa i odkryjemy
      swój własny ląd,czy wolimy iść jak większość utartymi drogami i ciągle nie odnaleźć siebie samej w tym tłumie. 😀

    • Dorin (G+SE+IE, ŚwietlistyE) 8 Wrzesień, 2016 o 20:20

      Mimi pięknie piszesz 🙂 Ja raczej również nie wydobędę z siebie księżniczki (jak napisała Jag) chyba inna aura, nie mam takiej delikatnej-zwiewnej urody, ale mogę wydobyć z siebie super olśniewającą Smoczycę i też będę zadowolona 😀 A Wiadomo, że to wszystko to sprawka Grety, bez niej ciężko byłoby załapać i podkreślić najpiękniejsze cechy urodowe 🙂 Greto dzięki 🙂

    • Aga (SG+KE) 8 Wrzesień, 2016 o 21:23

      Mimi, Twoje slowa to naprawde miod na serducho <3
      Ja sie tam jak najbardziej identyfikuje z byciem ksiezniczka 😀

    • j. (G+AE+SE) 9 Wrzesień, 2016 o 12:00

      Jedyną “księżniczką”, z którą ja się mogę utożsamić jest Mulan 😀 Ty Aga masz łatwiejsze zadanie, Dorin ma rację 🙂

  22. pimkiem 11 Wrzesień, 2016 o 15:21 Odpowiedz

    Tym razem pytanie o modelkę Madi Stubbington (176cm).
    Czy ona może posiadać alabastrowy ethereal? Bardzo mi przypomina Lily Cole. Dobrze wypada w strojnych stylizacjach. Typu ciała nawet nie próbuję odgadnąć, bo to już wyższa szkoła jazdy. 🙂

    madison-stubbington

    • Eufrozyna SN+KE+AE+WE/TA 21 Wrzesień, 2016 o 02:09

      Wydaje mi się, że żadna inna znana posiadaczka WE nie pojawiła się oficjalnie. Ktoś podał jeszcze Umę Thurman (chyba Arwena).

  23. Chupa|SD+ŚwietlistyE+EE+WE+KE+AE|Lsm 27 Wrzesień, 2016 o 19:44 Odpowiedz

    Uwaga, bzdury.
    Greto, drogie panie, śniłyście mi się! Znaczy siedzenie przed monitorem mi się śniło. Nie mogłam wam odpisać bo coś mi się psuło, a Greta uznała, że syreni jednak nie istnieje (wybaczcie Yen, Mimi, Eloise), znaczy “że zakończyła z nim współpracę”. 😛

    • j. (G+WE+SE+AE) 28 Wrzesień, 2016 o 16:27

      A ja myślę, że będzie więcej Ethereali z grupy Świetlisty-Mglisty-Mroczny itp. Jakieś Cieniste i inne Ultrafioletowe 😉 Taką plotę zasieję 😀

    • Olga Brylińska "Greta" 29 Wrzesień, 2016 o 01:21

      Pozostaniemy tylko przy Mglistym. Nie warto paprać się w szambie.

      Mglisty to przeciwieństwo Świetlistego. Można mieć sam Mglisty, a można też mieć fazy zmienne i przeskakiwać ze Świetlistego na Mglisty, nigdy na odwrót.

      Mglisty można rozpoznać m. in. po zaburzonej, dziwnej aurze oraz po przebłyskach brzydoty w rysach twarzy. Przy czym mgliste twarze nie mają nic wspólnego z typowymi cechami urody Dramatic. Nawet bardzo yinowa twarz przy mglistej nakładce nabiera cech surowych i pozbawiona jest subtelności. Dość charakterystyczny jest tzw. fałszywy uśmiech.

      Oto bohaterka serialu “American Horror Story” – mglista czarownica o imieniu Misty

      mglisty-ethereal-czarownica-misty-2

      mglisty-ethereal-czarownica-misty

      *****************************************************************

      Była raz czarownica, która pragnęła wiedzieć wszystko. Ale im czarownica jest mądrzejsza, tym mocniej uderza głową w mur, jak przyjdzie co do czego. Nazywała się Watho, a w jej umyśle mieszkał wilk.

      Ann Aguirre, Enklawa

      *****************************************************************

      Umysł Strażnika zmagał się z problemem. Była czarownicą. Ostatnio sporo się mówiło o tym, że czarownice są szkodliwe dla zdrowia. Dostał rozkaz, żeby nie przepuszczać żadnych czarownic, ale nikt nawet nie wspominał o handlarkach jabłek.

      T. Pratchett, Trzy wiedźmy

      *****************************************************************

      Temat czarownic uważam za zamknięty.

      Zajmijmy się lepiej plotkowaniem o ciuchach 😀

    • Klara (SG + BaE, RE, FE, IE, KarE) 20 Czerwiec, 2017 o 22:34

      O rety, zajrzałam przeczytać ostatni post w wątku, a powyżej taki świetny wpis o ukrytym dotąd Etherealu! Podoba mi się Mglisty. Nie wiem czy przy nim zostałaś, Greto, czy on gdzieś się w innych etherealowych kombinacjach rozpłynął (jak mgła ;)), ale ja go u siebie widzę i uważam, że to fajne. Czułam się jak oszukaniec z tą gromadką ślicznych RE, FE, IE. Gdzie w tej atrakcyjności, słodkości i regularności moje dziwne rysy i charakterystyczne przeskakiwanie z ładności w brzydotę, kiedy założę coś nieodpowiedniego? Jeśli pozwolisz, to sobie przypiszę Mglisty. Dobrze by mi było z nim tak jasno określonym.

    • Eryka 20 Czerwiec, 2017 o 22:56

      Mnie się wydaje, że to raczej cecha Baśniowego. Też przeskakuję we wrażeniach ludzi z jednej skrajnej cechy w drugą, a nie mam skomplikowanej urody, jak to R. U osoby z grupy G niehamowany łagodnymi Etherealami Baśniowy musi być mocniejszy niż u R w analogicznej sytuacji.

    • Moderator - lothlorien 20 Czerwiec, 2017 o 23:31

      Myślę, że podczas tamtej dyskusji Greta dała znać, że nie chciałaby kontynuacji tematu Mglistego. Jednocześnie jeśli ktoś bardzo chce go mieć, może mieć, czemu nie 🙂

  24. Wisia02 13 Sierpień, 2017 o 19:54 Odpowiedz

    Dobrze wyczuwam u Natalie Dormer (gra o tron <3) taki eteryczny romantyzm, jak u Amandy Seyfried, czy to tylko moje zwidy i zachwyt nią? 😀

Napisz komentarz

Twój adres email nie będzie widoczny. Wymagane polasą oznaczone *